Gość: lama
IP: 193.0.122.*
01.07.03, 15:40
Tak wiem, najważniejszą sprawą dla mieszkańców to brak urody
wokół - nie ma czym się pochwalić przed gośćmi z zagranicy - ten
problem spędza sen z oczu warszawiaków. Oto moje projekty na
zmianę sytuacji:
po pierwsze - bezdomni. Po prostu należy ich poprzebierać np. za
Myszkę Miki, Kaczora Donalda lub psa Pluto. Od razu będzie
ślicznie!
po drugie - brudne, brzydkie budynki wystarczy opakować
celofanem w kwiatki i zawiązać na kokardkę. Też ślicznie! I nikt
tak nie ma...
A powżnie - czy już naprawdę Gazeta zamyka łamy dla ludzi
chociaż przeciętnie inteligentnych i oddaje redakcję w ręce
infantylnych i znudzonych kretynów?