Dodaj do ulubionych

Warszawiak z Małkowa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.06, 08:39
Fajny pomysł. Brakowało takiego dokumentu - z pewnością go zobaczę.
Wszystkim polecam również książkę "Boso ale w ostrogach".

---------------------------
Tatrzańska to Sielce www.sielce.waw.pl
Obserwuj wątek
    • de_semen Re: Warszawiak z Małkowa 24.10.06, 09:32
      I ja go z przyjemnością zobaczę. Mam nadzieję, że go wydadzą na dvd... choć
      pewnie nie :(
      Podoba mi się to, że moja ukochana Praga będzie pokazana... i to od podwórka.
      natomiast "Boso ale w ostrogach" to chyba nikomu nie trzeba polecać :)
    • Gość: robert Warszawiak z Małkowa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.06, 12:08
      Grzesiuk był THE BEST
    • kazuyoshi78 Re: Ciekawe... 24.10.06, 12:19
      ...co sądzą o Grzesiuku tzw. "prawdziwi warszawiacy" - przecież Grzesiuk był
      przyjezdnym :)
      • de_semen Re: Ciekawe... 24.10.06, 15:18
        Grzesiuk był przyjezdnym... ale wychowanym w Warszawie. Zrobił masę dobrego
        Warszawie!
        Ja osobiście stawiam go na równi z Wiechem!
      • Gość: W Re: Ciekawe... IP: *.chello.pl 25.10.06, 06:35
        Przyjezdny czy nie. Nie ma znaczenia - ważne że pokochał Warszawę. Po tym można
        poznać Warszawiaka. A reszta to niech spada.
      • endi11 Re: Ciekawe... 27.10.06, 15:09
        jego rodzice wyjechali z Warszawy w obawie przed wojhną. urodził się poza, ale
        jest z dziada pradziada swojak
    • handzia55 Warszawiak z Małkowa 24.10.06, 13:05
      Grzesiuk napisał jeszcze "Pięć lat kacetu" oraz "Na marginesie życia".Warto je
      przeczytać.Ciekawa jestem czy ten film o Grzesiuku mówi także o ostatnich
      latach jego życia? Przejnująco opisał je w książce "Na marginesie życia".
      • de_semen Re: Warszawiak z Małkowa 24.10.06, 15:20
        Nagrał też masę cudownych piosenek i uchronił je tym sposobem od zapomnienia...
        Ostatnio kupiłem sobie dwupłytowy album z jego piosenkami (jedna płyta to
        oryginalne kawałki, druga płyta w nowych aranżacjach) jest świetny i szczerze
        (mimo dość sporej ceny) go polecam!
        • bullowy Re: Warszawiak z Małkowa 24.10.06, 20:57
          Grzesiuk dla mnie jest ikoną walki o wolność i swobodę osobistą.Gdyby dzisiaj
          żył to by nosił koszulke z napisem hwdp!
          Wspaniały człowiek!Chwała mu za to co zrobił i jak bez ściemy opisał prawdziwe
          życie chłopaka z ulicy potem więznia obozu koncentracyjnego i dorosłego faceta
          z problemami zdrowotnymi.
    • Gość: topi Warszawiak z Małkowa IP: *.catv.net.pl 24.10.06, 20:51
      grzesiuk pokazał PRAWDZIWĄ warszawe
      • text Re: Warszawiak z Małkowa 25.10.06, 09:42

        super, już przebieram nóżkami żeby zobaczyć ten film

        a Grzesiuk, pokazał nam życie w tamtych czasach
        jego pierwsza książka "Boso ale w ostrogach"
        powinna być lekturą obowiązkową we wszystkich aresztach i więzieniach
        żeby obecne zbiry uświadomiły sobie, że nawet będąc na bakier z prawem
        przestrzega się kodeksu zachowań.
        Wtedy taki był .... a dziś ... szkoda gadać

        a na marginesie, pisząc maturę z polskiego, obszernie podpierałem się
        Grzesiukiem i jego książką "Pięć lat kacetu" ... i dobrze na tym wyszedłem ;-)
        • Gość: wykształciuch Re: Warszawiak z Małkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 19:21
          Także na maturze pisałem o "Pięć lat kacetu", zestawiając go z Tadeuszem
          Borowskim. Dostałem "5" :)

          Książki Grzesiuka są świete, czyta się je jednym tchem. Jednak nie polecam życia
          w jego stylu i nie polecam sympatyzowania z komunizmem - a przed tym niestety
          Gzresiuk sie nie uchronil.
    • Gość: antywiocha kibole legii nie wstydźcie się że jesteście ze wsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 09:49
      nic na to nie poradzicie
      • bullowy Re: kibole legii nie wstydźcie się że jesteście z 29.11.06, 11:12
        wszyscy jesteśmy ze wsi,nic na to nie poradzisz chłopie
    • Gość: Fanka Stasia Warszawiak z Małkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 11:06
      Uwielbiam Grzesiuka , wspaniały człowiek, nie moge sie doczekac tego filmu , ale
      czy wogóle bedzie ????
    • Gość: maksik52@onet.eu Warszawiak z Małkowa IP: 195.94.198.* 13.02.07, 13:53
      w roku 2002 otworzyłem ksiazke telefoniczna na ulicy tatrzanskiej .Szukałem
      ludzi kórzy pamietaja grzesiuka ZNALAZŁĘM DZIEKI JEDNEJ PANI CZOWIEKA KÓRY BYŁ
      JEGO KOLEGA Z ULUCY GÓRSKIEJ .wY PANOWIE ZROBILISCIE WIECEJ BO DOPROWADZILISCIE
      RZECZ DO KONCA.jESTEM PEŁNY UZNANIA MIMO ZE NIE WIDZIAŁEM FILMU TO Z
      NIECIERPLIWOSCIA na nie go czekam
    • Gość: po filmie Warszawiak z Małkowa IP: *.3.pl 05.02.08, 01:29
      To był materiał na świetny dokument, realizatorzy odwalili jednak straszliwą
      fuszerkę, szkoda tych ludzi - siostra Grzesiuka, syn, koledzy z Tatrzańskiej,
      współczesne kapele śpiewające pieśni warszawskiego barda - wszystko fatalnie
      zmontowane, mnóstwo błędów operatorskich - postaci wychodzące z kadru itp.,
      szkoda gadać.. czy już nie ma w tym kraju porządnych dokumentalistów?
    • Gość: kosi Warszawiak z Małkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 18:27
      skąd sie wziął ten pajac Alex, nie umie sie wyslowic, a do tego malo
      mnie szlag nie trafil jak zobaczylem jak tanczy do piosenek
      Grzesiuka!! Temat filmu swietny ale jego wykonanie mniej niz mierne!
    • Gość: Peter Dobry dokument IP: *.ruch.com.pl 22.02.08, 17:15
      Oglądałem ten dokument. Szczególnie ważne są wypowiedzi: Syna
      Stanisława Grzesiuka, Siostry i Doktor która Go operowała. Zupełnie
      nic nie wnosi natomiast wypowiedź Stanisława Wielanka. Mówi on, że
      Grzesiuk był żadnym muzykiem. To prawda, ale Grzesiuk nigdy tego nie
      ukrywał i zawsze podkreślał, że jest amatorem. Dla mnie liczy się
      niesamowity głos Grzesiuka, o którym Wielanek może tylko pomarzyć.
      Wielanek mówi także, że Grzesiuk błędnie śpiewa "U Bronki w stawach"
      co jest też na okładce płyty. Nie wiem co słyszał Wielanek, ale
      Grzesiuk wyraźnie śpiewa "U Bronki wstawa". To kretyn opracowujący
      tytuły napisał "U Bronki w stawach". Już na nowszych płytach tytuł
      jest prawidłowy. Alex Kłoś wykonał kawał dobrej roboty i chwała Mu
      za to, gdyż ludzi znających osobiście Stanisława Grzesiuka jest
      coraz mniej i ich wspomnienia są bezcenne. Trochę brakowało mi
      nagrań archiwalnych ze Stanisławem Grzesiukiem, ale nie można mieć
      wszystkiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka