Dodaj do ulubionych

Jak to możliwe, że Marcinkiewicz

IP: *.jmdi.pl 12.11.06, 21:09
wygrał na prawobrzeżnej stronie Warszawy... Za te mosty i te korki... Chyba
trzeba przynać, że jednak lewobrzeżna jest bardziej "wyedukowana".
Obserwuj wątek
    • Gość: antyPiS Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.aster.pl 12.11.06, 21:55
      A chcesz aby przegrał??? To zrób jeszcze większe korki przed drugą turą (ludzie
      zapamiętają to bardzo dokładnie :)

      Podrąż temat... i zobaczysz co dzieje się np. na Żeraniu (i dlaczego wiadukty
      grożące katastrofą są nadal użytkowane - przypominam miały termin użytkowania
      do 1 listopada)
      • Gość: Kiełek Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.jmdi.pl 12.11.06, 22:01
        A jak Ci się wydaje?? Są dwie opcje:
        1. Albo będzie siedział tak długo na stołku aż wybuduje ten most Północny
        2. niech buduje mosty w Gorzowie
        Póki co chciałbym aby zają miejsce na "pudle"... drugie
        • chaladia Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz 12.11.06, 23:03
          Jakoś nie mogę sobie wyobrazić wyborcy Centrolewicy dającego głos na marionetkę
          Braci K... więc chyba jednak HG-W wygra w drugiej turze. Jeśli
          znowu "Bullterier" PiSu nie ujawni jakichś "kompromitujących szczegółów" z
          życiorysu Pani Hani na dwie minuty przed zapadnięciem ciszy wyborczej...
          • beata_ Obyś nie wykrakał... 12.11.06, 23:25
            ... tego "bullteriera" :-)

            Nie jestem zagorzałą zwolenniczką HG-W, ani w ogóle jakoś
            szczególnie "upolityczniona", ale pajaca na eksponowanym stanowisku
            zdecydowanie nie chciałabym widzieć.
            • pyckal Wolę pajaca niż bufetową 13.11.06, 14:15
              beata_ napisała:
              > Nie jestem zagorzałą zwolenniczką HG-W, ani w ogóle jakoś
              > szczególnie "upolityczniona", ale pajaca na eksponowanym stanowisku
              > zdecydowanie nie chciałabym widzieć.

              Wolę pajaca niż bufetową.
              Przynajmniej śmiesznie będzie
              a i wrzodów żołądka od ciągłych stresów nie dostanę.
          • Gość: banana Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.chello.pl 13.11.06, 00:12
            W wyborach prezydenckich Tusk tez sobie nie mógł wyobrazic, że wyborcy UW/PD
            oddadzą głos na kogoś innego niz ich dawny wiceprzewodniczący. I nawet palcem
            nie kiwnął, by ich sobie zjednać. Bo ich głosy "należały mu się".
            No, i ile zabrakło mu do sukcesu?
          • Gość: warszawiak Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.aster.pl 13.11.06, 01:19
            I znowu będzie to samo, co po wyborze Kaczora, tylko w druga mańkę.
            Jak zwycięzył, to Miller wygłosił w TV groźbę karalną: "Warszawiacy sami sobie
            zgotowali taki los wybierając Kaczyńskiego" No i zaczeło sie skuteczne sypanie
            piasku w tryby aż sie Kaczor u.....ł. Teraz przez nastepne cztery lata będę
            widział zapłakane oczy Hani, której sie będa trzęsły trzy podbródki z
            rozżalenia, ze ten kopany pisowski rząd naobiecywał Warszawie i nic nie dał to
            jak ona ma realizować te swoje obietnice wyborcze. Już widze nastepne cztery
            lata zmarnowane. Ech! Warszawa przez ten cyrk polityczny nigdy nie wyjdzie na
            swoje:(
            • mmikki Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz 15.11.06, 16:42
              kaczy układ juz teraz jest mocny i bezczelny
              a przy tym leniwy i tak kosztowny, jakby obsługiwała nas sama Noemi Campbell
    • Gość: warszawiak Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.aster.pl 13.11.06, 00:50
      bo na Pradze mieszkaja warszawiacy a nie warszawianie

      "Wśród wyborców Marcinkiewicza i Borowskiego dominowały osoby, które mieszkają
      w stolicy dłużej niż 50 lat, a kandydatki PO - osoby, które mieszkają w
      Warszawie do 10 lat."

      • Gość: fakir Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.os1.kn.pl 13.11.06, 09:46
        a może to jest kwestia przedziału wiekowego? trudno żeby np. 30 -latek mieszkał
        dłużej niż 50 lat...
        • kazuyoshi78 Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz 13.11.06, 11:17
          No właśnie, jak mam mieszkć w Warszawie 50 lat, sakoro urodziłem się w roku
          1978? Od dnia urodzenia mieszkam w Warszawie nieprzerwanie, ale jak mam
          osiągnąć te 50 lat już teraz? :)

          Inna sprawa, że wyniki pokazują, że przyjezdni to sól tego miasta, zaś tzw.
          prawdziwi warszawiacy to jego największa tragedia. Smutne to, ale tak właśnie
          jest.
      • Gość: jk Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.pai.net.pl 14.11.06, 16:32
        Nareszcie zrozumiałem wpływ przełożenia położenia zamieszkania wyborców na wyniki wyborów. Po prostu lewicowa część miasta jest PO-SLDowsko jest "lepiej wyedukowana", co jest zrozumiałe, bowiem po tej stronie rzeki znajdowała się, o ile dobrze pamięntam elitarna kuźnia kadr enteligencji w Wyższej Szkole Nauk Politycznych, na potrzeby której powstał campus zwany Zatoką. Natomiast prawicowa strona nieposiadająca dostępu do tej części miasta do czasu afery mostowej, zostala po prostu " nie wyedukowana". Stąd takie wyniki.
        • Gość: banana Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.chello.pl 17.11.06, 03:41
          kiepsko kombinujesz - granicę wyznaczają diecezje,
          ta Pisowska prowadziła agitacje w obiektach kultu podczas ciszy wyborczej.
          Ciekawe, kiedy pojawią sie mandaty i grzywny za łamanie prawa?
    • Gość: banana Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.chello.pl 13.11.06, 00:52
      Bo to diecezja ekscelencji biskupa Sławoja Leszka Głódzia, który instruował. I
      tak wielu wiernych nie posłuchało.
      • Gość: warszawiak Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.aster.pl 13.11.06, 01:12
        ty się SLG nie czepiaj tylko idź i popatrz sie co dzieje na rogu Floriańskiej i
        Jagiellonskiej. Dzieki niemu (i za kasę kościelna) uratowano jeden z
        najcenniejszych praskich zabytków - Dom Weteranów Powstania 1863 roku
        • Gość: Rychu Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.spray.net.pl 13.11.06, 06:30
          A ile praskich zabytkow zniszczono za rzadow PiS? O wiele wiecej!
          • Gość: warszawiak Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.aster.pl 13.11.06, 09:53
            no to pokaż mi palcem choc jeden zabytek który zniszczono "za rządów PIS"
            :)
            • jurek_dzbonie Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz 13.11.06, 11:01
              Alez prosze:
              - Al. 3 Maja,
              - ul. Sniadeckich (prawie, bo udalo sie jeden tor wyrwac),
              - kamienica na rogu Chlodnej i Zelaznej,
              - Kamienica przy Marszalkowskiej uratowana spod Guzowatego w ostatniej chwili,
              - zabytkowa Willa na Saskiej Kepie,
              - trwa wlasnie niszczenie Krakowskiego Przedmiescia,
              - trwa niszczenie przedwojennej petli tramwjaowej Wierzbno,
              cos jeszcze?
              • pyckal Więcej takich rzeczników PO 13.11.06, 13:52
                jurek_dzbonie podał przykłady "niszczenia zabytków Warszawy" przez PiS:
                > - Al. 3 Maja,
                > - ul. Sniadeckich (prawie, bo udalo sie jeden tor wyrwac),
                > - kamienica na rogu Chlodnej i Zelaznej,
                > - Kamienica przy Marszalkowskiej uratowana spod Guzowatego w ostatniej chwili,
                > - zabytkowa Willa na Saskiej Kepie,
                > - trwa wlasnie niszczenie Krakowskiego Przedmiescia,
                > - trwa niszczenie przedwojennej petli tramwjaowej Wierzbno,

                Więcej takich mądrych i prawdomównych rzeczników PO
                a Kazio MARCINKIEWICZ bez żadnej kampanii wygra II turę
                • qnegunda Argumenty sie skonczyly? Jurek prawde napisal. 13.11.06, 14:37
                  Niszczenie miasta trwa.
                  • pyckal Jurek g... prawdę napisal 13.11.06, 15:40
                    qnegunda napisała: "Jurek prawdę napisał" (o niszczeniu zabytków Warszawy)

                    Prawdę?
                    To przejedź się na Krakowskie Przedmieście
                    • kazuyoshi78 Re: Jurek g... prawdę napisal 13.11.06, 15:53
                      > Prawdę?
                      > To przejedź się na Krakowskie Przedmieście

                      I przejedź się Mostem Północnym :)
                      • pyckal Kolejny wykształciuch - analfabeta 13.11.06, 17:16
                        kazuyoshi78 napisał:
                        > > Prawdę?
                        > > To przejedź się na Krakowskie Przedmieście
                        >
                        > I przejedź się Mostem Północnym :)

                        Rzecz była o zabytkach Warszawy i o ich niszczeniu.
                        Rozumiem, że Most Północny jest zabytkiem Warszawy.
                        I że został zniszczony. Przez Marcinkiewicza.
                        • Gość: warszawiak Re: Kolejny wykształciuch - analfabeta IP: *.aster.pl 13.11.06, 19:05
                          Nie przejmij się tym kibolem Legii. Oni muszą jakos odreagować, że Legia dołuje
                          i zostali chwilowo kibolami bufetowej i PO:)
                          • kazuyoshi78 Re: Kolejny wykształciuch - analfabeta 14.11.06, 10:47
                            > Oni muszą jakos odreagować, że Legia dołuje

                            Dołuje? Spójrz lepiej na ligową tabelę :)
                            • kazuyoshi78 Re: Kolejny wykształciuch - analfabeta 14.11.06, 10:49
                              > > Oni muszą jakos odreagować, że Legia dołuje
                              >
                              > Dołuje? Spójrz lepiej na ligową tabelę :)

                              www.soccerway.com/national/poland/first
                              No widzisz? Chyba jednak nie dołuje :)
                        • kazuyoshi78 Re: Kolejny wykształciuch - analfabeta 14.11.06, 10:48
                          > Rzecz była o zabytkach Warszawy i o ich niszczeniu.

                          O zabytkach już ci Jurek napisał.

                          > Rozumiem, że Most Północny jest zabytkiem Warszawy.
                          > I że został zniszczony. Przez Marcinkiewicza.

                          Czyżby Most Północny był dla ciebie tematem niewygodnym, że tak nerwowo
                          reagujesz? :)
              • Gość: warszawiak Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.aster.pl 13.11.06, 18:50
                ładnie tak oszukiwać? fuj!
                Sprawa bruku i torowiska w al.3.Maja to rok 2003 a sprawcą nieszczęścia była
                spółdzielnia mieszkaniowa. Cżęść bruku i torowiska wskutek społecznych
                protestów udało się zachować.
                W 2005 roku zlecono remont ulicy Sniadeckich i przypadkowo pod warstwą asfaltu
                odnaleziono stare torowisko i kostkę brukową, w tym drewnianą między szynami.
                Zanim podniósł sie szum wykonawca robót zdążył wyrwać i zezłomować jedna parę
                torowisk oraz wywiózł kostkę drewniana na wysypisko. Skutek skutecznego
                społecznego protestu: zamiast asfaltu jest na Śniadeckich piękna kostka i
                ocalałe torowisko. Przypomina mi sie przy okazji starsza znacznie sprawa kostki
                na Zabkowskiej. Też społeczny protest uratował fragment kostki i torowiska.
                Co ma PIS, Kaczyński, Marcinkiewicz etc. z Guzowatym młodym i starym? Chyba się
                szaleju nażarłeś. Na kamienicę wydał wyrok niejaki Głowacz, Wojewódzki
                Konserwator Zabytków - sprzedajny fjut osadzony tam przez poprzednie ekipy. To
                za Marcinkiewicza udało się zarówno wyrzucić Głowacza, jak i wpisać kamienicę
                do rejestru zabytków. A mam teraz pytanie retoryczne: czy to aby nie za czasów
                rządów ekip SLD/UW/PO zezwolono na zniszczenie Saskiej Kepy zezwalając tam na
                budowę wysokich apartamentowców, niszcząc tym samym niepowtarzalny urok tej
                dzielnicy?
                Również z Głowaczem i urzędniczym pomiotem poprzednich ekip zwiazana jest
                sprawa zburzenia willi/domu Bereżyńskich na Kamionku (nie na Saskiej Kepie)
                zwana też willą Marconiego.
                Co do przebudowy Krakowskiego Przedmieścia: pozyjemy-zobaczymy. Sprawa ciagnie
                się juz druga dekadę i w tzw. miedzyczasie wszyscy mogli na ten temat zabrac
                głos i wpłynąc na kształt tego remontu. Ważne, ze się zaczął i jak najszybciej
                skończył. Pikiet obrońców zabytków jakos tam na razie nie widziałem. Jak beda
                (czyli, jak bedzie powód) to sie do nich przyłączę.
                Sprawa pętli na Wierzbnie jest w trakcie. Nigdy rzecz nie była w gestii
                Marcinkiewicza tylko ZTP. Protest popieram. Za poprzednich ekip zniszczono dwie
                inne pętle tramwajowe : na Kijowskiej i na Bródnie. Po cichu.

                A teraz najwazniejsze: zabytkiem jest to co zostało wpisane do urzedowego
                Rejestru Zabytków. O resztę trzeba walczyć społecznie. I to nie ma zwiazku z
                zadną z ekip tylko z zasadą.
                A jesli chodzi o najswieższe osiagnięcia Marcinkiewicza w dziele ochrony
                zabytków to podam ci prawdziwy przykład. Uratowanie Hali na Koszykach, jednego
                z czterech przykładów secesji w architekturze Warszawy, przed bezrozumna
                przebudowa, pod która podpisał się słynny Głowacz za poprzedniej ekipy. Obecny
                projekt jest bardzo dobry i hala została uratowana. O Pałacyku Bruhla na
                Młocinach i projekcie apartamentowców juz nie wspomnę ale dołożę do tego
                Pałacyk Cukrowników na Mokotowskiej, gdzie trwa teraz niezwykle skrupulatny
                remont i gdzie będzie się miescił Instytut Adama Mickiewicza. Ten przykład jest
                może najlepszy, bo sąsiaduje z kamienicą na rogu Mokotowskiej i
                Marszałkowskiej, która zniszczono wskutek kretactw i sprzedajności ekipy
                Piskorskiego z PO/SLD. Zaręczam ci, że twoja bufetowa zna sie na zabytkach tak
                jak ryba na lotach kosmicznych. Za to zna się na pieniadzach i to zabytkom
                wrózy, jak najgorzej, jak zacznie tu swawolic.
                • kazuyoshi78 Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz 14.11.06, 11:01
                  > Zaręczam ci, że twoja bufetowa zna sie na zabytkach tak
                  > jak ryba na lotach kosmicznych. Za to zna się na pieniadzach i to zabytkom
                  > wrózy, jak najgorzej, jak zacznie tu swawolic.

                  Rozumiem, że to, że jeden z kandydatów zna się na pieniadzach, jest dla ciebie
                  wadą, a nie zaletą.

                  W dobie możliwości pozyskania ogromnych środków z UE jest to stwierdzenie dosyć
                  osobliwe.
    • Gość: Anty hgw Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 16:57
      Właśnie, tak a propos mostów.... Zdaje się, że pozbycie się tej afery troszkę
      platfusom zajęło więc może nie komentuj remontów, które trwają i całkiem dobrze
      idą?
      A Marcinkiewicz jest spoko,Hania natomiast... szkoda słów wyleciała już ze
      wszystkich urzędów (nawet z banku europejskiego gdzie była KADROWĄ). Nigdzie
      jej nie chcą a tu w Warszawie... ech jacy Warszawiacy taka władza.

      ps. 80% warszawiaków wyjeżdża na święta do domu
      • Gość: gosc Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: 195.117.255.* 14.11.06, 10:26
        a nawet jakby byla tam kadrowa to ch.. ci do tego
      • kazuyoshi78 Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz 14.11.06, 11:03
        > Właśnie, tak a propos mostów.... Zdaje się, że pozbycie się tej afery troszkę
        > platfusom zajęło więc może nie komentuj remontów, które trwają i całkiem
        > dobrze idą?

        Remonty dobrze idą? Buahahahahaha :D

        Remont Krakowskiego - zbierali się łądne 3 lata. Mówili, ze zaczną "przed
        zimą", tylko co roku chodzilo o inną zimę.

        Poszerzanie Górczewskiej i budowa węzła koło Galerii Mokotów - warszawiacy
        doskonale pamiętają, jak "sprawnie" szły te remonty.

        Nie wciskaj tu ludziom kitu, zapluty kłamczuszku.
        • Gość: Kuba Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.aster.pl 14.11.06, 11:07
          Ktoś kto mieszka w Warszawie i twierdzi, że remonty sprawnie idą musi być chyba
          chory. Najpewniej z miłości do PISu. Takie bajeczki to Kaczyński rok temu
          opowiadał w kampanii, ale i tak uwierzyła mu tylko reszta kraju.
          • mmikki były sprawne remonty! i to jak sprawne! 15.11.06, 16:16
            Przed kwaterą główną PiS w Warszawie drogowcy położyli asfalt i wymienili
            chodniki, całość za ponad 1 mln zł. Akurat obok budynku, gdzie znajduje się
            biuro poselskie Jarosława Kaczyńskiego i komitet wyborczy partii, w sąsiedztwie
            biura europosła PiS Michała Kamińskiego. I choć ten 300-metrowy odcinek ul.
            Nowogrodzkiej nie pełni istotnej roli komunikacyjnej, to tutaj pojawiło się 40
            robotników, koparki i ciężarówki. A dopraszający się o remont znacznie bardziej
            ruchliwej ul. Białobrzeskiej, którą kursuje przecież komunikacja miejska,
            dowiedzieli się, że zgody na tę inwestycję nie wyraża Rada Warszawy.
    • Gość: Alek Re: Jak to możliwe, że Marcinkiewicz IP: *.chello.pl 13.11.06, 20:03
      To teraz trzeba sie zastanowic na kogo głosowac w 2 turze????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka