Dodaj do ulubionych

KOLONIA LEŚNA W JOŃCU

13.08.07, 18:27
WAKACJE W JOŃCU
Kolonia Leśna pod otrutą myszą zaprasza!!!
Drogi nauczycielu !
Jeżeli chcesz zarobić w czasie wakacji w PRYWATNEJ” KOLONII
LEŚNEJ”, to zapamiętaj:
- jeździłeś zawsze na społeczne, czy też publiczne kolonie, więc na
PRYWATNYCH się nie znasz.
- P. KIEROWNIK- właściciel, przez niektórych zwany DYREKTOREM, a
jeszcze przez innych OJCEM DYREKTOREM, zapewne wmówi Ci, że:
* część magistrów należy odizolować, bo są zbyteczni i głupi,
* jesteś niepełnosprytnym debilem, na niczym się nie znasz, bo
jesteś tu pierwszy raz, a On od ponad trzydziestu,
* będzie wydawał sprzeczne polecenia,
* godzinami je tłumaczył,
* będzie dawał dzieciom klapsy, obrażał je, a zaraz potem tłumaczył,
że to dla ich dobra,
* będzie miał ochotę być przy kąpieli dziewczynek ( 8-12 ) lat, bo
Ty nie wiesz ile wody zużyć,
* zapewne zużyje butelkę jodyny, bo tylko ta jest skuteczna na
otarcia naskórka
* cała rodzina – wcale niemała - zostanie nakarmiona z kolonijnego
kotła, bo P. Kierownik, zwolennik PiS-u jest osobą bardzo
praworządną i to jest dla niego uczciwe i normalne,
*będziesz spał w przejściowym pokoju, z ubikacji mimo zamkniętych
drzwi będzie zalatywał smród, wilgotna pościel i myszy będą Ci
towarzyszyć co noc,
* na PRYWATNEJ KOLONII „Klient nasz pan”, więc rozmowy dzieci P.
Kierownik uczciwie podsłuchuje, aby mógł odpowiednio reagować
podczas rozmów z rodzicami,
* Was też będzie inwigilował, tak jak go wyuczyła Matka Komuna,
* jeżeli jesteś kobietą, przygotuj się na obleśne opowiadania z
podtekstem erotycznym i pytania w stylu:” Czy lubi być Pani
masowana?”,
* wszelkie skargi dzieci skomentuje tak, że wyjdzie na to,że dzieci
są debilne i mają chorą wyobraźnię,
JA WYTRZYMAŁAM 12 DNI – POTEM OJCIEC DYREKTOR WYLAŁ MNIE Z PRACY –
OCH JAKA ULGA !
Obserwuj wątek
    • maxi43 Re: KOLONIA LEŚNA W JOŃCU 15.08.07, 08:29
      orange, jeśli mówimy tu o koloniach u Pana (barzo podejrzany świr),
      który ma takie podupadłe coś tuż za mostem po prawej...to tego się
      spodziewałam...
      szukałam wiosną miejsca noclegowego na tydzień dla górali, którzy
      stawiali mi dom (w całej gminie nie ma takiej bazy...)zawitałam
      również pod szyld: Prywatne kolonie w Jońcu, staruszek w ciagu 15
      minut rozmowy opowiedział mi o swoich potrzebach seksualnych,
      młodych partnerkach, które z tego co się zorientowałam muszą być
      głupie itp..., oczywiscie górale mu się nie spodobali...
      Ewidentny oszołom i gbur, a jesli u niego pracowałaś i faktycznie
      podgladał kąpiace sie dziewczynki, dawał klapsy i były tam myszy to
      na Boga zgłoś to do wszystkich mozliwych urzedów (sanitarno-
      epidemiologicznych, kuratorium, prokuratury, gminy i powiatu), nie
      wolno, aby ludzie płacili mu pieniądze i wysyłali tam swoje
      dzieci !!!
      • orange.pl Re: KOLONIA LEŚNA W JOŃCU 16.08.07, 08:56
        Odpowiedź od Sanepidu dostałam natychmiast - wszystko w porządku -
        według nich. Napisałam do Kuratorium, Płońszczaka i Urzedu Gminy,
        ale dzięki za pomysł!...moze wydrukują mi list otwarty w Płońszczaku
        i w Życiu. Pozdrawiam
    • maxi43 Re: KOLONIA LEŚNA W JOŃCU 15.08.07, 08:36
      i napisz do płońszczaka i do życia waszawy !!!!
    • kierownik_kolonii Re: KOLONIA LEŚNA W JOŃCU 19.08.07, 11:27
      Sprostowanie dotyczące wypowiedzi Orange, byłej pracownicy na prywatnej kolonii
      leśnej w Jońcu.

      Pani Dorota P. na stałe zatrudniona w szkole w Duczkach koło Wołomina, w
      sierpniu br. była zatrudniona na ww kolonii, gdzie pełniła obowiązki wychowawcy.
      Od pierwszego dnia pracy zachowywała się co najmniej dziwnie. Podczas pracy
      czytała książki na temat jogi, medytowała, kontemplowała. Starsze dziewczynki
      skarżyły się, że pani jest nieuprzejma. Jako kierownik uznałem, że
      niedostatecznie przykłada się do opieki nad dziećmi, np. nie reagowała gdy
      dzieci huśtały się niebezpiecznie wysoko, stojąc zamiast siedząc. Karygodną
      nieodpowiedzialnością pani Doroty było prowadzenie grupy dzieci niebezpieczną
      szosą o dużym natężeniu ruchu, mimo mojego wyraźnego polecenia poruszania się
      wyłącznie dróżkami leśnymi. Zmusiło mnie to do natychmiastowego zwolnienia
      beztroskiej opiekunki, tym bardziej, iż uważała, że “nic się przecież nie stało”.

      Po zwolnieniu, pani Dorota całą swoją energię poświęca pisaniu skarg i
      oszczerstw. Nie żałuję jednak swojej decyzji, gdyż bezpieczeństwo powierzonych
      mi dzieci zawsze było priorytetem na mojej kolonii.

      Kolonia posiada wszelkie zezwolenia, jest regularnie kontrolowana przez sanepid
      i nie stwierdzono żadnych uchybień (w tym również sanitarnych). Ponadto rodzice
      odwiedzający dzieci mają wolny wstęp do wszystkich pokoi i łazienek, i z
      pewnością nie zostawialiby dzieci, gdyby cokolwiek budziło ich zastrzeżenia.

      Kierownik kolonii leśnej w Jońcu.
      • jaskier0 Re: KOLONIA LEŚNA W JOŃCU 19.08.07, 19:46
        Panie Kierowniku !
        Cóż za twarda i przemyślana linia obrony z Pana strony! Jestem pod wrażeniem,
        naprawdę. Przecież to nie do pomyślenia, opiekun czytający książki w trakcie
        kiedy dzieci są zajęte sobą. Do tego ta joga i medytacje... Poszedłbym tu dalej
        za przykładem pana Ryszarda Nowaka i nazwał to sekciarstwem, naprawdę karygodne.
        Dziwię się, że tak delikatnie Pan reaguje. Do tego narażanie zdrowia i życia
        dzieci. Tylko nasuwa mi się jedno pytanie, ponieważ znam okolice Jońca i do
        najbliższej drogi o średnio-niskim natęzeniu ruchu jest 4400 metrów w linii
        prostej, natomiast do drogi o dużym natężeniu ruchu jest 7200 metrów, także w
        linii prostej. Od kiedy to kolonia leśna z dziećmi 8-12 lat wybiera się na takie
        wycieczki?
        Przechodząc do meritum. Po przeanalizowaniu tematu przy dochodzę do wniosku, że
        odreagowywuje Pan chyba "niewymasowany" stres, a może nie udało się
        pouczestniczyć w myciu małych dziewczynek i stąd ta frustracja? A może to za
        mało rozdanych klapsów a co za tym idzie jakiś nie odreagowany stres???
        Panie kierowniku, przeanalizowałem wątek dokładnie i chcę żeby wiedział Pan, że
        w oczach młodego i inteligentnego człowieka jest Pan prawdziwym reliktem PRL.
        Życzę dalszych sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym.
        Best regards.
        JT
        • wisienkatop Re: KOLONIA LEŚNA W JOŃCU 27.08.07, 11:08
          od kiedy to pracodawcy płacą za czytanie książek w godzinach pracy? może panu?! a w Jońcu chyba dawno pan nie był a już napewno w trakcie wakacji...wczasowicze z Warszawki jeżdżą jak piraci i nie rzadko po spożyciu alkoholu...że nie wspomnę o ciężarówkach z materiałami budowlanymi...
          pozdrawiam
          oby pana dzieckiem zajmowała się taka opiekunka i niech sobie wtedy czyta co chce za pana pieniądze :P
    • 14marcin Re: KOLONIA LEŚNA W JOŃCU 01.09.07, 10:52
      horror.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka