Dodaj do ulubionych

Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny

    • wojek_samo_zlo Re: Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny 12.02.08, 10:15
      pl.youtube.com/watch?v=Z3N0EdD5m4E&feature=PlayList&p=51C48DF917C11954&index=0

      hehe
    • Gość: Zizi Pa pa panowie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 11:43
      Prawda jest taka, że kobiety najbardziej doceniają szacunek i
      poczucie bezpieczeństwa, które stwarza facet. Poza tym jeśli facet
      podchodzi do dziewczyny z myślą "świnia ćwiczebna" "lachon" "mięso"
      to niech wini tylko siebie że mu się nie udaje. Jeśli będziecie
      panowie podchodzić do kobiety jak do wroga na wojnie to koniec! A
      czasu coraz mniej - dziewczyny masowo wyjeżdżają za garnicę i wiążą
      się z wesołymi otwartymi i gotowymi na wysiłek chłopakami. (Z mojego
      grona już 75% dziewczyn)
      • Gość: puknijsie Poczucie bezpieczenstwa. Zwykla manipulacja. IP: *.autocom.pl 12.02.08, 14:55
        Ciekawe, jak mantra powtarzane te kryteria "Poczucie bezpieczenstwa" i
        "Szacunek". Ciekawe, ktory facet jesli zalezy mu na dziewczynie nie daje tych
        rzeczy. Wariatow i podpitych napalencow nie licze. To przeciez jakas sciema
        straszna. Chyba, ze to jakos inaczej rozszyfrowac.
        - Szacunku jesli go brakuje to chyba facetowi, ktory placi kobiecie w burdelu.
        Na pewno nie takiemu, ktoremu na kobiecie zalezy.
        - Natomiast pod haslem poczucie bezpieczenstwa, dajacym calkowita dowolnosc
        interpretacji kryje sie po prostu
        Czy facet ma odpowiedni majatek, status spoleczny, ktory bedzie mogl przez
        lata utrzymac.
        Czy jest w jej oczach atrakcyjny (czy sie kojarzy z opiekunem - dla niej i jej
        genow), czyli ma odpowiedni (w zaleznosci od typow kobiety) wzrost, rozstaw
        ramion, tembr glosu, stanowczosc, rozmiar i proporcje. Moga to tez miec cechy w
        fizjonomi, czy ruchach ktore sugeruja agresje zdolna obronic przyszla rodzine. I
        to tyle.
        Kobiety wciskaja kit z tym poczuciem bezpieczenstwa, ze to niby taki dobry,
        opiekunczy tatus ma byc. Zazwyczaj taki facet faktycznie taki bedzie, bo taka
        jest wiekszosc normalnych mezczyzn. Ale to nie jest zadne kryterium. Moze tez
        tak byc, (i to wbrew pozorom dosc czesto) ze kobieta zwiaze sie z mezczyzna
        ktorego nie kocha, ale wie ze bedzie dobrym ojcem. Czasem, dopoki sie nie
        zorientuje ze zostal nabrany. Ale sporo facetow godzi sie na to swiadomie i
        dobrowolnie.
        Te dwie cechy ktore podalas to np. bedzie mial kazdy dobrze oplacony sluzacy
        albo ochroniarz. To zwykla inwestycja. Taki sposob na zycie.

        Poczucie bezpieczenstwa to bardzo wygodny i pojemny zwrot.
        Zawsze kobieta moze powiedziec, ze nie dajesz mi poczucia bezpieczenstwa. I
        tyle, i bye bye.

        Jesli kobiety wyjezdzaja masowo za granice to dlatego ze tam jest ladniej i jest
        wieksza kasa. Mezczyzni robia tak samo, zeby nie bylo.
        • Gość: haha A wiesz czemu (oprócz pracy?) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 08:39
          Bo one lecą głównie na ciemnoskórych i podpalanych, których w Anglii jest pełno
          a w Polsce nie ma.
    • Gość: ŚwiniaĆwiczebna ;) Hmm -ciekawe...? IP: *.cdif.cable.ntl.com 12.02.08, 14:13
      ...kurde ,nie jestem jakoś powalająco przystojny, zarabiam też raczej średnio
      ale na przestrzeni lat byłem w paru fajnych związkach (z moją obecną narzeczoną
      jestem od 2 lat), seksu miałem raczej za dużo niż za mało i mam wrażenie, że
      ciągle spotykam jakieś kobiety, które bardzo chciałyby być poderwane... Trudno
      mi sobie wyobrazić praktyczne zastosowanie technik opisanych w artykule. One
      chyba działają wyłącznie na jakieś naiwne desperatki albo na jakieś zupełne
      pustaki. Zresztą nie wiem -nigdy specjalnie nie chodziłem po dyskotekach...

      Jeżeli prowadzimy z kobietą jakąś sprawiającą obu stronom rozmowę to po co ją
      przerywać pod jakimś wyimaginowanym pretekstem...? No chyba, że nadajemy na
      zupełnie innych falach, ale to po co w ogóle taki podryw...? Tylko dla seksu...?
      To nie łatwiej i lepiej wydać te 3 tysiące w burdelu...?
    • jakietamkonto Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny 12.02.08, 15:39
      Fantastyczne, leję po nogach (znowu).
      Ja to lubię taką reklamę match.com zdaje się (nie pamiętam dokładnie, ale to
      taki portal randkowy, czy coś), rozczochrana dziewczyna żegna kolesia (on od
      niej wychodzi rano) i tam mówi mu chyba "cześć (załóżmy) Marcin" a on taki z
      lekka obruszony (ale nie daje że niby po sobie poznać) "Maciek(!)".
      Ona "...Maciek".

      Kwintesencja po prostu. No bo zdaje się że klientella tych randkowych portalików
      to kolesie co to nie wiedzą co do czego...
      Niestety życie pokazuje że marzeniem takiego kolesia jest żeby rzucał i ona
      wracała jak bumerang, ale okazuje się że jednak to oni rzucają się na swoje
      pierwsze zdobycze i żenią. Taka prawda (a potem oddają się marzeniom o
      pikantnych romansach, co pozostaje wyłącznie w sferze marzeń oczywiście).

      :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    • Gość: 30 Re: Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: 80.68.236.* 12.02.08, 16:48
      A ja chciałbym spróbować - 30 lat i 0 kobiet to chyba wystarczający
      powód.
    • Gość: calineczka Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.arup.com 13.02.08, 14:37
      e tam ja nie interesuje sie wygladem, musi byc z grubym portfelem, a
      takiego najlepiej spotkac w pracy, od razu sie wie kto jest na jakim
      stanowisku i ile ma cashu...
    • Gość: BYłEM NA KURSIE BYłEM NA KURSIE IP: *.ibd.gtsenergis.pl 13.02.08, 19:28
      Chciałbym was ostrzec przedtakimi rzeczami, mozna powiedziec ze zostalem
      oszukany, wydalem 2300zl i w niczym mi to nie pomoglo :(

      oprocz tego dziewczyny wysmialy mnie gdy mowilem rzeczy ktore wyczytalem z
      roznych for :( to wszystko niedziala
      • Gość: mam to w d mam to w d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:09
        uważam że to całe uwodzenie wyuczone z forów i kursów jest na maksa pedalskie,
        tak samo jak pedalskie są te ich książkowe teksty

        prawdziwy podrywacz nie siedzi an forum i nie czyta teorii

        on działa TYLKO w praktyce

        jeśli zobaczę na ulicy dwóch różnych podrywaczy to od razu rozróżnię który jest
        normalny, a który pochodzi z forum o uwodzeniu

        Przeraża, mnie ten syf, który zalał internet - mnóstwo pełnometrażowych filmów
        typu Badboy DVD, Mystery Method, siediz taki palant na krześle przy tablicy i
        coś bredzi, a na sali siedzi banda kretynów i słucha go z zaciekawieniem... No
        comment!!!
    • Gość: elo Re: Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.net.fone.pl 13.02.08, 21:19
      widze ze ostro jedziecie po tym temacie. co do kolesi z warsaw lair - to raczej sie nie bede wypowiadal choc slyszalem raczej zle o nich rzeczy.
      mowicie tutaj o technikach, manipulacjach w uwodzeniu, ale wiecie co.. w uwodzeniu jest tez nurt ludzi ktorzy nie ucza sie jakichs sztuczek, sa po prostu soba. zagaduja do nieznajomch dziewczyn ale bez zadnych chwytow, naturalnie. dla mnie uwodzenie bardzo pomoga przelamywac niesmialosc niestety nabyta przez zle wychowanie, ale wychodze z tego dosc szybko.
      mowicie, ze uwodzenie jest niemoralne - zalezy kto je jak traktuje. ja chce zycie czerapac pelnymi garsciami, staram sie nie krzywdzic innych. uwodzenie jest dla mnie srodkiem by przelamac niesmialosc, byc dobrym uwodzicielem dzieki czemu bede mial wybor w wybraniu najlepszej z najlepszych mozliwych zon:P. nie chce byc jak ci frustraci zonaci
    • Gość: elo Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.net.fone.pl 13.02.08, 21:23
      do 'BYLEM NA KURSIE' pocwicz nad pewnoscia siebie, wychodz poza sfere komfortu, zegluj po nieznanych oceanach. znajdz winga na jakims forum(pomocnika, motywatora w podrywaniu) i zrob demonic confidence (wpisz w google). pisz na kartce cele i badz konsekwentny. a jak nie to idz do psychologa
    • Gość: Justyna Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: 149.226.255.* 14.02.08, 11:38
      Dobrze, że ktoś pisze o trendach panujących w stolicy, czyli o takim
      fenomenie jak kursy podrywania (bo coraz więcej nieświadomych i
      zmanipulowanych kobiet pada ich ofiarą), ale po pierwsze:
      - z przerażeniem stwierdzam, że ci co prowadzą te kursy nie uczą
      żadnego szacunku do kobiet. Dla nich kobieta to przedmiot, o czym
      świadczą "prostackie" wypowiedzi w tym artykule, bo tak naprawdę
      celem tych kursów podrywania jest, jak wynika z artykułu, zabawienie
      się kosztem kobiety i jej rzucenie.
      - po drugie: Dziwię się, że "dziennikarz" pan Lisicki w
      ogólnopolskim dzienniku umieszcza tak żenujące wypowiedzi i poświęca
      temu aż tyle miejsca. Artykuł moim zdaniem nie nadaje się do tak
      poważanej gazety. Tekst też świadczy o słabym warsztacie
      dziennikarskim tego pana.
    • Gość: Anna Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: 149.226.255.* 14.02.08, 11:43
      Przed laty poznałam Adepta, czyli tego, który prowadzi te kursy. W
      tamtym czasie pracował jako informatyk. Niestety Marcin nigdy nie
      miał powodzenia u dziewczyn. Jako łysiejący, niezbyt urodziwy
      mężczyzna o ochrypłym głosie i w okularach nie wzbudzał u kobiet
      szybszego bicia serca. Tym bardziej, że nie potrafił się nigdy
      zdobyć na miły gest w stosunku do kobiet. Nie raz mówił, że skoro
      dzisiaj kobiety więcej od niego zarabiają, dlaczego on miał by na
      randce płacić przykładowo za kawę. Jak się okazało Marcin znalazł
      spoób na życie i leczenie kompleksów - zaczął prowadzić kursy
      uwodzenia. Najgorsze jest to, że on sam jest prostakiem i skoro sam
      nie ma szacunku do kobiet to strach pomymśleć jakie pranie mózgu
      robi tym kursantom.
    • Gość: brzydal Żerowanie na naiwnych IP: *.satfilm.net.pl 14.02.08, 19:56
      Te kursy i poradniki podrywania to żerowanie na naiwnych.
      Zastanówcie się: widzieliscie kiedyś naprawdę ładną laskę z biednym
      i brzydkim kolesiem? Oczywiście, że nie. Kobiety lecą: 1.na wygląd,
      2.na kasę. Jeśli nie masz choćby jednego z tych elementów to żadne
      bzdurne NLP ci nie pomogą, więc szkoda kasy na te kursy. Jeśli
      jesteś brzydki, to kobieta nie będzie szukała cię wzrokiem gdy
      odejdziesz, tylko odetchnie z ulgą, ze ten pasztet dał jej w końcu
      spokój.
      • Gość: puknijsie Re: Żerowanie na naiwnych IP: *.autocom.pl 15.02.08, 18:18
        I to samo jest z facetami. Dorabianie ideologii do stosunkow damsko meskich (w
        tym to akurat panie sa najlepsze) to proba ubrania w jakies cywilizowane szaty
        zwyklych zwierzecych instynktow. Piszac zwierzecych nie mam tu niczego zlego na
        mysli, tak jak nie mozna powiedziec, ze tygrys jest zly bo zjada antylopy. Tak
        po prostu jest.
        Kazdy ma dla siebie miejsce i znajdzie kogos komu bedzie sie podobal, bo gusta
        sa rozne. I nie ma brzydkich kolesi, ani pasztetowych lasek. Tyle ze dzis
        steruje sie nimi centralnie (media, media, media i jeszcze raz media) narzuca
        sie je, a tym samym ujednolicia. A robienie ze stosunkow damsko-meskich w takich
        czy inny sposob jakiejs gry, nauka jej i sugerowanie na kazdym kroku, ze w
        miastach/miasteczkach do tego sluzyc maja dyskoteki to najobrzydliwszy cynizm.
        Kiedys tam gdzie byla muzyka przychodzilo sie potanczyc, dzis uprawia sie tam
        glownie jakis chory lans i poze. Zawsze tak bylo ale proporcje juz dawno zostaly
        zatracone. Do tego stopnia ze i muzyka juz nie jest w takich miejscach
        potrzebna. Wystarczaja jej pozory. No ale troche odszedlem od tematu. Czas
        konczyc :)
    • Gość: Marek Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.chello.pl 14.02.08, 22:03
      Wreszcie jakiś sensowny artykuł do czytania, bo niestety Gazeta.pl sieje na co dzień populzim i propagandę na swych stronach. Jestem ciekaw jednak, ile osób po takim kursie stwierdza, że zmarnowało pieniądze. Poderwać można zawsze i żaden kurs nie zmienia rzeczy, tu chyba raczej chodzi o podniesienie własnej wartości i pewności co najwyżej.
    • Gość: brutal truth Recepta jak poderrwać 90% Polek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 08:42
      Wystarczy być osobnikiem rasy czarnej lub podpalanej np Hindusem. W
      ostateczności można też być białasem ale ważne przy tym aby nie umieć ani słowa
      po Polsku a płynnie angielski i już 9 Polek na 10 rozkłada nogi. Wystarczy parę
      uśmiechów i nawet nie musi taki mieć "fury i komóry" ani grubegho portfela.
      Czarne jest piękne:-)
    • Gość: gostek Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 11:40
      www.uwodzenie.org :)
    • Gość: frutti Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.ztpnet.pl 17.02.08, 22:57
      Jest miejsce w którym są nawet nagrania audio z podrywu i podręcznik dla
      początkujących, właśnie od osób które odbyły te kursy
      uwodzenie.net.pl/uwodzenie.php?t=704
      ;-))))
    • Gość: wytrzeszczony Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.zgora.dialog.net.pl 17.02.08, 23:09
      krytykujecie takie kursy a wielu takie szkolenia pomogły, przeczytajcie sobie jak ludzie którzy byli na czymś takim to komentują www.pickupclub.pl tam znajdziecie opinie ludzi i kierujcie sie tym
      • Gość: z Re: Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 01:05
        Haha, "wielu pomogły", a ilu osobom NIE pomogły? Dlaczego nie opublikujecie
        wszystkich opinii, nawet tych negatywnych? A ten tutorial nie jest niczym nowym,
        tylko zwyklym plagiatem, zlepkiem newsletterów Mystery Method. Wracajcie na te
        swoje POSU i inne kabarety.
        • Gość: z Re: Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 19:24
          Z kursów Warsaw Lair wraca wielu niezadowolonych uczestników, tylko że ich
          opinie są moderowane i nie trafiają do sieci. Na przykład 38-letni zawodnik
          któremu kurs nic nie pomógł. Solid, przyznaj się do naciągactwa! I nie rób w
          klubach z siebie błazna!
    • Gość: Kuba Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.08, 20:58
      Uwa najlepszy podryw tirowek,kasa i szybko bez cergieli i bezboleśnie.To żadna
      różnica kiedy podrywacz dorwie inelekualistkę po Molu.
    • Gość: mary21 Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.centertel.pl 19.06.08, 09:54
      żenada,żenada,heehehheehhe.ktora dziewczyna sie na cos takiego nabierze
      ,chyba te laski co stoja na trasie za 30zł
      • Gość: pit Re: Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: 212.87.240.* 06.08.08, 00:00
        "Ustępstwa są nieskuteczne
        Kobiety pod tym względem są jak dzieci...powinny wiedzieć gdzie znajdują się
        granice. Będą naciskały i testowały dopóki nie zlokalizują tych barier. Kiedy
        kobieta naciska i czuje ten opór, pozwala jej to czuć bezpieczeństwo przy Tobie."

        i oto odpowiedź na to "poczucie bezpieczeństwa", którego chcą kobiety. Jeżeli
        ona może pomiatać kolesiem jak workiem, a on poslusznie się do niej łasi, to jak
        ona ma czuć się przy nim bezpieczna? Zastanówcie się dobrze Panowie
        • Gość: olek Re: Kurs podrywu, czyli jak uwodzić dziewczyny IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 22:41
          Ci co piszą, że aby zainteresowac dziewczynę trzeba być kulturalnym,
          życzliwym, grzecznym i być miłym dla dziewczyn, nie żartować sobie z
          nich tylko traktować je z szacunkiem itp. to chyba nie wiedzą co
          piszą! Niestety prawda jest taka, że one wolą chamów, gburów, którzy
          ją czasami obrażą, najlepiej jakby byli łysi i napakowani - taki typ
          testosteronowego macho!! To jest klucz do kobiet!! Ja całe żcie
          byłem (i jestem) właśnie taki - miły, grzeczny, szanowałem
          dziewczyny, nie byłem nachalny itp. i nigdy nie udało mi się
          poderwać dziewczyny (może nie nigdy, ale bardzo żadko). Za to
          największe powodzenie u dziewczyn miały zawsze chamy dla których
          dziewczyna była tylko przedmiotem (czego nie ukrywali).
          • Gość: ziomek Po cholewkę płacić jak w necie te kursy są za free IP: 84.201.210.* 19.06.09, 10:25
            skocz.pl/kursuwodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka