mitrinity
08.12.07, 19:59
Czy ktoś próbował ustalić przyczynę wrostu uciążliwości Lotniska
(czy może jakiegoś innego obiektu...) w ostatnim czasie (ok. 2 m-
ce)? Mam wrażenie że nastąpiły jakieś zmiany w organizacji ruchu,
które są wyjątkowo uciążliwe i wręcz uniemożliwiają egzystencje w
rejonie Woronicza-Etiudy.
W szczególności, że zgodnie z mapą uciążliwości Lotniska:
www.mazowsze.uw.gov.pl/news.php?id=1235
mieszkańcy np. Konstancina bardziej cierpią z powodu sąsiedztwa z
Lotniskiem niż mieszkańcy skrzyżowania Woronicza/Etiudy.
Nie posiadam urządzeń do pomiaru natężenia hałasu, jednak na
podstawie nieustającego huku, który prawdopodobnie pochodzi z
lotniska, a który mogliśmy odczuwać np. wczoraj przez cały wieczór,
zaryzykuję stwierdzenie, że rejon ten powinien być uwzględniony na
mapie. Czy powstały może jakieś inicjatywy społeczne na rzecz
wniesienia apelacji o odnowienie mapy (z 2003 r.!!!)?
Jeśli Lotnisko będzie powodowało dalej taki huk, myślę że warto
zwrócić uwagę odpowiednim władzom, że mapa ta już jest nieaktualna a
skala uciążliwości Lotnisko mocno wykracza poza obszar tam wskazany.
Po kompletnych pomiarach może się okazać, że PPL powinno wypłacać
odszkodowania za hałas 1/4 mieszkańcom stolicy, co niewątpliwie
mogłoby przyspieszyć budowę Lotniska poza centrum miasta (Modlin).
Bardzo proszę mieszkańców o komentarz, nt. odczuwalnej przez Was
uciążliwości sąsiedztwa z Lotniskiem oraz info nt. ewentualnych
inicjatyw społecznych na rzecz ochrony naszego zakątka Warszawy
przed hałasem z Lotniska.
Pozdrawiam.