A może Kobyłka?

IP: *.* 01.03.03, 17:43
Cześć. Mam na imię Ania. Jestem mamą dwóch dziewczynek (prawie czteroletniej Jagody i dwuletniej Hani). Mieszkam w Kobyłce już ponad 3 lata, jeszcze nikogo tutaj nie poznałam, jakoś nie mam śmiałości zaczepiać mamy z wózkami na ulicy. Na nudę wprawdzie nie narzekam, od czasu do czasu mam do kogo usta otworzyć, ale może znalazłaby się jakaś mama z okolicy, z kórą można by się czasem umówić na wspólny spacer z dziećmi do lasu... Pozdrawiam. Ania.
    • Gość edziecko: Miśk@ Re: A może Kobyłka? IP: *.* 01.03.03, 20:10
      Mieszkam nieopodal w Zielonce i też nie mam tutaj znajomych :( Dzieli nas jedynie jedna lub dwie stacje pocięgiem :) (nie wiem gdzie konkretnie mieszkasz) A w Kobyłce mam całą rodzinę mojego męża więc jestem częstym bywalcem :) Samochodem to 10 minut odemnie :):hello: Monika
      • Gość edziecko: 1+3,ania Re: A może Kobyłka? Do Miśki IP: *.* 18.03.03, 17:56
        Przepraszam,że nie odzywałam się tak długo. Trochę wyjeżdzałam, trochę było problemów z komputerem. To rzeczywiście bliziutko, z tym że u nas samochodem dysponuje głównie mój mąż. Ale przecież są pociągi, choć ode mnie na stację kawałeczek, bo mieszkam przy Sobańskim. Na razie u mnie znowu nie bardzo z czasem. Ale może w przyszłym miesiącu... Skontaktujmy się jakoś na prywatnym gruncie, bo tu się zanosi na jakieś zmiany, po których nie wiem, czy będzie sens pokazywać się na forum. Ania.
        • Gość edziecko: Miśk@ Re: A może Kobyłka? Do Ani IP: *.* 19.03.03, 21:24
          OK :) czekam więc na prywatną wiadomość :) Ja też pewnie po tych "rewelacyjnych" :( zmianach zniknę z forum bo gazeta.pl zupełnie mi nie odpowiada.Nadzieja w Gosi1 :D ,że ruszy z nowym forum :)
          • Gość edziecko: JolaS Re: A może Kobyłka? Do Ani i Miśki IP: *.* 21.03.03, 15:44
            Witajcie, jestem Waszą sąsiadką - reprezentuję Marki. Bardzo dawno nie wchodzilam na forum, a wspominacie coś o jakiś zmianach i planach wycofania się z forum.Ja jestem mamą Arturka (7 lat) i Ady (4 lata) i chętnie popiszę sobie z Wami. Skoro są jakieś problemy z formum, bez problemów "popiszę" z prywatnej skrzynki.Macie ochotę pogadać - czekam na odzew. Pozdrawiam!
            • Gość edziecko: Miśk@ Re: A może Kobyłka? Do Joli IP: *.* 21.03.03, 22:27
              Jolu :) wal śmiało do mnie na priva, Marki to rzut beretem odemnie. Ja mobilna od czasu do czasu jestem ;) (jak mąż autko da :lol:) No i zazwyczaj to do sklepów właśnie przez Marki jadę :) Pisz,pisz,czekam :)
            • Gość edziecko: 1+3,ania Re: A może Kobyłka? Do Joli i Miśki IP: *.* 25.03.03, 16:23
              Witam kochane Sąsiadeczki.Właśnie wróciłam z wiosennego spaceru z dziewczynami. Chociaż nie miałam najlepszego humoru rano i nawet nie bardzo miałam ochotę na ten spacer, teraz strasznie się cieszę, że się jednak wybrałam. To nic, że zanim wyszłyśmy z „miasta”, byłyśmy nie lada sensacją na ulicy, bo szłyśmy we trzy każda ze swoim wózkiem: ja z dużym (jak już się małe nóżki zmęczą), a moje córeńki każda ze swoim za mną. Posuwałyśmy się w tempie ślimaczym, co chwila zatrzymywałam się, żeby na nie poczekać. W końcu doszłyśmy do lasu (ode mnie to 10 minut normalnym krokiem), i tak spacerkiem, spacerkiem po tym lesie doszłyśmy do Wołomina. Zbezcześciłam przy okazji przyrodę, przynosząc do domu kilka gałązek z baziami, nakarmiłam wygłodniałe wędrowniczki, przeczytałam ze trzy bajki i usnęły. Nie mogę się już doczekać, kiedy zrobię jako takie porządki w ogrodzie, żeby móc Was do mnie zaprosić, bo na razie gorzej niż wstyd. A Wy gdzie spacerujecie z bąblami? Pozdrawiam. Ania.
              • Gość edziecko: Miśk@ Re: A może Kobyłka? Do Joli IP: *.* 26.03.03, 21:46
                Hej :) chyba będziemy musiały przenieść sie na priva jak forum skasują :( Dzis spotkałam się z Mariolą (mariajolantą)i Jej Mardzią :) mamy w parku plac zabaw dla dzieciaczków z piaskownicami i tam zazwyczaj spotyka się większość mam :) Prawdę mówiąc mam na podwórku swoją piaskownicę,a zaraz będą również huśtawki,ale dzieciaczki fajniej się bawią gdy jest ich więcej-czego sie nie zrobi dla maluchów ;)Gdzie Ty mieszkasz,że dotarłaś spacerkiem aż do Wołomina? :lol: -może przejdziesz się do Zielonki? ;) hihhihi Ja tylko do Maciołek mam z 40 minut w jedna stronę ;)Mam nadzieję,że kiedyś się spotkamy :) w razie jakby co można mnie łatwo znaleźć na www.imagina.pl/rodzice :) jestem tam największą gadułą :lol:
                • Gość edziecko: 1+3,ania Re: A może Kobyłka? Do Miski IP: *.* 27.03.03, 10:24
                  Mieszkam w takim miejscu w Kobyłce, że mam naprawdę bliżej w linii prostej do Wołomina niż do przychodni w Kobyłce. Kiedy Jagoda była małym bąkiem jeżdżącym w wózeczku, zaszłam do Wołomina kilka razy w ramach spaceru i zajęło mi to nieco ponad pół godziny, oczywiście nie tą najkrótszą drogą (szosa Warszawa - Wołomin), którą się spacerować z dzieckiem nie da, ale bocznymi uliczkami, polem, lasem itd. Oczywiście, nie było to też centrum Wołomina. Pewnie, że pokusiłabym się o spacer do Zielonki, ale musiałabym chyba iść laskiem, który się ciągnie wzdłuż torów, a po pierwsze nie wiem, czy dałoby się przejść do samej Zielonki, a po drugie nie wiem, czy jest wystarczająco bezpieczny na takie samotne spacery. Teraz jak się zastanowię, to dochodzę do wniosku,że ten przedwczorajszy miły spacer do lasu to też z mojej strony była lekkomyślność, bo były to rzadko uczęszczane ostępy, ale pewnia nasze okolice są i tak bezpieczniejsze niż niejeden park w środku Warszawy. Mam za to inny pomysł. Jeśli codziennie jesteś w tym parku niedaleko stacji, to może ja się tam do Was wybiorę jutro pociągiem z dziewczynkami. One nigdy pociągiem nie jechały, a bardzo by chciały, więc może dwie pieczenie przy jednym ogniu. Napisz, o kórej tam będziecie, czy na pewno trafię i nie pójdę do innego parku. Jeśli odpowiada Ci jutro spotkanie z nami, napisz, a ja wyślę Ci wieczorem maila i podam numer telefonu, a Ty mnie itd. Przepraszam,że już teraz nie piszę na priva, ale w ogóle coś mi się z pocztą porobiło, może wieczorem mąż coś z tym zrobi. Pozdrawiam i czekam na odzew. Ania.
                  • Gość edziecko: Miśk@ Re: A może Kobyłka? Do Joli IP: *.* 28.03.03, 14:27
                    Jolu :) nasz park jest właśnie niedaleko stacji,widać z niego nadjezdzajace pociągi :lol: Możemy się umówić któregoś dnia-kiedy będzie Wam pasowało :) Wy będzieci mieli bliżej od stacji do parku niz ja :lol: Pisz na priva,pogadamy :) mozesz mnie też złapać na gadu-gadu 3517831Pozdrawiam :hello:Monika
                    • Gość edziecko: 1+3,ania Re: A może Kobyłka? Do Miśki od ANI Z KOBYŁKI IP: *.* 02.04.03, 08:56
                      Droga Miśko-Moniko,zdaje się, że już od kilu postów mylisz Jolę ze mną. Jola mieszka w Markach, a w Kobyłce mieszkam ja - Ania. Jak dokładnie przeczytasz kilka ostatnich postów, to Ci się wszystko wyjaśni. Przez parę dni byłam odcięta od świata, tzn. zagubił mi sie kabelek do modemu. Mąż nabył nowy i spieszę Ci napisać nowinki. Ale to za chwilę, bo muszę bąkom zrobić śniadanie. Ania.
                      • Gość: Miśka (mama Jasia) Re: A może Kobyłka? Do ANI Z KOBYŁKI IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 02.04.03, 21:03
                        Kurcze ale wstyd :( Przepraszam :( Wiedziałam,że coś mi nie pasuje,bo najpierw
                        Kobyłka a potem coś o Markach :) Bardzo Cię przepraszam-pomyliłam imiona :(
                        Ale oferta spotkania nadal aktualna :) -jak tylko zrobi się cieplutko i
                        słonecznie :)
                        Pozdrawiam Cię Aniu :)
                        Monika
Pełna wersja