Flaga stanęła na głowie

IP: 212.87.16.* 25.04.03, 08:37
A to Polska wlasnie...
Z poczatku chwycil mnie smiech pusty, ale potem... Ludzie,
trzeba wiedziec, co sie dzieje w stolicy! Do oburzenia to
jestesmy pierwsi, ale jesli wynika to z naszego niedouczenia, to
powinnismy sie tylko wstydzic. Do atlasu trzeba bylo zajrzec,
zamiast pytac, czy aby to jeszcze Polska...
    • Gość: w-wiak Re: Flaga stanęła na głowie IP: *.pultusk.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 08:53
      • Gość: w-wiak Re: Flaga stanęła na głowie IP: *.pultusk.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 08:55
        Oprócz Indonezji, to jeszcze Księstwo Monaco ma taką flagę.
        • Gość: gosc Re: Flaga stanęła na głowie IP: *.digest.com.pl 25.04.03, 09:12
          W Polsce Monako pisze sie przez 'K'
    • Gość: Mirek Re: Flaga stanęła na głowie IP: 212.244.179.* 25.04.03, 20:18
      Niektórzy zaś (w tym niestety ja) wiedzieli od razu, że chodzi o
      wizytę zagranicznych oficjeli, a to za sprawą paraliżu
      komunikacyjnego centrum miasta. Na rondzie Dmowskiego drogówka
      całkowicie zamknęła ruch, oczywiście na 10 minut przed
      przejazdem delegacyjnych limuzyn, unieruchamiając jednocześnie
      dziesiątki autobusów i tramwajów.

      Dla mnie jako osoby, która zagadnienia sterowania ruchem
      drogowym poznała dość ogólnie na uczelni, zastanawiającym jest
      konieczność zamykania przecznic na 10 min. przed przejazdem
      kolumny. W dobie radiowej łączności i komputerowo sterowanej
      sygnalizacji wygląda to tak, jakby warszawskie służby były na
      etapie komunikacji znakami dymnymi.

      Odrębną sprawą pozostaje już oczywiście nieporadność, czy też
      może brak chęci do działania, by powstałe spiętrzenie
      rozładować. Po obserwacji elegancko ubranej "drogówki" z
      Dmowskiego odnoszę wrażenie, iż faktycznie ich wyuczonym i
      ulubionym zajęciem jest chowanie się z radarem w krzakach. Do
      kierowania ruchem to jeszcze trochę tym ludziom brakuje
      wyobraźni i chyba przede wszystkim chęci.

      Pozostaje tylko liczyć na to, że następnym razem udając się do
      pracy czy na ważne spotkanie, nie trafimy na kolejną zagraniczną
      delegację lub służowy przejazd premiera, prezydenta, ministra
      czy innej "publicznej" osoby.
      • Gość: hubert wylaczane sygnalizatory dla delegacji IP: *.acn.pl 26.04.03, 14:19
        Mirek, calkowicie sie z Toba zgadzam!
        Mnie zolte migajace swiatlo dopadlo na Bemowie, tuz obok lotniska. Na poczatku
        myslalem, ze po prostu padla sygnalizacja, ale jak auta przez ponad 3 minuty
        nie ruszaly z miejsca juz chcialem zaczac trabic (bylem jakies 10 auto w
        sznurze przed skrzyzowaniem, policjantow nie widzialem). A tu nagle kolumna ze
        20 roznych pojazdow przejechala, duzo policyjnych, pare limuzyn, jakis busik.
        Delegacja z Indonezji chyba na lotnisko bemowskie jechala!
        Tez pytam dlaczego ruchu nie mozna wstrzymac tylko na chwilke? A tak na
        Powstancow Slaskich korek ogromny, na przecznicach rowniez. Pytam, po co to?
        Moze jakis pan z drogowki sie wypowie?
    • Gość: krakowiaczek Re: Flaga stanęła na głowie IP: 195.245.217.* 26.04.03, 18:40
      A przez długi czas wisiała flaga Marynarki Wojennej i nikomu to nie
      przeszkadzało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja