Dodaj do ulubionych

Rozbiórka Hali Koszyki

    • Gość: Maggus Re: Rozbiórka Hali Koszyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.07, 16:49
      przykre to i smutne że gwałcą zabytki naszej Warszawy bezwzględni kapitaliści,
      a przecież oparła się Ona faszystom i komunistom, szkoda :(
      • Gość: kapitalisci? Re: Rozbiórka Hali Koszyki IP: *.acn.waw.pl 24.01.07, 17:17
        tu nie chodzi o kapitalistow czy socjalistow, etc. Mozna zachowac ten zabytek i na tym zarobic, albo mozna BEZMYSLNIE dzialac. Niestety (niezaleznie czy kapitalista czy komunista) wiekszosc z tych ludzi to po prostu idioci.
    • Gość: Paweł Detko, arch. Rozbiórka Hali Koszyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 18:10
      To jest podręcznikowy obiekt architektury "fin de siecle'u". Ma unikalne w Warszawie ? spustoszonej
      przez tragiczne skutki Powstania Warszawskiego ? i bardzo wartościowe stylistycznie cechy: Art Noveau
      i to w wersji bliskiej ówczesnej architekturze Paryża, Brukseli i Moskwy i architektury okresu
      uprzemysłowienia. W Paryżu w latach 70-tych popełniono podobna zbrodnię burząc Hale Paryskie. Dziś
      taki błąd jest już tam niewyobrażalny. Zastępowanie autentycznej materialnej substancji ponad
      stuletniego zabytku w mieście, które z autentycznych zabytków zostało ogołocone jest
      bardbarzyństwem i zbrodnia. Wspólczesna technika pozwala na wybór wszelkich technik zachowywania
      podobnych konstrukcji "in situ". To jest kłamstwo, że inaczej nie można. Ogarnia wściekłość. Nie wolno
      wierzyć żadnemu ekspertowi, który będzie tak twierdzić. Zachowanie takiego obiektu jest warte
      ulicznych demonstracji i pałowania przez ZOMO. Hale Mirowskie są dużo mniejszej klasy - a przede
      wszstkim są w innym stylu. Ja dla Koszyków mogę nadstawić karku. I mogę też założyć ruch społeczny
      obrony hali na Koszykach.
      Ci co chcą burzyć Koszyki będą "stali tam gdzie wtedy stało ZOMO".
      • Gość: 0815 Re: Rozbiórka Hali Koszyki IP: *.merinet.pl 24.01.07, 19:33
        tak Pawle , masz rację, to barbarzyństwo ale przecież jednym z autorów jest nasz starszy kolega .
        jak dasz sygnał do takiej demonstracji to chetnie sie przyłączę . pozdrawiam - jerzy opiekulski
        • Gość: tez sie dolacze gdzie i jak organizujemy? IP: *.acn.waw.pl 25.01.07, 01:52
          Chetnie dolacze sie do akcji. Tylko prosze podac info, www czy cos.
    • Gość: 1234... Rozbiórka Hali Koszyki IP: *.wp.mil.pl 24.01.07, 18:19
      czytam i niedowierzam - "rozebrać" Koszyki - to czysty kretynizm, chyba że w
      Wawie ma być sam beton i szkło, takie szklano - betonowe pudła, a w nich
      szklano - betonowe ludziki - w garniturkach za wysokim murem oddzielającym ich
      od innych - kretynizm!
    • Gość: drojb Skandal, skandal i draństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 18:40
      Zróbmy coś wreszcie, bo developerzy zniszczą nam Warszawę bardziej niż
      hitlerowcy!!!
      Piszmy pisma do Rady Miasta z żądaniem zatrzymania tego barbarzyństwa! Żądajmy
      ustawy chroniącej budynki liczące więcej niż 60 lat oraz późniejsze o dużych
      walorach historycznych!!!
      Apeluję do ar4chitektów - sporządźcie listę takich budynków, ogłoście ją na
      łamach GW i organizujcie akcję ich obrony w razie zakusów!
      • hrabia_piotr Re: Skandal, skandal i draństwo!!! 24.01.07, 19:37
        Niedowiarków odsyłam do zdjęć, na których są też wnętrza i widać, że choć nie
        tak bogate, jak fasady, to jednak były ciekawe:
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,50001066,51338173.html ( i następne posty )
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,49954747,51124793.html ( i następne posty )
        W ogóle zainteresowanych Warszawą zapraszam do foto-forum o Warszawie:
        fotoforum.gazeta.pl/71,1,746.html?f=746
      • Gość: torwin7 Re: Skandal, skandal i draństwo!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 22:45
        Piszmy moze do stolecznego konserwatora zabytkow, do Ministerstwa Kultury i
        Dziedzictwa Narodowego... Nie mozna pozwolic, by z ta hala stalo sie to co z
        domem przy placu Zbawiciela
    • maciek19702 Rozbiórka Hali Koszyki 24.01.07, 22:00
      Burzenie hali to głupota, nawet jeśli musi być rozebrana to powinna być
      odtworzona z tych samych materiałów i w oryginalnej formie!!!! Ale w naszym
      kraju przecież wszystko da się załatwić - to tylko kwestia grubości portfela...
      Szkoda że tak mało tu rzeczowych argumentów (z wyjątkiem wypowiedzi arch. Detko,
      drojb ,rybitwa, janosik..), a pojawiają się głównie opinie pisane pod wpływem
      niezdrowych emocji (skandall!, ble,Alleluja itp.)które nic nie wnoszą do
      dyskusji i są po prostu jakimiś przepychankami personalnymi a przecież forum
      jest po to by przedyskutować problem. Jak nie potraficie dyskutować rzeczowo to
      może pobiegajcie trochę po śniegu może głowy Wam ostygną ....
      • Gość: skandal Re: Rozbiórka Hali Koszyki IP: *.acn.waw.pl 25.01.07, 01:57
        a co wniosles tym co napisales? Nie uwazasz ze to skandal?

        Ja protestuje przeciwko takim bezmyslnym akcjom deweloperow, i jestem gotow dolaczyc sie do akcji jezeli taka zostanie zaplanowana.

        Nalezaloby podac adresy itd osob/organow gdzie warto skladac pisemne protesty, oraz jakies protesty zorganizowac?.. Jezeli ktos posiada takie info, prosilbym o umieszczenie ich tutaj.
    • margala Rozbiórka Hali Koszyki 24.01.07, 23:07
      protestuję!
      • Gość: Archie Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu IP: *.aster.pl 24.01.07, 23:30
        ... tiaaa ... a w tym samym czasie konserwator zajmuje się wpisywaniem do
        rejestru zabytków pajacu im. wujaszka dżo-ugaszwili ...
        Archie
        • Gość: lobo Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 21:50
          a może inwestorzy zamiast zabytków rozebraliby Trepkę, byłoby przynajmniej
          śmiesznie.
          • dcttomek Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu 25.01.07, 23:36
            Ciekawy jestem dlaczego wszyscy drodzy panstwo podnosicie dopiero teraz krzyk
            jak jest jakis inwestor ktory chce cos z ta hala zrobic a jak stala przez tyle
            poprzednich lat i popadala w ruine to nikt nie raczyl sie slowem odezwac i
            teraz myslicie o powolywaniu jakiegos komitetu obrony a czemu wczesniej tego
            nikt nie zrobil zanim hala znalazlasie w takim stanie jakim jest teraz. A stan
            hali jest wrecz agonalny mysle niewiele kto a nawet nikt (z wypowiadających sie
            tu)niewie w jakim stanie faktycznie jest ten budynek. Strop na parterze grozi
            zawaleniem i nie mowie sobie tego tak zeby kogos usprawiedliwiac tylko
            widzialem na wlasne oczy jaki jest jego stan i jak jest prowizorycznie
            podsteplowany od dluzszego czasu i tylko czekac az przytrafilo by sie jakies
            nieszczęście, dopiero wtedy bylo by gadania dlaczego nikt nie zamkna hali skoro
            grozilo w niej niebezpieczeństwo. Pozatym wiekszość scian jest w oplakanym
            stanie popekane ze szczelinami kilku centymetrowymi i latwo tak sie gada ze da
            sie to wszystko naprawic otuz drodzy panstwo nie nieda sie tak poprostu!!!!!!!!!
            • Gość: skandal Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu IP: *.acn.waw.pl 26.01.07, 02:17
              madra wypowiedz. to idz teraz, i rozbieraj wszystkie zabytki, bo sa stare i sie zaraz zawala. nie ma co ich ratowac.. lepiej zbudowac nowe blyszczace, co nie??
              • dcttomek Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu 26.01.07, 19:30
                Nie ja nie mowie ze trzeba rozbierac wszystkie zabytki bo sie zawala ale
                naprawde są takie sytuacje ze bez rozebrania budynku nieuda sie go odtworzyc
                tak aby sluzyl przez nastepne dlugie lata. Moim zdaniem jesli inwestor ma dobre
                intencje i zrobi tak jak obiecuje czyli odtworzy budynek w takim samym stanie
                to bardzo dobrze. No niepowiesz mi chyba ze wolalbys jak by taki inwestor
                czekal az budynek sie sam zawali a potem na jego miejscu mial by wolna reke aby
                postawic jakis tam budynek (apartametowiec). Tu trzeba poprostu bombardowac
                odpowiednie instytucje odpowiedzialne ze nadzor nad takimi rewaloryzacjami i
                zmusic ich aby patrzyly uwaznie inwestorowi na rece a nie bombardowac w/w
                ktorzy chca ten budynek odtworzyc.

                A mnie nadal zastanawia fakt ze dopiero teraz sie podnosi krzyk a przez tyle
                poprzednich lat nikt nie raczyl sie zainteresowac tematem co bedzie z Hala
                Koszyki i w jakim ona jest naprawde stanie. Przeciez gdyby ktos sie tym
                zainteresowal pare lat temu to moze udalo by sie uratowac ten zabytek bez
                potrzeby rozbierania go.
                • s.fug Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu 26.01.07, 23:28
                  Hmm... A skąd tak dogłębna znajomość stanu technicznego tego obiektu?
                  Czyżby jakieś związki z właścicielem/inwestorem/projektantem?

                  Koszyki nie wyglądały (dla przechodnia i klienta sklepów przynajmniej) tak
                  tragicznie, w porównaniu z wieloma innymi zabytkami w Warszawie. Miały stałego
                  użytkownika, przynosiły jakiś dochód... To przede wszystkim obowiązkiem
                  właściciela jest dbałość od zabytek. Nie wiem, czy starał się zdobyć
                  dofinansowanie na remonty - raczej nie prosił o poparcie w tej sprawie
                  organizacji społecznych, bo bym coś o tym słyszał, ani nie nagłaśniał sprawy w
                  mediach.

                  > Tu trzeba poprostu bombardowac
                  > odpowiednie instytucje odpowiedzialne ze nadzor nad takimi rewaloryzacjami i
                  > zmusic ich aby patrzyly uwaznie inwestorowi na rece a nie bombardowac w/w
                  > ktorzy chca ten budynek odtworzyc.

                  Po pierwsze - to odtworzyć można coś czego nie ma, a inwestor chce budynek
                  właśnie rozebrać.
                  Po drugie - wcale nie zamierzamy bombardować inwestora (bo wiemy, że apelowanie
                  do jego przyzwoitości najprawdopodobnie nic nie da), ale właśnie "odpowiednie
                  instytucje" żeby "patrzyly uwaznie inwestorowi na ręce" - co powinno oznaczać
                  wymuszenie odowiedniego projektu. I mam nadzieję, że tak się stanie.
                  • roody102 Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu 27.01.07, 00:42
                    Ja szczegółów technicznych nie znam, ale z tego, co widziałem i słyszałem - a
                    pisałem o tym projekcie - to zdaje się, że inwestor chce zrobić coś na kształt
                    hali B Muzeum Powstania Warszawskiego. Tam też na oryginalną stalową konstrukcję
                    nałożono nową, betonową i końcowy efekt nie jest zły. W efekcie stalowy oryginał
                    stał się wprawdzie tylko dekoracją, ale się ostał, a wnętrze zachowało
                    industrialny klimat.

                    Jeśli Koszykom grozi tylko coś takiego, to może istotnie nie jest to najgorsze,
                    co może się stać?
                  • dcttomek Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu 27.01.07, 02:09
                    Moje powiazania z ta rewaloryzacja niemaja tu znaczenia ale dla uspokojenia
                    powiem ze nie jestem zwiazany z tymi osobami ktore wymieniles.

                    Poprzedni wlascicielem byla społdzielnia koszyki, jesli chodzi o proby
                    ratowania to niestety jak wiadomo takie społdzielnie niemaja zbyt wielkiego
                    dochodu(jedyny to z wynajmu powierzchni hali)i niemozliwe bylo sfinansowanie
                    przez w/w jakiego kolwiek remontu poza doranym zabezpieczaniem. Co do wygladu
                    zewnetrznego to sie zgadzam ze dla czlowieka ktory tylko widzi z zewnatrz
                    budynek to wydaje mu sie ze jest on w calkiem niezlej kondycji. Co do samego
                    projektu to uwazam go za dobre rozwiazanie. Hala bedzie postawiona od nowa w
                    niezmienionym ksztalcie a ze bedzie wzmocniona "betonowym szkieletem" to mysle
                    ze wyjdzie jej to na dobre i dluzej bedzie sluzyla bo konstrukcja stalowa(dosyc
                    zniszczona pzrez korozje i inne czynniki) jaka jest teraz, po konserwacji
                    (czyszczeniu,piaskowaniu itd)bedzia miala slabsza wytrzymalosc.

                    • s.fug Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu 28.01.07, 00:22
                      Na razie to poruszamy się ciągle w sferze domysłów, opierając na kilku
                      wypowiedziach i paru ogólnikowych wizualizacjach.
                      Stan techniczny ma określić ekspertyza zamówiona przez konserwatora.
                      A ocenić zamierzenia inwestora będzie można dopiero po dokładnym obejrzeniu
                      PROJEKTU. Zdaje się, że nikt z tu wypowiadających się i z piszących o sprawie
                      dziennikarzy jeszcze nie miał takiej okazji...
                      Ale, mając w pamięci inne podobne przypadki, jestem pewien, że inwestor stara
                      się przeforsować najbardziej korzystny dla siebie finansowo projekt - czyli
                      maksymalna powierzchnia użytkowa i zminimalizowane koszty. Prawdopodobnie ma
                      świadomość, że spotka się z oporem i będzie musiał "coś opuścić", więc zaczyna
                      grę z możliwie najwyższego poziomu. Czasem nawet absurdalnie wysokiego. Trzeba
                      o tym pamiętać.
                      A sposobem adaptacji elektrowni na Muzeum Powstania osobiście nie jestem
                      zachwycony. Na pewno nie jest to wzór do powielania w Koszykach...
                      • roody102 Re: Rozbiórka Hali i ochrona Pajacu 29.01.07, 07:57
                        > A sposobem adaptacji elektrowni na Muzeum Powstania osobiście nie jestem
                        > zachwycony. Na pewno nie jest to wzór do powielania w Koszykach...

                        To jak w takim razie pogodzić chęć ratowania zabytków z rachunkiem ekonomicznym?
                        Albo inaczej - kto ma do tego dokładać? Nie chcę tu wychodzić na adwokata
                        inwestorów, przeciwnie, staram się patrzeć im na ręce, ale na to pytanie dobrej
                        odpowiedzi ze strony obrońców zabytków nie usłyszałem.
                        • s.fug Kto ma dokładać do zabytku? 29.01.07, 10:30
                          Jeśli mówimy o zasadzie ogólnej - dokładać powinno państwo.
                          Państwo uznaje dany obiekt za zabytek, nakłada tym samym na właściciela
                          określone obowiązki - a więc państwo powinno mu to jakoś zrekompensować.
                          Teoretycznie nawet tak jest - można się ubiegać o dotacje, w pewnych sytuacjach
                          jest się zwolnionym z podatku bodaj od nieruchomości (jak się tam nie prowadzi
                          działalności gospodarczej). Tylko pieniędzy na te dotacje jest bardzo mało.
                          Prawdopodobnie skuteczniejszy byłby system ulg podatkowych - bo to rzeczywiście
                          zachęciłoby do inwestowania w zabytki, i mogłoby spowodować radykalną poprawę
                          ich sytuacji, no ale spadłyby wpływy do budżetu. Jak widać, nasi politycy nie
                          są przekonani, że zabytki są tego warte... Fakt, że ostatnio na dotacje
                          przeznacza się więcej pieniędzy, ale to wciąż o wiele za mało. Potrzebne są
                          zmiany systemowe.
                          Z drugiej strony, posiadanie zabytku to nie tylko obowiązki, może on -
                          odpowiednio użytkowany - również przynosić korzyści, tak niematerialne (prestiż
                          dla właściciela) jak i całkiem wymierne (przyciąganie klientów czy turystów
                          autentycznością i klimatem obiektu, darmowa reklama).

                          Tak więc - na to pytanie odpowiedź muszą dać nie społeczni obrońcy zabytków,
                          ale politycy. Pytania należałoby kierować w pierwszym rzędzie do ministra
                          kultury.

                          A co do sposobu adaptacji konkretnych obiektów - po prostu trzeba to robić
                          inaczej. Nie traktować ich "zabytkowości" jako zło konieczne, ale jako unikalną
                          wartość, do której trzeba podejść z pietyzmem - tak by nie utracić charakteru,
                          klimatu, zachować jak najwięcej. Mądry inwestor rozumie, że jest to w jego
                          interesie - oczywiście, jeśli jest to poważna firma czy biznesmen, nastawieni
                          na długofalową działalność. A póki takich brakuje - trzeba to na nich różnymi
                          sposobami wymuszać, niestety...
    • Gość: moskała Pikieta 4 luty godz. 13 IP: *.devs.futuro.pl 29.01.07, 16:56
      W niedzielę 4 lutego o godz. 13:00 przy Hali Koszyki odbędzie się pikieta w jej
      obronie. Przekażcie znajomym.
      Demonstracja jest już zgłoszona w urzędzie miasta

      I jeszcze url do petycji:
      www.petycja.pl/
      • dcttomek Re: Pikieta 4 luty godz. 13 29.01.07, 23:16
        Ciekawy jestem co państwo tym osiągną, ale mam nadzieje, że nie to że inwestor
        pozostawi cheć zrobienia czegoś z tym budynkiemi i bedzie czekał aż hala sie
        sama rozpadnie, a wtedy już niebedzie dla niej ratunku.
        • s.fug Re: Pikieta 4 luty godz. 13 30.01.07, 00:14
          Jak powiedział pewien amerykański generał, bodaj w Wietnamie:
          "musieliśmy zrównać z ziemią tę wioskę, aby ją wyzwolić"

          Czy ktoś już zna szczegóły projektu, np. jak ma wyglądać wnętrze hali?
          • s.fug Re: Pikieta 4 luty godz. 13 31.01.07, 22:43
            Widzę, że nie...
            Czy można prosić o więcej informacji na temat pikety? Kto jest organizatorem,
            czy zaproszono przedstawicieli inwestora?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka