Dodaj do ulubionych

Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz

17.07.07, 23:37
Z lotnisk amerykańskich prawie zawsze się wylatuje z opóźnieniem 30-60
minutowym a 90 minutowe to też nic takiego.
Kolejki kilkunastu lub kilkudziesięciu samolotów powoli przesuwających się do
pasa startowego to widok tam codzienny.
Obserwuj wątek
    • Gość: karol Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 17.07.07, 23:44
      dokladnie, a np. porownanie okecia z lotniskiem w mediolanie (i pewnie mnostwem
      innych portow lotniczych) nie wypada tak zle, powiedzialbym nawet, ze wole
      okecie, nie jest tak brudno i chaotycznie :)
      • Gość: lotniskowiec Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.acn.waw.pl 18.07.07, 02:44
        w mediolanie masz 3 lotniska. o ktorym piszesz?
        • Gość: karol Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 18.07.07, 08:52
          malpensa
          • Gość: heniu a ja latam z pyrzowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 16:40
            czysto, nowoczesnie, schludnie i szybko ;)
            • jakub.wojewodzki Re: a ja latam z pyrzowic 18.07.07, 16:45
              Pyrzowice to naprawde super lotnisko..male i sparwne. Lotniska w USA
              sa BARDZO PRZETLOCZONE, czesto dochodzi to duzych spoznien...kiedys to byly czasy...

              > czysto, nowoczesnie, schludnie i szybko ;)
              • dan3iger A jaki wybór ja mam, pytam ? 18.07.07, 18:47
                Z Gdańska do Warszawy i z powrotem mogę tłuc się 4,5 h pociągiem albo lecieć 55
                min ATR-em przy czym na lotnisku musze być 30 min przed odlotem, samolot w
                praktyce bez czekającego w kolejce do kontroli pasażera nie odleci, więc
                wcześniej nie ma co być. Opóźnienia lotów przeciętnie sięgają 30-60 min. Więc w
                sumie na podróż trzeba przeznaczyć 2-2,5 h. To i tak zysk. A jak pociąg od
                sierpnia ma jechać 7,5 h to zupełnie nie mam wyboru. Samochodem się już w życiu
                na siódemce najeździłem, dziękuje...
                Muszę zatem zacisnąć zęby i przełknąć najbardziej drobiazgowych w całej EU
                kontrolerów w Warszawie, takich samych i dodatkowo chamskich w Gdańsku. Małą i
                wiecznie pełną i duszną salę na Okęciu. Jak pociąg będzie jechał 2 czy 2,5
                godziny to oczywiście że do tego syfu na Okęciu. W świat latam z Gdańska przez
                Frankfurt lub Kopenhagę, bo przyjemniej i punktualniej.
                • Gość: dlaczego Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? IP: *.range86-132.btcentralplus.com 19.07.07, 00:47
                  łoooo, pan byznesmen!? To widać po wielkopańskim tonie. Kolega jak rozumiem z
                  awansu społecznego?
                  Radzę oszczędzać zęby i nie zaciskać ich tak mocno bo się mogą jeszcze przydać.
                  Gdzie? A na przykład we Frankfurcie gdzie trzeba zdejmować sweter jeśli jest
                  broń Boże rozpinany. W Monachium, gdzie 5 szwabskich ryjów z obsługi będzie
                  dyskutować o wczorajszym odcinku serialu a kolejka kilkudziesięciu osób będzie
                  się tłoczyć do jednej prześwietlarki bagażu, bo inne są nieobsadzone. Proponuję
                  też zapoznać się ze zwyczajami w Luton, gdzie "gazety lub czasopisma" należą
                  według tępaków z security do bagażu podręcznego pasażera i są traktowane jako
                  druga część tego bagażu (a można przecież brać tylko jedną).
                  Takim palantom jak autor komentowanego wpisu miałbym jeszcze więcej do
                  opowiadania, tylko po co? Niech już dostanie szczękościsku z zaciskania zębów
                  na Okęciu, lub krost w gardle od lamentu, kiedy poza swoją "Wólkę" nigdy nie
                  wyjeżdżał.
                  • Gość: RYSZARD Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? IP: *.dyn.optonline.net 19.07.07, 04:15
                    Mieszkam na stale w USA (i nie jest to zadna chec wyroznienia sie ,lecz fakt)i
                    kilka razy bedac na lotnisku w Krakowie musialem przebrac pieluche swemu
                    niemowlakowi i ku mojej zgrozie nie znalazlem zadnego wyznaczonego miejsca aby
                    te czynnosc wykonac. W kazdym wiekszym sklepie w Stanach, w zenskiej i meskiej
                    ubikacji jest rozkladany stol/deska do przebrania dziecka. W miedzynarodowym
                    terminalu na polskim lotnisku takiego miejsca nie znajdziesz. Przebieralem
                    dziecko na podlodze w sali w ktorej czekalismy na samolot. Dziekuje.
                    • Gość: Mariusz Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? IP: 91.108.156.* 19.07.07, 08:33
                      Jest to tragiczne,
                      ze ktos, kto chce skomentowac artykul o liniach lotniczych musi uwazac zeby
                      przypadkiem nie powiedzial ze zbyt duzo lata bo go zaraz ktos opieprzy ze ze sie
                      chwali. Ktos kto mieszka w USA musi dodawac ze nie chce sie wyrozniac.
                      Dlaczego nie mozna komatarzy poprzec swoim doswiadczeniem, wykozystac to ze sie
                      mieszka w swiecie gdzies poza Polska, gdzies gdzie latanie nie jest czyms
                      luksusowym, Ze ktos sie czepia za "ton" wypowiedzi?!
                      Tragiczne....
                      • Gość: Katolik Polska Rzeczpospolita Ludowa A.D. 2007 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 15:29
                        Niechaj zyje i króluje nam w imię ojca i syna i ducha świentego ament
                      • Gość: dlaczego Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? IP: *.range86-138.btcentralplus.com 20.07.07, 00:49
                        Dla kogoś kto mieszka za granicą, latanie nie powinno być nowością i mniej
                        rzeczy powinno dziwić. Dla kogoś kto lata, opóźnienia i lotniskowe
                        dokuczliwości są tym bardziej rzeczą normalną.
                        Natomiast rzeczą nienormalną jest lament, jakoby Okęcie było zbiorem wyjątków i
                        puktem przecięcia czasoprzestrzeni cywilizacyjnych. Do tego ton w jakim się
                        znakomita część "śfiatoffców" wypowiada jest błazenadą: a bo w Singapurze, to i
                        to, a Munchen (i jeszcze z umlautem, żeby było światowo) to owo.

                        A państwo "Amerykanie" pod tym względem są często wyjątkowi. Rozumiem, że
                        latają raz do roku "w stary kraj" i na podstawie prezentowanych opinii
                        wnioskuję,że to tyle jeśli chodzi o podróże lotnicze. Czytając takie rzeczy
                        przypomina mi się student Kraszan (czy jakoś tak) ze "Zmienników", który
                        narzekał, że w Victorii podają przypaloną kaszę.

                        Nie chodzi mi o to, że Okęcie jest świetne, ani o to, że jest normalne - bo to
                        by oznaczało akceptację tych wszystkich uciążliwości. Ale że na Okęciu jest tak
                        samo jak na innych lotniskach budowanych przy założeniu określonego ruchu
                        pasażerskiego, które zaskoczyła gwałtowna ekspozja ruchu lotniczego (i to nie
                        tylko tanich linii ale i ogólnej mobilności ludzi).
                    • Gość: szymar52 Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? IP: 195.164.7.* 19.07.07, 20:39
                      Trzeba było zapytać się obsługi na Okęciu . Taki kącik , i to bardzo wygodny ,
                      JEST !!!! Więc , Panie Amerykanin , taki elokwentny , a nie potrafi zasięgnąć
                      języka !!!!!
                    • Gość: dlaczego Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? IP: *.range86-138.btcentralplus.com 19.07.07, 23:54
                      a jesteś pewnien, że poszukałeś dobrze? Skoro na Etiudzie jest to wątpie, żeby
                      w głównym nie było.
                  • dan3iger Odpowiadam zakompleksionemu zmywakowi 19.07.07, 09:59

                    > łoooo, pan byznesmen!? To widać po wielkopańskim tonie. Kolega jak rozumiem z
                    > awansu społecznego?
                    > Radzę oszczędzać zęby i nie zaciskać ich tak mocno bo się mogą
                    > jeszcze przydać.
                    >

                    Po tym przemiłym wstępie już widzę że rozmawiam z Polakiem cieszącym się z
                    sukcesów swoich i innych, tao takie "nasze", "szczere", "biało-czerwone", nie ?

                    > Gdzie? A na przykład we Frankfurcie gdzie trzeba zdejmować sweter jeśli jest
                    > broń Boże rozpinany.
                    > W Monachium, gdzie 5 szwabskich ryjów z obsługi będzie
                    > dyskutować o wczorajszym odcinku serialu a kolejka kilkudziesięciu osób będzie
                    > się tłoczyć do jednej prześwietlarki bagażu, bo inne są nieobsadzone.

                    No i czego to dowodzi, bo ja nie rozumiem ? - Pewnie dowiemy się za chwilę...

                    > Proponuję
                    > też zapoznać się ze zwyczajami w Luton, gdzie "gazety lub czasopisma" należą
                    > według tępaków z security do bagażu podręcznego pasażera i są traktowane jako
                    > druga część tego bagażu (a można przecież brać tylko jedną).

                    Aaa rozumiem juz teraz. Sfrustrowany zmywak - klient tanich linii. No cóż, tanie
                    linie faktycznie rygorystycznie przestrzegają regualminu dot bagażu. Jesli
                    pasażer chce latać tanimi liniami do Luton niech wie że coś za coś. Mniej płaci
                    a w zamian jest traktowany jak zero.

                    > Takim palantom jak autor komentowanego wpisu miałbym jeszcze więcej do
                    > opowiadania, tylko po co? Niech już dostanie szczękościsku z zaciskania zębów
                    > na Okęciu, lub krost w gardle od lamentu, kiedy poza swoją "Wólkę" nigdy nie
                    > wyjeżdżał.

                    No widzisz. Jak ktoś odniósł sukces w kraju bez wyjeżdżania na zmywak to się
                    pieklisz nie?
                    Pozdrawiam znad Bałtyku. Siedzę sobie na molo z nogami w morzu (prawie) :)
                    • Gość: dlaczego Re: Odpowiadam zakompleksionemu zmywakowi IP: *.range86-138.btcentralplus.com 20.07.07, 00:23
                      Właśnie wróciłem ze zmywaka i widzę, że słomiany byznesmen mało, że nie zdaje
                      sobie sprawy z tego, że jest idiotą, to dalej pyszczy nie rozumiejąc tego, co
                      czyta (długie zdanie, pewnie będzie za trudne?).

                      > Po tym przemiłym wstępie już widzę że rozmawiam z Polakiem cieszącym się z
                      > sukcesów swoich i innych, tao takie "nasze", "szczere", "biało-czerwone",
                      nie ?
                      A to a propos czego? Do mnie masz pretensje, że Ci słoma wystaje z butów i
                      zgrywasz panisko, które "zęby zaciska" na samą myśl Okęciu?

                      > No i czego to dowodzi, bo ja nie rozumiem ? - Pewnie dowiemy się za chwilę...
                      A to a propos "i przełknąć najbardziej drobiazgowych w całej EU
                      kontrolerów w Warszawie". Jeszcze mogę zrozumieć, że nie rozumiesz, co piszą
                      inni, ale nie rozumiesz tego, co sam piszesz?

                      > Aaa rozumiem juz teraz. Sfrustrowany zmywak - klient tanich linii.
                      Jeśli wszyscy latający tanimi liniami pracują na zmywaku, to patrząc po zegarku
                      gościa, który ostatnio siedział obok mnie można daleko zajść. Pracując - jak
                      to określasz -na zmywaku, można przy okazji polatać trochę po Europie (czasem
                      niechcący) i wyrobić się na tyle, żeby nie zachowywać się jak balerina gdy
                      bagaż wyjedzie z taśmy 15 minut później niż się oczekuje.

                      >Jesli
                      > pasażer chce latać tanimi liniami do Luton niech wie że coś za coś.
                      Z Luton - analfabeto! Jak piszę o pracownikach kontroli bezpieczeństwa na
                      Luton, to znaczy, że masz z nimi do czynienia wylatując, a nie przylatując.
                      Czyżbyś od czasu jak raz zacisnąłeś zęby na Okęciu już nigdzie nie był?

                      >Mniej płaci
                      > a w zamian jest traktowany jak zero.
                      Dopoki nie nosisz na czole (Ty nosisz?) plakietki jakich linii jesteś klientem,
                      to skąd obsługa lotniska wie czym lecisz i czy ma juz traktować Ciebie jak
                      bydło czy jeszcze nie?

                      > No widzisz. Jak ktoś odniósł sukces w kraju bez wyjeżdżania na zmywak to się
                      > pieklisz nie?
                      Jak dla mnie, to możesz sobie odnosić sukces w kraju nawet jako towarzysz
                      podstarzałych pań i mnie to nie wzruszy. Ale jak widzę kolego, że łapie Cię
                      migrena i szczękościsk na samą myśl o Okęciu, to stwierdzam, że jesteś pajacem -
                      to wszystko.

                      > Pozdrawiam znad Bałtyku. Siedzę sobie na molo z nogami w morzu (prawie) :)
                      To musi być tam bardzo słabiutko, skoro siedzisz na molo z laptopem. Rozumiem,
                      że nuda, bo wszystkie ładne panny wyjechały zarabiać na mieszkanie lub szukać
                      męża. Tak się składa, że są tam gdzie ja, więc chyba mam lepiej ;) ?
                      • dan3iger Re: Odpowiadam zakompleksionemu zmywakowi 20.07.07, 09:49
                        > To musi być tam bardzo słabiutko, skoro siedzisz na molo z laptopem. Rozumiem,
                        > że nuda, bo wszystkie ładne panny wyjechały zarabiać na mieszkanie lub szukać
                        > męża. Tak się składa, że są tam gdzie ja, więc chyba mam lepiej ;) ?

                        Jestem trochę starszy niż ci się wydaje zmywaczku-prostaczku. Idź zachwycaj się
                        zegarkami na Luton. Mnie to już nie podnieca. Życzę Ci abyś nabrał za granicą
                        horyzontów, ogłady i więcej szacunku dla tych którzy osiągnęli więcej od Ciebie.
                        Bo to naprawdę pomaga w życiu.
                        Pozostałych bredni nie będę komentował bo szkoda czasu na dyskutowanie z kimś
                        kto nie potrafi czytać ze zrozumieniem i ma pianę na pysku że ktoś inny może
                        odnieść sukces bez ruszania się z domu :)
                        • Gość: dlaczego Re: Odpowiadam zakompleksionemu zmywakowi IP: *.range86-133.btcentralplus.com 20.07.07, 19:11
                          Widzę, że słomiany byznesmen dalej nie zdaje
                          sobie sprawy, że jest idiotą.

                          >Jestem trochę starszy niż ci się wydaje zmywaczku-prostaczku.
                          Piękna rymowanka panie słomiany, to wyniesione z licznych szkół podstawowych,
                          czy zaszłyszane od kontrachenta? Twój wiek to Twój problem a nie mój.
                          Myslałem , że ma do czynienia z młodym prostakiem, który dopiero wyrwał się
                          mamusi i przeleciał się raz samolotem do wielkiego miasta spodziewając się Bóg
                          wie czego. Ale widzę, że mam do czynienia ze starym kretynem o poziomie
                          A.Leppera. Najpierw wyjmij słomę z butów a dopiero potem odpisuj na moje posty.

                          >Idź zachwycaj się zegarkami na Luton
                          Nigdzie nie napisałem, ze się zachwycam. Nie rozumiesz tego, co czytasz. A
                          jednak za trudne, dokładnie tak jak napisałem we wstępie.
                          Poza tym nie rozumiem, co autor miał na myśli (jeśli w ogóle jest w stanie coś
                          mieć)? Skoro mnie nie przeszkadza że z tymi ludźmi latam, to nie rozumiem,
                          czemu miałoby to przeszkadzać jakiemuś kretynowi na Bałtykiem.

                          >Życzę Ci abyś nabrał za granicą
                          > horyzontów, ogłady i więcej szacunku
                          Za granicą to ja mieszkam zarozumiały kmiocie. A szacunek to owszem mam dla
                          osób, które zna to zasługują, a nie dla forumowych debili bez względu na
                          przedział wiekowy.

                          >dla tych którzy osiągnęli więcej od Ciebie
                          Nie rozśmieszaj mnie.

                          >Pozostałych bredni nie będę komentował bo szkoda czasu
                          To powszechny wybieg, gdy nie starcza argumentów.

                          >czytać ze zrozumieniem
                          To z kolei kombinacja Twojej głupoty i arogancji

                          > ma pianę na pysku że ktoś inny może
                          >odnieść sukces bez ruszania się z domu :)
                          Jak wyżej - jesteś kretynem w dodatku żyjącym w samouwielbieniu. Czy sądzisz,
                          że kogokolwiek obchodzi kim jesteś i co osiągnąłeś? Zmień forum jak chcesz się
                          tym chwalić, idioto! Bo jak chcesz krytykować porty lotnicze to najpierw
                          musiałbyś trochę polatać, żeby cokolwiek o nich wiedzieć.

                          Generalnie -pajacu- to jesteś męczący: nie rozumiesz, co czytasz i wyrywasz
                          wypowiedzi z kontekstu. Trudno z takim głąbem dyskutować. Mam nadzieje, że Twój
                          szczękościsk po Okęciu jeszcze nie minął i dalej będziesz go leczyć nad
                          Bałtykiem. Byłbym szczęśliwy nie spotykajac takich baranów/balerin na swoje
                          drodze.
                          • formoza78 Re: Odpowiadam zakompleksionemu zmywakowi 30.07.07, 01:34
                            No no. Wasz dialog jest podziwu godzien. Aż strach pomyśleć co stałoby się,
                            jakbyście się obaj Panowie spotkali... Po tonach wypowiedzi i epitetach tam
                            użytych stwierdzić można jedynie, że obydwaj Panowie są niskich lotów. Zero kultury.

                            A nawiasem mówiąc, najlepsze jest to, że takie skakanie sobie do gardeł łatwo
                            płazem uchodzi, gdy jest się anonimowym. Nieprawdaż???
                            Pozdrawiam
                  • subcomm Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? 19.07.07, 10:42
                    ...straszny z Ciebie Kubuś malutki
                • Gość: Observator Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? IP: *.dsl.bell.ca 19.07.07, 04:07
                  Usprawiedliwianie Okecia przetloczonymi, to fakt, lotniskami amerykanskimi czy
                  zachodnioeurpejskimi jest nie na miejscu. Tam jest o wiele wiecej lotow
                  dziennie i pasazerow do obslugi. Oprocz beznadziejnie pasywnej obslugi a
                  raczej braku organizacji na Okeciu, Polacy wykazuja zajadle zacietrzewienie
                  kolejkowe, uwielbiaja sie pchac, nie dowierzaja, ze sie dopchaja wiec pchaja
                  sie dla samego pchania, nawet na 3 godziny przed odlotem, byc moze, ze odbija
                  sie po latach przezycie z procesji i innych doswiadczen rozptaplanego tlumu,
                  cala ta mierzwa polska. Bismarck chyba powiedzial, chcecie sie pozbyc Polakow-
                  dajcie im sie rzadzic' cos w tym jest. W Chinach lotniska w miastach o wiele
                  mniejszych od W-wy sa sprawne mimo wiekszej ilosci pasazerow. O Europie nie
                  wspomne.
                  • Gość: Tez z USA Re: A jaki wybór ja mam, pytam ? IP: 63.96.48.* 19.07.07, 05:25
                    W godzinach szczytu i to kazdego ranka (a na mysli mam piec dni tygodnia) nad
                    obszarem USA znajduje sie przecietnie od 4 do 5 tysiecy samolotow.Wiec
                    opoznienia nie sda czyms nadzwyczajnym i zrozumielym. Problem jest w tym ...jak
                    wyglada odprawa jak dlugo trwa czy jest gdzie usiasc itd. W Stanach pomimo
                    dlugich kolejek, odprawa odbywa sie dosyc sprawnie i raczej szybko.
                • Gość: berezowsky A jaki wybór my mamy ? IP: *.gdynia.mm.pl 19.07.07, 06:13
                  dan3iger napisał:

                  > Z Gdańska do Warszawy

                  PROPONUJĘ aby natychmiast rzadac aby zdjęto z lotniska wGdańsku imie Lecha
                  Wałęsy i zastapiono jego imieniem Pułkownika Ryszarda Jerzego kuklinskiego!

                  To wstyd aby mianowa lotnisko imieniem osoby żyjacej, a szczeggólnie tak
                  kontrowersyjnej jak towaristsh "Bolek"!

                  Kukliński jako najwiekszy bohater 20 wieku na świecie w pełni na to
                  zasłużył aby w każdym miescie utrzcic ku jego pamięci jego imieniem
                  nie tylko lotniska. To powinno spowodowa że bydlak Putin dostanie
                  wreszczie zawału serca!

                  Natomiast kaa ubikacjepubliczna ucczcic imieniem Joanny Seneszyn!
                  • mj63 Re: A jaki wybór my mamy ? 19.07.07, 07:16
                    Walesa jest najbardziej znanym Polakiem na swiecie.
                    A kto to jest ten pan Kuklinski?
                    • Gość: t-r-h Re: A jaki wybór my mamy ? IP: 212.182.119.* 19.07.07, 08:10
                      Mysle ze i jedna i druga osoba sa dosc kontrowersyjne. Walesa ... co sam siebie
                      bohaterem narodowym nazywa i Kuklinski ktory cokolwiek nie zrobil, jest zdrajca
                      i jako takiego trzeba go traktowac. Moze lepiej nadac mu imie Neptuna :)
                      Pozdrawiam
              • Gość: gość Oj kiedyś to były czasy! IP: *.ceramika.agh.edu.pl 18.07.07, 19:12
                Autor artykułu ich nie pamięta. Ma szczęście. No to 2 przykłady żeby się bidula nawrócił na miłość do dzisiejszych lotnisk.
                1 - zima (lata 80-te), lotnisko Balice rejs KRK-WAW, odlot - a chyba gdzieś koło 5.30 rano. Kurnik taki, że pożal się Boże. W głównej hali stoliki, śliczne, nakryte ceratą, nieźle podśmierdywały. Przy jednym z nich zmordowana Pani Ś.P. Hanin. Odprawa trwa, my z kolegą na sępa - bilety studenckie (jak są wolne miejsca 50% ceny). Informacja działa: odlot samolotu ... do W-wy będzie opóźniony. O której odleci poinformujemy. Konkretnie i na temat a nie tak jak dzisiaj: aby poprawić fryzurę zapraszamy na 7 piętro naszego jednopiętrowego baraku do salonu pani Salonowej; jak nie wiesz czy chcesz lecieć to kup ładowarkę do telefonu, na który nie będzie cię nigdy stac. Przychodzi jegomość w uniformie z jedną kreską na pagonie i jak się nie wydrze na bidule przy okienkach co samolot jeszcze nie odleciał?!! Panie mu tłumaczą, że pas nieodśnieżony. Po chwili nadchodzi jegomość z dwoma kreskami na pagonach. Kiedy się dowiedział co się dzieje wezwał tego z jedną kreską i tak go o.....ł na oczach wszystkich oczekujących, że w tym niedogrzanym kurniku temperatura podskoczyła o kilka stopni. To nie koniec, potem przyszedł taki z gwiazdką i jak zobaczył co się dzieje to wezwał tego bez gwiazdki. I co myślicie? dobrze myślicie sytuacja się powtórzyła i temperatura w kurniku znowu wzrosła. Informujemy, że z powodu nieodśnieżonego pasa lot ... do W-wy będzię opóźniony.
                Potem byli jeszcze wyżsi rangą i za każdym razem takie samo działanie, taki sam efekt, ale temperatura rosła. Ok. 9.00 doszliśmy z kolegą do wniosku,że oni tym sposobem odśnieżają pas i daliśmy sobie spokój. Samolot i tak nie odleciał.
                2 - wracam z Moscow (chyba 88 rok), doleciałem, dowieźli mnie do terminala, oczywiście, że 0, bo wówczas nikomu nie przychodziło do głowy, że w stolicy może być więcej terminali. Był jeden, za to po linii no i chwatit. Ciemno i ponuro. Jak nas dowieźli do baraku (a był to początek grudnia) to mi jeszcze bardziej pociemniało w oczach. Nie od jupiterów tylko od pierwszego wrażenia. Na podłodze kilka centymetrów błota (pośniegowego). Waniało nienajlepiej. Kiedy udałem się do tzw. toalety to zastałem deskę klozetową przytroczoną do góry przegniłym (po żniwach chyba) sznurkiem. On się urwał. Na szczęście refleks miałem.
                Dzisiaj jakaś dziennikarzyna skleca artykuł jak to fatalnie jest na lotniskach i, że się odkochał. Mogę tylko poradzić weź osobo rozwód nie tylko z lotniskami ale i z piórem.
                • Gość: RYSZARD Re: Oj kiedyś to były czasy! IP: *.dyn.optonline.net 19.07.07, 04:25
                  Kilka linijek temu skrytykowalem lotnisko w Krakowie a raczej w Balicach za
                  brak "deski" do przebierania dziecka. Teraz czytajac ostatnia "wypowiedz"
                  pomyslalem, ze niektorzy zawsze probuja dorownac w dol. Dlaczego poprzednik
                  daje nam przyklady sprzed 20-30 lat? To dobrze wiedziec jak bylo, ale to nie
                  rozgrzesza wladz min. lotniska. Bo niby i czemu? Ze byl syf to nie znaczy ze ma
                  byc dalej. Dziekuje. A moze by troche ambitniej....
                  • vuvu2 Tak tylko powiem, ...) 19.07.07, 08:27
                    w Balicach jest przewijak, a przynajmniej był 28 czerwca :))))
                    Optymistyczny akcent, RYSZARDZIE :)
              • Gość: Marinero Nie ma gorszego lotniska niz Heathrow... IP: *.eogresources.com 18.07.07, 19:24
                Szlag mnie trafia gdy tylko widze na rozkladzie swoich lotow tego pieprzonego
                molocha z ich zapyziala ochrona lotniska. Kolejki do "security" ciagna sie w
                nieskonczonosc...
                • Gość: Pablo Re: Nie ma gorszego lotniska niz Heathrow... IP: *.aster.pl 19.07.07, 00:55
                  Taa... zwlaszcza jakosc obslugi :/ Ochrona lotniska jest tam chyba tylko po to, zeby sie wdawac w
                  pyskowki z pasazerami - nic nie przebije komentarza przedstawiciela BA - "not very helpful, eh?" ;-)
                  Ale mimo wszysko... Okecie jest dramatyczna porazka - kto lecial z tej nedznej imitacji lotniska pod
                  koniec listopada 2006 wie, o czym mowie. LHR po dwoch dniach koczowania bylo zbawieniem! A potem
                  Singapore, najlepsze chyba lotnisko swiata - czulem, ze przekraczam wrota raju ;-) I dwa i pol miesiaca
                  pozniej znow LHR i WAW - Chryste, nawet to co w Londynie sie dzieje nie ma sie nijak do bur**lu na
                  Okeciu...
                  • Gość: dlaczego Re: Nie ma gorszego lotniska niz Heathrow... IP: *.range86-132.btcentralplus.com 19.07.07, 01:22
                    Przestać pieprzyć i chwialić się Singapurem. Rozumiem, że byłeś raz więc
                    będziesz opowiadał do końca życia w tym takim jak ja, kórzy nie byli. Tylko
                    nijak się to ma do rozumienia problemu i sensu wypowiedzi. Leciałeś raz i się
                    puszysz, że bagaż Ci nie zginął? Zapytaj brytyjczyków co sądzą o Hethrow.
                    Przestudiuj statystyki zagubionych bagaży. Zapoznaj się z np.
                    artukułem "Flightmare" w dzisiejszym DailyMAil (internetowe wydanie). A przede
                    wsyztkich polataj trochę o róznych porach i na różnych trasach. Na razie możesz
                    zgrywać swiatowca przed dziećmi i prowincjuszmi podobnymi do Ciebie.
                    • Gość: ogórek Re: Nie ma gorszego lotniska niz Heathrow... IP: *.magma-net.pl 19.07.07, 14:31
                      Boszsz...
                      Pan "dlaczego" ma chyba gigantyczny kompleks małego członka...
                      • Gość: dlaczego Re: Nie ma gorszego lotniska niz Heathrow... IP: *.range86-138.btcentralplus.com 20.07.07, 00:33
                        Ojej, to aż tak widać? A po czym? Że nie widzę związku między Singapurem a
                        Okęciem i nie płaczę jak mi bagaż zjedzie 20 minut później z taśmy? Robisz
                        obserwacje kliniczne do przełomowej teorii?
              • Gość: Darek Lotniska w Nowym Jorku IP: 63.71.181.* 18.07.07, 21:01
                Pare tygodni temu lecialem z Rzymu do NY. Samolot wystartowal z 2 godzinnym
                opoznieniem. Gdy przylecial w ok NY to latal przez godzine wokol lotniska
                poniewaz byl korek. W koncu zdecydowal sie wyladowac w Bostonie. Przez
                nastepne 2 godziny wszyscy czekali w samolocie w Bostonie zanim zatankuje i z
                powrotem poleci do NY. Samolot powinien wyladowac o 18 wyladowal o 0:30.
                Lecac z NY do Rzymu 10 dni wczesniej samolot byl spozniony tylko 2 godziny.
                Zabawilem sie w przeliczanie jak duzo czasu zajmuje od wyjscia z domu w NY do
                momentu kiedy samolot wystartuje. Lot do Rzymu powininen sie rozpoczac o
                22:15. Wyszedlem z domu o 18 - dotarlem na lotnisko o 19:45 (korek w metrze -
                ciagle szybciej niz wziecie taksowki). Po wszystkich kolejkach, odprawach
                itd., bylem przy rekawie o 21:30. O 23:30 zaczeli wpuszczac ludzi do
                samolotu. Samolot przez caly czas byl przy rekawie. Wylot nastapil okolo
                0:20 - 6 godzin od mojego poczatku podrozy!! Nie jest to jakis niezwykly
                przypadek. NY jest absolutnie najgorszym miastem do przylotow/odlotow jakie
                znam (mieszkam tu przez 17 lat). W ciagu ostatnich paru lat wszystko sie
                pogorszylo do tego stopnia ze kazdy lot to koszmar. Jesli sie tu wybieracie
                dam wam rade nie kupowac biletow z przesiadka, chyba ze przerwa miedzy lotami
                jest min. 4 godziny. Okecie tez nie jest najlepsze - bylem w tym i zeszlym
                roku, ale w porownaniu z NY ciagle do wytrzymania...
                • Gość: ivo Re: Lotniska w Nowym Jorku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:20
                  Autor: Gość: Darek IP: 63.71.181.*

                  znam (mieszkam tu przez 17 lat). W ciagu ostatnich paru lat wszystko sie
                  pogorszylo do tego stopnia ze kazdy lot to koszmar. Jesli sie tu wybieracie
                  dam wam rade nie kupowac biletow z przesiadka, chyba ze przerwa miedzy lotami
                  jest min. 4 godziny. Okecie tez nie jest najlepsze - bylem w tym i zeszlym
                  roku, ale w porownaniu z NY ciagle do wytrzymania...

                  Tiaaa...kiedy czytam te posty, to latac sie odechciewa :)
                  Na szczescie mam 270 km do Berlina. Lotniska moze nie olbrzymy ale niemiecki
                  ordnung widac.
                  Moze samoloty nie startuja w wyznaczonym czasie, rowniez sa opoznienia ale
                  nieznaczne. Przynajmniej ja nigdy nie trafilem na jakies ekstremy. Najduzej
                  czekalem w Frankfurie am M, bo kiedys cala godzine, gdy wracalem z Kanady.

                  Z wawy lecialem raz w zyciu, dawno temu, gdy krowy "kosily" trawe wokol
                  lotniska, a nazabawniejszy typ, to gosc z kalasznikowem na szyi.

                  Moge polecic jeszcze lotnisko w Pradze czeskiej.

                  Na pociesznie dadam, ze bedzie coraz gorzej na lotniskach i na niebie. W koncu
                  lata nas coraz wiecej, a niebo tez ma ograniczona pojemnosc
                  • Gość: willy Re: Lotniska w Nowym Jorku IP: *.pools.arcor-ip.net 18.07.07, 21:49
                    Zawsze mnie to zastanawia. Frankfurt jest wiekszy od Newark albo JFK, a na
                    jakies 100 lotow przez osatnie lata, 2 razy mialem opoznienie i to nie wieksze
                    niz 30 min. przy wylocie.
                    Z NWR czy JFK samolot jest ZAWSZE opozniony min. 30 min., norma to 1-2 godz.
                    Poza tym sa tez wieczne problemy z wyladowaniem, i latanie w kolko nad
                    lotniskami. Ogolnie wielki amerykanski burdel. O chamstwie security i
                    immigration nawet nie ma co wspominac. Na JFK upokarzajace stanie w kolejkach i
                    przepytywanie, we FRA przechodze bez kolejki na scan siatkowki...
                • Gość: MC Re: Lotniska w Nowym Jorku IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 19.07.07, 01:59
                  Dlatego korzystam nie z JFK tylko z EWR.tam idzie jakos sprawniej szybciej i na
                  czas....polecam Newark!polaczenia z Warszawa i Rzeszowem
            • yourij Re: a ja latam z pyrzowic 18.07.07, 16:54
              Gość portalu: heniu napisał(a):

              > czysto, nowoczesnie, schludnie i szybko ;)

              jasne :) zapomniales dodac o co najmniej 3 lotach o szostej rano (Londyn,
              Frankfurt i zdaje się coś obsugiwane przez WizzAir... ostatnio to już
              przesadzili - na wszystkie loty komplet a Ci debile z ochrony raz, że zrobili
              zamieszanie i wprowadzali ludzi w błąd (szczególnie starsi ludzie się pogubili,
              to pamiętam) no i oczywiście nawet ludziom w gumowych klapkach kazali te obuwie
              na taśmę kłaść. Nie wspominając o totalnym chamstwie tamtejszej ochrony (nie
              obsługi ale celników). Nie bylo traktowania pasażerów ale raczej pędzenie
              bydła..
              Generalnie wolę Kraków. Pyrzowice to dla mnie synomim słomy w butach u
              większości celników !! Śmieszne to w sumie, bo nawet na lotach krajowych
              czepiają się bardziej niż na Heatrow ! A to podobno angole mieli ostatnio
              problemy z bombkami :)
              • Gość: heniu Re: a ja latam z pyrzowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:36
                tja krakus oczywiscie swoje zapyziale malućkie lotnisio musial zareklamowac ;]

                jeszcze pare lat i bedziecie do kielec jezdzic zeby sobie polatac ;]
              • pozmar Re: a ja latam z pyrzowic 18.07.07, 18:16
                najbardziej bawia mnie te opinie "swiatowcow", ktorzy przelecieli ze dwa razy z Katowic do Londynu i z
                powrotem i graja wazniakow... :)
                • delfina77 Re: a ja latam z pyrzowic 18.07.07, 18:27
                  Dlaczego 'graja wazniakow'? Po prostu dziela sie swoja opinia, ze z Pyrzowic
                  lata sie lepiej niz z Okecia. Zeby nie bylo, lecialam z Wroclawia, Pyrzowic,
                  Okecia i paru innych lotnisk w PL i na swiecie
                  • Gość: tymek Re: a ja latam z pyrzowic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 20:41
                    5 lat temu zdarzylo mi sie leciec w ta i spowrotem do tak zwanego wielkiego swiata za oceanem. faktycznie, okecie zatloczone bylo wtedy, a to bylo przed tanimi liniami. teraz podejzewam ze jest gorzej, ale nie tracmy nadzieji. w koncu wybuduja terminal dwa i zaczna trojke (oby!) moze modlin sie uruchomi i miejmy nadzieje wiecej lotnisk powstanie w Polsce "B". ja licze na cos pod Olsztynem, ale wielkiej nadziei niemam.
                • Gość: alojzy Re: a ja latam z pyrzowic IP: *.196-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.07.07, 19:14
                  No, mnie też to śmieszy.
          • Gość: ana Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 89.171.106.* 18.07.07, 17:23
            co ty gadasz, chyba nigdy na Malpensie nie byles!! jest czysto i nie ma żadnego
            bałąganu
            • Gość: karol Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 18.07.07, 23:56
              no jesli ty masz taki porzadek w domu jak na tym lotnisku, to wspolczuje :)
      • Gość: kato Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 18.07.07, 16:59
        Nie ma co narzekać. W Krakowie wcale nie jest lepiej. Kolejki do odprawy
        wychodzą poza terminal, do bramki bezpieczeństwa to tez min pół godziny.
        Najlepiej z Przyrzowic latać. Ogromny nowy terminal i zero spóźnień.
      • corvuscroax Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 19:26
        to chyba macie cos wspolnego z firma PPL, bo ja osobiscie uwazam ze okecie to
        tragedia i porazka. Chodzenie metalowymi rurami, jazda autobusem tragedia. No i
        dwa rekawy. Lotnisko na miare europy....smiechu warte
      • Gość: mbi1 Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.zgora.dialog.net.pl 18.07.07, 19:46
        okecie nazywacie lotniskiem ,ten barak ,wstyd i zenada a nie lotnisko.
      • Gość: ?? Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 82.139.30.* 18.07.07, 23:12
        ty chyba nie widziales nigdy ani Okecia, ani zadnego normalnego lotniska... Wiec
        po co sie wypowiadasz??!!
      • pommernknecht Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 20.07.07, 00:45
        Polska-maly zacofany,feudalny kraj w srodkowej Europie,zapomniany przez Boga i
        cywilizacje.Wspòlczuje jego mieszkancom;winszuje emigrantom.
        • Gość: dlaczego Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.range86-138.btcentralplus.com 20.07.07, 01:09
          Widzisz folksdojczu, Polska ma coś, czego nie ma Rzesza: historię, któej nie
          trzeba się wstydzić. Bezcenne, co?
    • radoslawdobry Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne? 17.07.07, 23:48
      W porozumieniu podpisanym 5 lat temu przez ówczesnego prezydenta Warszawy z
      ówczesnym ministrem infrastruktury jest zapis o budowie takiego lotniska do
      2012 roku. teraz brat byłego prezydenta jest premierem - czyżby bliźniacy już
      zapomnieli o żądaniach LK?
      www.um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/strategia.pdf
      str. 47: "Zgodnie z zalozeniami wladz panstwowych do 2012 roku wybudowane
      zostanie lotnisko poza miastem (w niewielkiej odleglosci od stolicy), które
      bedzie pelnilo funkcje glównego portu lotniczego Polski".
      Co się dzieje z planami lotniska w Mszczonowie?
      • gdabski Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne 17.07.07, 23:56
        > Co się dzieje z planami lotniska w Mszczonowie?

        Opłacalność ekonomiczna nowego lotniska centralnego w świetle budowy terminala
        na Okęciu i uruchomienia lotniska w Modlinie jest wątpliwa. Powstają więc tylko
        kolejne analizy.

        /Gdabski
        • janfranciszek Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne 18.07.07, 09:09
          Centralne lotnisko miało być budowane - żadna rozbudowa Okęcia nie zapewni
          możliwości obsługi planowanej liczby podróżnych w perspektywie 7-10 lat.
          Ponadto lotnisko położone w mieście może pracować od 6 do 22, natomiast
          pozamiejskie praktycznie przez całą dobę (w każdym razie do 24 w nocy i od 4
          rano).
          Dlaczego Ministerstwo Transportu schowało do szuflady zlecone hiszpańskiem
          firmie opracowanie dot. umieszczenia lotniska.
          A kłania się przysłowie "co się odwlecze - to nie uciecze". Rzązący moim
          zdaniem chowają głowę w piasek.
          • Gość: m_j Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: *.crowley.pl 18.07.07, 11:48
            Trójmiasto pozdrawia stolicę i dołącza się do chłostania winnych zaniedbań w
            sprawie opóźnień dot. terminalu 2 i Modlina.

            W blisko milionowej aglomeracji mamy lotnisko w Gdańsku-Rębiechowie i ostatnio
            poowstał pomysł utworzenia drugiego: Gdynia Babie Doły (kto był na Heinekenie
            ten wie gdzie:).
            Wnioskując ze sprawności zarządzania - szczególnie w Gdyni, śmiem przypuszczać,
            że do 2012 wylądują tam pierwsze cywilne samoloty (na razie jest to lotnisko
            wojskowe).
            Wówczas przyjdzie nam tylko zaprosić włodarzy z w-wy, portów lotniczych itp na
            korepetycje:)
            • gdabski Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne 18.07.07, 17:43
              Plany budowy lotniska komercyjnego w Babich Dołach to tylko dowód na zupełną
              niekompetencję samorządowców z Trójmiasta jeśli chodzi o współpracę w ramach
              aglomeracji.

              /Gdabski
            • Gość: eve Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: *.e-wro.net.pl 18.07.07, 18:41
              nie przesadzałbym z zaokraglaniem liczby mieszkanców, piszesz o Trojmiescie,
              zatem do miliona brakuje Wam blisko jego cwierci:) Pozdrawiam!
              • Gość: debag Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 23:22
                Trójmiasto: (z Wikipedii)

                Liczba mieszkańców (2006)
                - liczba ludności 751 837
                - gęstość 1812 os./km²
                - aglomeracja 1 080 700
                • Gość: heniu nie podniecaj sie tak ;] IP: *.chello.pl 19.07.07, 07:58
                  cytat z wiki: "GOP jest traktowany jako synonim konurbacji katowickiej
                  (górnośląskiej) zamieszkiwanej przez ok. 2,8 mln osób"
          • Gość: wystarczy Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: *.chello.pl 20.07.07, 08:23
            Nad nowojorską dzielnicą Queens, między lotniskami JFK i La Guardia samoloty
            latają całą dobę, a najdłuższe opóźnienie przeżyłam w Miami - 3 godziny.
            Mieszkam w pobliżu Okęcia, samoloty słychać do 24. Lotnisko ma te wszystkie
            wady, o których mówicie, ale medialnej nagonki nie rozumiem... Jaki jest jej cel?
            • Gość: dlaczego Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: *.range86-133.btcentralplus.com 20.07.07, 19:15
              Celem jest obrzydzanie Polakom wszystkiego co polskie. Zamiast krytyki
              konstrukywnej obserwuję medialną nagonkę. Nikt nie twierdzi, że jest dobrze.
              Chodzi o to, że więksi i bogatsi od Polaków sobie nie radzą. Nie wiem, czemu ma
              służyć wpędzanie Polaków w kompleksy, że wysztko w ich kraju jest najbrzydsze,
              najgłupsze,- jednym słowem - najgorsze.
        • Gość: Tom Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: 81.10.89.* 20.07.07, 22:29
          Polsce potrzebne jest lotnisko z przyszłością. Okęcie wyczerpało swoje
          możliwości, jest lotniskiem w mieście. Sny o budowie trzeciego terminalu są
          tylko powodem do trwania w bezruchu i cudownej iluzji. Lotniska regionalne
          nigdy nie będą spełniać roli portów interkontynentalnych. Jeżeli chcemy mieć w
          Warszawie połączenia ze znaczącymi metropoliami świata to nie możemy czekać z
          tym przyszłego wieku. Oczywiście że takie lotnisko nie opłaca się na krótką
          metę ale kto w świecie buduje lotniska licząc na szybkie zwrócenie kosztów.
          Dlaczego małe państwa jak Szwajcaria, Austria, Holandia posiadają połączenia ze
          wszystkimi kontynentami a w Polsce nawet nie chce się o tym myśleć? Lotniska
          dzisiaj buduje się etapami. Część może działać a inna część może być budowana
          tak jak to się dzieje w Paryżu na ChdG o kilkunastu lat. Chodzi tylko o decyzję
          i racjonalne postawienie sprawy a nie snucie wywodów czy się opłaca czy nie,
          inaczej zostaniemy z zapchanym Okęciem i przesiadkami we Frankfurcie albo w
          Londynie. Skończmy z tym prowincjonalnym myśleniem. Lotnictwo to przyszłość.
      • Gość: sgr Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: *.crowley.pl 18.07.07, 11:42
        W tej chwili w okolicach W-wy są 3 lokalizacje nowych lotnisk: Modlin,
        Mszczonów i Sochaczew. Nie wiem jak jest w Modlinie i Mszczonowie, ale
        Sochaczew ma naprawdę dobre lotnisko wojskowe, które w krótkim czasie dałoby
        się przerobić na "cywilne". Władze miasta zawiązały nawet kilka lat temu spółkę
        na rzecz budowy lotniska, ale wciąż są jakieś problemy, protesty,
        niezadowolenie itd. W ten sposób chyba przez najbliższe 20 lat będziemy skazani
        na obskurne Okecie, do którego nie można nawet dojechać jak biały człowiek, bo
        wszędzie są korki :( W zeszłym roku leciałam na wakacje z Katowic - lotnisko
        małe w porównaniu z W-wą, to fakt, ale zapewne wystaczająco duże na potrzeby
        lokalne i dodatkowo super zorganizowane, czyste, schludne... Dlaczego stolica
        Polski nie może mieć tak wyglądającego i działającego obiektu :((( Nóż się w
        kieszeni otwiera, jak patrzy się na to co się u nas w kraju dzieje :(
        • Gość: winc Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: 204.52.187.* 18.07.07, 12:05
          W Sochaczewie-Bielicach nie ma na szczęście żadnych protestów, w tej chwili
          spółka Mazowiecki Port Lotniczy szuka strategicznego partnera z branży
          operatorów lotnisk, który wejdzie do spółki i zbuduje obiekt. Do tej pory
          samorząd załatwiał formalności, a to musiało potrwać biorąc pod uwagę tempo
          pracy w polskich urzędach. Jest szansa że jeszcze w tym roku będzie wiadomo,
          która firma wejdzie do spółki i zbuduje obiekt. A wtedy za 2-3 lata zobaczymy
          czy da się tanio, lekko i przyjemnie odlecieć z cywilizowanego obiektu
          wyposażonego w więcej niż 2 kawiarnie i jeden kiosk z gazetami.
        • gentrylane Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne 19.07.07, 18:26
          powiadasz "na obskurne Okecie, do którego nie można nawet dojechać jak biały
          człowiek"
          Wyjatkowa pogardliwa, prostacka i czysto rasistowska uwaga. Zbyt czesto slyszana
          w Polsce ktora czesto odwiedzam ale w ktorej nie mieszkam od cwierczwiecza.
          Zwykla przyzwoitosc nie powinna Ci pozwolic na takie pisanie. Byc moze jestes
          ekonomicznie i edukacyjnie bankrutem bez zadnej przyszlosci...i tylka biala
          skora pozostala Ci jako powod do chwaly.
      • Gość: gucio Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: 217.17.38.* 18.07.07, 16:50
        Bo załatwiła to Solidarność '80 Portów Lotniczych. Nie pytaj, skąd wiem. Wiem.
        • Gość: powiedz_to_koniowi Porty Lotnicze trzeba sprywatyzować ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 23:21
          Wszystko tak się ślimaczy bo jest państwowe - współpraca Skarbu Państwa ze spółkami państwowymi i samorządami i jeszcze z wojskiem - to nie może się udać! Wierzcie mi, nie ma gorszej mieszanki!
          Wiem coś o tym!
          Każdy boi się podjąć decyzję, bo jeżeli podejmie jakiekolwiek ryzyko (co w prywatnym biznesie jest nie tylko normalne, ale i pożądane), to przyjdzie następny prezes z następnej zwycięskiej partii i powie "Proszę zobaczyć jak tu marnowano państwowe pieniądze! Karygodne zaniedbania! Rażące naruszenia procedur! itd itp...". W związku z tym wszyscy siedzą jak trusie, nikt się nie wychyla, bo można dodatkowo podpaść kolegom twoich szefów - makabra!
          Tak drugiej czy trzeciej Japonii się nie zbuduje!
          Przydałby się na pewien czas jakiś kontrolowany, oświecony system autorytarny...

          Pozdrawiam
      • Gość: Ranger a dlaczego w niewilkiej odleglosco od stolicy? IP: 65.197.200.* 18.07.07, 21:11
        radoslawdobry napisał:

        > W porozumieniu podpisanym 5 lat temu przez ówczesnego prezydenta Warszawy z
        > ówczesnym ministrem infrastruktury jest zapis o budowie takiego lotniska do
        > 2012 roku. teraz brat byłego prezydenta jest premierem - czyżby bliźniacy już
        > zapomnieli o żądaniach LK?
        > www.um.warszawa.pl/v_syrenka/ratusz/strategia.pdf

        > str. 47: "Zgodnie z zalozeniami wladz panstwowych do 2012 roku wybudowane
        > zostanie lotnisko poza miastem (w niewielkiej odleglosci od stolicy), które
        > bedzie pelnilo funkcje glównego portu lotniczego Polski".
        > Co się dzieje z planami lotniska w Mszczonowie?

        Moze wybudujcie jescze Centralny Kibel z oddzialami w innych miastach? Dlaczego
        kolo stolicy? Znowu ukradniecie miejsca pracy i bedziecie narzekac na
        przyjezdnych? Dosc juz centralizacji kraju. G. mnie stolyca obchodzi, cale
        szczescie, ze skonczylie sie czasy kiedy za granice tylko mozna bylo, przez
        warszawke.Zrobmy lotnisko np kolo Poznania, lub Wroclawia, wszedzie tylko nie
        kolo Warszawy. Nie dlugo udlawicuie sie od centralizacji, ale oczywiscie zaraz
        naczytam sie, ze warszafka lezy dokladnie w srodku Polski. Tia i ziemia jest
        plaska...
        • Gość: jacek centralne lotnisko nie musi byc blisko Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 22:00
          wystarczy dobre polaczenie kolejowe do duzych miast

      • Gość: gosc Re: Dlaczego nie jest budowane lotnisko centralne IP: *.chello.pl 18.07.07, 22:10
        Mszczonów odpada. Tam są za wysokie góry i te ciagłe tajfuny jak chocby
        ostatnio: Kryśka, Baśka, Zośka. Do tego te lawiny błotne, 4 pory deszczowe w
        roku, powodzie, burze piaskowe. Nie, tam się nie da latac.
    • Gość: to ja Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 18.07.07, 00:25
      Wiele w tym prawdy, ale badzmy szczerzy - rownie winni sa (t)oporni pasazerowie
      nie chcacy korzystac z odprawy przez telefon, jak tez wiodaca linia lotnicza,
      ktora nie dorosla do terminali samoobslugowych i fast bag dropp'a. Na szczescie
      ci, ktorzy na prawde duzo podrozuja z Okecia wiedza jak kolejek uniknac:)))

      Dla mnie porazka najwieksza jest dworzec krajowy - pokroju powiatowego dworca
      PKS ze sciany wschodniej - jedyna roznica to serwowany tam przez "podniebny
      barek" koniak - takie slodkie dopelnienie absurdalnosci tego miejsca.
      • Gość: jaceek Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 212.160.172.* 18.07.07, 09:04
        > rownie winni sa (t)oporni pasazerowie
        > nie chcacy korzystac z odprawy przez telefon,

        Za komunikację z pasażerami odpowiada linia lotnicza. A w zakresie tej
        komunikacji jest wpływanie na sposób zachowania pasażerów. Ilość pasażerów
        korzystających z odprawy przez telefon jest ściśle zależna od ilości pasażerów
        mających świadomość istnienia takiej możliwości.
        • Gość: ewa w.oslo Uwaga!!! W Warszawie kradna!!!! IP: *.studby.uio.no 18.07.07, 17:46
          Dla wszystkich odlatujacych z Etiudy! Kradna, wyciagaja cenne przedmioty z
          bagazy. Czesto latam na lini Warszawa-Oslo i juz dwa razy (2) w ciagu
          ostatniego roku zostalam okradziona. Raz byly to tylko papierosy (karton, 10
          paczek) za drugim razem byl to juz aparat cyfrowy!!! Zabezpieczajcie bagaz
          przed odlotem. Najlepiej owinac go folia lub zalozyc mala kludke na zamek-
          cokolwiec co utrudni otwarcie bagazu... Pozdrawiam!
          • Gość: karamba A zglosilas to, zadzwonilas na Policje??? IP: 63.87.3.* 18.07.07, 18:02
            Znajac zycie, nie
          • Gość: anka Re: Uwaga!!! W Warszawie kradna!!!! IP: *.chello.pl 18.07.07, 19:01
            Potwierdzam,dwa razy zniknęły mi rzeczy w tym roku.Latam na trasie Warszawa
            Sztokholm. Pierwszy raz nie wierzyłam sama sobie gdy zniknęła mi woda toaletowa.
            Pewność miałam, gdy drugim razem w zostawili niedomkniętą walizkę.
          • alkione_81 Re: Uwaga!!! W Warszawie kradna!!!! 18.07.07, 20:06
            nie chce martwic, ale zakladanie klodek i inne zabezpieczenia daja jedynie to,
            ze bedziesz miala walizke do wymiany... bo beda rwac na chama i na pewno
            rozwala Ci bagaz... juz tak mialam, a na odzew na reklamacje czekam juz 7
            miesiecy... no comment po prostu :/
          • Gość: dlaczego Re: Uwaga!!! W Warszawie kradna!!!! IP: *.range86-132.btcentralplus.com 19.07.07, 00:51
            Uwaga - osobnik chory umysłowo!!! Aparat cyfrowy w bagażu głównym??? Może
            jeszcze telewizor plazmowy i biżuterie tam umieść. Poza tym nie wyobrażam
            sobie, jak personel Etiudy miałby coś ukraść. Nie chodzi mi o wysokie standardy
            moralne, ale po prostu o brak czasu i miejsca.
            • Gość: anka Re: Uwaga!!! W Warszawie kradna!!!! IP: *.chello.pl 19.07.07, 10:35
              Też mi się wcześniej zdawało,że tam brak czasu i miejsca.
          • Gość: Poszkodowany Re: Uwaga!!! W Warszawie kradna!!!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.07.07, 02:03
            W Warszawie juz zawsze kradli.
            Jeszcze nie bylo Etiudy to juz mnie jakiejs 10 lat temu z 3 razy okradli. Bagaz
            przy zaladowywaniu do malych maszyn (ten podreczny)który trzeba oddac przy
            wejsciu do mniejszego samolotu jest zawsze penetrowany przez tych tzw.
            bagazowych. Nie wolno tam zostawic nic kosztownego ani zadnych dokumentów !
            Wszystko zabrac ze soba do srodka !!!
      • kabja Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 16:13
        Odprawy przez telefon i internet można dokonać jedynie,wtedy,gdy nie ma się
        bagażu do nadania,a nawet,jeśli niektóre linie na to pozwalaja i tak jest
        niezły "kaszan". Ostatnio okazało się,że nie ma nas na liście pasażerów! Na
        szczęście udało się to jakoś odkręcić,ale nerwy niepotrzebne były. Może to jest
        powód?
      • Gość: Miron_Wwa Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:34
        Tak właśnie wróciłem wczoraj do Polski Lotem i:
        b...... jaki panuje na Okęciu nie panuje na żadnym znanym mi lotnisku.
        Krótki przykład oczekiwanie na bagaż:
        - JFK - samolot B767 ok 400 pasażerów - oczekiwanie na bagaż 25 min
        - Tegel - samolot B757 ok 200 pasażerów - oczekiwanie na bagaż 20 min
        - Antalya - samolot B 757 ok 350 pasażerów - oczekiwanie na bagaż 20 min
        - Puerto Plata - samolot Airbus ok 300 pasażerów - oczekiwanie na bagaż 15 min
        - Okęcie - samolot ATR ok 60 pasażerów - oczekiwanie na bagaż 1 h 25 min
        I wytłumaczcie mi o co to chodzi? Jaki problem mamy na nowoczesnym lotnisku z
        rozładowaniem i przewiezieniem bagażu?
        Dla mnie odpowiedź jest jedna - LENISTWO, BRAK ORGANIZACJI I OLEWANIE PASAżERóW


        • Gość: siedząc półgębkiem Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.crowley.pl 18.07.07, 19:30
          Gratuluje zapełnienia miejsc: B767 ok.400 pax - rewelacja, napisz do Boeinga
          ucieszą się, że komuś udało się tylu ludzi w nim upchnąć, to samo zresztą B757
          ok.350 pax - także fenomenalny wynik. Według twoich standardów to w A 380
          pewnie by weszło ze 2000 ludzi. Nie myslałeś o robocie przy projektowaniu
          rozlokowania foteli w s-tach. Wróże ci karierę, piękna karierę.
        • Gość: nikodem Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 19:41
          To ja dorzucę:
          - Monachium - bagaż czeka
          - Frankfurt - j.w.
          - Ataturk - j.w.
          - Okęcie - po godzinie od podejścia do traya (nie lądowania) bagaż się pojawia.
          Jest chyba wyładowywany przez jednego człowieka, bo wyładowanie trwa kolejną
          godzinę. Później dowiaduję się, że mój bagaż jest GDZIEŚ pomiędzy LAX a O'Hara,
          ale jak chcę to mogę poczekać. Nie chciałem. Bagaż dotarł po 5 dniach. W
          częściach. Dostałem za to 200 zł od LOTu (bo nie miałem rachunku - wiadomo -
          każdy przechowuje rachunki za walizkę - na wypadek gdyby LOT przepuścił mu bagaż
          przez sieczkarnię) :P
          • Gość: dlaczego Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.range86-132.btcentralplus.com 19.07.07, 01:04
            Idź się leczyć. Informuję, że wpływy LOTu nie sięgają tak daleko, żeby na jego
            polecenie na obcych lotniskach Twój bagaż przepuszczali przez sieczkarnię.
            Mogli to zrobić, bo na przykład Ciebie nie lubią, ale nie dlatego , że im LOT
            kazał.
          • Gość: Pablo Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.aster.pl 19.07.07, 01:05
            No to do kolekcji (w kolejnosci alfabetycznej):
            Adelaide - lotnisko na oko 2x wieksze od Okecia, miasto - 1 mln mieszkancow. Obsluga perfekcyjna,
            pelna informacja, bagazu nie mialem wiec nie powiem ;-)
            Coober Pedy - lotniskiem tego trudno nazwac, raczej ladowisko. I to w srodku niczego! Obslugi
            praktycznie brak ;-) Ale i tak dobre wspomnienie pozostaje :D
            Gatwick - male, zadupiaste lotnisko, polaczenie koleja do centrum, walizka odebrana w ciagu 20-30
            minut
            Hong-Kong - pomiar temperatury to najlepszy dowcip, jaki widzialem. Pelny profesjonalizm obslugi,
            wszystko teraz i natychmiast. OOOOOOOOGROMNY terminal, na oko sporo wiekszy niz SIN.
            London Heathrow - dramat w ciapki, potworny moloch. A mimo to... szybciej niz na Okeciu :/
            Melbourne - bagaz czeka zanim przejdziesz przez poczatkowe odprawy. Jakosc obslugi ponad
            przecietna, choc przy wlocie do cholery formalnosci :/ Mimo to wszystko odbywa sie niesamowicie
            szybko i sprawnie - szok cywilizacyjny. Odlot podobnie - sprawniej sie nie da.
            Singapore - o rozmiarze nie warto wspominac, obsluga bardziej niz perfekcyjna - tego sie opisac nie
            da, kto nie widzial, niech zaluje... Transfer, wiec znow z bagazem zero problemow ;-)
            Sydney - znow, tylko podreczny. Od wyjscia z samolotu do wejscia do pociagu - 20 minut. Z kupnem
            biletu i znaleziem wlasciwej drogi!
        • Gość: dlaczego Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.range86-132.btcentralplus.com 19.07.07, 01:01
          Jak już się pytasz to przy okazji zapytaj się tak dla mojej informacji (może
          ktoś będzie wiedział) dlaczego na bagaż Birmingham czekałem ponad dobę, bo
          został zgubiony w Monachium pomimo oznakowania nalepką tranzytową priority!?
          Dlaczego też mojego przewoźnika Lufthansę w ogóle to nie obchodziło i musiałem
          wydzwaniać i samemu załatwiać jego szybsze przysłanie, bo możliwe, że wróciłbym
          szybciej niż mój bagaż by mnie znalazł. Zapytaj się też (a może Ty znasz
          odpowiedź?) dlaczego niewielki samolot lądujący w Birmingham czeka ponad 15
          minut na podstawienie schodków a autobus jest za mały żeby zmieścić wszystkich
          pasażerów, w rezultacie czego zostają na płycie lotniska i czekają na następny?

          Ja rozumiem, że wreszcie Twój warzywniak okazał się sukcesem i masz kasę żeby
          polecieć tu i tam, ale nie musisz zaraz głośno drzeć ryja i pokazywać wszystkim
          słomę wystającą z butów.
          • Gość: bartabenz Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 193.19.114.* 19.07.07, 11:50
            ty jestes typowym polakiem brakiem...a lufthanse to widziales w münchen z
            pokladu aeroflotu..haha
            • Gość: dlaczego Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.range86-138.btcentralplus.com 20.07.07, 00:54
              Dla mnie,folksdojczu to jest Monachium i nim pozostanie przynajmniej do czasu
              dopóki szwaby przestaną mówić i pisać Warschau. A co do reszty Twojego bełkotu,
              to wybacz, ale się nie odniosę.
      • Gość: gruby Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.atm.com.pl 19.07.07, 08:39
        Może się mylę, ale odprawa przez telefon jest tylko i wyłącznie dla lecących
        LOT-em i z bagażem podręcznym? Użyteczność tego rozwiązania w wakacje (gdy
        większość ludzi leci na urlop z dużym bagażem) nie jest chyba najwspanialsza,
        nieprawdaż?
    • Gość: krajan Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 00:38
      Autor dosc cieplo potraktowal tych przejrzystych urzedasow, nieudacznikow
      zarzadzajacych Okeciem.
      W sasiedztwie lotniska widzimy dwa pikne olbrzymie nowoczesne biurowce, jeden z
      nich nalezy do Portow Lotniczych. W srodku pracownicy a szczegolnie szefowie
      rozkoszuja sie wielkoscia przestronnych klimatyzowanych gabinetow zastanawiajac
      sie codzien pijac litry kawy, nad strategia firmy i rozwojem polskich portow
      lotniczych.
      Proponuje by minister komunikacji czy premier zlecil tym szefom w ramach
      praktyk zawodowych, by raz w miesiacu spedzili obowiazkowa dzien tylko na piciu
      kawy w tych przestronych pomieszczeniach Etiudy patrzac na usmiechniete i
      radosne twarze w podziece za szybka i sprawna odprawe.
      Tym samym poznaja rzeczywistosc.
      Wczorajszy przylot z Kopenhagi o 17.30.
      160 pasazerow tloczy sie w salce przylotow pow ca 150 m2, oblegajac w pieciu
      rzedach krutki tasmociag po ktorym wyjada walizy. Po 20 min zaczyna sie horor
      nad ktorym nikt nie panuje, zwycieza sila rak i spryt. wygladalo to gorzej niz
      rozdawanie darow glodujacym w Somalii. Rzadnego pracownika obslugi bagazu.
      To nie trzeci a piaty swiat panuje w terminalu Etiuda
      Jest to wizytowka kraju, spoleczenstwa i rzadzacych majacego sie za
      cywilizowane, o znaczacej roli w UE.
      Tak naprawde to wiocha, ale to nikomu a najbardziej urzedasom z MTiK i PPL nie
      przeszkadza.
      Spelniaja swe zadanie by wywiesc ta cholote i natretow placacych duze pieniadze
      za obsluge.
      Grunt to miec dobre samopoczucie i monopol uslug.
      PS
      Wracam z Islandii kraju 300 tys i stolicy 150 tys gdzie sa dwa porty lotnicze,
      miedzynarodowy posiadajacy 35 rekawow do samolotow a odprawa z przejsciem
      kontrolnym i dosciem trwala 10 min. Nowy terminal zbudowano w 1,5 roku.
      Przypominam kraj 300 tys. a ilosc lotow podobna jak na Okeciu.
      • Gość: ZWO Koleś, że też ciebie wpuścili do tej Islandii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:46
        Przy takiej ortografii u mnie nawet byś piwa nie kupił.
        Straszne nieuki z tych "Fińczyków".

        Ale pouczać potrafisz.

        Wszystkiego

      • Gość: kato Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 18.07.07, 18:09
        Powymądrzałeś się, powymadrzałeś ale wrażenie pozoastawiłeś kiepskie. Następnym
        razem, zanim publicznie i na piśmie wygłosisz swoją opinię weź do ręki słownik
        ortograficzny. Mniej kłopotliwe jest pisanie tekstu w wordzie i kopiowanie go w
        odpowiednie miejsce. Word jak wiadomo sprawdza pisownię. No a najlepiej by było
        gdybyś po prostu sam z siebie nie robił błędów. Amen
        • Gość: zenon Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 18.07.07, 23:13
          Używanie Worda do sprawdzania pisowni w 2007 roku to jak zakup samochodu Batmana
          w celu podjeżdzania nim do dzielnicowej piekarni po bułeczki.

          Wystarczy Firefox ;)
      • Gość: dlaczego Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.range86-132.btcentralplus.com 19.07.07, 01:15
        ja może zacznę od zacytowania najbarwniejszych fragmentów:
        "Jest to wizytowka kraju, spoleczenstwa i rzadzacych majacego sie za
        cywilizowane, o znaczacej roli w UE.
        Tak naprawde to wiocha, ale to nikomu a najbardziej urzedasom z MTiK i PPL nie
        przeszkadza.
        Spelniaja swe zadanie by wywiesc ta cholote i natretow placacych duze pieniadze
        za obsluge.
        Grunt to miec dobre samopoczucie i monopol uslug.
        PS
        Wracam z Islandii kraju 300 tys i stolicy 150 tys gdzie sa dwa porty lotnicze,
        miedzynarodowy posiadajacy 35 rekawow do samolotow a odprawa z przejsciem
        kontrolnym i dosciem trwala 10 min. Nowy terminal zbudowano w 1,5 roku.
        Przypominam kraj 300 tys. a ilosc lotow podobna jak na Okeciu. "

        1.Miałem okazję lecieć zdaje się z Frankfurtu do Warszawy z Włochami i Niemcami
        i powiem szczerze, że ich wizytówki przy taśmie bagażowej wcale nie odbiegały
        znacząco od naszych.
        2.Etiuda to jest tani terminal, wybierasz go decydując się na tanie linie
        lotnicze. To tak jakbyś wziął starą nędzną taksówkę z postoju i czepiał się że
        treszczy jest stara i śmierdzi? Masz za co zapłaciłeś. Nie podoba się? Lataj z
        głównego terminala. Na całym świecie nikt nie wpuści do tego samego terminala
        tanich i regularnych linii lotniczych. Inne są standardy,a za tym rózwnież ceny.
        3.Ty się chyba na głowy pozamieniałeś: lotnisko w "stolicy Islandii" - jak
        określiłeś - ma mieć taką samą ilość lotów jak Okęcie??? Buchachachacha!!! W
        gazetach podaje się, że 5-7 milionów pasażerów przewinęło się prze Okęcie w
        ubiełym roku. Jestem ciekawy co tyle osobób robiłoby w Islandii (i przede
        wszystkim gdzie by się zmieścili). Jak już o czymś pieprzysz, to chociaż z
        odrobiną sensu.
      • Gość: SLAWOMIZAK Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 195.164.7.* 20.07.07, 09:45
        Masz pieniądze ? Możesz wybudować nowy Terminal. Proszę nie zaczynaj tylko
        budowy z Hiszpanami i firmą Budimex
    • Gość: Autor Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.acn.waw.pl 18.07.07, 00:58
      Wizytówka kraju..
      Miałem szczęście przylecieć już parę razy na terminal 2.
      Czekanie na bagaż - sto razy dłużej niż na lotniskach bardziej "cywilizowanych" krajów (aczkolwiek regionalnych).
      A zaraz po wyjściu panowie "nieco" natrętnie pytający "może taksówkę?" - nawet nie odważyłbym się poznać ich cennika bo mógłbym się dowiedzieć, że Warszawa to najdroższa stolica świata (a prawdopodobne, że dowiedziałbym się o tym, że więkasza jest od Nowego Jorku, Berlina i Paryża razem wziętych - no bo tyle kilometrów z lotniska do centrum) - Żenada. Na szczeście po kilku ostrych awanturach omijają mnie szerokim łukiem.
      Nie wspomnę o odprawie przy wylocie - niejedną książkę, którą brałem na cały wyjazd przeczytałem nim mój bagaż odjechał taśmą :/
      Obsługa jest poraźająca. A myślałem, źe będąc w Grenoble (lotnisko to dwa namioty) nic bardzej zaskakującego mnie nie spotka (odprawa trwała tam 1/8 tego co na Okęciu.
      Od niedawna latam gdy muszę. Jadę gdy moge...
      • Gość: termukuadza Re: plebs do pługa, nie na lotniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 01:09
        dlaczego te hordy polaczków lecącychtanimi liniami w cenie biletu pks do swej
        nędznej roboty, dorobkiewicze lecący do 3 gwiazdkowych hoteli ( maximum) na
        jakichś zadupiach oczekują luksusów? Luksus był gdy z lotnisk korzystali
        pasażerowie na poziomie, a nie plebs zmieszany z wiochą.
        • sothis666 Re: plebs do pługa, nie na lotniska 18.07.07, 01:27
          > jakichś zadupiach oczekują luksusów? Luksus był gdy z lotnisk korzystali
          > pasażerowie na poziomie, a nie plebs zmieszany z wiochą.

          "Pan wybaczy, ale to Stołeczny Port Lotniczy i osoby o Pana pochodzeniu i manierach nie sa tu mile widziane" - to właśnie usłyszałbyś w starych dobrych czasach:)
          • jakub.wojewodzki Re: plebs do pługa, nie na lotniska 18.07.07, 16:47
            wydaje mi sie ze nie jest to komaptybilne z modelem demokracji rynkowej :-)


            > "Pan wybaczy, ale to Stołeczny Port Lotniczy i osoby o Pana pochodzeniu i manie
            > rach nie sa tu mile widziane" - to właśnie usłyszałbyś w starych dobrych czasac
            > h:)
            • Gość: j.s Re: plebs do pługa, nie na lotniska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:50
              I politycznej :)))
            • Gość: j.s Proste jak siusianie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:52
              Można się przesiąść w pociąg.
              Smieszą mnie buce, którzy wydają trzy razy tyle na przelot samolotem, zamiast
              wsiąść w pociąg i tylko nieco dłuższym czasie przyjechać np. do Berlina, bez
              czekania na bagaż :)
              • Gość: pilot Re: Proste jak siusianie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.07.07, 18:36
                hahaha ten wariat chce porownywac samolot do pociagu
        • Gość: lotniskowiec Re: plebs do pługa, nie na lotniska IP: *.acn.waw.pl 18.07.07, 02:46
          czemu taki nienawistny jestes. To ze wiele osob nie ma pieniedzy, nie znaczy ze musisz ich obrazac.
        • Gość: Andreas Re: plebs do pługa, nie na lotniska IP: *.tkdami.net 18.07.07, 09:38
          a ja latam Lufthansa i place spore pieniadze za bilet, nie jestem
          dorobkieiwczem, wakacje spedzamw w hotelach 5 gwiazdkowych i niestety spotyka
          mnie to samo - dzikie tlumy i czekanie na bagaz godzine na 2 terminalu. Zenada
          do kwadratu!!!
        • Gość: zzz uważaj bo się zaplujesz :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:16
          uważaj bo się zaplujesz :-)

          Widzisz Misiu, te "hordy polaczków" odwiedzają cywilizowany świat i widzą, że mając nawet "bilet w cenie pks" możliwe jest zapewnienie wysokiego standardu podróży. To co jest na Okęciu to zenada i nawet nie trzeci świat... Kto tylko może niech lata z Niemiec, albo lotnisk regionalnych - po co się męczyć?
        • Gość: Kacze Bajdy Re: plebs do pługa (a nie do pisania na forum...) IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 18.07.07, 16:08
          "Luksus"? Jaki luksus? Czy luksusem nazywasz oczekiwanie na
          PODSTAWOWY standard obowiazujacy na wiekszosci lotnisk europejskich?

          P.S. Rozumiem, ze sam sie "termukuadza" do plebsu nie zaliczasz
          ale... od twojego postu smierdzi, smierdzi pycha i zarozumialoscia!
          • Gość: Ludwig Porn Re: plebs do pługa (a nie do pisania na forum...) IP: *.chello.pl 18.07.07, 17:18
            > P.S. Rozumiem, ze sam sie "termukuadza" do plebsu nie zaliczasz
            > ale... od twojego postu smierdzi, smierdzi pycha i zarozumialoscia!

            Moim zdaniem, z jego postu wali starą kapustą.
            • Gość: von Nogaj a mi sie wydaje ze kraciatymi torbami wypchanymi IP: 63.87.3.* 18.07.07, 17:50
              kapusta
            • Gość: Mirek Re: plebs do pługa (a nie do pisania na forum...) IP: *.ph.ph.cox.net 18.07.07, 17:53
              Jaka kapusta? przeciez to burak! Tylko oni wkladaja tyle pogardy w slowo "polaczki"
        • janusz.plocki Re: plebs do pługa, nie na lotniska 18.07.07, 16:28
          Piszesz, jakbyś kobiety nie miał, i to od wielu lat. Pewnie jestes brzydki i śmierdzi ci z pyska
          • Gość: co za Re: plebs do pługa, nie na lotniska IP: *.eranet.pl 20.07.07, 01:01
            Ha, ha, ha, co za dowcip, bardzo śmeszne! Z takim poczuciem humoru to, panie
            plocki, radzę ci, nie bierz się za opowiadanie dowcipów w towarzystwie bo ci
            krzywdę zrobią.
        • jakub.wojewodzki Re: plebs do pługa, nie na lotniska 18.07.07, 16:46
          dzisiaj zamorzni ludzie lataja WLASNYMI samolotami. I czesto nawet nie
          przechodza przez TERMINALE

          Gość portalu: termukuadza napisał(a):

          > dlaczego te hordy polaczków lecącychtanimi liniami w cenie biletu pks do swej
          > nędznej roboty, dorobkiewicze lecący do 3 gwiazdkowych hoteli ( maximum) na
          > jakichś zadupiach oczekują luksusów? Luksus był gdy z lotnisk korzystali
          > pasażerowie na poziomie, a nie plebs zmieszany z wiochą.
        • Gość: hehehheee termukuadza - pamietam cie jak dzis IP: 63.87.3.* 18.07.07, 17:35
          siedziales na lotnisku w Taszkiencie na kraciastych torbach z
          kartka "termukuadza - need change"
          Pamietam pamietam... widze ze juz klasa wyzej niz w zeszlym tyg.
        • Gość: wieśniak Re: plebs do pługa, nie na lotniska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 18:10
          Hamuj się troszeczkę chamie!Pasażerowie "na poziomie"-czyli np.Ty?Poza tym,c..j
          Cię obchodzi czy będę mieszkał w hotelu z 3 ,4 czy 5 gwiazdkami.Szlachcic się
          znalazł....
        • Gość: Hej Re: plebs do pługa, nie na lotniska IP: 70.51.117.* 18.07.07, 19:01
          Gratuluje, wyksztalcenia, kultury, taktu i szacunku dla bliznich.
          Zapewne chodzisz w kazda niedziele do kosciola.
      • sothis666 Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 01:14
        och, coz to za narzekania nad drobiazgami typu odprawa, opoznienia czy 2 lata w plecy przy inwestycjach? panowie z PPL sa swietnymi manadzerami, voila:

        www.lotnisko-chopina.pl/katalog/aktualnosci/pl/aktualnosci.php?id=1818
        05.07.2007, godz. 14:15

        W dniu dzisiejszym naczelny dyrektor PPL Paweł Łatacz oraz dziekan Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej prof. Andrzej Chudzikiewicz podpisali porozumienie o wzajemnej, nieodpłatnej współpracy.

        Głównym celem wspólnych działań ma być podejmowanie inicjatyw i współpracy w obszarze edukacyjnym i naukowym, przejawiających się głównie w realizacji projektów badawczych, organizacji praktyk studenckich na terenie warszawskiego lotniska, a także prowadzeniu – z udziałem pracowników PPL, jako wykładowców - studiów podyplomowych, doskonalących m.in. wiedzę personelu lotniskowego.

        To teraz po polsku:
        -praktyki = studenci odwalają robote pracownikow PPL za 400zl miesiecznie.
        -projekty badawcze = LOL; "dynamika przenikania deszczowki przez dachy nowych terminali" ?
        -studia podyplomowe: wybrancy kierownictwa PPL (czy wrecz ono samo) "nauczaja" (i dam sie pokroic jesli stawka zejdzie nizej 300pln za 45 min!:) głównie wlasnych pracownikow (czyli murowany sukces finansowy i 100% chetnych przy rekrutacji) pod szyldem PW, z ktorą dziela się kasą za czesne (pochodzącą z oszczędności PPL na praktykach stud?;) -a jak zabraknie, źródełko się znajdzie w państwowej firmie)

        prawda, że da sie zrobic biznes bez babrania się w te wstrętne sprawy - jacyś pasażerowie, jakość obslugi, te ochydne samoloty i te inwestycje o ktore ciagle wszyscy truja d... ?


        • Gość: wystarczy Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 20.07.07, 08:27
          Praktyka to nie staż i zazwyczaj się za nią nie płaci...? Pracownicy lotniska
          mają nie podnosić kwalifikacji...? I tak źle, i tak niedobrze...?
        • Gość: SLAWOMIZAK Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 195.164.7.* 20.07.07, 10:02
          Piszesz "dwa lata w plecy" . Widziałeś co jest zrobione i jak? Byłeś w środku ,
          widziałeś "jakość" wykonania instalacji czy tylko krzesełka w hali? Jeżeli ktoś
          tego knota odbierze to musi się podpisać i brać to na swoja odpowiedzialność.
          Pamiętasz jeszcze halę w Katowicach?
          Chcesz żeby było lepiej a nie podoba ci się współpraca z Politechniką . Gdzie
          student z transportu ma zdobyc praktykę ? Na zmywaku w Irlandi czy na
          truskawkach w Hiszpanii?
          Temat "Dynamika przenikania deszczówki przez dach terminali" prowadzi BUDIMEX i
          wykładowcy z Hiszpanii - wykonawcy i projektanci budowy TERMINA 2.
      • Gość: Poczekalnia Prostak ze wsi jestes chlopie i tyle IP: 63.87.3.* 18.07.07, 17:31
        Latasz chlopie do Londynu na zmywak i tyle swiata widziales.
        Jak musisz zostan u siebie w korzuchowie i piesc krowie wymiona a nie lotniska
        zasmiecasz. Chyba nie wiesz ile sie czeka na innych lotniskach synie kozy i
        tyle masz z siebie swiatowca jasnie panie...
        • Gość: Hej Re: Prostak ze wsi jestes chlopie i tyle IP: 70.51.117.* 18.07.07, 18:53
          Co to za intelektualista napisal???
          • Gość: termukuadza Re: Prostak ze wsi jestes chlopie i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 19:14
            ugodłem was, prawda w oczy kole!!!
            • Gość: Passenger biedny matol z ciebie, gdybys kiedykolwiek IP: *.Red-80-59-230.staticIP.rima-tde.net 18.07.07, 19:21
              gdziekolwiek podrozowal samolotem, wiedzialbys, ze mozna zapewnic lepszy
              standard obslugi pasazerow, niz na zapyzialym okeciu, bez wzgledu na
              pochodzenie/poziom pasazerow.
      • Gość: pool Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 167.127.24.* 18.07.07, 18:37
        Na tych pytajacych "może taksówkę?" nie musisz uwazac. Zwracaj bardziej uwage na
        tych co pytaja "moze taksowkje?" ;)
    • Gość: Jacek Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.cs.ubc.ca 18.07.07, 02:29
      E tam, nigdzie nie czekam na kontrole bagazu podrecznego i swojej skromnej osoby
      tyle co w Warszawie i w tak kiepskich warunkach, przedtem jeszcze oczekuje na
      odprawe bagazu itd. Lotnisko jest dramatycznie przeciazone.

      J.
      • Gość: hum ono od poczatku bylo za male IP: *.cable.mindspring.com 18.07.07, 05:12
        jak ktos chce szukac przyczyn tego klopsa dzisiaj, to one powstaly jeszcze na etapie planow obecnego
        portu lotniczego. on jest co prawda znacznie wiekszy niz poprzedni, ale jeszcze zanim zostal
        wybudowany wiadomo bylo, ze bedzie za maly. ech,
      • Gość: yu Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.eranet.pl 20.07.07, 01:10
        No to chyba nie byłeś w Paryżu, na CDG. Tam to już chyba mają więcej przerw w
        pracy niż samej pracy. A jak jest kontrola przed gatem to na 2 bramki czynna
        jest jedna, przy której uwija się z 6 pracowników, a właściwie to nie tyle
        uwija co krąży jak muchy w smole plotkując sami ze sobą, a pasażerów mając
        głęboko w swoich francuskich d... Przez taką super obslugę raz mało nie
        spóźniem się na samolot, po ta kontrola trwała... 1/2 godziny!!! A nie było
        nawet 100 paszerów!!!
        • Gość: dlaczego Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.range86-138.btcentralplus.com 20.07.07, 01:56
          A najlepsza sprawa to, że przy idiotycznym systemie informacji dodatkowo
          kierowcy autobusów lotniskowych (międzyterminalowych) nie mówią po angielsku.
          Tak więc lepiej nauczyć się rozkładu terminali na pamięć, żeby wiedzieć gdzie
          wysiąść, bo inaczej można pomachać swojemu samolotowi.
    • felicjan15 Państwowy burdel 18.07.07, 07:25
      Gdyby tak działała prywatna firma to by zbankrutowała.
      Rządzący tylko zmieniaja prezesów o pasażerach nikt nie myśli.
      • Gość: Autor nie jest tak zle IP: 164.61.216.* 18.07.07, 07:31
        Proponuje skonfrontowac Okecie z lotniskiem w Bangalore (Indie).
        Podziekowalibyscie bRACIOM k. ze w PL temperatury nie sa tak wysokie i ze az
        tak mocno nie smierdzi.
        A poza tym burdel i nieudacznictwo takie samo :(
        • Gość: M. Re: nie jest tak zle IP: *.nlb.si 18.07.07, 09:23
          No, akurat z obu mozna zlozyc jedno dobre, albo jedno beznadziejne lotnisko...
          Przyloty na Okecie sa IMHO calkiem dobre, wbrew niektorym opiniom nigdy nie
          czekalem dlugo na bagaz, natomiast w Bangalore trwalo to dluzej, bylo brudno i
          zastanwialismy sie czy razem z bagazami jakies zwierzeta nie wyjada...

          Dla odmiany odloty w Bangalore, to inna bajka - w porownaniu do przylotow duzo
          wiecej miejsca, czysciej, aczkolwiek sorry, ale przepustowosci specjalnie
          wysokiej nie ma... OK, nie jest tak zle, jak na Okeciu...
        • Gość: Oliveira Re: nie jest tak zle IP: *.singel.ripe.net 18.07.07, 11:01
          > Proponuje skonfrontowac Okecie z lotniskiem w Bangalore (Indie).
          Nie, no, tak to możemy skonfrontować Okęcie z psią budą w Myszykiszkach i też
          wyjdzie korzystniej...
        • Gość: lowca paparuchow Lepiej podziekuj swoim czerwonym braciom IP: 63.87.3.* 18.07.07, 18:13
          ...fachowcom z GW
      • Gość: Jakub Re: Państwowy burdel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:49
        felicjan15 napisał:

        > Gdyby tak działała prywatna firma to by zbankrutowała.
        > Rządzący tylko zmieniaja prezesów o pasażerach nikt nie myśli.

        To właśnie tak działa prywatna firma - Budimex, czyli wykonawca. I miejmy
        nadzieję, że zbankrutuje. Termin oddania opóźniony o 2 lata.
    • Gość: misiu Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 195.164.7.* 18.07.07, 09:13
      a może właśnie należałoby tę komisję śledczą powołać, bo wtedy może okazać się,
      że władze portów lotniczych są z nadań politycznych, a kto w takiej
      sytuacji "mieszał" w przetargach? Kto ma wpływ na budowę innych lotnisk -
      przecież nie władze lotniska! Zbyt łatwo autor feruje wyrok na prezesów
      lotniska.
    • Gość: none Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.pekao.com.pl 18.07.07, 09:56
      Artykuł w stylu, można powiedzieć, opozycji sejmowej, a do tego pisany przez
      zupełnego laika. Stek bzdur i bezpodstawnych zarzutów niepoparty żadnymi
      faktami, obnażający braki elementarnej wiedzy autora w tematyce, w której się
      wypowiada. Poziom żałosny.
      • Gość: chrisppl Jeden plus Okęcia IP: *.de.ibm.com 18.07.07, 10:10
        Nie można się zgubić na tym lotnisku hehehehe
        • Gość: Oliveira Re: Jeden plus Okęcia IP: *.singel.ripe.net 18.07.07, 11:02
          > Nie można się zgubić na tym lotnisku hehehehe
          Mi się udało :/ przy pierwszym w życiu locie wszedłem na lotnisko i zobaczyłem
          potworny tłum i w zasadzie nic więcej. Musiałem o każdy krok pytać obsługę...
          Leciałem na amsterdamski Schiphol, na którym dla odmiany zgubić się jest
          teoretycznie łatwiej (bo jest o wiele większy) ale jakoś nigdy mi się nie udało.
          Musiałbym się chyba bardzo starać.
      • Gość: winc Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 204.52.187.* 18.07.07, 11:54
        Nie bój o PPL, ta firma w końcu padnie i wszyscy w niej zatrudnieni w tym twoja
        rodzina dostaną odprawy. Jeszcze troszkę a na razie PPL musi wytrzymać
        utyskiwania na skrajną indolencję i niekompetencję pracowników. Jak na razie
        nic czego się PPL nie podjęło nie zostało przeprowadzone zgodnie z planem. To
        jest piękna przechowalnia nieudaczników z politycznego nadania. A większość
        kadry kierowniczej "jest z zawodu dyrektorami" bo wcześniej mieli takie pojęcie
        o branży lotniczej jak świnia o gwiazdach.
        • Gość: none Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.pekao.com.pl 18.07.07, 14:05
          Hmm... Zgadzam się, że _obecnie_ PPL jest przechowalnią nieudaczników z
          państwowego nadania. Ale jeszcze do niedawna była to jedna z niewielu
          państwowych firm przynoszących zyski.
          Przy przetargu na Terminal 2 było dużo politycznego gnoju i dlatego wygrała ta,
          a nie inna firma. Ale poza tym praktycznie wszystkie projektu PPLu kończyły się
          zgodnie z planem, jak np. kolejne "uspółkowienia" portów reginonalnych czy
          rozbudowy tamtejszych terminali.
          W Wawie to się niestety nie udaje - za blisko rządu.
          • Gość: winc Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 204.52.187.* 18.07.07, 15:21
            Mijasz się nieco z prawdą:

            1. PPL przynosił zyski dopóty, dopóki w jego skład wchodziła Agencja Ruchu
            Lotniczego - co było ewenementem w skali świata, że regulator był zależny od
            jednego z podmiotów działających na rynku! To dlatego wielu prywatnych
            operatorów lotniskowych trzymała się z dala od polskich portów, na dzień dobry
            ARL za obsługę ruchu z takiego portu (prywatnego) liczył sobie jakieś
            horrendalne stawki, kilkukrotnie wyższe niż w przypadku lotów z lotnisk PPLu.
            Przychody ARL stanowiły 50% przychodów PPL. Na szczęście UE zmusiła polski rząd
            do wydzielenie ARL ze struktur PPL i nagle łatwa kasa się skończyła i
            inwestycje też... bye bye Modlinie.

            2. Uspółkowienia nie skończyły się nigdzie zgodnie z planem! W Krakowie do dziś
            samorząd nie może wyszarpać od PPLu udziałów z Balic i dlatego port wciąż nie
            ma dogadanych spraw gruntów z wojskiem nie mówiąc o wciąż odkładanej rozbudowie
            pasa. Inne większe porty poza Okęciem, w których PPL ma najwięcej udziałów to
            Ławica w Poznaniu i Jasionka w Rzeszowie - oba nierentowne (sic!). Kto się za
            to dynamicznie rozwija? Np. Katowice-Przyrzowice zarządzane przez... GTL.
            Notabene PPL sam oddał port samorządowi, wieszcząc jego szybki upadek w
            konkurencji z Balicami. A dziś jak wiadomo to 3 lotnisko w Polsce z rekordową
            dynamiką i najnowszym terminalem (oddany parę tygodni temu po kolejnej
            rozbudowie, z 3 lata oddany zostanie koleny moduł), bez stresów, kolejek, afer,
            kłótni z wykonawcami - słowem w pełni profesjonalnie. Czyli można pod warunkiem
            że z dala od PPL.

            PPLowi nie opłaca się oddawać kontroli nad lotniskami bo w ten sposób rośnie mu
            konkurencja = mniejsze wpływy z Okęcia. Z punktu widzenia PPL najlepiej jakby
            lostnisko było ale nikt z niego nie latał, a jeśli już to tylko po to aby
            przesiąść się na Okęciu. Tak było jeszcze 4 lata temu, ale LCC i samorządowe
            porty np. Pyrzowice kompletnie załamały ten plan.

            Prawda jest taka że PPL w tej chwili ciągnie tylko dzięki monopolowi na Okęciu.
            Stawki opłat lotniskowych są prawie najwyższe w Europie nie mówiąc o lotniskach
            tej wielkości. Dlatego żadnej konkurencji pod sztandarem PPL pod Warszawą nie
            będzie bo kto normalny sam wybuduje sobie konkurenta i to jeszcze do spółki z
            kimś innym (AMW, Urząd Marszałkowski, samorząd lokalny)? Oto przyczyna tego że
            na Modlinie wciąż rosną krzaki. I nie jest to zmowa urzędów, nieprzewidziane
            protesty ekologów (aczkolwiek w tym przypadku słuszne) i inne "trudności" na
            które wciąż napotyka niestrudzony PPL (Modlin buduje już 3 lata :-) )

            Warszawa ma 2 możliwości:
            1. Przejąć Okęcie od PPL i zrobić spółkę samorządowo-prywatną - niestety
            nierealne w obecnej sytuacji politycznej. Burdel na Okęciu przecież łatwo
            zwalić na HGW, choć to Kaczor podpisał porozumienie w tej sprawie o warunkowej
            zgodzie na rozbudowę w zamian za nowy port pod Warszawą. Co z tego wyszło
            wiadomo - nic.

            2. Poczekać aż prywatny inwestor zbuduje port w Sochaczwie lub Mińsku
            Mazowieckim - oba lotniska są na podobnym etapie zaawansowania. Jeśli by tak
            się stało to kres PPL jest bliski, nie ma żadnych szans sprostać konkurencji
            jeśli ledwie radzi sobie jako monopolista.
            • Gość: gwoli prawdy Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.crowley.pl 18.07.07, 19:47
              Kilka faktów, kilka mitów, jakaś mylna hipoteza, troszkę konfabulacji i mamy
              gotową receptę na pseudorzeczowy komentarz. Generalnie ktoś kto nie zna prawdy
              kupi te twoje durne wywody. Tylko jedna uwaga ARL przynosiła PPL-owi 50%
              wpływów ale juz zapomniałeś dodać, że generowała też 50% kosztów. Więc z
              grubsza rzec biorąc rozłoczenie tych organizmów jest teoretycznie neutralne i
              wbrew twej radości nie oznacza kłopotów finansowych PPL-u. Poza tym to nie UE
              zmusiła polski rząd, bo w Polsce prawo stanowi parlament a nie rząd. Wymóg
              organizacyjnego oddzielenia Agencji Ruchu Lotniczego od PPL-u wynikał z
              zobowiazań wobec CRCO (Centarlne Biuro Opłat Trasowych). Nie musiało to wcale
              być oddzielenie (vide: Hiszpania), ale chociażby wydzialenie finansowe właśnie.
              Mam zatem przekonanie graniczące z pewnością, że twoja cyniczna radość jest
              jakby przedwczesna. a tak przy okazji to wywali cię z PPL-u czy ttylko nie
              przyjeli do pracy?
              • Gość: winc Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 204.52.187.* 19.07.07, 12:21
                A odniósł byś się szerzej do meritum co?

                Poza tym, że potwierdziłeś jeden fakt jaki napisałem - za co bardzo dziękuję,
                nie podałeś ani jednego "mitu" lub też "konfabulacji" co zarzucasz jak widać
                gołosłownie na wstępie.

                Choćbyś nie wiem jak bronił tej "zacnej" firmy dni PPL są policzone i nie
                imputuj w śmieszny sposób, że w jakikolwiek sposób byłem zaangażowany w pracę w
                PPL, bo to dopiero jest konfabulacja. Inforacje jakie podałem są ogólnie
                dostępne choćby w internecie.
                Nie wiem też czemu twierdzisz że się cynicznie cieszę? Jeśli nie mam racji to
                napisz a jeśli mam co potwierdzasz w swoim poście to znaczy że PPL jest
                reliktem PRLu i im szybciej zostanie zlikwidowany a lotnisko oddane np.
                samorządowi tym lepiej dla wszystkich i pracowników lotniska i pasażerów. I
                jeśli o taką radość ci chodzi to potwierdzę - będę się bardzo cieszył kiedy to
                nastąpi za każdym razem kiedy będę odlatywał z Okęcia.
      • Gość: jan.grz Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.dll.se 18.07.07, 15:58
        coz za bzdurny komentarz goscia None do artykulu, w ktorym nie chodzilo ani o
        ocene eksperta, ani o przedstawianie faktow, a o osobista reakcje na zle
        zorganizowane i zle funkcjonujace lotnisko. Jako mieszkaniec Krakowa mam
        podobne odczucia co do lotniska w Balicach, gdzie kazdy pobyt, takze
        odprowadzanie czy witanie bliskich i znajomych, jest dla mnie autentycznym
        stresem. Stresem, bo trudno zaakceptowac taka ciasnote, niefunkcjonalnosc,
        styl obslugi pasazera, a takze zle drogi dojazdowe. Jakze inny jest obraz
        kameralnego lotniska w Pyrzowicach, gdzie warunki pozwalaja przetrwac nawet
        znaczne opoznienia lotow, ktore sa juz niemal regula na niektorych linjach i to
        w calej Europie, a do tego mila obsluga o wiele bardziej sklonna do pomocy niz
        do rugania podroznego. Dla mnie nie ulega watpliwosci, ze Okecie i Balice sa
        przykladem zle zaplanowanych i zbyt tanim kosztem wykonanych lotnisk.
      • Gość: ygrek Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:29
        Zalosny jest twoj post. Chyba nigdy nie byles na Okeciu i nie masz pojecia co
        sie tam dzieje i jak beznadziejnie jest to "cos" na dodatek zorganizowane.
    • wesolemiasteczko No kolejny dziennikarz opłacany przez "wykonawcę" 18.07.07, 10:10
      wskazuje na to cały wydźwięk artykułu; taki chłopek roztropek z bożej łąski -
      wzruszony niedolą podróżnych; prosta logika proste wnioski; dla mnie też.
      • Gość: krzys Re: No kolejny dziennikarz opłacany przez "wykona IP: 157.25.204.* 18.07.07, 10:19
        wiekszosc wylatujacych to jacys nerwicowcy ktorzy bog wie co sobie wyobrazaja po lotniskach. ze niby
        odprawa w 15 minut? a moze darmowa woda i masaz? wrzuccie na luz, to jest lotnisko i tu sie czeka.
        jeszcze na zadnym europejskim nie udalo mi sie odleciec w mniej niz godzine. troche cierpliwosci, z
        takim podejsciem to niedlugo wam bedzie przeszkadzalo 5 minut w kolejce po bro. hehehehe.
        • katmoso Re: No kolejny dziennikarz opłacany przez "wykona 18.07.07, 22:32
          czekanie jest jakby "wliczone" w latanie. zdarzyło mi sie w ciagu ostatniego
          roku kilkakrotnie latać na trasie Warszawa-Budapeszt Wizzairem. Etiuda -
          wiadomo, brud smród, kolejki, ciasno. Terminal1 w Budapeszcie (dla tanich
          linii) - przestronny, nowoczesny, odprawa dla każdego lotu odzielna, trzy
          kawiarnie w strefie ogolnodostepnej, jeszcze jedna w strefie bezpaństwowej.
          bezprzewodowa ogolnodostepna sieć internetowa. dobrze wyposażony sklep w
          strefie bezpanstwowej. bagaż zabiera taśma już przy odprawie biletowej, nie
          trzeba go targać do odprawy bezpieczeństwa. nie zdarzyło mi się żadne
          opóźnienie. z Etiudy nigdy nie wyleciałam o czasie, jak zresztą większosć osób,
          które mnie przez ten rok odwiedziły.
          jednym słowem - można? można.
      • Gość: winc Re: No kolejny dziennikarz opłacany przez "wykona IP: 204.52.187.* 18.07.07, 11:57
        Dobrze, że przez wykonawcę a nie przez PPL, jak np. pan Burak do niedawna
        dziennikarz Rzeczpospolitej, który zaraz po wyborach został rzecznikiem PPL.
        Tak się składa, że najwięcej newsów nt. sukcesów PPL, w tym robudowywanego w
        expresowym tempie Okęcia i kolejnych etapów rozbudowy Modlina do niedawsna
        podawała właśnie Rzepa. Dziwne nie?
        • wesolemiasteczko Re: No kolejny dziennikarz opłacany przez "wykona 18.07.07, 21:02
          cała prawda, tyż prawda.... stop. masz rację - bardzo dobrze pamiętam te
          artykuły... i w pełni zasłużoną wiosenną nominację...)
      • Gość: ziomwdom Re: No kolejny dziennikarz opłacany przez "wykona IP: 80.72.34.* 19.07.07, 00:56
        bzdurne wypociny dla internetowych pieniaczy, o wiele bardziej wartym zauważenia
        faktem jest samo położenie lotniska, no bo zanim samolot wyląduje to z hukiem
        przeleci nad połową miasta co za tym idzie nad tysiącami głów, zagłuszając w
        każdym domu na jakieś 15 sekund każdy odgłos, a co dopiero gdy w godzinach
        szczytu takie samoloty lądują co 4-6 minut.....
    • maremarmar Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 10:19
      > Marzymy tylko o jednym: żeby Porty Lotnicze dogadały się wreszcie ze strażakami
      > i Budimeksem i wpuściły nas do nowego terminalu.

      A o czym to niby mają się "dogadać" ze strażakami? Żeby strażacy przymknęli oko
      i dopuścili obiekt nie spełniający wymogów przeciwpożarowych?
    • Gość: J Kolejki na Charles de Gaulle IP: 213.241.67.* 18.07.07, 10:46
      Stanie na okęciu to przyjemność w porównaniu do kolejek na lotnisku w Charles
      de Gaulle w Paryżu gdzie stoi sie po OK 3 godziny. Uruchomionych jest zaledwie
      5 stanowisk do odpraw dla całego Star Alliance (LOT, Lufthansa itp.), do
      których cały czas dochodzą pasażerowie z końca kolejki, którym właśnie zbliża
      się czas odlotu.
      • Gość: komagane Konkurencja byłaby zbawienna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:11
        Gdyby Modlin należał do konkurencyjnej instytucji, samorządu albo inwestora
        prywatnego, juz dawno latałyby stamtąd samoloty. Ale nie mogło byc za dobrze: w
        Modlinie inwestorem jest PPL (m.in.), lotnisko musi zostac państwowe, więc
        organizacyjnie leży. Wątpie, zeby dotrzymano terminów otwarcia w roku 2009.

        gdyby za budowe lotniska w Mszczonowie zabrał sie prywatny inwestor, byc może
        dotrzymałby terminu obiecanego przez Kaczyńskiego i port byłby gotowy w 2012
        roku. Ale nie będzie tak dobrze. Wrazym kapitalistom prywatnym nie damy
        zarabiać na branzy lotniczej (tj. nie damy im zorganizować przyzwoitego
        przedsiębiorstwa obsługującego pasażerów samolotów). Wedle min. Polaczka,
        ewentualny port lotniczy w Mszczonowie.... też bedzie należał do PPL, a
        strategicznym klientem pozostanie LOT.

        Super! Bedzie drugie Okecie w Modlinie za 10 lat i trzecie Okecie w Mszczonowie
        za lat 30.
        Ciekawe, czy "taksówkarze" naciągający klientów na przylotach też zmonopolizują
        oba potencjalne porty. Bo to, że zmonopolizują je obecni szefowie i pracownicy,
        wydaje się być przesądzone.
        • Gość: none Re: Konkurencja byłaby zbawienna! IP: *.pekao.com.pl 18.07.07, 14:16
          Nieprawda. Kiedyś interesowałem się tą sprawą - sam koszt modernizacji
          istniejącego w Modlinie pasa startowego i przystosowanie go do standardów
          obowiązujących lotniska międzynarodowe to kwota porównywalna z wartością
          kontraktu na F16. Po prostu w Polsce przez długi czas nie było takich pieniędzy.
          Do tego trzeba doliczyć koszt portu (stosunkowo niewielki) i infrastruktury. A
          oczywiście infrastruktura nie powstaje za pieniądze inwestora, tylko
          gmina/samorząd - ciekawe tylko, z jakich pieniędzy?
          Konkurencja wcale by nie pomogła - paradoksalnie, PPLowi zależy na jak
          najszybszym otwarciu portu w Modlinie - po pierwsze, może skończyć z
          dyferencjowaniem opłat lotniskowych na Okęciu i przeznaczyć to lotnisko tylko
          dla tradycyjnych linii lotniczych, z drugiej - drugie lotnisko oznacza
          zwiększenie liczby startujących i lądujących samolotów = więcej pieniędzy z
          opłat lotniskowych = większy zysk, bo przecież PPL jest w spółce w Modlinie.
          • Gość: komagane Re: Konkurencja byłaby zbawienna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 15:14
            Infrastruktura nie oznacza kosztów państwa związanych wyłącznie z lotniskiem.
            Autostrada do Modlina to droga, po której jeździ rozmaity ruch, więc koszt
            budowy autostrady (podobnie jak koszt modernizacji polączenia kolejowego) nie
            może byc zaliczany do kosztów budowy lotniska. Modlin leży przy trasie na
            Gdańsk, która cały czas sie rozbudowuje i modernizuje.

            Ja tez interesowałam sie ta sprawa i wiem, że byli powazni inwestorzy prywatni
            (zagraniczni), zainteresowani kupieniem lotniska w Modlinie i przystosowaniem
            go do obsługi samolotów pasażerskich. (Lotnisko w Modlinie kilkakrotnie
            wystawiane było na sprzedaż przez AMW). To chyba jasne, że SWOJE lotnisko
            wybudowaliby oni za SWOJE środki. Ale powstanie konkurencji bylo nie na rękę
            PPL, więc plany te zostały utrącone. W efekcie Modlin będzie państwowy.
            Organizacja inwestycji formowanej przez PPL leży, środków brak, a jesli coś
            powstanie, to tylko dzieki pomocy unijnej.

            Jasne, że PPL chciałby zachowac monopol. Jasne, że LOT chciałby zachować
            priorytetowa pozycję. Ale przyjrzyjmy sie wreszcie, jakim kosztem. Koszty
            płacimy wszyscy - jako podatnicy, jako pasażerowie, jako mieszkańcy okolic
            Okęcia. Czas, by ktoś wreszcie nazwał rzeczy po imieniu. Interes PPL nie jest
            tożsamy z interesem narodu.
          • Gość: winc Re: Konkurencja byłaby zbawienna! IP: 204.52.187.* 18.07.07, 15:34
            Paradoksalnie to PPLowi zależy na jak najdłuższym blokowaniu Modlina. Bo lepiej
            czesać wszystkich na Okęciu niż wykłócać się z LCC w Modlinie o psie stawki. A
            że ludzie mdleją w upale pod barakiem - Etiudą płacąc kilka razy więcej opłat
            lotniskowych niż w innych portach dla LCC w Europie za nieporównywalnie niskie
            warunki? A kogo to?

            Poza tym PPL nie ma kasy na Modlin tylko wstydzi się do tego przyznać :-)
            Zebrało się 2 biedaków łasych na "łatwą kasę" - PPL i AMW, której wkład to
            obiekt, którego nie mogła sprzedać przez 8 lat (brak chętnych z uwagi na
            mizerne warunki awiacyjne, częste mgły i chmary ptaków). Jak się okazało że
            sami nic nie zrobią zaczęli szukać jelenia z kasą - padło na Urząd
            Marszałkowski, który kasę ma ale politycznie jest nieco na bakier (rządzi PSL-
            PO) i nie chce za dużo dać bez konktroli nad całością. I w ten sposób mamy
            piękny pat i czekamy na fundusze UE na lata 2007-2013. Kasy jak nie było tak
            nie ma lotniska też :-)
        • Gość: ramaja Re: Konkurencja byłaby zbawienna! IP: *.chello.pl 18.07.07, 18:22
          Święta prawda,jeśli chodzi o konkurencję!
          Realizacja projektów pociąga za sobą podejmowanie decyzji i odpowiedzialność.
          W państwowej firmie za każde podjęcie decyzji (również dobrej dla
          przedsiębiorstwa) "czycha kara". Lepiej nie podejmować decyzji i siedzieć na
          stołku..

          Ale lotnisko Okęcie NIE musi być państwowe.
          Na świecie jest już dużo prywatnych właścicieli lotnisk.

          Problem w tym, że dzisiejsza propozycja prywatyzacji nic nie zmieni :(


          • Gość: komagane Re: Konkurencja byłaby zbawienna! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:12
            Okęcie sprywatyzować? Bzdura! A co to zmieni? Znów nie będzie konkurencji,
            tylko monopol, tym razem prywatnego właściciela.

            Właścicielom Okęcia (ministerstwu, zainteresowanym politykom, zainteresowanym
            firmom kooperującym) zależało i zależy na utrzymaniu monopolu PPL. Tam sa
            posady, tam sa dobre pensje, po co wystawiac sie na ryzyko i pozwolic, by jakaś
            bogata firma zagraniczna zbudowała lotnisko lepsze i odebrała naszym,
            państwowym, należne dochody.

            Dlatego smażcie się, pasażerowie, w upalnym słońcu, stójcie w kilometrowych
            kolejkach do odprawy - nikt wam nie pomoże, bo przecież sami godzicie sie
            płacić za pobyt w tym bu...lu. Jeżeli Modlin i Mszczonów pozostaną w gestii
            PPL, lepiej nie będzie.
    • Gość: exmisio Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 195.164.7.* 18.07.07, 10:56
      Pewnie ,niech porty ,,dogadają" się ze strażą pożarną a mam nadzieję że ofiarą
      pierwszego wypadku w terminalu II będzie seweryn blumsztajn ,wtedy doceni
      troskę ludzi dbających o bezpieczeństwo na lotnisku
      • Gość: Oliveira Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.singel.ripe.net 18.07.07, 11:04
        > Pewnie ,niech porty ,,dogadają" się ze strażą pożarną a mam nadzieję że ofiarą
        > pierwszego wypadku w terminalu II będzie seweryn blumsztajn ,wtedy doceni
        > troskę ludzi dbających o bezpieczeństwo na lotnisku
        Szlag mnie trafia, jak czytam takie pier.doły. Rozumiem, że kiedy powstawały
        plany lotniska, kiedy trwała budowa, straż pożarna nie była świadoma, że coś się
        w ogóle dzieje? Przecież nie o to chodzi, żeby dopuścić do użytkowania
        niebezpieczny budynek, jeśli budynek jest niebezpieczny, to może warto
        sprawdzić, kto dopuścił do realizacji czegoś takiego, a jeśli jest bezpieczny,
        to może go OTWORZYĆ?
        • Gość: KlientTanichLinii Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.akacjowa.pl 18.07.07, 11:22
          Ale z Pana cham, Panie Blumsztajn!
          "Tak naprawdę wraz z boomem na latanie, który spowodowały tanie linie,
          pogorszyło się wszędzie na lotniskach. Latanie przestało być sposobem
          podróżowania dla bogatych, dzisiaj latają wszyscy".
          Jesli dla Pana to taki problem, ze musi Pan dzielic lotniska z biedniejszymi,
          ktorych dzis stac na latanie dzieki tanim liniom, to polecam zakup prywatnego
          Bombardiera. Wtedy bedzie mogl Pan sie odciac od biednego pospolstwa, ktore
          musi zdejmowac paski i buty podczas kontroli. No przeciez Pana chyba stac, nie?
          • Gość: lotniskowiec blumsztajn - sux IP: *.acn.waw.pl 18.07.07, 12:40
            mialem podobna reakcje do tego chamskiego stwierdzenia.
            • Gość: karol Re: blumsztajn - sux IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 13:09
              chyba macie jakies kompleksy, ja tego tak wcale nie odebralem, jest to po prostu
              PRAWDA, tansze bilety, wiecej ludzi, wiekszy tlok, szczegolnie na okeciu, bo to
              jednak malutkie lotnisko...
        • maremarmar Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 13:13
          > > Pewnie ,niech porty ,,dogadają" się ze strażą pożarną a mam nadzieję że o
          > > fiarą pierwszego wypadku w terminalu II będzie seweryn blumsztajn ,wtedy
          > > doceni troskę ludzi dbających o bezpieczeństwo na lotnisku
          > Szlag mnie trafia, jak czytam takie pier.doły. Rozumiem, że kiedy powstawały
          > plany lotniska, kiedy trwała budowa, straż pożarna nie była świadoma, że coś
          > się w ogóle dzieje? Przecież nie o to chodzi, żeby dopuścić do użytkowania
          > niebezpieczny budynek, jeśli budynek jest niebezpieczny, to może warto
          > sprawdzić, kto dopuścił do realizacji czegoś takiego, a jeśli jest bezpieczny,
          > to może go OTWORZYĆ?

          To nie jest takie jednoznaczne. Więcej info tutaj:
          www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead04&&news_cat_id=245&news_id=162717&layout=1&forum_id=38682&page=text
    • Gość: bam Teraz lataja wszyscy, czyli cholota, tak? IP: 193.120.72.* 18.07.07, 11:39
      Jesli sie panu nie podoba ze wszyscy chca sobie polatac, to prosze sobie kupic
      prywatny odrzutowiec, panie wywyzszajacy sie.
      • Gość: leming Re: Teraz lataja wszyscy, czyli cholota, tak? IP: *.aster.pl 18.07.07, 16:54
        Oj wylaza kompleksiki, wylaza...
        Blumsztajn tylko stwierdzil fakt - dzis lata nas duzo wiecej niz kilka(nascie)
        lat temu, wiec kolejki sie wydluzyly.
        • Gość: Great Cornholio Re: Teraz lataja wszyscy, czyli cholota, tak? IP: *.chello.pl 18.07.07, 16:59
          kompleksiki to wylazły z Blumsztajna i tobie podobnych...

          skonczylo sie "wchodzenie na Okęcie z poczuciem święta" i latanie dla bogatych"
          boli co? :D LOL

          a jak tłok przeszkadza, scisk denerwuje to kupcie sobie z Blumsztajnem
          odrzutowce, smiglowce, wodoloty i co tam jeszcze chcecie i wtedy plebs i
          biedactwo wam sie nie bedzie wciskac...

    • ambush Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 13:45
      Wszystko zgodnie z planem PIS, ludzie nie będą opuszczać naszego wspaniałego
      opływającego mlekiem i miodem kraju. Z drugiej strony widzę konflikt, gdyz
      przestanie spadać bezrobocie, hmmm. Więc to na pewno jest wina UKŁADU
    • Gość: romper stomper I to jest argument? Bo w Stanach też mają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 15:40
      opóźnienia i traktują to jako normalkę. A co gdyby pracownik regularnie dzień w
      dzień spóźniał się 30-60 min.? Też normalne??
      • Gość: Mirek Re: I to jest argument? Bo w Stanach też mają IP: *.ph.ph.cox.net 18.07.07, 18:02
        Bzdura, opoznienia w Stanach nie sa traktowane normalnie, linie maja obowiazek
        podawania informacji o tym jak czesto dany lot jest na czas i przy wiekszych
        opoznieniach daja albo vouchery na nastepne loty, albo extra napoje, przekaski
        itp. Zreszta te opoznienia sa nie przy odprawie, tylko przy odlocie a to jest
        rozniaca podstawowa. Zreszta ostatnio duzo mowi sie o nowych regulacjach
        majacych zdopingowac linie do wiekszej punktualnosci
    • Gość: maria Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.haren1.gr.home.nl 18.07.07, 15:45
      to jakas paranoja
      ogromne lotnisko w Amsterdamie jakos sobie radzi z tlumeme pasazerow: nie ma
      kilometrowych kolejek i loty rzadko kiedy sa opoznione
      kwestia organizacji
    • Gość: gonzo-bruksela Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.perceval.be 18.07.07, 15:48
      akurat dzisiaj rano lecialem z Okecia i kolejny juz raz dopadlo mnie uczucie
      wrecz nienawisci do tego lotniska. Terminal 1, Gate 1 - przed wejsciem trzeba
      zostawic napoje - rozumiem - ale po wejsciu do tej szklarni nie ma nawet jednego
      automatu gdzie mozna by kupic chocby wode do picia. Nie wspominajac o tym, ze
      wyglad i powierzchnia przypominaja raczej poczekalnie dworca autobusowego w
      malej miejscowosci. DRAMAT!!! PS. Zgadzam sie, ze Malpensa jest drugim
      najgorszym oprocz Okecia lotniskiem w Europie (nie biorac pod uwage low-costow).
      • przypadek Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 19:06
        W gacie 1 akurat nie ma automatów ale w innych są. Polecam następnym razem
        kupienie napojów w strefie wolnocłowej i opieczętowanie (4 zł za pół litra,
        trochę drożej więc ale da się przeżyć).
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 15:51
      "O ściąganiu paska i butów przy kontroli nie warto już nawet wspominać - mogę
      sobie tylko pokląć na terrorystów."

      LOL to już jest mocno chore, co następne wziernikowanie odbytu?
      Wsadźcie sobie gdzieś swoją paranoję.
      • Gość: twoja stara Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 63.87.3.* 18.07.07, 18:09
        glodnemu chleb na mysli?
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 19.07.07, 08:01
          a co ;)
          Zainteresowany?
    • Gość: mi Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: 195.74.134.* 18.07.07, 15:58
      A ja przestałam i zamiast latać Katowice - Warszawa to jeżdże pociągiem.
      Przynajmniej mi wygodnie i mam smaczne jedzenie w Warsie...
      • przypadek Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 19:07
        No akurat latający na trasach Warszawa- Katowice albo Warszawa- Kraków zawsze
        wzbudzali we mnie głębokie zdumienie. Większe nawet niż latający na trasie
        Warszawa- Łódź
    • Gość: Kacze Bajdy Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.natpool8.outside.ucf.edu 18.07.07, 15:59
      Tylko na wiekszych amerykanskich lotniskach praktycznie nikt nie wozi pasazerow
      autobusami. I klimatyzacja dziala poprawnie...
    • baby00179 Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz 18.07.07, 16:08
      pan Bloomstain (czy jak mu tam nie wazne ) skoro lata czesto, (rozumiem tez ze
      nie jest byle kim....a jaka szkoda ze teraz byle kto podruzuje wedlug
      niego)powinien wiedziec i jest to napisane na bilecie, ze obowiazkowo trzeba
      przybyc poltorej do dwoch godzin wczesniej wlasnie ze wzgledow organizacyjnych i
      to jest od dawna......!!!!!!!! Poza tym ton artykulu jest oburzajacy....niech
      panisko lata liniami z biletem dla vipow skoro nie moze zniesc tlumu zwyklych
      obywateli.to ze okiecie to rzeczywiscie jakas karikatura lotniska a nie
      lotnisko miedzynarodowe to inna sprawa....tu wiadomo nalezaloby cos z tym zrobic
      ale z lataniem tak to jest....jesli mu sie nie podobaja opoznienia ktore
      wynikaja z roznych rozmaitych przyczyn niech nie lata bo nikt nie wezmie pana
      bloomczegos tam za racke i nie poprowadzi od razu do samolotu. Radze poczekac
      na czasy kiedy teleportacja z wlasnego salonu bedzie mozliwa...i to za darmo.
      • Gość: gosc Los Angeles Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.socal.res.rr.com 18.07.07, 16:18
        co sie tyle tu ludzi denerwuje i skacze na siebie, to jest opinia pama
        Blumsztajna ,tak jak i moja ze nigdy nie doswiadczylem w USA opoznien w
        wylocie, (latam 2-3 razy w roku)do Europy czy w USA, na Okecie bylem ostatnio
        30 lat temu wiedzac ze jesttam kociolek przylatuje na Tegel, bardzo sprawny
        port lotniczy tylko zeby sie przeniesc na pociag trzeba jechac do Lichtenberga,
        okolo 80 euro taxi, tu bym sie nie spodziewal po Niemcach braku myslenia
      • Gość: Great Cornholio Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.chello.pl 18.07.07, 16:56
        ale wiesz..Sewek ma lewackie poglady wiec do business class nie wsiadzie bo to
        uwłaczac bedzie jego milosci własnej (oraz milosci do Che), a jednoczesnie
        chcialby najtansza linia leciec wraz z maksimum 5 innymi osobami bo tak sie
        sklada, ze plebsu i biedakow nie lubi...a juz tymi co leca pracowac na zmywak to
        wręcz pewnie gardzi...

        ot typowy przedstawiciel oswieconej lewicy, ktory neinawidzi warstw robotniczych
        :D LOL
        • Gość: blah Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.158.59.139.dyn.user.ono.com 18.07.07, 18:53
          Jak k*, na Okeciu nie ma byc tloku, skoro lotnisko w stolicy 38mln kraju jest
          przepustowosci jakiego lotniska w stutysiecznej prowincjonalnej pipidówie?
          Dziadostwo.
          No, ale to nic dziwnego, w koncu Polska równa do Albanii, wiec w Warszawie
          podobnie jak w Tiranie jest male zapyziale lotnisko i nie ma obwodnicy.
    • Gość: m60 Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.superexpressusa.com 18.07.07, 16:10
      > Z lotnisk amerykańskich prawie zawsze się wylatuje z opóźnieniem 30-60
      > minutowym a 90 minutowe to też nic takiego.

      to nieprawda! z reguły samoloty przylatują/odlatują na czas, może 10-15 minut,
      ale 1.5 godziny, o których wspominasz - to absolutnie nie jest norma!
      na żywo można śledzić stan na lotniskach usa tutaj: www.fly.faa.gov
      (akurat teraz jest słabo, bo pogoda kiepska;)

      poza tym - autor artykułu bardziej wspominał o fatalnych warunkach na lotnisku
      okecie - tłoku, kolejkach, 2 lata czekającym na otwarcie terminalu...
      • Gość: Pop Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 18.07.07, 16:39
        Jak zawsze Warszawka ma ze wszystkim najwiekszy problem-po prostu szlag was
        trafia ze teraz kazdy moze sobie pozwolic na podroz i skonczyl sie szpan-i dobrze!
    • Gość: i tyle... Re: Zróbcie coś z Okęciem! - komentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 16:43
      Zróbcie coś z tym zrzedzącym Mośkiem....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka