djgpp
21.02.07, 19:54
Wsiadam na wiatracznej w tramwaj 21. Na Wileńskim przesiadam się do autobusu i
jestem 10 min przed moim 21 na Żeraniu. To jak najbardziej normalna sytuacja.
Jeśli by przerobić torowiska aby autobusy mogły po nich kursować to
utrzymywanie linii tramwajowych nagle traci sens. Przynajmniej ja go nie
widzę. Autobus jest tańszy, szybszy, można tworzyć linie przyspieszone i
ekspresowe. No i jeszcze ta gęstość przystanków. Na grochowskiej to chyba co
200 kroków są