Dodaj do ulubionych

A mi się mini park marzy...

20.07.06, 16:03
Taki jak na Bródnie, z duzym placem zabaw, oczkiem wodnym, alejkami do
spacerowania. Zebym nie musiała już tam jeździć kiedy dzieci będą się chciały
pobawić..ot takie marzenie...
Obserwuj wątek
    • zbogdanca Re: A mi się mini park marzy... 21.07.06, 14:22
      Można by sądzić, że mając wasny ogródek i płot nie powinno sie marzyć o parku.
      Jednak, park to miejsce gdzie można przycupnąć i poobserwować bawiące się
      dzieci, staruszków troszczacych się o siebie, zadurzoną młodzież. Posłuchać
      rozmów o niczym sąsiadów na wspólnej ławce i zaponmieć o swoich kłopotach.
    • mieszbia Re: A mi się mini park marzy... 22.07.06, 07:20
      Byłoby ekstra,gdyby taki park powstał.Jednak znając okolice i widząc,jakie
      inwestycje i w jakim tempie powstają,pozostaje to tylko marzeniami.
      Sądzę jedynie,że przy planowanym Centrum Edukacyjno-Sportowo-Kulturalnym
      znajdzie się miejsce na skwer zieleni z ławkami,nie tej wielkości co wymienione
      parki,ale jednak sporo większy niż nasze przydomowe ogródki.
      • mieszbia Re: to kwestia lobbingu 24.07.06, 14:47
        varsava napisał:
        "to kwestia lobbingu"...
        Czyli trzeba robić wszystko,co możliwe,nie oglądać się na innych,trzeba
        przedstawić Naszą sprawę,gdzie się da i właśnie lobbować za nią.
        "Listopad" już za kilka miesięcy i do tego czasu trzeba sprawę parku(skweru)
        wypromować.
        Stowarzyszenie ZB też nad tym zaczyna pracować,ale bez większego udziału
        mieszkańców,w kilka osób,niestety nie możemy wszystkim naraz się zajmować.
        Pzdr,Piotr SZB.

        • xvts Re: to kwestia lobbingu 25.07.06, 13:36
          Sorry ale w tym miejscu zgodze się z autorem tego
          tekstuforum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=39749015&a=45808289
          i stwierdze, że są tu tacy co mają tak wybujałą fantazję i żądze posiadania
          wszystkiego, że aż szok. Zrozumiał bym jeszcze tych co sie ściskają na pekinie
          zwanym Derby, ale mieszkańców domków nie rozumiem, parki są na bródnie to nie
          daleko, ale jakoś wszyscy z tamtąd gnają do naszych lasów i pola z nimi
          graniczące na pikniki.

          Osobiście wolę taką ciszę i spokój jaką tu zastałem i cieszę się, że nie
          wszyscy z włodaży tych ziemi chcą się ich pozbywać a ceny samej ziemi rosną z
          dna na dzień, dzięki czemu okolica nie zacieśni się budynkami i osiedlami
          jeszcze długo.

          Co innego lobbowanie brakujących podstawowch udogodnień (woda, gaz,
          kanalizacja, drogi i chodnki)
          • grutka Re: to kwestia lobbingu 25.07.06, 18:54
            Cóz przepraszam za swoją "wybujałą wyobraźnię i żądzę posiadania wszystkiego". W
            zasadzie masz rację, powinna nam wystarczyć woda, gaz i kanalizacja a może
            jednak z tą kanalizacją to przesada? W końcu są działki wokół domów więc można
            wykopać dołek...
            Niestety co do Twojej pewności, iż okolica się jeszcze długo nie zapełnisię
            blokami to jesteś w błędzie. Odwiedzałeś ostatnio strony warszawskich
            developerów?! Polecam JW, JKJ, Dom Development i inne. Mam nadzieję, że po
            lekturze minie Ci szok jaki wywołał nasz pomysł na ładny park. Oczywiście takowy
            jest na Bródnie, sama tam jeżdżę z dziećmi i powiem Ci, że nie ma jak jazda z
            dwójką małych dzieci w autobusie w którym panuje temp. 40stop tylko po to aby
            się pobawiły 2h na placu zabaw. ZNACZNIE przyjemniej byłoby przejść się
            spacerkiem do Zielono Białołęckiego parkusmile
            Co do chodników to popieram...
            pozdr.
            • xvts Re: to kwestia lobbingu 26.07.06, 12:48
              grutka napisała:

              > Niestety co do Twojej pewności, iż okolica się jeszcze długo nie zapełnisię
              > blokami to jesteś w błędzie. Odwiedzałeś ostatnio strony warszawskich
              > developerów?! Polecam JW, JKJ, Dom Development i inne. Mam nadzieję, że po
              > lekturze minie Ci szok jaki wywołał nasz pomysł na ładny park. Oczywiście
              takow
              > y
              > jest na Bródnie, sama tam jeżdżę z dziećmi i powiem Ci, że nie ma jak jazda z
              > dwójką małych dzieci w autobusie w którym panuje temp. 40stop tylko po to aby
              > się pobawiły 2h na placu zabaw. ZNACZNIE przyjemniej byłoby przejść się
              > spacerkiem do Zielono Białołęckiego parkusmile
              > Co do chodników to popieram...
              > pozdr.


              Znam ich inwestylcje, a na szczęście tu gdzie mieszkam ich inwestycje mi nie
              grożą, znam właścicieli wszystkich okolicznych działek i nie interesuje ich
              sprzedaż deweloperom. Choć nie przeszkadzły by mi bliźniaki JKJ po sąsiedzku,
              dziwie się tylko ich mieszkancom, że chcą tak meszkać bo dla mnie niewiele się
              to różni od mieszkania w blokach. Zresztą już kilku takich pytało o wolne
              działki dalej na białołęce bo im ciasno.

              Co do bloków to naszczęście nie wszędzie można je budować a i tak dużych
              działek jakich wymagają jest coraz mniej.

              Rozumiem tych co w blokach mieszkają i nie dziwie się im, że o parkach mażą z
              placem zabaw itp., bo takie derby (pekin) na pustkowiu jest pobudowane i po
              wyjściu z mieszkania czujesz się jak na patelni. Ale to do tego dewelopera
              powinno należeć zorganizowanie swoim mieszkancom takiego miejsca, tymbardziej
              że jest to osiedle zamknięte.
              Ale jak widać Deweloperzy myślą jak narazie tylko o tym żeby na 1 m2 wybudować
              jak najwięcej mieszkań. Przypomina mi się tu osiedle Zielone Zacisze niedawno
              jeszcze z placem zabaw, boiskiem do gry w koszykówkę i kortem tenisowym na
              których stoją teraz nowe bloki.

              Dopuki deweloperzy nie zrozumnieją potrzeb ludzkich a ludzie nie będą kupować
              wszystkiego jak leci co tamci wybudują nic dobrego z tego nie wyniknie.

              Pozatym jak już pisałem w innym wątku mieszkańcy bloków i domków zawsze mieli i
              mieć będą inne potrzeby i wizje swojego otoczenia
    • gutex Re: A mi się mini park marzy... 26.07.06, 13:26
      weż pod uwagę fakt, że taki park musiałby znajdować się w sąsiedztwie czyjegoś
      domu...chyba nie po to wyprowadziłam się w zaciszne miejsce, żeby przez cały
      dzień słuchać gwaru bawiących się dzieci dchodzącego zza płotu. Jak widać
      wszystko ma swoje dobre i złe strony. Zgadzam się z przedmówcami, którzy
      twierdzą, że przeprowadzili się na ZB aby być z dala od zgiełku, autobusów itp.
      • grutka Re: A mi się mini park marzy... 27.07.06, 18:34
        Witam,
        Doskonale wiadomo,że nie ma już miejsca pod budowę domków czy też mieszkań na
        Tarchominie i zaczyna się "zasiedlenie" zielonej części Białołęki, to można już
        zaobserwować. Cieszę się, że możecie się delektować ciszą i sąsiedztwem pól ale
        co do chęci sprzedaży ziemi obawiam się, że to jedynie kwestia cenysmile Nie
        sądzicie, że lepiej "cieszyć się" sąsiedztwem parku, który jednak w większości
        składa się z zieleni niż mieć widok na blok? Dla mnie wybór byłby prosty. Ale,
        na tą chwilę myślę, że i tak pomysł z parkiem nie wypali bo w końcu mamy sporo
        trawki do spacerowaniasmile
        pozdr.
        • mieszbia W którym miejscu park? 28.07.06, 07:01
          Wschodnią granicą Naszej Zielonej Białołęki jest las.Można ten fakt wykorzystać
          i na obrzeżach starać się o ustawienie ławek,koszy na śmieci,różnego rodzaju
          wiat,pomysłowych stojaków na rowery,itp.Do tego nie zmieniając środowiska
          naturalnego ulepszyć istniejące drogi i dróżki i przystosować je jako ścieżki
          rowerowe,ścieżki zdrowia,ścieżki przyrodnicze,itp.
          Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych tym tematem i jednocześnie zapraszam do
          Stowarzyszenia ZB.
          Piotr.
          • walerian_st Re: W którym miejscu park? 28.07.06, 07:40

            > Wschodnią granicą Naszej Zielonej Białołęki jest las.Można ten fakt
            wykorzystać
            >
            > i na obrzeżach starać się o ustawienie ławek,koszy na śmieci,różnego rodzaju
            > wiat,pomysłowych stojaków na rowery,itp.Do tego nie zmieniając środowiska
            > naturalnego ulepszyć istniejące drogi i dróżki i przystosować je jako ścieżki
            > rowerowe,ścieżki zdrowia,ścieżki przyrodnicze,itp.
            >

            Super pomysł. Dokładnie o to chodzi - trzeba spowodować zeby obrzeża lasu były
            zagospodarowane na wzór lasku bródnowskiego.
          • kolbolo przy Kanale Krolewskim 04.08.06, 00:35

            na terenie obecnej betoniarni - to byłaby rewitalizacja tych terenów

            to świetne miejsce na park i to koło wody, jakaś knajpka, korty, drzewa, może
            mini-park japoński (można poprosić ambasadę o wsparcie, albo jakiś japoński koncern)
            • mieszbia Re: przy Kanale Krolewskim 04.08.06, 08:21
              kolbolo napisał:

              >
              > na terenie obecnej betoniarni - to byłaby rewitalizacja tych terenów
              >
              > to świetne miejsce na park i to koło wody, jakaś knajpka, korty, drzewa, może
              > mini-park japoński (można poprosić ambasadę o wsparcie, albo jakiś japoński
              kon
              > cern)

              Czy mógłbyś podać dokładniejszą lokalizację wspomnianego miejsca?
              Kanałem Królewskim jest nazywany także Kanał Bródnowski.
              Pzdr,Piotr SZB.


              • kolbolo Re: przy Kanale Krolewskim 04.08.06, 22:31
                mieszbia napisał:

                > Kanałem Królewskim jest nazywany także Kanał Bródnowski.
                > Pzdr,Piotr SZB.


                Chodzi mi o Kanał Żerański, koło pętli Brzeziny (104, 304) jest świetny teren
                bezpośrednio przylegający do Kanału. To w zasadzie jedyne miejsce ze wschodniej
                strony, które bezpośrednio przylega do kanału - w innych oddziela go Białołęcka.
                Do tego teren ten jest opasany ulicą i worzy zamkniętą całłość. W planach jest
                zagospodarowania wpisany jest jako miejsce pod turystykę, czy też rekreację.
                Świetnie się nadaje.

                A przyległość do szlaku wodnego to duży atut - można teren ładnie zagospodarować.
                    • mieszbia Re: przy Kanale Krolewskim -Żerańskim. 08.08.06, 10:21
                      Nie znam na dzisiaj dokładnie tego terenu,ani nie znam w tym miejscu planów
                      zagospodarowania przestrz.,ale podczas wczesniejszych rozmów SZB w naszym
                      Ratuszu,Burmistrz Smoczyński mówił,że spośród niewielu miejsc,jakie można w tym
                      rejonie przeznaczyć na rekreację,są tereny nadbrzezne Kanału Żerańskiego.
                      I m.in. takze z tego powodu powinniśmy się nad tą lokalizacją zastanowić.
                      Podczas następnych (wrzesień) rozmów SZB w Ratuszu zechcemy ten temat poruszyć.
                      Pzdr,Piotr SZB.

                      Ps.Odnosnie wykorzystania skraju lasu do rekreacji-Burmistrz Semetkowski obawia
                      się(i zresztą pewnie słusznie)o dewastację jakichkolwiek rzeczy tam
                      instalowanych.
                        • bielian Re: przy Kanale Krolewskim -Żerańskim. 18.11.06, 21:42
                          Moim zdaniem park z placem zabaw dla naszych dzieci powinien być usytuowany w
                          centralnym miejscu naszej Zelonej Białołęki np. na terenach obok planowanego
                          Gimnazjum i Przedszkola przy ulicy Ostródzkiej. Korzystalibyśmy z tego parku
                          nie tylko w weekend ale również w tygodniu - a przecież o to nam chodzi.
                          Kanałek Żerański jest za daleko aby iść tam z dziećmi na spacer - nie mając
                          samochodu matka z dzieckiem w wózku na pewno się tam nie wybierze.
                          Pozdrawiam
    • compet_pl A na Tarchominie można - dlaczego nie u nas na ZB? 30.07.06, 00:56
      Właśnie ogłoszono przetarg na budowę Parku Strumykowa na Tarchominie.

      Ma to być park rekreacyjny przy o powierzchni 24000m2. Jak sama nazwa wskazuje,
      ma on się znajdować przy ul.Strumykowej.

      Termin wykonania: do 30 listopada 2006 roku.

      Więcej szczegółów o przetargu znajdziecie na stronie Urzędu Miasta.


      KIEDY TAKI PARK ZROBIĄ U NAS?


      Waldek
      • grutka Re: A na Tarchominie można - dlaczego nie u nas n 14.08.06, 19:48
        Witam,
        Budowa Parku na Tarchominie może dobrze wróżyć naszemusmileProponuję
        zgłosić "zapotrzebowanie" na park po naszej stronie gminy na spotkaniu we
        wrześniu. Jeżeli władze gminy wyraziłyby zainteresowanie naszym pomysłem, w
        czasie budowy na Tarchominie możnaby przygotować plany naszego Parku. Co do
        lokalizacji, nad Kanałkiem jak najbardziej ok, chociaż nie wiem czy nie będzie
        trochę za "ciasno"...Wszystko zależy od tego jak duży teren Gmina ew. zgodzi
        się przeznaczyć pod inwestycję.
        Pozdrawiam.
    • mieszbia Kto się właczy w akcję:Park na Zielonej Białołęce. 20.08.06, 07:20
      Z proponowaną lokalizacją przy Kanale Żerańskim.
      We wtorek 22.08. jest kolejna Sesja Rady Dzielnicy.Jeżeli czas mi na to
      pozwoli,będę tam również i przedstawię powyższą propozycję.
      Jednoczesnie dobrze by było,abyśmy (osoby zainteresowane i chcące brać czynny
      udział)poznali się i zaczeli działać w tym kierunku.
      Stowarzyszenie ZB,jak jest już sygnalizowane,pracuje teraz nad przygotowaniem
      Pikniku w dniu 17 września.Można także sprawe parku też nagłośnić.
      Czekam na chętne osoby.
      Pzdr,Piotr SZB.
      • grutka Re: Kto się właczy w akcję:Park na Zielonej Biało 20.08.06, 18:50
        Witam,
        Jak już pisałam wcześniej jestem mamą 2 małych dzieci bez samochodu także
        obawiam się, że nie przydam się zbytnio ale jeżeli chodziłoby o podpis pod
        petycją, "atakowanie" przez internet to napewno znajdę chwilkę. Nie wiem co
        jeszcze mogłabym...proszę o informacje na czym miałby polegać "czynny udział".
        pozdrawiam
        • mieszbia Re: Kto się właczy w akcję:Park na Zielonej Biało 21.08.06, 07:13
          Na początek czynny udział sprowadzałby się do rozpropagowywania samej idei
          potrzeby budowy takiego parku w Naszej części Zielonej Białołęki,poznawania się
          zwolenników internetowo lub osobiście,przygotowywania pism i podań i zbierania
          podpisów.
          Ja jestem także początkującym w takich akcjach,ale bywajac w róznych
          miejscach,np. na szkoleniach,poznaję nowych ludzi,którzy mogą nam
          pomóc.Podobnie stare znajomości podwórkowo-podstawówkowe(okazuje się,że
          niektórzy zaszli dosyć wysoko)będę mógł w pewnym stopniu wykorzystać.
          Pzdr,Piotr.
        • mieszbia Re: Kto się właczy w akcję:Park na Zielonej Biało 25.08.06, 10:22
          Witam.
          Pewnie chodzi Ci o info z Sesji.
          Jak wspominałem,tylko zasygnalizowałem pomysł i potrzebę mieszkańców budowy
          takiego parku w naszej okolicy.Nie miałem przygotowanych materiałów,aby
          dokładniej przedstawić temat.Obecnie Stowarzyszenie pracuje nad Piknikiem i to
          zajmuje większość czasu.Cały czas liczę na zaangażowanie kilku osób spoza
          SZB,które zechciałyby zająć się tą sprawą.
          Pzdr,Piotr SZB.
            • mieszbia Re: Kto się właczy w akcję:Park na Zielonej Biało 02.09.06, 12:09
              kolbolo napisał:

              > OK, dzieki za info. A na czy miałaby polegać ta współpraca? Jako przestawiciel
              > Stowarzyszenia masz pewnie jakąś koncepcję.


              Jak napisalem trochę wczesniej
              "Na początek czynny udział sprowadzałby się do rozpropagowywania samej idei
              potrzeby budowy takiego parku w Naszej części Zielonej Białołęki,poznawania się
              zwolenników internetowo lub osobiście,przygotowywania pism i podań i zbierania
              podpisów."
              -to na początek.Ciąg dalszy ze strony SZB nastapi po pikniku 17 wrzesnia.
              Pzdr,Piotr.
              • la_birynt Re: Kto się właczy w akcję:Park na Zielonej Biało 19.09.06, 07:59
                A kiedy jest najbliższe spotkanie rady dzielnicy? Ciekawe, czy pomysł zaskoczy.
                Myślę, że jesień i zima to dobry czas na załatwianie tego typu spraw, wszak w
                ogrodzie rzadziej się już siedzi.

                mieszbia napisał:
                >
                > Jak napisalem trochę wczesniej
                > "Na początek czynny udział sprowadzałby się do rozpropagowywania samej idei
                > potrzeby budowy takiego parku w Naszej części Zielonej Białołęki,poznawania
                się zwolenników internetowo lub osobiście,przygotowywania pism i podań i
                zbierania podpisów."
                > -to na początek.Ciąg dalszy ze strony SZB nastapi po pikniku 17 wrzesnia.
                > Pzdr,Piotr.
                • mieszbia Re: Kto się właczy w akcję:Park na Zielonej Biało 19.09.06, 09:02
                  la_birynt napisał:

                  > A kiedy jest najbliższe spotkanie rady dzielnicy? Ciekawe, czy pomysł
                  zaskoczy.
                  > Myślę, że jesień i zima to dobry czas na załatwianie tego typu spraw, wszak w
                  > ogrodzie rzadziej się już siedzi.


                  Najbliższe posiedzenie RD będzie prawdopodobnie za tydzień(26.09.)od godz.12.
                  Wybierają się na nie także mieszkańcy os.Derby.
                  Ja się też wybieram i jeżeli jeszcze kilka osób,będziemy mogli wtedy
                  mocniejszym głosem przedstawić nasze problemy,a szczególnie zaakcentować
                  potrzebę budowy u nas parku.
                  Dokładny termin Sesji RD podam po oficjalnym jego potwierdzeniu.

                  Pzdr,Piotr SZB.
        • szb.waldek.roszak Re: już po wyborach, a mamy radnego 18.11.06, 22:09
          varsava napisał:
          > ZB ma swojego radnego, może wróćmy więc do sprawy parku koło Kanałku
          > Żerańskieg o (nazywanego też Królewskim)

          kolbolo napisał:
          > Panie Waldku, liczymy na Pana. To jest rzecz, którą można zrobić, mając mandat
          > radnego.


          Stworzenie terenów rekreacyjnych, to sprawa szczególnie ważna dla
          Stowarzyszenia jak i dla mnie. Należy się tym niezwłocznie zająć. Czasu jest
          coraz mniej. Wokół jeden wielki plac budowy i wolnych terenów niestety szybko
          ubywa.


          Pozdrowienia

          Waldek Roszak
          • varsava Re: już po wyborach, a mamy radnego 19.11.06, 19:29
            szb.waldek.roszak napisał:

            > Stworzenie terenów rekreacyjnych, to sprawa szczególnie ważna dla
            > Stowarzyszenia jak i dla mnie. Należy się tym niezwłocznie zająć. Czasu jest
            > coraz mniej. Wokół jeden wielki plac budowy i wolnych terenów niestety szybko
            > ubywa.

            Ja ze swojej styrony wskazałbym jeszcze jedną lokalizację obok tej, która
            znalazła się w programie, a mianowicie tereny starej betoniarni kołokanałku, tam
            można to zrobić...

    • zbogdanca Re: A mi się mini park marzy... 20.11.06, 12:44
      We Wrocławiu jest Park Szczytnicki, w którym rosną tylko iglaste drzewa, w
      drugiej połowie listopada zapach olejków eterycznych rzuca na kolana. Taki
      właśnie park mi się marzy, no może suchych liści pod stopami tylko trochę zal.
      • zaulczanin A gdyby tak....? 25.11.06, 22:47
        Pomyslcie ile ugorow jest wokol nas. Niektore z nich nie beda zagospodarowane
        przez lata.
        Jesli tak kazdy z nas posadzil by jedno drzewko, i niech tylko co 3 pomyslnie
        wyrosnie na dorosle drzewo... Nasze okolice po jakims czasie przypominaly by
        rozlegle tereny parkowe.... no moze przesadzilem.
        Ale zgodzicie sie ze teren nie jest taki zly... Ja posadzilem pare drzewek w
        naszej okolicy. Wiem ze jesli wyrosna na dorosle drzewa, to kiedy na tym
        terenie, zacznie cos sie budowac musza byc chronione.... a moze jestem naiwny?
        • indefinite2 Re: A gdyby tak....? 26.11.06, 08:19
          ...fajnie by było gdyby faktycznie ludzie dbali nie tylko o zieleń w swoim
          ogródku ale też o tę 'niczyją' za płotem...
          niestety zauważam taką tendencję, że ludzie gdy kupują działkę pierwsze co
          robią wycinają do zera wszystko co na owej działce się znajduje nie zważając na
          jakiekolwiek przepisy.
          Białołękę znam od urodzenia i widzę jak wiele drzew znikło...
          rozumiem, że ziemia jest droga, że kupuje się działki dość małe ale ...
          naprawdę nie zawsze wycinka wszystkiego co rośnie jest konieczna.

          widzę jak czasami sąsiedzi skryci pod ogrodowymi parasolami i materiałowymi
          pawilonami zerkają z zazdrością na mnie gdy w upalny dzień leżę na hamaku w
          cieniu rosłego orzecha...
          a kiedyś za ich płotem także rosło niewielkie drzewo.... tylko w
          niewyjaśnionych okolicznościach pewnej nocy ZNIKŁO...i wszelki ślad po nim
          zaginął sad

          w miejscu gdzie teraz powstaje piekarnia przy ul. Szlacheckiej był kiedyś rów
          ze starymi wierzbami, ulęgałkami i innymi krzakami. ptaki bardzo lubiły to
          miejsce i masowo się tam lęgły.
          kilka lat temu przyszła wiosna... przyjechał potężny buldożer i ów rów
          przewrócił do góry nogami. łzy same cisnęły się do oczu gdy widziałam ptaki
          szukające bez skutku swoich zniszczonych gniazd i piskląt.
          ..i rów pozostał w formie przewróconej do góry nogami przez kolejnych kilka lat
          zanim ruszyła budowa.

          może jestem staroświecka i niedzisiejsza ale lubię gdy wszystko co się robi -
          robi się z sensem...
    • kolbolo Panie Waldku 13.02.07, 09:25
      Czy coś wiadomo w sprawie parku? Przed wyborami dyskutowaliśmy o planach
      utworzenia miejsca na rekreację na terenie starej betoniarni tuż koło Kanałku -
      władze dzielnicy (poprzednie) zapewniały, że to dobre miejsce. I co dalej?
      • gienek76 Re: podciągam temat 02.03.07, 12:35
        Tylko ja się zastanawiam po co wink skoro nawet w kwestii dróg się nie zmieniło
        to w kwestii parku miało by się zmień. Plany, plany, plany - dyskusje, dyskusje,
        dyskusje- kampania wyborcza - plany,- plany itd itp.

        Pozdrawiam
        Gienek - zwolennik i parku i dróg!!!!
    • varsava park koreański 03.03.07, 23:39
      ja w dalszym ciągu jestem do dyspozycji jeśli chodzi o pomoc w zorganizowaniu
      ogrodu koreańskiego w dawnej betoniarni, o czym kilkukrotnie rozmawiałem z
      Piotrem (mieszbia)
      • bielian Re: park w centrum Zielonej Białołęki 04.03.07, 21:16
        Apeluję do osób, które mają jakikolwiek wpływ na powstanie w naszym rejonie
        parku aby zastanowiły się nad jego lokalizacją. Moim zdaniem park powinien
        znajdować się blisko planowanego Gimnazjum przy ulicy Ostródzkiej. Teren jest
        wystarczająco duży, możliwy dojazd autobusami a co najważniejsze nasi
        milusińscy po wyjściu ze szkoły i przedszkola mieliby doskonałe miejsce do
        zabawy. Po za tym możnaby było po niedzielnej mszy w kościele przy ulicy
        Ostródzkiej przejść się na spacer do parku, który byłby po drugiej stronie
        ulicy. Jak uważacie czy ta lokalizacja nie byłaby dla nas wszystkich lepsza?
          • jogger007 Re: park w centrum Zielonej Białołęki 30.03.07, 11:45
            Bo bijemy pianę na tym forum już prawie rok - od gadania i płakania parku nie
            będzie. Może ktoś zajmie się tym tematem - trzeba atakować dzielnicę do skutku
            (pisma, monity, skargi...) tak aby uzyskać konkretne deklaracje, a potem zająć
            się ich realizacją i egzekwowaniem dotrzymania terminów.
            • krysich Re: park w centrum Zielonej Białołęki 31.03.07, 00:15
              Z tego co napisał radny w wątku "gimnazjum na Ostródzkiej" pod budowę szkoły
              jest tylko 6 ha. Pozostały grunt ANR zamierza raczej korzystnie spieniężyć -
              łatwo się go nie pozbędzie na cele publiczne, to będzie bardzo ciężka sprawa.
              Czy park przy szkole, przy gimnazjum..., mam wątpliwości.
              Stara betoniarnia jest pięknie położona nad Kanałem, ale nie wiemy jak wygląda
              sprawa praw własności do tego gruntu, chyba że coś przeoczyłam.
              Ktoś z sąsiadów składa ofertę pomocy przy projektowaniu ogrodu koreańskiego-to
              bardzo konkretna oferta.
              WIELKIE DZIĘKI!
              Pewnie byśmy chętnie wszyscy popracowali przy zakładaniu tego parku. Ja na pewno
              tak. Myślę, że jeśli sprawa gruntu jest czysta, to ten park jest bardzo realny.
    • nikkka13 Re: A mi się mini park marzy... 04.04.07, 14:47
      hej, szukam czegoś do kupienia i nie moge się zdecydować czy to ma być
      mieszkanie w bloku, szeregowe czy bliźniak, czy możecie mi coś doradzić?
      gdzie można obejrzec jakieś inwestycje i jakie są ceny, pozdrawiam nikkka

      na co powinnam zwrócić uwage przy kupnie u developera?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka