Dodaj do ulubionych

Ulica 29 Listopada

28.10.07, 10:55
Tematy poruszone w dwóch uzupełniających się wątkach: „Cerkiewne pamiątki” i
„Łazienkowskie koszary” skłoniły mnie do wycieczki w rejony dawnych koszar
huzarów, do dziś zresztą zajmowanych przez wojsko. Dopiero przy tej okazji
stwierdziłam, że wschodnia granica Parku Łazienkowskiego, ta biegnąca wzdłuż
29 Listopada, została po wojnie przesunięta o kilkadziesiąt metrów zmieniając
tym samym przebieg zachodniego odcinka dawnej Huzarskiej. Zauważa ten fakt w
swoich planach Robert Marcinkowski, nie odnotowuje Jarosław Zieliński w 4
tomie Atlasu.
Obserwuj wątek
    • ryszard.maczewski Re: Ulica 29 Listopada 28.10.07, 11:11
      christinus napisała:

      Przedwojenny przebieg tego fragmentu, o którym piszesz jest doskonale widoczny
      na zdjęciu lotniczym z 1944:
      www.herder-institut.de/warschau/ausschnitt_11/ausschnitt-11_03pl.html
      Jak widać zakręt Huzarskiej prawie że "dotykał" pałacu Myślewickiego.
      • andrzej_b2 Re: Ulica 29 Listopada 31.10.07, 10:43
        ryszard.maczewski napisał:

        > Przedwojenny przebieg tego fragmentu, o którym piszesz jest doskonale widoczny
        > na zdjęciu lotniczym z 1944:
        >www.herder-institut.de/warschau/ausschnitt_11/ausschnitt-11_03pl.html
        > Jak widać zakręt Huzarskiej prawie że "dotykał" pałacu Myślewickiego.

        W czasie zimnej wojny Pałac Myślewicki stał się miejscem stałych rozmów
        odprężeniowych ambasadorów Chin Ludowych i Stanów Zjednoczonych. Prawdopodobnie
        na początku lat 60-tych ze względów bezpieczeństwa obydwu Stron ulicę odsunięto
        na stosowną odległość od Pałacu. Plan z 1958 pokazuje ul. 29 Listopada, jeszcze
        wewnątrz Łazienek.
        www.trasbus.com/planywarszawy/1958/5137.jpg
        ale plan z 1970 r. potwierdza, już zmianę. Ul. 29 Listopada biegnie bowiem poza
        Łazienkami
        www.trasbus.com/planywarszawy/1970/4235.jpg
        Gdy zimna wojna skończyła się Pałac udostępniono publiczności (zrazu nieśmiało),
        pozostawiając jego funkcję reprezentacyjną do dziś. Dla wygody spacerowiczów
        poprowadzono nawet nową alejkę do Pałacu od. gł. wejścia przy Myśliwieckiej.
        Sytuację tę widać na planie z 1973.
        www.trasbus.com/planywarszawy/1973/5055.jpg
        Pozdrawiam :-)
    • andrzej_b2 Re: Ulica 29 Listopada 28.10.07, 18:36
      Cały ten prostokąt: Czerniakowska, Szwoleżerów, 29 Listopada jest b. ciekawy i
      przyjazny eksploracji, bowiem w większości dostępny, czego nie można powiedzieć
      o koszarach ob. 10 Pułku Samochodowego.

      Na podstawie H. Sienkiewicza „Cerkwie w krainie kościołów” (2006) i P.
      Zaryckiego „1 Dywizjon Artylerii Konnej” (1999) wynika, że ograniczony ww.
      ulicami teren, był koszarami 3 Brygady Lejbgwardii Artylerii Konnej i to tu w
      1870 r. „ w pobliżu cerkwi św. Olgi przy ul. Szwoleżerów [tej z 1867 r. wg. T.
      Witkowskiego-przyp. mój]” urządzono pierwotnie cerkiew wojskową („domową”) –
      H.S. s. 133. Lokalizację wspomnianej jednostki wojskowej potwierdzić można
      dedukując na podstawie P. Zarzyckiego, bowiem WP przejmowało kompleksy wojskowe
      wcześniej zajmowane przez jednostki o podobnym charakterze – tu artylerii
      konnej. Przykładem choćby Zegrze, gdzie stacjonowała d. carska jednostka wojsk
      łączności i do dziś przetrwał jej charakter.
      Druga cerkiew pod wezwaniem św. Olgi powstała w 1903 r. (wg. L. Benoisa).
      Sienkiewicz pisze, że „dla Ułańskiego Pułku Lejbgwardii w rejonie dzisiejszej
      ul. Agrykoli” i nazywa ją Bł.. Martyniana – H.S. s. 132. Wg mnie popełnia dwie
      pomyłki: Cerkiew była dla 3 Brygady Artylerii i nosiła takie samo wezwanie, jak
      ta vis a vis. Wg nie lokalizacja drugiej cerkwi św. Olgi mogła być tylko pod ob.
      adresem Agrykola 1 lub 3!
      Dziwić nas tylko może dlaczego takie przywiązanie do św. Olgi?, ale i kościoły
      Karola Boromeusza są dwa a takich przykładów można byłoby pewnie podać więcej.
      Pozdrawiam :-)
      • ryszard.maczewski Źródła historyczne 28.10.07, 22:19
        andrzej_b2 napisał:

        > Na podstawie H. Sienkiewicza „Cerkwie w krainie kościołów” (2006) i
        > P. Zaryckiego „1 Dywizjon Artylerii Konnej” (1999) wynika, że
        > ograniczony ww. ulicami teren, był koszarami 3 Brygady Lejbgwardii
        > Artylerii Konnej

        Według Kalendarza Ungra na rok 1874:
        1) 3-cia brygada artylerii gwardii stacjonowała w Koszarach Jerozolimskich przy
        Koszykowej nr hip. 1753e
        2) 4-ta brygada artylerii gwardii stacjonowała pod adresem Czerniakowska 37-39 w
        Koszarach Kirasjerskich.

        Niestety żaden z tych adresów nie pasuje do obszaru pomiędzy ulicami Huzarską a
        Szwoleżerów...

        > i to tu w 1870 r. „ w pobliżu cerkwi św. Olgi przy
        > ul. Szwoleżerów [tej z 1867 r. w g. T. Witkowskiego-przyp. mój]”
        > urządzono pierwotnie cerkiew wojskową („domową”) –
        > H.S. s. 133.

        Cały czas jest dla mnie niewiadomą, na podstawie jakiej informacji P.
        Paszkiewicz napisał (bo to z niego Sienkiewicz zapożyczył opis świątyni) "w
        pobliżu cerkwi św. Olgi w Łazienkach w 1870 wystawiono kolejną świątynię
        wojskową" (str. 92).
        W cytowanym w przypisach u Paszkiewicza przewodniku Fryzego z 1873 r. na str. 18
        Sobieszczański napisał tylko:
        "Cerkwie prawosławne wojskowe - Z pomiędzy dziewięciu tego rodzaju świątyń
        mieszczących się w rozmaitych koszarach wojskowych w Warszawie, odznacza się
        wystawiona w 1870 w koszarach 3-ciej brygady artylerii gwardii w Łazienkach,
        wybudowana z własnych funduszów baterji." co jak wcześniej pisałem jest
        informacją dość zagmatwaną, ze względu na fakt niezgodności numeracji brygad z
        lokalizacją.

        > Druga cerkiew pod wezwaniem św. Olgi powstała w 1903 r.
        > (wg. L. Benoisa).

        Autorem cerkwi św. Olgi z 1903 był Pokrowski - informacja w 100% pewna -
        pochodzi z Wiestnika Chełmsko-Warszawskiej Archidiecezji - nr 22 z 1902 roku (w
        zbiorach Biblioteki Narodowej).

        > Dziwić nas tylko może dlaczego takie przywiązanie do św. Olgi?,

        Grodzieński Huzarski Pułk Lejbgwardii obchodził swoje święto w dniu 11 lipca - w
        dniu św. Olgi. Stąd też przywiązanie do wezwania św. Olgi dla cerkwi tego pułku.
        Podobnie jak np. Litewski Pułk Lejbgwardii obchodził swoje święto w dniu 8
        listopada - w dzień Archanioła Michała. Cerkiew pułkowa pod takim właśnie
        wezwaniem znajdowała się na placu na Rozdrożu.
        Tak samo miał Keksholmski Pułk Lejbgwardii który obchodził swoje święto 29
        czerwca - w dzień św. Piotra i św. Pawła. Cerkiew na terenie koszar została
        wzniesiona właśnie pod takim wezwaniem.
        (na podstawie monografii dotyczącej rosyjskich cerkwi wojskowych wydanej w 1913 r.)
        Daty oczywiście według kalendarza juliańskiego.
        • andrzej_b2 Nie tylko źródła historyczne 29.10.07, 11:01
          > Według Kalendarza Ungra na rok 1874:
          > 1) 3-cia brygada artylerii gwardii stacjonowała w Koszarach
          Jerozolimskich przy
          > Koszykowej nr hip. 1753e
          > 2) 4-ta brygada artylerii gwardii stacjonowała pod adresem
          Czerniakowska 37-39
          > w
          > Koszarach Kirasjerskich.
          >
          > Niestety żaden z tych adresów nie pasuje do obszaru pomiędzy
          ulicami Huzarską a
          > Szwoleżerów...

          Nie pasuje, bo i nie może, z racji ograniczonego terenu, o którym
          mówimy. Brygada to związek taktyczny składający się z kilku pułków!.
          Trudno byłoby pomieścić kilka pułków na dość małym obszarze:
          Czerniakowska-29 listopada, Szwoleżerów.
          Ungier w swym kalendarzu z 1877 r. s. 9, na tym terenie
          (prawdopodobnie) lokuje: kancelarię 3-ej baterii lejbgwardii
          artylerii konnej i sztab 3-baterii lejbgwardii ułańskiej, podając
          jako mp. „Łazienki”. Bateria to pododdział składający się max. z 6-7
          dział. Mogły więc oprócz kancelarii i sztabu stacjonować w tym
          prostokącie także i jednostki taktyczne, wg zasady, że wszystko pod
          ręką, o czym Ungier już nie pisze. Potwierdza to usytuowanie tam po
          1922 r. dywizjonu artylerii (ok. 350 ludzi).
          Zresztą Ungier w późniejszych swych kalendarzach już nie podaje
          szczegółowych danych lokalizacyjnych. Widać przyszły czasy większego
          zagrożenia dla imperium i zapewne cenzura skreślała takie
          informacje, a i dyslokacja jednostek mogła się zmieniać.
          Wszystko jednak wskazuje na związki tego terenu z artylerią a
          poprzez to na wiarygodność danych H. Sienkiewicza o lokalizacji
          cerkwi św. Olgi (tej drugiej) w rejonie Agrykoli. Zresztą autor ten
          też wydaje się, nie rozróżniać „pułku” od „brygady”.

          > Cały czas jest dla mnie niewiadomą, na podstawie jakiej informacji
          P.
          > Paszkiewicz napisał (bo to z niego Sienkiewicz zapożyczył opis
          świątyni) "w
          > pobliżu cerkwi św. Olgi w Łazienkach w 1870 wystawiono kolejną
          świątynię
          > wojskową" (str. 92).
          > W cytowanym w przypisach u Paszkiewicza przewodniku Fryzego z 1873
          r. na str. 1
          > 8
          > Sobieszczański napisał tylko:
          > "Cerkwie prawosławne wojskowe - Z pomiędzy dziewięciu tego rodzaju
          świątyń
          > mieszczących się w rozmaitych koszarach wojskowych w Warszawie,
          odznacza się
          > wystawiona w 1870 w koszarach 3-ciej brygady artylerii gwardii w
          Łazienkach,
          > wybudowana z własnych funduszów baterji." co jak wcześniej pisałem
          jest
          > informacją dość zagmatwaną, ze względu na fakt niezgodności
          numeracji brygad z
          > lokalizacją.

          Jeśli brakuje danych pozostają hipotezy, dedukcja i tzw. „nos”.

          >Autorem cerkwi św. Olgi z 1903 był Pokrowski - informacja w 100%
          pewna -
          > pochodzi z Wiestnika Chełmsko-Warszawskiej Archidiecezji - nr 22 z
          1902 roku (w
          > zbiorach Biblioteki Narodowej).

          Ta pewność może nie być 100-procentowa. Z racji czynności
          nadzorczych podpis Pokrowskiego figurował na wielu projektach z tego
          okresu i stąd może być mylony z autorem.
          www.warszawa1939.pl/pokaz_osoba_obiekty.php?osoba_id=144
          > Grodzieński Huzarski Pułk Lejbgwardii obchodził swoje święto w
          dniu 11 lipca -
          > w
          > dniu św. Olgi. Stąd też przywiązanie do wezwania św. Olgi dla
          cerkwi tego pułku
          > .
          > Podobnie jak np. Litewski Pułk Lejbgwardii obchodził swoje święto
          w dniu 8
          > listopada - w dzień Archanioła Michała. Cerkiew pułkowa pod takim
          właśnie
          > wezwaniem znajdowała się na placu na Rozdrożu.
          > Tak samo miał Keksholmski Pułk Lejbgwardii który obchodził swoje
          święto 29
          > czerwca - w dzień św. Piotra i św. Pawła. Cerkiew na terenie
          koszar została
          > wzniesiona właśnie pod takim wezwaniem.


          Wszystko piękne, ale to nie wyjaśnia dlaczego tylko przez miedzę
          były dwie cerkwie pod tym samym wezwaniem Św. Olgi?
          Pozdrawiam :-)
          • ryszard.maczewski Re: Nie tylko źródła historyczne 29.10.07, 14:45
            andrzej_b2 napisał:

            > Wszystko piękne, ale to nie wyjaśnia dlaczego tylko przez miedzę
            > były dwie cerkwie pod tym samym wezwaniem Św. Olgi?

            A były?
            • andrzej_b2 Re: Nie tylko źródła historyczne 29.10.07, 15:56
              ryszard.maczewski napisał:

              > andrzej_b2 napisał:
              >
              > > Wszystko piękne, ale to nie wyjaśnia dlaczego tylko przez miedzę
              > > były dwie cerkwie pod tym samym wezwaniem Św. Olgi?
              >
              > A były?

              Właśnie cały mój misterny wywód poszedł w tym kierunku.
      • lynks80 Re: Ulica 29 Listopada 29.10.07, 12:37
        > , czego nie można powiedzieć
        > o koszarach ob. 10 Pułku Samochodowego.

        Na terenie 10 WPS nie zachowało się nic poza budynkiem kantyny która bardzo
        przypomina ten budynek który jest na poczatku ulicy 29 listopada (niestety w
        czasie gdy pożerałem tam żurki jakoś mnie nie interesowała historia tego
        budynku) reszta to socjalistyczny beton.

        Po sąsiedzku u BOR-owców i strażaków było więcej starych budynków ale tam nie
        miałem dostępu i byłem bodajże tylko 2 razy
        • andrzej_b2 Re: Ulica 29 Listopada 29.10.07, 15:58
          Widocznie wszystkie zniszczenia to efekt natarcia powstańców na koszary, wówczas
          niemieckie. O ciężkich bojach w tym rejonie świadczą kamienie na rogu
          Nowosieleckiej i Podchorążych.
          Niewiele udało mi się znaleźć na ten temat w literaturze. A. Borkiewicz
          (Powstanie Warszawskie 1944) w kilku miejscach epizodycznie tylko wspomina, z
          czego przytoczę dwa, najbardziej charakterystyczne:
          „...Batalion rtm. Gardy, zwalczając zaciekły opór npla dotarł [27 sierp. –mój
          przyp.] o g. 2 do środkowej części ul. Podchorążych, tam jednak zaległ pod
          skutecznym gwałtownym ogniem broni samoczynnej z koszar, które nieprzyjaciel
          przygotował do obrony.” (s. 431)
          „...Ppłk Karol nakazał utrzymać opanowane stanowiska i wieczorem przegrupować
          oddziały do ponownego natarcia w nocy z 27na 28 sierpnia na koszary przez park
          Łazienkowski i wzdłuż Czerniakowskiej.” (s. 432).
          Kto wie jaka jednostka niemiecka zajmowała koszary w czasie okupacji i gdzie
          można więcej dowiedzieć się o natarciu na koszary?
          Pozdrawiam
      • ryszard.maczewski Re: Ulica 29 Listopada 13.12.07, 10:27
        andrzej_b2 napisał:

        > Cały ten prostokąt: Czerniakowska, Szwoleżerów, 29 Listopada jest
        > b. ciekawy i przyjazny eksploracji, bowiem w większości dostępny,
        > czego nie można powiedzieć o koszarach ob. 10 Pułku Samochodowego.
        >
        > Na podstawie H. Sienkiewicza „Cerkwie w krainie kościołów” (2006) i
        > P. Zaryckiego „1 Dywizjon Artylerii Konnej” (1999) wynika, że
        > ograniczony ww. ulicami teren, był koszarami 3 Brygady Lejbgwardii
        > Artylerii Konnej i to tu w 1870 r. „ w pobliżu cerkwi św. Olgi przy
        > ul. Szwoleżerów [tej z 1867 r. w g. T. Witkowskiego-przyp. mój]”
        > urządzono pierwotnie cerkiew wojskową („domową”) –
        > H.S. s. 133. Lokalizację wspomnianej jednostki wojskowej
        > potwierdzić można dedukując na podstawie P. Zarzyckiego, bowiem WP
        > przejmowało kompleksy wojskowe wcześniej zajmowane przez jednostki
        > o podobnym charakterze – tu artylerii konnej. Przykładem choćby
        > Zegrze, gdzie stacjonowała d. carska jednostka wojsk
        > łączności i do dziś przetrwał jej charakter.

        Na planie Cyrkułu Łazienkowskiego z 1912 r. (w zbiorach AGAD) sytuacja prezentuje się odmiennie.
        Koszary 3-ciej gwardyjskiej baterii konnej (lub kawalerii - na planie funkcjonują obie te nazwy) na tym planie są zaznaczone jako wydzielony z terenu koszar huzarskich kwadrat na rogu obecnych ulic 29-ego Listopada i Czerniakowskiej.
        Pozostała część obszaru koszar huzarskich (w kształcie litery "L") jest opisana jako koszary huzarskie.

        Obszar ograniczony ulicami 29-ego Listopada, Szwoleżerów i Czerniakowska jest opisany także jako koszary huzarskie.

        Mam jeszcze jedną uwagę:
        3-cia bateria Lejbgwardii Ułańskiej stacjonowała według kalendarzy Ungra z lat 70-tych XIX w. pod tym samym adresem co pułk ułański (Łazienki Królewskie 31) i jest to inny adres niż adres pułku huzarskiego (Czerniakowska 25).
        Być może 3-cia gwardyjska bateria konna jest kontynuacją 3-ciej baterii Lejbgwardii Ułańskiej.
        Ale jeśli by tak miało być, to moim zdaniem ten oddział pomiędzy początkiem lat 70-tych XIX w. a 1912 przeniósł swoją siedzibę z obszaru koszar ułańskich na teren koszar huzarskich.

        Jako że temat wciąż wydaje się mocno niewyjaśniony mam prośbę do Ciebie Andrzeju - czy mógłbyś mi na priva przesłać skany stron z książki Zaryckiego na których jest mowa o rosyjskim wykorzystaniu koszar w których ulokował się 1 Dywizjon Artylerii Konnej ?




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka