Dodaj do ulubionych

Walczmy z hałasem w Warszawie!!!

12.07.07, 09:55
Hałas wpływa na Twoje zdrowie samopoczucie, a nawet wartośc mieszkania! -
nikt ne chce mieszkać w hałaśliwej okolicy - wiec w przyszłości możesz mieć
kłopot z e sprzedażą mieszkania!
Drogi przez miasto - koszmar dla mieszkańców.
Ekrany przy trasach nie spełniają swoich zadań!
Sama mieszkam na osiedlu, które było ciche i przyjemne, teraz słychać dookoła
w dzień i w nocy przenikliwy szum i jazgot od trasy (powązkowska i AK).
Zastanawiam się czy nie zmienić miejsca zamieszkania...

Stawiajmy na komunikację miejską i metro - inaczej Warszawa stanie się
hałaśliwym smrodliwym gettem, z którego wyprowadzą się wszyscy, którzy moga
to zrobić... a wtedy korki będą jeszcze większe, bo praca jest w tym mieście
i trzeba będzie do niej dojechać z uroczych peryferii ...
Obserwuj wątek
    • warzaw_bike_killerz Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! 12.07.07, 10:23
      kika9929 napisała:

      > Hałas wpływa na Twoje zdrowie samopoczucie, a nawet wartośc mieszkania!

      Na moje zdrowie i samopoczucie wplywa IV RP, gdzie najlepiej maja ci, co
      najdokladniej potrafia fabrykowac dokumenty, a reszta ma sie gorzej od opozycji
      w czasach komuny.

      > Zastanawiam się czy nie zmienić miejsca zamieszkania...

      Zrob to. Nie zastanawiaj sie. Idz za impulsem nim bedziesz miala klopot ze
      sprzedaza mieszkania i spadnie jego wartosc. Mamy swinski dolek, wiec nie
      zwlekaj ani dnia.

      >z którego wyprowadzą się wszyscy, którzy moga
      > to zrobić...

      Potem przyjada czterej jezdzcy apokalipsy i zasieja zaraze, glod, wojne i smierc.

      > a wtedy korki będą jeszcze większe, bo praca jest w tym mieście
      > i trzeba będzie do niej dojechać z uroczych peryferii ...

      Widze, ze w kazdym wypadku prorokujesz to samo. Tak juz prorocy maja. Prawda
      objawiona jest ostateczna.

      Halas jak mikrob. Dosiegnie wszystkich grzesznych i tylko oswieceni nie ulegna w
      zagladzie.
      Poza tym... SMIERC DYSKOTECE!!!!
      • Gość: error Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: 212.160.172.* 13.07.07, 12:22
        ... dobrze się czujesz?
    • Gość: płyń z Wisłą! Proponuję rozwizywać problem indywidualnie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 10:51
      Tzn. nie kupować mieszkań i nie budować domów tam gdzie planowane są takie trasy.
      Plany są znane od dziesiątków lat, jeśli komuś nie pasi sąsiedztwo tras i wynikający z niego hałas - droga wolna! Nikt nikomu nie każe tam mieszć i nikt nikogo tam na siłę nie trzyma.
      Deweloperzy upodobali sobie w ostatnih latach sąsiedztwo takich tras i masowo zabudowuję je blokami. Ludzie kupują tam mieszkania, a potem udają zdziwionych i pyskują, protestują, próbują podrzucić trasę niewinnym sąsiadom pod okna albo do pobliskiego lasu. To postawa wieniacka - 'śmieci sruuu sąsiadowi pod płot albo do lasu'. Jednak ludzie na poziomie cechują się odpowiedzialnością i sami piorą swoje brudy, sami też rozwiązują swoje problemy.
      • Gość: kika9929 Re:to naprwde bardzo perspektywiczne podejście... IP: 212.160.172.* 13.07.07, 12:30
        no tak, prezentujesz bardzo perspektywiczne podejście do tematu...

        jakie szczęście, ze nie wszyscy stosują metodę "radź sobie sam, ja mam to w
        nosie" - nie powstała by cywilizacja
        • Gość: he he he Re:to naprwde bardzo perspektywiczne podejście... IP: *.icm.edu.pl 13.07.07, 15:37
          Gość portalu: kika9929 napisał(a):

          > no tak, prezentujesz bardzo perspektywiczne podejście do tematu...
          >
          > jakie szczęście, ze nie wszyscy stosują metodę "radź sobie sam, ja mam to w
          > nosie" - nie powstała by cywilizacja

          dopiero cie oświeciło jak żeśta wyleźli dołów węglowych ?
      • Gość: Agent MPWiK Re: Proponuję rozwizywać problem indywidualnie! IP: *.acn.waw.pl 25.07.07, 00:32
        > Jednak ludzie na poziomie cechują się odpowiedzialnością i sami pi
        > orą swoje brudy, sami też rozwiązują swoje problemy.

        Pewnie znasz takich tylko z opowiesci?
    • Gość: obywatel 3rp Re: Walczmy z oszołomstwem w Warszawie!!! IP: *.acn.waw.pl 13.07.07, 16:45
      Bzdury, bzdury i raz jeszcze bzdury! W głośnym Śródmieściu mieszkania są bardzo
      drogie. To samo tyczy się choćby nowych osiedli na Marymoncie niedaleko
      Wisłostrady. Jak się chce żyć w ciszy, nie kupuje się mieszkania koło
      przelotowej arterii. Trasę AK zaprojektowano chyba 40 lat temu, budowa jej
      ruszyła bodaj w 1975 roku i od tamtego czasu jest realizowany ów plan.
      Wystarczająco dużo czasu było na poznanie go. Zatem wniosek prosty: albo
      wyprowadzka albo buzia na kłódkę, bo rzygać się chce od tych protestujących
      wszędzie oszołomów.
    • boruta_wwa Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! 13.07.07, 19:59
      kika9929 napisała:
      > Stawiajmy na komunikację miejską i metro

      no niestety na tym forum jest duża liczba pasjonatów stania w korkach w swoich
      samochodzikach więc jest to głos na puszczy :(
      b.
    • Gość: więc Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: *.aster.pl 14.07.07, 07:33
      Nie lubię (kto lubi?) hałasu, ale nie mam złudzeń. Twój apel żadnego rezultatu
      nie da. Jestem kierowcą. Chętnie przesiadłabym się na komunikację miejską,
      gdyby była ona tak wydolna jak np. w Berlinie. Na drogach przelolotwych
      największy hałas robią ciężarówki, tiry, autobusy. Nawet jeśli wszyscy
      porzucimy nasze osobowe samochody, to te duże i tak jeździć będą. Też mieszkam
      blisko ruchliwego miejsca. Mam hałas, kurz i spaliny. Trudno, to jest wielkie
      miasto.
    • shp80 Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! 14.07.07, 20:45
      Co poradzisz na to, że ludzie, przy wyborze miejsca zamieszkania, nie kierują się żadną logiką? Uciekają z miasta, żeby mieszkać w ciszy i spokoju. Jak na obrzeżach jest niewiele rodzin, to jeszcze okay, ale kłopot zaczyna się, gdy dołączają kolejni. Wtedy te nasze gniazdko już nie jest takie potulne i znowu chcemy od niego uciec, jeszcze dalej.. A kilometry do pracy, czy szkoły rosną. I potem płacz, że komunikacja miejska jest do dupy, bo tak daleko nie dociera albo jeździ raz na godzinę. Najśmieszniejsze jest to, że od tego hałasu uciekają najczęściej ci, co sami go tworzą.

    • Gość: Rafal Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.07, 19:14
      ...stawiajmy na komunikację miejską i metro...

      Ciekawe co na to warszawscy kierowcy. Oni w większości wolą stać w korkach kilka
      godzin niż się przesiąść do komunikacji miejskiej! Hrabiostwu ciężko podróżować
      z bidakami ;)
      • Gość: :))) Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: *.acn.waw.pl 16.07.07, 06:39
        Wiesz, glownymi sprawcami halasu, zatrucia srodowiska i zniszczen na drogach nie
        sa nasze male osoboweczki. Jeden TIR niszczy szose tak, jak przejazd ponad stu
        tysiecy osobowek. Czaisz proporcje? Gdyby ktos pozbyl sie z miasta TIRow,
        zakupil nowe autobusy, wtedy moglibysmy pogadac. A tak na marginesie: nigdzie
        nie spotkalem w komunikacji miejskiej tylu smierdzieli, co tutaj. Spoconych to
        malo, smierdzacych moczem! i wymiotami. Ostatnio zreszta pod kolumna Zygmunta
        zapach byl taki, ze spieklem raka przed znajomymi, ktorych oprowadzalem. Smrod
        nieziemski, pelno papierow, kubkow, brud jak w Kalkucie. Oto reprezentacyjny
        plac stolicy z pomnikiem Szweda-pijaka, ktory Polski i Polakow szczerze nie
        cierpial... Juz im nie opowiadalem o naszym narodowym eposie, zaczynajacym sie
        "Litwo, ojczyzno.." eeech. Nie zrozumieja.
        • Gość: Robert Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 14:33
          Już nie przesadzaj.
          Prawdą jest, że "śmierdzieli" w KM można spotkać, ale nie tylko w Warszawie.
          W każdym polskim mieście! Z resztą nie tylko w polskim mieście. W Berlinie też
          się zdarzają. Skoro Warszawa tak śmierdzi szczochami, wymiocinami i potem, to
          może czas najwyższy się z niej wyprowadzić? Nikt przecież nie każe Ci w
          Warszawie mieszkać.Owszem, co do TIR-ów, to masz zupełną rację, ale samochody
          osobowe także powodują i hałas i zanieczyszczenie środowiska. Wyprowadzenie
          TIR-ów z Warszawy, które nie powinny przez nią przejeżdżać nie spowoduje
          zmniejszenia się korków w Warszawie, a ja nadal twierdzę, że gdyby
          hrabiowie-kierowcy poprzesiadali się z samochodów do KM, to by zaoszczędzili
          dużo czasu sobie i innym.
        • Gość: warszawski cwaniak Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 11:46
          > pelno papierow, kubkow, brud jak w Kalkucie

          Albo w Nowym Jorku. Myslisz, że tylko na wschodzie jest gorzej? Błąd! Gorzej
          jest prawie wszędzie. Gdybyś zwiedził tyle co ja, to doceniłbyś swoje piękne
          miasto i nasz piękny kraj.
    • gdaczacy_z_kurami Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! 21.07.07, 11:16
      Uciążliwość związaną z zanieczyszczeniem hałasem można w miarę prosto
      zminimalizować, wystarczy:
      1. Wyegzekwować ograniczenie do 50 km/h w mieście. Przy wyższej prędkości
      samochód staje sie głośniejszy dla otoczenia ze względu na świst powietrza i
      hałas związany z pracą ogumienia. Gdy policja stoi z radarem na Kasprzaka, to w
      mieszkaniu wcale nie słychać hałasu z ulicy, gdy nie - blachosmrody pędzące
      ponad 100 km/h tak hałasują, że nie można normalnie rozmawiać przy otwartych oknach,
      2. egzekwować istniejące normy dot. emisji hałasu przez układy wydechowe
      pojazdów z silnikiem spalinowym (badanie na hukometrze tuningowanych
      blachosmrodów, skuterów, motocykli). Gdy pojazd przekracza określone normy -
      zabierać dowody do czasu usunięcia usterki, oraz kierować pojazdy na badania
      techniczne.

      ATSD oprócz zanieszczyszczenia środowiska hałasem w mieście jest też
      zanieszczyszczenie światłem - to dopiero ciekawy temat...
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.07, 11:48
        Zapomnij. Dopiero być zrobił 'dobrze' tym ludziom co mieszkają przy co większych ulicach. Zamiast pędzących aut mieliby setki aut stojących i warczących na luzie, startujących na jedynce, hamujących.
        Ekeperymenty robione przez jakichś dziennikarzy pokazały co ię wtedy dzieje. Jechali trzema samochodami, każdy swoim pasem ruchu, równolegle do siebie, 50km/h wisłostradą.
        Efekt? Za nimi momentalnie tworzył się wielki korek.
        Jestem absolutnie przekonany, że ulice tego miasta zachowują jako taką przejezdność tylko dlatego, że łamanie przepisów jest powszechne.
        Władze zapewne doskonale zdają sobie z tego sprawę, ale budowa nowych tras, obwodnic trwć jeszcze będzie latami, a podwyższyćograniczeń nie można, bo rozmaici ekologiści i działacze 'dla bezpieczeństwa' z pianą na ustach rozszarpią na strzępy każdego, kto by taką decyzję podją. Niepolityczne. Niech więc z tymi ograniczeniami będzie 'po polsku' czyli jak w tym dowcipie czy znieść celibat księży czy nie: 'niech zostanie jak jest'.
        Eksperyment możesz przeprowadzić samodzielnie. Pojedź któ?ą kolwiek z ważniejszych ulic 50km/h i zobacz c będzie za tobą. Nie bardzo sobie wyobraąam także skutki tych nowych przepisów o świerzych kierowcach i ich jeździe 50km/h.
        • Gość: warszawski cwaniak Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 12:47
          Pojedź któ?ą kolwiek z ważniejsz
          > ych ulic 50km/h i zobacz c będzie za tobą.

          No co ty, Płyniu? Chcesz, żeby Gdaczący stracił zęby? Wystawianie warszawskich
          kierowców na taką próbę cierpliwosci jest wielce nierozsądne...
        • Gość: gosć Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 21:22
          Ty zapewne chciałbyś, by po Warszawie można było jeździć 130km/h ...
        • gdaczacy_z_kurami Re: Walczmy z hałasem w Warszawie!!! 24.07.07, 20:47
          > Zapomnij. Dopiero być zrobił 'dobrze' tym ludziom co mieszkają przy co
          większych ulicach. Zamiast pędzących aut mieliby setki aut stojących i
          warczących na luzie, startujących na jedynce, hamujących.

          Jaki samochód pojedzie 50 km/h na jedynce ? Nie licząc Aston Martinów,
          Lamborgini i innych masowo spotykanych samochodów na warszawskich ulicach ? ;)
          Przecież przy 50 km/h jest większa płynność ruchu, nie zauważyłem, żeby ktoś
          jadący 50 km/h musiał hamować przed światłami z piskiem opon, jak to co
          niektórzy jeżdżący ponad 100 km/h.

          > Ekeperymenty robione przez jakichś dziennikarzy pokazały co ię wtedy dzieje.
          Jechali trzema samochodami, każdy swoim pasem ruchu, równolegle do siebie,
          50km/h wisłostradą.
          > Efekt? Za nimi momentalnie tworzył się wielki korek.

          Zawsze myślałem, iż korek to sznur samochodów stojących, a nie potok ruchu
          jadący maksymalną dopuszczalną prędkością na danym odcinku drogi.

          Zresztą, trzeba by policzyć przepustowość drogi przy potoku ruchu przy prędkości
          50 km/h, i przy "normalnej" i wtedy porównać wyniki. Samo gdakanie dziennikarzy
          i wrażenia wizualne nie mają zbytniej wartości naukowej.

          > Jestem absolutnie przekonany, że ulice tego miasta zachowują jako taką
          przejezdność tylko dlatego, że łamanie przepisów jest powszechne.

          To forma obrony przed debilnymi "inżynierami ruchu", którzy są nieusuwalni.
          Popatrz na przykład niejakiego Galasa. Za SLD był "stołecznym inż. ruchu", za PO
          także, za PiSu, też, a teraz znowu za rządów PO pełni swoją funkcję, chociaż
          Hanka deklarowała, że usunie gada. Dziwnym trafem jest to człowiek nieusuwalny,
          niezależnie od opcji politycznej sprawującej władzę w tym mieście. To powinno
          dać do myślenia...

          > Eksperyment możesz przeprowadzić samodzielnie. Pojedź któ?ą kolwiek z
          ważniejszych ulic 50km/h i zobacz c będzie za tobą.

          Z samochodu korzystam sporadycznie (wtedy kiedy muszę naprawdę, czyli np.
          transport 30 kg. sprzętu audio z salonu do domu), ale taki eksperyment powtarzam
          za każdym razem. Rezultat: małe zużycie paliwa, spokojna jazda, zero ostrych
          hamowań czy stresu związanego z niezatrzymania się na czerwonych światłach i
          miny niektórych ścigantów z tyłu - bezcenne :)

    • Gość: warszawski cwaniak Najskuteczniejszą metoda jest wyprowadzka na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 12:43
      Czyli (dla większośći forumowiczów) powrót na łono rodziny. Dlaczego
      przyjeżdżacie do tej Warszawy, skoro tak wam tu źle? Ja urodziłem się w
      Warszawie (podobnie jak moi rodzice i dziadkowie), więc miejski hałas mi nie
      przeszkadza- jestem do niego genetycznie przystosowany, tak jak wieśniaki do
      smrodu obornika, którego ja osobiście nie znoszę.
      • Gość: ritzy zaban. Albo pod ziemie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 21:32
        ale to raczej wersja hardcorowa.
    • Gość: Ewa zlikwidować wyjące tramwaje 13N IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 22:22
      Apel do Pana Prezydenta Andrzeja Jakubiaka: proszę zlikwidować wyjące tramwaje
      13N - aJakubiak @ warszawa.um.gov.pl
    • juliaan fotoradary 27.07.07, 12:58
      załatwią sprawę jak w cywilizowanych miastach europejskich , 10 km na godzinę
      więcej to 100 procent hałasu więcej...gdyby samochody jeździły mniej wiecej
      zgodnie z przepisami to problem hałasu w wawie by nie istniał...sam rozważam
      pozew przeciwko prezydentowi miasta i służbom odpowiedzialnym za organizację
      ruchu za zgodę na łamanie prawa i brak działań zmierzających do przestrzegania
      prawa na ulicach , podobnie rzecz am się z tramwajami stare tramwaje nie
      spełniaja norm 65 w dzień / 55 decybeli w nocy i nic...skuteczny pozew o zakaz
      używania tych tramwajów powinien rozwiązać sprawę, wróciłem z francji kilka dni
      temu tam trmwaju w ogóle nie słychać...
    • juliaan opłaty parkingowe 27.07.07, 13:08
      jak w londynie ,amsterdamie...wprowadzić wysokie opłaty za parkowanie w centrum
      plus wywożenie parkujących w miejscach niedozwolonych i centrum się odkorkuje,
      oczywiście takim ruchom towarzyszyc musi budowa metra i parkingów przed centrum
      ...ale jak wiadomo hanka jest równie nie-sprawna jak jej poprzednik obecny
      prezydent...okazuje się ,że inwestycje w warszawie "miały się dobrze" tylko za
      piskorskiego
    • juliaan zywopłoty 27.07.07, 13:18
      powszechnie stosowane na zachodzie zimozielone gęste zywopłoty nie tylko
      estetyczne ale pochłaniające do 15 decybeli ,ale u nas sadzą bratki na rondach
      ...bezmyślność władz miejskich jest oszałamiająca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka