awahandziuk
21.11.07, 16:37
Szanowny Panie, w artykule pt."Przemysłowa 31/33 na temat fabryki fortepianów
sp.akc.Kerntopf i Syn - podaje Pan, że prezes tej spółki Aleksander Granke -
był wżeniony w rodzinę Kerntopf. Bardzo zaciekawiło mnie to stwierdzenie,gdyż
znałam osobiście Aleksandra Granke, który był mężem mojej ciotecznej babki
Stefanii z domu Gising.W rodzinie nic nie mówiono aby Stefania Granke wyszła
za wdowca.Zaś około roku 1910 gdy małżeństwo owo zawarto - rozwody były raczej
rzadkością, a moi pradziadkowie na pewno za rozwodnika córki pierworodnej by
nie wydali.Jeżeli ma Pan jakieś dokładniejsze wiadomości na interesujący mnie
temat, to będę bardzo wdzięczna za maila,gdyż od blisko roku pracuję nad
historią mojej rodziny, w której skład wchodzą rody:Gisingów(połączonych przez
małżeństwa z rodami Granke i Klębowskich)to po kądzieli i rodu
Chodyńskich(połączonych przez małżeństwa z rodami Strusińskich i Janowskich) -
po mieczu.
Z wyrazami szacunku. Ewa Handziuk