pharma
27.08.05, 21:01
Ostatnio ku mojemu zdziwieniu odkryłem że na saskiej kepie w poniedziałek
wieczór brak miejsca w którym można by wipic piwo, wino lub drinka.
Wszystkiej miejsca są zamykane około 9, 10 wieczór. Koszmar jakis. moie tu
nie o budkach z piwem czy sklepach nocnych których o dziwo jest cae mnóstwo,
ale o takie w których bez skrepowania mozna posiedzień na zwnąrz jeżeli jest
ciepło i wewnątrz gdzy pada lub jest zimno. Moze znacie miejsca które
dzialaja dlużej i nie nazywaja sie Dom Polski.
pzdrawiam moze kiedyś w nich o ile są. Hehehehehe