Dodaj do ulubionych

Dlaczego kobiety nie chcą się badać

IP: *.acn.waw.pl 09.10.07, 23:42
Jestem facetem czyli nie zrobię sobie tych badań, ale moja Pani robi
cytologię co... nie wiem, często - pół roku ?

W każdym bądź razie robi - ale w prywatnej klinice !!!!!!! Tego
powyższe tezy o nierobieniu badań czy korzystaniu z państwowych
zaproszeń nie uwzględniają... Przecież nikt normalny nie pójdzie do
państwowej służby zdrowia na takie badania. Więc albo niech zapłacą
(NFZ) za prywatną albo niech nie chrzanią...
Obserwuj wątek
    • testra Dlaczego kobiety nie chcą się badać 10.10.07, 07:28
      Polki nie korzystają z darmowych badań profilaktycznych ?

      To przecież kolejny przykład medialnej hipokryzji. Po pierwsze nie
      z "darmowych", bo płacą za nie one same i wszyscy inni Polacy
      płacący podatki oraz przymusowy haracz do ZUSu.

      Po drugie nie korzystają, bo biurokratyczny wybór NFZ nie odpowiada
      poprostu realnym potrzebom dnia dzisiejszgo.

      Gdyby mogły same dokonywać wyboru potrzebnych im badań, jak w innych
      krajach europejskich, to korzystałyby z badań w 100%.
    • Gość: warszawianka Prawda o badaniach IP: *.chello.pl 10.10.07, 08:17
      Myślę, że zgłosiłyby panie w wiekszej ilości, ale badania
      mammograficzne w tym programie mają być co 3 lata, cytologiczne co 2
      lata. To bardzo długi okres oczekiwania. A w tym przedziale wieku
      kobiet badania winny byc wykonywane co roku. Otrzymuje się tylko
      wyniki badań, ale nie skierowania do lekarza do dalszego leczenia
      jak jest coś źle lub recepty na dolegliwości.
    • Gość: nika222 Dlaczego kobiety nie chcą się badać IP: *.crowley.pl 10.10.07, 08:23
      Nie mogę czytac tych głupot. Nie mogłam iść na badania z
      zaproszeniem NFZ, bo badania robione są w godzinach pracy, umówić
      się trzeba z dwu trzy miesięcznym wyprzedzeniem. Jak dla mnie są to
      warunki nie do spełnienia. Zrobiłam więc cytologię (jak zawsze)
      prywatnie, po południu i wtedy kiedy mi pasowało.
    • Gość: sianko Re: Dlaczego kobiety nie chcą się badać IP: *.mimuw.edu.pl 10.10.07, 09:34
      ja cytologie, badania krwi i usg piersi robię regularnie. prywatnie.
      państwowy ginekolog do którego kiedyś chodziłam ograniczał się do pomacania
      moich piersi i zrobienia mi łaskawie cytologii raz...

      sorki ale jeśli czyta się to długaśne zaproszenie na cytologie od NFZ a na końcy
      widzi się podrubioną czarną ramkę z tekstem w stylu "jeśli robiła pani badania 3
      lata temu i było wszystko oki, to teraz też jest oki" to po prostu człowiekowi
      ręce opadają. i to ma być zachęcanie?


    • Gość: Iwona Dlaczego kobiety nie chcą się badać IP: *.lhsystems.com 10.10.07, 10:04
      Zawsze interesuje sie ogloszeniami o darmowej mammografii i zawsze
      napotykam na te sama bariere: po 50-ym roku zycia. Otoz to troche
      pozno. Lekarz, u ktorego robie co roku USG piersi - oczywiscie
      prywatnie - twierdzi, ze juz najwyzszy czas na mammografie, bo
      jednak jest duzo dokladniejszym badaniem. Gdyby granica wieku
      zostala wiec obnizona do 40 roku zycia bardzo chetnie bym
      skorzystala.
    • Gość: N-pola Dlaczego kobiety nie chcą się badać IP: *.forrest.pl 10.10.07, 10:17
      U mnie i moich koleżanek tak samo... Robimy badania, dbamy o siebie
      ale PRYWATNIE. Żadna z nas nie ma czasu (ani ochoty)na dopychanie
      się do państwowych placówek. Chcemy być obsłuzone szybko, w dogodnym
      terminie i w ludzkich warunkach. I co wiecej- chcemy, zeby lekarz,
      który się nami zajmuje- zazwyczaj ten sam od dłuższego czasu- po
      odebraniu przez nas wyników miał czas na ich omówienie,
      wytłumaczenie.
      A swoją drogą skandalem jest, że te badania nie są obowiązkowe. W
      końcu jeśli wykupujemy prywatne polisy to ubezpieczyciel ma prawo
      wymagac od nas zrobienia konkretnych badań. Jeśli ich nie zrobimy,
      to firma ubezpieczeniowa moze nam powiedzieć "Dziekujemy za
      współpracę- coś za coś". Nie rozumiem, dlaczego jakieś głupie baby,
      które o siebie nie dbają maja byc potem leczone za nasze wspólne
      pieniądze ze składek na ZUS.
    • Gość: gość Dlaczego kobiety nie chcą się badać IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.07, 11:33
      Imienne zaproszenie? Kolejna kpina. Do mnie przyszło zaproszenie dla kobiety o
      której nigdy nie słyszałam. Nie mogła mieszkać przede mną w tym miejscu, bo
      jestem pierwszą właścicielką. Ciekawe ile jeszcze takich zaproszeń do "martwych
      dusz" zostało wysłane...
    • Gość: Anula Dlaczego kobiety nie chcą się badać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 13:28
      Tak naprawdę badanie cytologiczne raz na 3 lata to jest stanowczo za mało.
      Kobiety powinny robić sobie takie badanie przynajmniej raz do roku. A to jest
      skandal aby mamografia była bezpłatna dla kobiet od 50 roku życia. Zdarzają się
      przecież takie przypadki, że kobieta w wieku 25 lat ma raka piersi i co
      dziewczyny w takim wieku muszą robić sobie prywatnie. Przecież lepsza jest
      diagnostyka, niż leczenie. POWIEDŹcie co jest tańsze dla naszego kraju.
      • Gość: balzakowska Czy rzeczywiście kobiety nie chodzą na badania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 15:39
        Kobiety chodzą na badania , ale prywatnie. Chodzą kobiety świdome
        istnienia chorób, a ktore mogą atakować wcześniej niż podaje się w
        podręcznikach medycyny. Niestety mammografia po 50-ce jest trochę
        późno, sama miałam koleżankę w pracy z rakiem piersi. Zmarła krótko
        po 40-ce. Jej córki zdają sobie sprawę z istnienia podwyższonego
        ryzyka, więc robią USG prywatnie. Jak skończą 40 będą robić
        mammografię. Też prywatnie, bo na państwowego lekarza nie mogą
        liczyć - nie osiągnęły jeszce przepisowego wieku.

        Jak jest możliwość zrobienia sobie badań "za darmo" lub za
        niewielkie pieniądze należy z tego korzystać. Tak zrobiłam pierwszą
        mammografię w wieku 43 lat(płatne), badanie w kierunku osteoporozy w
        wieku 44 lat(darmowe), robię regularnie badania krwi na cholesterol
        i cukier. Głownie za pieniądze. Nie wspominam o cytologii, bo to
        oczywiste.

        Wszystkie akcje inicjowane przez państwową służbę zdrowia obejmują
        roczniki które już chorują. Nie sa objęte profilaktyką kobiety w
        wieku średnim 40-50 lat. W tym wieku mozna jeszcze wykryć iwyleczyć
        za niewielkie pieniądze. Później robią się z tego kosztowne i często
        nieskuteczne operacje. Oferowanie kobietom 60-letnim badania
        gęstości kości jest nieco za póżno, tak jak ta mammografia po 50-ce.
        Cytologia co 3 lata, to też za rzadko. Prywatnie ginekolog wykonuje
        je co roku, niezależnie od wieku pacjentki.

        Reasumując: kobiety leczące się prywatnie pilnują badań
        profilaktycznych. Gorzej jest z niepracującymi(brak "bata" badań
        okresowych), kobietami wiejskimi i małomiasteczkowymi, gdzie dostęp
        do lekarza i laboratorium jest utrudniony. Nie każda ma czs i
        pieniądze aby jechać do dużego miasta do spółdzielni.

        Państwo wysłało listy, odfajkowało temat, a teraz trąbi, że ludzie
        się nie leczą. Wywaliło kupę pieniędzy, aby wysłać listy do kobiet,
        które same z siebie dbają o swoje zdrowie. Te kobiety nie pójda po
        raz drugi w roku na cytologię - zepsuły więc statystykę.
    • nessie-jp Dlaczego kobiety nie chcą się badać 10.10.07, 14:47
      A ile spośród tych kobiet, które otrzymały zaproszenia, nie poszło - bo już
      miały robioną cytologię w ciągu ubiegłych 3 lat? Dostałam takie zaproszenie i
      zmarnowało się, bo ostatnią cytologię robiłam w grudniu ub. roku. No i po co
      było rozsyłać na ślepo? Czy NFZ nie może wyciągnąć swoich rejestrów usług
      medycznych, posprawdzać peseli i wysłać zaproszeń do tych kobiet, które
      rzeczywiście niee robiły nigdy (albo od dawna) takich badań?
      • anmanika Re: Dlaczego kobiety nie chcą się badać 10.10.07, 16:24
        Chyba najskuteczniejsza akcja byla ta, zainicjowana przez pania ze
        wsi (nie pomne jakiej) ktora uzbierala pieniadze na autobus ktory
        jezdzi po wsiach i robi cytologie. Bo w miescie generalnie rzecz
        biorac to nietrudno dotrzec do lekarza jak sie tylko chce. No i
        swiadomosc inna.
        Rece mi opadly jak w "Faktach" pokazali kobitke ktora z duma w
        glosie powiedziala:" Ja tam te zaproszenie na badanie spalilam co by
        mnie nie kusilo". No ale i wygladala na srednio rozgarnieta.
    • testra Dlaczego kobiety nie chcą się badać 10.10.07, 21:16
      Ja jeszcze nie spełniam magicznego limitu wieku na mammografię, ale
      niestety już nie stać mnie dalej na prywatnego dentysę i tracę zęby,
      ani na prywatnego okulistę po utracie wzroku w ciągu trzech
      ostatnich lat i mam już na tyle zawansowaną astmę, że dłużej już nie
      daję rady targać zakupów na 6-piętro, czy na takie dolegliwości w
      tej genialnej służbie zdrowia też są jakieś limity wieku na
      bezpłatne badania ? Czy też już tylko wniosek do Zusu o rentę mi
      pozostaje ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka