Dodaj do ulubionych

Drogi ekspresowe czy szybka kolej?

06.05.07, 20:40
Czego Warszawa potrzebuje bardziej Waszym zdaniem - wylotowych dróg
ekspresowych (według planów GDDKiA) czy też może sieci szybkiej kolei (na
wzór berlińskiej S-Bahn) obejmującej całą aglomerację czyli Warszawę i
wszystkie okoliczne miasta (np. Pruszków, Piaseczko, Łomianki, Otwock itd).
Co Waszym zdaniem powinno powstać w pierwszej kolejności?
Obserwuj wątek
    • Gość: jacek szybka kolej !!! Drogi ekspresowe to uluda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:02
      nie ma miast w Europie bez korkow

      a drogi ekspresowe zamieniaja sie w drogi powolne

      tory sa - trzeba dobrej woli i porzadnych dworcow
    • Gość: płyń z Wisłą! Jedno i drugie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:25
      Nie musimy wybierać albo-albo. To różne budżety, różni inwestorzy.
      • kosaciec Re: Jedno i drugie 06.05.07, 21:40
        Najpierw kolej!!Generuje mniej zanieczyszczeń,to raz.Dwa-ekolodzy od dawna
        lansują hasło "tiry na tory"-kazda nowa droga czy trasa od razu bedzie zapchana
        ciężarówkami!Więc najpierw-moim zdaniem-rozbudowa infrastruktury kolejowej!
        • Gość: warszawski cwaniak Kolej i mniej zanieczyszczeń? Buhaha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:58
          To może być prawda w kraju, gdzie większość energii pochodzi z czystych źródeł,
          lub choćby nawet z atomu. W Polsce u źródeł 95% energii elektrycznej stoi
          dymiący niemiłosiernie komin. A ile taki pociąg wpie.. prądu, to tylko
          nieliczni są w stanie sobie wyobrazić. Tiry na tory? Zgoda, ale najpierw węgiel
          do lamusa.
      • kazuyoshi078 Re: Jedno i drugie 06.05.07, 21:46
        > Nie musimy wybierać albo-albo. To różne budżety, różni inwestorzy.

        Jedno i drugie można budowac z pieniedzy państwowych, wtedy budzet będzie
        dokładnie ten sam.
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Jedno i drugie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:52
          A 'pieniądze państwowe' to skąd się biorą? NBP drukuje?
          A może, może z czegoś takiego na 'p'?
          I to na 'p' płacę np. ja w akcyzie paliwowej i nazywa się to 'fundusz drogowy'?
          • komagane Akcyzę na kolej 07.05.07, 22:22
            O, przepraszam, ja też płacę akcyzę zawartą w paliwie. Płacę dużo, bo muszę, bo
            nie dojeżdża do mnie komunikacja zbiorowa.
            Mimo to uważam, że w pierwszym rzędzie nalezy rozbudowywać komunikacje
            zbiorową, tj. kolej, metro, tramwaj, za pieniądze z mojej akcyzy. Dość dyktatu
            uzależnionych od czterech kółek.
            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Akcyzę na kolej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.07, 22:33
              Jakiś % akcyzy idzie na kolej. A ile dróg ekspresowych powstało na Mazowszu z naszej akcyzy? No ile? Mam dość płacenia na innych, na wszystkich dookoła: na kolej, na obwodnice różnych Grójców i Garwolinów (jasne że potrzebują - bez urazy) - ale teraz pora NARESZCIE w końcu na coś DLA NAS - dojeżdżających do W-wy i warszawiaków!!! Są miejsca gdzie zbiorkom nigdy nie dotrze a nawet jak dotrze to w formie autobusu raz na godzinę (optymistycznie) i zwiedzającego po drodze do W-wy wszystkie możliwe Zadupia Dolne (bo tylko z takiej trasy zbierze dość pasażerów, by taka linia miała w ogóle sens ekonomiczny).
              A na inwestycje miejskie W-wa ma swój budżet więc niech z niego rozwija kolej miejską.
              • kazzuyoshi-78 Re: Płyniu, spokojnie :) 07.05.07, 23:56
                > Są miejsca gdzie zbiorkom nigdy nie dotrze a nawet jak dotrze
                > to w formie autobusu raz na godzinę (optymistycznie) i zwiedzającego po
                > drodze do W-wy wszystkie możliwe Zadupia Dolne (bo tylko z takiej trasy
                > zbierze dość pasażerów, by taka linia miała w ogóle sens ekonomiczny).

                Płyniu, spokojnie! Ja pisałem o podwarszawskich _miastach_, a nie zadupiach.

                Pruszków, Legionowo - 60 tys. mieszkańców
                Otwock - 50 tys.
                Wołomin, Mińsk Maz. - 40 tys.
                Piastów, Piaseczno - 30 tys.
                I szereg nieco mniejszych miast typu Łomianki, Józefów, Zielonka, Kobyłka,
                Ożarów itd.
                Mało?
                • Gość: płyń z Wisłą! Re: Płyniu, spokojnie :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.07, 00:15
                  To niech stworzą z W-wą związek miast i ze swoich budżetów rozwijają kolej aglomeracyjną a od 'mojej' akcyzy paliwowej to WARA!
    • Gość: calagan Re: Drogi ekspresowe czy szybka kolej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.07, 21:48

      Jedno i drugie potrzebne, bo dotyczy roznych rzeczy. Szybka kolej zalatwia
      sprawe przejazdow do i z pracy.
      Drogi to wyjscie dla dostawcow, tranzytowcow, turystow i samych mieszkancow
      Warszawy jezdzacych gdziekolwiek.
    • mickey_mouse_click Re: Drogi ekspresowe czy szybka kolej? 06.05.07, 23:25
      Zdecydowanie drogi ekspresowe. Dlatego ze ich nie ma. A tory sa..
      • kazuyoshi078 Re: Drogi ekspresowe czy szybka kolej? 07.05.07, 07:06
        > Zdecydowanie drogi ekspresowe. Dlatego ze ich nie ma. A tory sa..

        A czy Twoim zdaniem tory są odpowiednio wykorzystywane?

        PS. Do Łomianek nie ma torów.
        • mickey_mouse_click Re: Drogi ekspresowe czy szybka kolej? 07.05.07, 10:59
          Wykorzystywanie torow a budowa nowych torow to rozne rzeczy. Nie jestem
          przeciwny rozbudowie kolei wlaczajac Lomianki chociaz ogolnie infrastruktura
          kolejowa juz istnieje i niech firmy zarzadzajace sie nia zajmuja. Natomiast
          drog ekspresowych po prostu nie ma i tu jest roznica. Jesli chodzi o priorytety
          w wydawaniu pieniedzy panstwowych na transport, to golym okiem widac deficyt
          drog ktore trzeba budowac od nowa w znacznie szybszym tempie.
          • kazzuyoshi-78 Re: Drogi ekspresowe czy szybka kolej? 07.05.07, 17:25
            > Wykorzystywanie torow a budowa nowych torow to rozne rzeczy. Nie jestem
            > przeciwny rozbudowie kolei wlaczajac Lomianki chociaz ogolnie infrastruktura
            > kolejowa juz istnieje i niech firmy zarzadzajace sie nia zajmuja. Natomiast
            > drog ekspresowych po prostu nie ma i tu jest roznica. Jesli chodzi o
            > priorytety w wydawaniu pieniedzy panstwowych na transport, to golym okiem
            > widac deficyt drog ktore trzeba budowac od nowa w znacznie szybszym tempie.

            Tylko widzisz, ja pisałem o budowie sieci szybkiej kolei. A różnica miedzy
            szybką koleją a obecnymi torami jest dokładnie taka, jak miedzy drogami
            ekspresowymi a drogami obecnymi.
    • kosaciec albo.. 06.05.07, 23:52
      Jeszcze coś zapomnianego:gdyby przywrócic żegluge na Wiśle (co nie kryjmy,wymaga
      sporych nakładów i inwestycji)masa towarów mogła by spokojnie dopłynąć do
      Gdańska,nie blokując szyn ani torów.Żadne miasto,nawet w Polsce,nie odwróciło
      sie tak bardzo od rzeki nad która lezy jak Warszawa..
      • maremarmar Re: albo.. 07.05.07, 12:09
        Zapomniałeś o zaporze we Włocławku.
        Poza tym, Wisła jest na tyle dziką i zmienną rzeką, że mogą być problemy z
        zapewnieniem spławności (zwłaszcza w porze "suchej").
        • robert.zimnicki Re: albo.. 07.05.07, 13:22
          maremarmar napisał:

          > Zapomniałeś o zaporze we Włocławku.
          > Poza tym, Wisła jest na tyle dziką i zmienną rzeką, że mogą być problemy z
          > zapewnieniem spławności (zwłaszcza w porze "suchej").


          kilkadziesiat lat temu w wloclawka do warszawy plywal prom - fakt, ze mial
          problemy z poziomem wody, bo jak opowiadal jedem wlasciciel noclegu w nowym
          dworze mazowieckim, sam jako dziecko musial wypychac prom z mielizny - i jakos
          sie dalo

          a najstarsi ludzie opowiadaja o barkach i splawianiu roznych rzeczy Wisla

          a osobiscie wierze, ze Wisla stanie sie niedlugo domem i zrodlem zarobku dla
          flisakow i wodniakow - nawet kosztem znacznych inwestycji....

          zreszta zbiorniki i instalacje chemiczne dla Plocka (produkowane w Kielcach)
          splawiane sa wlasnie Wisla - noca jedzie konwoj drogowy z Kielc przez Radom w
          strone Wisly, a potem barka wiezie to zelaztwo do Plocka
    • andrzej.sawa Re: Drogi ekspresowe czy szybka kolej? 07.05.07, 00:36
      Niestety rozbudowano ponad możliwości komunikacyjne miasto i teraz potrzeba
      wszystkiego.
    • dorsai68 Re: Drogi ekspresowe czy szybka kolej? 07.05.07, 09:37
      To pytanie z rodzaju: co należy myć ręce czy nogi? Szybka kolej miałaby przewozić ludzi na obszarze aglomeracji, zaś drogi ekspresowe pozwolić na szybkie opuszczneie miasta i przedostanie się nie tylko na obszar aglomeracji, ale również w inne regiony kraju.
      Szybka kolej, to inwestycja o znaczeniu lokalnym, w rozuieniu aglomeracji, drogi ekspresowe - o znaczeniu ponadlokalnym, nie można więc odpowiedzieć to nam jest potrzebne na tamto poczekamy. Miasto potrzebuje obu inwestycji by się nie zapchać do końca.
      • robert.zimnicki Re: Drogi ekspresowe czy szybka kolej? 07.05.07, 13:30
        no, nie tak lokalnie - to zalezy od spojrzenia

        w monachium mielismy zamiar jechac nad AmerSee i okazalo, ze S-5 jedzie tylko do
        polowy drogi, a potem jest dojazd autobusami (z okazji remontu). to co normalnie
        robilismy w 40 minut - zrobilismy w 20 minut S-5 + 40 minut autobusem zastepczym

        jak wyniklo z obliczen, to ostatnie S-ki jezdza ze 40 km za miasto (odpowiednik
        Grojca i Nowego Dworu Mazowieckiego, Minska Mazowieckiego)

        a ile przy tym zyskaly miasteczka na migracji ludzi, tego nie ma co opowiadac -
        dworce, choc niektore obskurne, ale maja pasazerow, bedacych klienatami
        okolicznych sklepow

        nie wspominajac o stacji Tutsing, nad zalewem - tam jest prawie jak nad morzem
        (wypozyczalnie lodek, gasteonomia, hotele), a wszystko to 50 minut jazdy S

        moze sie wreszcie ktos polapie, ze pociagi podmiejskie to biznes dla PKP i
        okolicznych miejscowosci, dojazd nad Zegrze i do sypialni pod miastem - sam bym
        nabyl mieszkanie w Nowym Dworze niedaleko wisly i przystani, gdyby nie godzinny
        dojazd do tak zwanej stolycy... (jak na razie stolycy ciemnoty i syfu, ale do
        mistrostw, mam nadzieje, ze wreszcie sie troche ucywilizujemy)




        dorsai68 napisał:


        > Szybka kolej, to inwestycja o znaczeniu lokalnym, w rozuieniu aglomeracji, drog
        > i ekspresowe - o znaczeniu ponadlokalnym, nie można więc odpowiedzieć to nam je
        > st potrzebne na tamto poczekamy. Miasto potrzebuje obu inwestycji by się nie za
        > pchać do końca.
    • Gość: EUROpejczyk both IP: *.acn.waw.pl 07.05.07, 18:38
      I jednego i drugiego potrzeba, przy czym nie są to dobra komplementarne czyli
      zastępujące się. S-Bahn służy do poruszania się po rozległej aglomeracji
      miejskiej czyli Warszawa i okolice a drogi wylotowe służą do rozpoczyniania i
      finiszowania niekiedy bardzo długiej podróży.
    • Gość: echo Pociągu min 250km/h do Wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 18:41
      bo Warszawa i Wrocław to chyba najgorzej skomunikowane duże miasta w Polsce.
      Oprócz tego do Krakowa, Katowic, Poznania i Gdańska.
      PKP coś już myśli o szybkich pociągach ale są jeszcze tory kolejowe należące to
      innej spółki. A wiadomo gdzie monopolistów dwóch tam g jest.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka