Gość: oleg
IP: *.chello.pl
04.08.07, 10:09
Mieszkałem na Brzeskiej. Dwa tygodnie i uciekłem z wynajmowanego mieszkania
byle dalej, w bardziej cywilizowane rejony.
Dziki wschód, totalne bezprawie i poczucie ciągłego zagrożenia, inaczej się
tego rejonu nie da scharakteryzować.
Rewitalizacja, kapitalny remont ulicy i kamienic nic nie dazą bez wymiany
"ludności tubylczej".