Gość: :) IP: *.aster.pl 23.01.08, 23:05 <lol> Fakt, GPS mogą czasami rozbawić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chinique Wyborcza, to blog młodocianych dziennikarzy. IP: *.acn.waw.pl 24.01.08, 00:13 Drogi pamiętniku, dzisiaj jechałam taksówką. Fascynujące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ytst Re: Wyborcza, to blog młodocianych dziennikarzy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 00:22 może tym razem błędów nie narobili :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Porażająca głębia obserwacji dziennikarskiej IP: *.eranet.pl 24.01.08, 09:13 Proponuję wydanie w formie książkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
szary_kowalski Re: Wyborcza, to blog młodocianych dziennikarzy. 25.01.08, 14:58 > Drogi pamiętniku, dzisiaj jechałam taksówką. Fascynujące. Faktycznie, miło patrzeć, gdy młodzi dziennikarze uczą się rzemiosła na michałkach, a nie jak stare mohery z ND, wiernopoddańczo cytując na kolanach mowe-trawę tow. Kłamczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
metron1 Czegoś nie wiem ???? 24.01.08, 00:31 Czy ja czegoś nie wiem, od kiedy to jest obowiązek włączania nawigacji satelitarnej przez taksówkarzy. Fakt nawigacja wprowadza czasem w błąd ale zawsze mozna ją wyłączyć a nie pisać idiotyczne wierszówki Odpowiedz Link Zgłoś
tolba Wariatka GPS, czyli jak jechaliśmy z taksówkarzem 24.01.08, 07:26 Łał, jechałam taksówką. O kurde, ale zazdraszczam. Już nie mówiąc o tym, że uśmiałem się jak norka, taki to artykuł do śmiechu, z polotem i zabawną pointą. Artykulik nadaje się na reklamówkę do C+ w kampanii związanej z emocjami w życiu, kto widział faceta z chlebem ten wie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ravic Wariatka GPS, czyli jak jechaliśmy z taksówkarzem IP: *.dynamicg.pl 24.01.08, 08:40 Moim zdaniem artykul jest przyjmeny. Dobrze się go czyta, dialog jest szybki, jest w tekście akcja. Można się pośmiać. Taka secnka rodzajowa, obrazek. Moim zdaniem sól dziennikarstwa. A wy się po prostu nie znacie grafomani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman Fajnie IP: 193.24.24.* 24.01.08, 08:56 To niezły taryfiarz że na GPS-ie jedzie. A tak w ogóle to tam jest taki guziczek co się głos wyłącza i nie trza sie denerwować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek To ja sobie pozwolę, wkleić jeszcze raz IP: *.chello.pl 24.01.08, 09:41 Mój pomysł na artykuł z wczorej. Tytuł żem tylko zmienię. "Nie wszyscy kupują bilety dobowe" - Dzień dobry, poproszę dobowy - Jaki? - Do-bo-wy - Muszę zajrzeć pod ladę. - Nie ma dobowych. - To poproszę trzydniowy. - Jaka ulga? - Studencka. - 48%? Moja Haneczka to ma taką, ale ona maturę w tym roku pisze. Porządna dziewczyna.... - Nie, studencka, 50%. Porządna? Co zrobić..... - 10,50 się należy Daję banknot 100 złotych. - Nie mam z tego jak reszty wydać, Pan poszuka drobnych. - Nie mam drobniej, w bankomacie byłem. - To Pan czeka, rozmienie u kwiaciarki. Czekając na kioskarkę i moją resztę, oglądam wystawę czasopism. Po lewej gazety dla gospodyń domowych, po prawej czasopisma komputerowe. Na środku gazety codzienne. W głębi, za batonikami, świerszczyki. Wraca kioskarka. - Proszę, 89,50 reszty. - Ale tu jest 89,40! - O, przepraszam, drobne mi się pomyliły. - Nic nie szkodzi. - Dziękuję. - Miłego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d. Re: To ja sobie pozwolę, wkleić jeszcze raz IP: *.static.qsc.de 24.01.08, 14:26 > - Dzień dobry, poproszę dobowy - Dokąd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bowianin Re: To ja sobie pozwolę, wkleić jeszcze raz IP: *.cst.tpsa.pl 24.01.08, 18:11 Do Bowy !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drojb Re: Przyłączam się! IP: 212.76.37.* 24.01.08, 20:18 - Dzień dobry - Dzień dobry - Jest piwo? - Nie ma piwa - Niema piwa? - Nie ma piwa - Dowidzenia - Dowidzenia - Dzień dobry - Dzień dobry - Jest piwo? - Nie ma piwa - Niema piwa? - Nie ma piwa - Dowidzenia - Dowidzenia - Dzień dobry - Dzień dobry - Jest piwo? - Jest piwo - Jest piwo? - Dowidzenia - Dowidzenia (dowcip z lat 70-tych, autorstwa Ludwika Dorna, który wówczas był jeszcze sympatycznym, choć już nieco aroganckim chłopcem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ace Ależ wartka akcja, he he IP: 217.153.131.* 24.01.08, 09:49 jak w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amann Tak to jest jak się kupuje najtańszą nawigację... IP: *.acn.waw.pl 24.01.08, 14:26 w Media Markt. Najlepsza nawigacja do miasta to A....( nie będe nazw podawał bo zaraz będzie,że jestem przedstawicielem handlowym) a w trasy po Europie T.. T.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tommy Wariatka GPS, czyli jak jechaliśmy z taksówkarzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 20:56 Ten człowiek jest samotny, traktuje tę nawigację jak towarzystwo. To ciężka i niewdzięczna praca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Wariatka GPS, czyli jak jechaliśmy z taksówkarzem IP: *.merinet.pl 24.01.08, 22:37 Tak to jest jak się nawigacji nie umie używać. Nikt nie twierdził, że wytycza ona najkrótszą trasę. Ona wytycza najczęściej trasę optymalną, taką którą będzie najłatwiej pokonać w nieznanym terenie. Czyli na ogół ma zwyczaj trzymać się głównych dróg. A taksówkarz używający nawigacji? Cóż... Pozostawię to bez komentarza. A nawiasem mówiąc to "pan dziennikarz" poronił taki artykuł, że co najmniej Pulitzera powinien dostać. ŻENADA, DNO i WODOROSTY. Poziom odpowiedni dla niedorozwiniętych i naćpanych nastolatków wagarujących w centrach handlowych. Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 MSPANC 25.01.08, 15:12 Gość portalu: Tomo napisał(a): > A taksówkarz używający nawigacji? Cóż... Pozostawię to bez > komentarza. Przecież trafił "po swojemu". Czyli nie używał GPS a jedynie się z nim kłócił. > A nawiasem mówiąc to "pan dziennikarz" poronił taki artykuł,(...) "poroniła" PANI dziennikarz. Komentator, który nie przeczytał (lub co gorsza nie zrozumiał) komentowanego tekstu, to dopiero ŻENADA, DNO i WODOROSTY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Wariatka GPS, czyli jak jechaliśmy z taksówkarzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 23:54 a swoja droga ciekawe dlaczego faceci ustawiaja w GPS zawsze glos kobiety - chyba wlasnie zeby mogli ja sobie powyzywac od glupich idiotek - bez ponoszenia konsekwencji - no bo przeciez gdyby im doradzal facet to mialby racje a nie glupoty gadal tak jak kazda baba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfs fascynujące! IP: 212.114.200.* 25.01.08, 09:16 Jutro proszę o szukaniu zaginionego kursora. Odpowiedz Link Zgłoś