Dodaj do ulubionych

piaskownica

11.06.07, 23:08
Ponieważ na osiedlu mieszka spora grupka maluszków, które jak sądzę chętnie
ulepiłyby jakąś babkę z piasku, a naszemu deweloperowi zabrakło pieniążków,
może my rodzice zorganizujemy jakąś zrzutkę na PIASKOWNICĘ?
Placyk przed blokiem płn między ławeczkami wydaje się być odpowiednim
miejscem na tę inwestycję.
Obserwuj wątek
    • redx Re: piaskownica 12.06.07, 10:15
      Wydaje mi się, że zaanektowanie tego miejsca dla dzieci nie jest dobrym
      pomysłem. Plac zabaw dla dzieci jest przed blokiem PŁD i niech tak zostanie.
      Dajmy również przestrzeń dla dorosłych ;-)
      • rbialo Re: piaskownica 12.06.07, 12:44
        A kto mówi, że piaskownica nie może być równocześnie miejscem dla dorosłych?
        Wystarczy pojechać nad dowolne morze z piaszczystą plażą, żeby się przekonać,
        iż wiek nie gra roli jeśli chodzi o zabawy na piasku.
      • szymszon76 Re: piaskownica 15.06.07, 22:34
        Kupując mieszkanie wybierałem je świadomie w bloku północnym wiedząc ze z planu
        zagospodarowania przestrzennego osiedla nie będę miał placu zabaw pod oknem.
        Niech plac zabaw pozostanie tam gdzie jest tj. przy budynku południowym.
        Ps. W kierunku urzędu gminy z lewej strony za działkami jest piekny i duży plac
        zabaw dla dzieci. Plac jest ogrodzony, a więc bezpieczny. Mamusiom dobrze
        zrobi jeśli przejdą się dalej ze swoimi pociechami, a nie tylko po schodach w
        dół.
        • gbedna Re: piaskownica 16.06.07, 06:53
          Tatusiowie też chodzą z dziećmi na spacery i place zabaw.... A ten piękny,
          ogrodzony plac zabaw jest tylko dla mieszkańców osiedla "Pod Dębami"
        • rbialo Re: piaskownica 17.06.07, 01:55
          Oj, to nie wiem czy nie popełniłeś błędu w założeniach.
          To że ktoś na planie nie narysował huśtawki czy piaskownicy, nie znaczy że
          dzieci nie będą się tam bawić. Rzekłbym nawet, że wręcz przeciwnie - im
          bardziej nie będzie im wolno tym częściej i chętniej będą to robić.

          Swego czasu widziałem, że np. świetnie mogą się bawić w berka (lub coś w tym
          stylu) biegając / jeżdżąc rowerkami w około budynku PN (co nie jest możliwe
          przy budynku PD). Potrafię też wyobrazić sobie zalety zabawy w wojnę z
          wykorzystaniem budynku PN.
          W porównaniu z tym - zabawa w piaskownicy to oaza spokoju i ciszy.

          No ale teraz to ja robię jakieś błędne założenia. W sumie to nie napisałaś, że
          przeszkadzał by Ci hałas zabaw dzieci. Może właśnie wolisz jak biegają i
          krzyczą, a drażni Cię jak tak siedzą po cichu w piasku i knują swoje małe
          spiski? ;)

          Tak czy owak - mnie to wszystko jedno, bo nie mam dzieci i piaskownica nie jest
          mi do szczęścia potrzebna. Zresztą mamy tu na osiedlu większe problemy niż brak
          piaskownicy - zarządca, opłaty, droga, akty notarialne... A zanim to wszystko
          się ułoży to dzieci dawno wyrosną z piaskownicy. :P
    • vombatus Re: piaskownica 12.06.07, 11:15
      Co prawda u nas żadnych maluszków nie ma, ale pomysł jest chyba wart rozwagi.
      Redx pisze, żeby zostawić przestrzeń pod budynkiem Płn. dla dorosłych, ale fakt
      jest taki, że dzieci się nikogo o zdanie nie pytały i wczoraj pod oknami miałem
      regularne przedszkole, naliczyłem 7 sztuk :)

      Poczekajmy na zawiązanie wspólnoty, a potem warto o tym porozmawiać. Nie znam
      się na tym za bardzo, ale mam przeczucie, że lokalne przepisy mogą być dosyć
      surowe jeśli chodzi o piaskownice - tj. dostęp do niej zwierząt. Chodzi o
      ochronę dzieci przed toksoplazmozą (pasożyty są w odchodach psów i kotów).
      Przypuszczam, że to jest powód, dla którego Orco w końcu piaskownicy NIE zrobiło
      - nie chcieli ponosić dodatkowych wydatków na wypełnienie przepisów sanitarnych.

      Podsumowując - warto do tematu piaskownicy wrócić, że tak powiem, na szerszym forum.
      • krisss73 Re: piaskownica 12.06.07, 11:44
        Witam,
        Mam dziecko w wielu 4 lat którego do pisakownicy nie ciągnie za bardzo ale
        pewnie chetnie by się tam pobawiło i jestem za.
        Odnośnie zabaw dzieci szczególnie tych mniejszych przed budynkiem północnym to
        nie dziwcie sie temu - spróbujcie sami dorośli pobawić sie w takim upale na
        słońcu zobaczycie ile wytrzymacie a później wytłumaczcie dzieciom że tam w
        cieniu nie wolno bo to miejsce dla dorosłych.
        Owszem dorosłym też się coś należy ale poszukajmy kompromisu.
        Pozdrawiam
        • e-ela Re: piaskownica 12.06.07, 15:52
          Zgadzam się na piaskownicę, przyda się z pewnością. Moim zdaniem przydałaby się także jakaś mini huśtawka, bo ten cały plac zabaw na kamykach (oby nikt na nie nie spadł z tej konstrukcji) jest chyba dość nudny dla dzieci.
        • redx Re: piaskownica 16.06.07, 21:48
          Kompromis ma polegać na tym, ze piaskownica ma być i już? ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka