Dodaj do ulubionych

Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 20:43
To jest masakra co się dzieje z przesyłkami. Piszą tu, że kartki świąteczne
idę kilka tygodni, a ostatnio ważny list polecony (urzędowy) szedł do mnie 27
dni!! I to z Warszawy do Warszawy, ale chyba po drodze zahaczył o Hawanę,
Kuala Lumpur, Tokio Rejkiawik i Władywostok, bo nie wiem jakim cudem tylko
czasu poczta go dostarczała! Niech nadejdzie w końcu dzień, kiedy straci
monopol na usługi pocztowe!
Obserwuj wątek
    • Gość: paczka Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.08, 20:46
      te trutnie listonosze rzeczywiscie wrzucają awizo i maja "gdzies" -to
      nagminne,a na poczcie wieczne tłumy!
      • Gość: Klient :( Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: 212.180.160.* 30.03.08, 20:52
        Koszmar! Ta firma nie ma prawa istnieć.

        Ostatni chyba (obok PKP) bastion komuny.



        Zaorać!
        • Gość: qqina Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.aster.pl 30.03.08, 21:25
          Zgadzam się całkowicie. Ja bardzo często dostaję awizo powtórne - oczywiście
          awiza "pierwotnego" nigdy nie było.
          Najgorzej jest jednak z paczkami, opóźnienia sięgają kilku tygodni.
          Co się zaś tyczy konkurencji, to ona jest jeszcze gorsza, kiedyś przesyłkę
          przesyłaną przez InPost zamiast w skrzynce na listy, znalazłam na podłodze, na
          dodatek opakowanie było rozerwane.
          Nie wiem już, co gorsze: opóźniająca się Poczta Polska, czy przesyłki na klatce
          schodowej?
          • Gość: Gość Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.chello.pl 06.01.09, 20:48
            Gość portalu: qqina napisał(a):

            > Ja bardzo często dostaję awizo powtórne - oczywiście
            > awiza "pierwotnego" nigdy nie było.

            Ja za to często dostaję awizo na przesyłki, które już odebrałem (żeby było
            zabawniej, nie jest to powtórne zawiadomienie). Z tego, co obserwuję - nie
            jestem osamotniony. Urząd Pocztowy Warszawa 102, ul.Górczewska 97.
      • the_dzidka Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? 31.03.08, 09:40
        > te trutnie listonosze rzeczywiscie wrzucają awizo i maja "gdzies" -
        to
        > nagminne,a na poczcie wieczne tłumy!

        No własnie, jak nie ma być tłumów, skoro większość ludu musi się
        fatygować na pocztę po polecone, bo listonoszowi nie chce się
        sprawdzic, czy przypadkiem nie ma ich w domu? A potem urzednicy
        narzekają, że tyle ludzi muszą na tej poczcie obsłużyć...
      • Gość: ronind Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: 89.171.100.* 08.01.09, 18:28
        truteń to cię zrobił , jesteś pewnie jakimś zasranym kierowniczkem w
        opsranej firemce i nie doceniasz pracy innych ludzi , ale na
        szczęście od czasu do czasu wybucha rewolucja i take szmaty lądują
        na gałezi we własnym ogrodzie
    • Gość: bolo Dość tego!!! Żądajmy zniesienia monopolu!!! IP: *.chello.pl 30.03.08, 20:54
      Stwórzmy jakiś ruch obywatelski, zbierajmy podpisy, niech Sejm zajmie się tą sprawą.
      • Gość: Liberał Re: Dość tego!!! Żądajmy zniesienia monopolu!!! IP: *.stansat.pl 30.03.08, 21:10
        Pomyślcie ludzie, przecież w Polsce nie ma monopolu na usługi pocztowe. Jedyna
        usługą na którą wg. prawa ma wyłączność poczta są listy do 50 gram, ale
        konkurencja obchodzi to dodajac do nich blaszki itp.Tak samo z paczkami (firmy
        kurierski) przelewami(banki ) Tak więc nie ma usługi na którą poczta ma
        wyłączność. Nie jest tak samo poczta dotowana przez państwo.
    • Gość: 40% Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.stansat.pl 30.03.08, 20:58
      Konkurencja nieźle promuje się w mediach, tylko jak Stoen podpisał umowe z PGP
      na dostarczanie rachunków. To 30% z nich w ogóle nie trafiło do adresatów. I
      firma zamiast zaosczedzic 20 groszy na liście wysyła teraz faktury listami
      poleconymi przez Pocztę Polską.
    • Gość: Michał Podobno emigracja zaczyna wracać IP: *.aster.pl 30.03.08, 21:12
      więc chyba nie będzie problemu. Po te 1500 zł "napewno" ustawi się
      kolejka chętnych.
      • Gość: Michał brak spacji koryguję IP: *.aster.pl 30.03.08, 21:19
        na pewno
      • milk2 Re: Podobno emigracja zaczyna wracać 22.05.08, 07:51
        A sądzisz że wszyscy będą chcieli łazić z gotówka ??? Przecież 1500 zł to za
        pełną obsługę ~ i za partyjne & sklepowe ulotki, za te wszelkie "paczkolisty"
        ważące po kilogramie, za emerytury i przekazy pieniężne. Czy za 1500 zł warto
        tak ciężko i ryzykownie pracować ???
    • Gość: kokoszanel na Zoliborzu gina (kradna?) przesylki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 22:28
      Potwierdzam i DONOSZĘ na pocztę na Żoliborzu (zawiodly mnie dwie jednostki,
      jedna na Filareckiej, druga rejon Potockiej) - w ciagu ostatnich 2 miesiecy nie
      dotarly 3 wyslane do mnie przesylki, wszystkie cenne (ale zwykle, bez
      potwierdzenia nadania) - karta kredytowa wyslana przez bank, pelnomocnictwo
      bankowe wyslane z UK i scyzoryk wyslany z zagranicy. Chcialam zlozyc skarge,
      wykazujac przynajmniej obywatelska postawe, ale zrezygnowalam. Moze skarga w
      mediach cos pomoze. Poczta polska to zacofany twór, a ja czuje sie na burzujskim
      Żoliborzu jak na mongolskim stepie. Chce Europe! Balagan i zlodziejstwo na
      Poczcie Polskiej potwornie mnie denerwuja.
    • Gość: kokoszanel jszcze Zoliborz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 22:31
      Ciekawe natomiast jest to, ze wszelkie przesylki z amazona (kupuje ksiazki) czy
      przedmioty ze sklepu internetowego w USA dochodza jak w zegarku, np. amazon k. 5
      dni. Moze oni nasza poczte kontroluja i za morde ja trzymaja?
    • Gość: ab Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: 212.180.160.* 30.03.08, 22:51
      Nie docierają też egzemplarze prenumeraty pism, ale nawet szkoda czasu żeby
      skargi składać, bo przecież i tak ją oleją
    • kpaxxx Zasrańsy zagubili przesyłkę z niemiec 30.03.08, 22:57
      Kupiłem coś na ebayu w niemczech i przesyłkę wcięło gdzieś po drodze. Tym razem
      sytuacja się powtarza bo czekam już ponad miesiąc na paczkę z UK, mam nadzieję
      że jednak dojdzie ...
    • Gość: wzd Re: Donosiciele są na uniwersytetach! IP: *.MAN.atcom.net.pl 30.03.08, 23:03
      Nie ob jęła ich lustracja.
      A poczty donosic nie ma kto.
      Może tych wykwalifikowanych skierowac z uniwersytetów
      na pocztę?
      Korzysc dla spoleczeństwa!
    • mwr33 Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? 30.03.08, 23:30
      a u mnie ostatnio przynieśli rachunki za tel. kom z grudnia, stycznia, lutego,
      marca :) i za kablówkę za identyczny okres - dobrze,że przysłali sms-a z
      zawiadomieniem,że minął termin opłacenia faktury - bo inaczej by mi wyłączyli.
      albo często jest tak,że dostaję awizo na polecony /wezwanie do zaplaty/ a np. za
      tydzień znajduję list w skrzynce nadany 2 m-ce wcześniej . koszmar. najgorsze,że
      zostawiłam takie upoważnienie na poczcie,że polecone mają mi wrzucać do skrzynki
      i oszywiście regularnie kolenduję na pocztę, bo Sz.P. listonosz nie raczy mi
      poleconych w skrzynce zostawić tylko awizo. ręce opadają
    • polld74 To wina zarządu poczty 31.03.08, 00:11
      Jak każda złodziejska korporacja wydaje miliony dla managerów i
      innych darmozjadów, a brakuje im na pensje dla listonoszy. Na
      pocztach zwłaszcza w dużych miastach brakuje pracowników, nikt nie
      będzie harował za 1000 PLN, ci którzy jeszcze pracują mają ustalone
      jakieś paranoidalne normy np. listonosz ma po wejściu do bloku ok
      40s na lokal, często w 3-4 piętrowych budynkach bez windy, samo
      wejście po schodach może więcej zająć zwłaszcza, że listonosze obok
      poczty dźwigają drugie tyle śmieci z reklamami, poczta na tym
      zarabia listonosze zarabiają beznadziejnie. Za nadgodziny nikt im
      nie płaci. Za chwile mam nadzieję będzie strajk i sprawy na poczcie
      ujrzą światło dzienne, ale to od szajki na górze trzeba zacząć
      porządki.

      Jeśli ktoś wierzy, że konkurencja poprawi jakość obsługi to się
      zdziwi. Czy firmy kurierskie działają lepiej? A może tam nie kradną
      przesyłek, lub kradną sporadycznie? Puszczenie usług pocztowych na
      wolny rynek zmieni tyle, co "konkurencja" w energetyce, ceny pójdą
      do góry o 100%, a poziom usług będzie taki sam, najwyżej więcej na
      reklamę i PR będą wydawać. No i media zaczną dobrze o nich pisać,
      chociaż będzie tak samo jak teraz.
      • Gość: Gilzeusz Re: To wina zarządu poczty IP: *.acn.waw.pl 31.03.08, 07:40
        U mnie nie tylko giną przesyłki (w obie strony, choć zawsze dostaję
        odszkodowanie, choć po prawdzie trwa to nawet kilka miesięcy), ale
        też nie pojawiają się wcale awiza na przesyłki.
        Także jedynym wyjściem jest domyślić się mniej więcej kiedy coś
        powinno do mnie dotrzeć (prorok jaki czy co...) i iść na pocztę,
        dopytywać się o tą, konkretną przesyłkę - czy już jest czy jeszcze
        nie.
        Listy polecone odbieram w jednym urzędzie, paczki w innym, a po
        paczki z zagranicy muszę jechać na Tarchomin (mieszkam w Wawie na
        Bródnie - dla niewtajemniczonych to około 12 kilometrów w korkach).
        Całe szczęście, że za 7 tygodni wynoszę się do Kanady, bo to, tutaj
        to trudno momentami wytrzymać.
        Najgorsza jest bezradność, uczucie które towarzyszy mi nieodłącznie
        w kontaktach z Pocztą Polską.
      • aga.81 Re: To wina zarządu poczty 31.03.08, 08:50
        Ludzie narzekają na usługi poczty ale sami by nie chcieli nosić
        torby listonosza ważącej nawet po 10 kg, często po 12h na nogach, za
        1500zł brutto. Dochodzi brak chętnych do sortowni i stąd biorą się
        problemy z dostarczaniem listów.
        • Gość: bolo Re: To wina zarządu poczty IP: *.chello.pl 31.03.08, 09:34
          > Dochodzi brak chętnych do sortowni i stąd biorą się
          > problemy z dostarczaniem listów.
          Za komuny też dużo tłumaczono brakiem rąk do pracy.
          Większość problemów jednak w cudowny sposób się rozwiązała, gdy pozwolono na
          prawdziwą konkurencję.
        • Gość: wawa Re: To wina zarządu poczty IP: 62.29.248.* 31.03.08, 14:02
          taaa a za komuny to pamiętam jak w dzienniku mówili że biedna poczta
          do każdego listu musi dopłacać 5 zł żeby doszedł. Mam wrażenie że do
          dziś nic się nie zmieniło.
    • sld_sld Poczta Bemowo Piastow Sl/Powst. Slaskich 31.03.08, 08:39
      to chyba najgorszy oddzial jaki istnieje. Listonosze nagminnie nie
      przynosza przesylek Co wiecej dzwonia czasami domofonem listonosz
      (oczywisice do wszystkich na raz zeby nie czekac) potem ku
      zdziwieniu kiedy schodze na dol awizo...

      jedyny plus tej poczty to mloda laska za okienkiem biust powyzej
      D:)

      reszta to same minusy
    • atott A moze jakies kary? 31.03.08, 09:00
      Dlaczego nikt nie moze przyp...c im jakiejs kary jak TPsie np???
      • agamamaoli Re: A moze jakies kary? 31.03.08, 09:29
        >>to chyba najgorszy oddzial jaki istnieje. Listonosze nagminnie nie
        przynosza przesylek Co wiecej dzwonia czasami domofonem listonosz
        (oczywisice do wszystkich na raz zeby nie czekac) potem ku
        zdziwieniu kiedy schodze na dol awizo...>>

        potwierdzam, dzwonią domofonem i zostawiają awizo w skrzynce -
        absurd!!!

        I jeszcze jedno - nie dochodzą do mnie kupony promocyjne np z
        Kappahl - ręce mi już opadają- w kappahl twierdzą, że wysyłają, ale
        nie dociera nic od roku.
    • Gość: Jan Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: 195.8.217.* 31.03.08, 10:01
      Poczta Polska to dno. A właściwie to ciągle tego dna jeszcze nie
      widać, bo jest za każdym razem bardziej źle, niż poprzednio. Paczki
      do mnie już kilka razy nie doszły i poczta nawet nie wie, gdzie je
      zgubiła. Kratka pocztowa na świeta w zeszłym roku szła nawet 34 dni.
      I to nie z jakiejś dziury, tylko z jednego dużego miasta do
      drugiego. W przypadku paczek po 14 dniach dniach zawsze muszę na
      własną rękę szukać zarówno w miejscu nadania, jak i u mnie na mojej
      poczcie w Warszawie (Broniewskiego 2). Potem po takiej interwencji z
      reguły okazuje się, że paczka od kilku dni leży w sortowni
      w...Warszawie. Następnego dnia jakiś idiota ją przynosi i jest
      zdziwiony, że ktoś w tej sprawie interweniował. Po prostu tragedia!
      A najbardziej denerwuje to, że człowiek jest wobec tego bezsilny.
      Inny przykład: z Amazona.co.uk przesyłkę mam z regułu po 2-3 dniach
      w skrzynce. Z Merlina.pl (Piaseczno) przesyłka "priorytetowa" jest w
      najlepszym razie po 5 dniach...
      • Gość: Fantom Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 17:34
        To prawda, mozna sie czasem nieźle naciąć. Listy z życzeniami wysyłane PP w Boże
        Narodzenie dochodziły do mnie z dwutygodniowym opóźnieniem :/ Ale już paczka z
        Merlina wysłana przez UPS dotarła do mnie 4 dni po zamówieniu (zamówiłem 19
        grudnia (piatek)!!! przyszła 23 (wtorek) - czyli po 2 dniach roboczych). Gdyby
        nie to, to bym miał skopane wieta bez prezentów dla rodzinki :D
      • Gość: ana Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.cpe.marton.net.pl 06.01.09, 19:27
        Po co korzystasz z Poczty przecież są inne firmy doręczające. Ceny co prawda
        znacznie wyższe niż Poczta ale nie o to chodzi. Prawda?????????
        g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/41000/i02_2008_232_166_002a_101_41788.jpg
        lub www.kurier24.pl/cennik.htm#krajowe
    • Gość: InPost Fan Poczta nie donosi. InPost również IP: *.posnet.com.pl 31.03.08, 10:27
      Moje doświadczenie z firmą InPost są gorsze niż z Pocztą Polską (która też daje
      się we znaki). Dwukrotnie przesyłki InPostu zamiast trafić do mnie lub do
      skrzynki zostały zostawione same sobie na kaloryferze klatki schodowej. Ale to
      mało - kedyś znalazłem w tym samym miejscu przesyłkę zaadresowaną do osoby
      mieszkającej pod zupełnie innym adresem ! Czyżby to przesyłki dostarcane przez
      byłych pracowników PP ?
      • Gość: zytek Re: Poczta nie donosi. InPost również IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 17:46
        Bardzo prawdopodobne wkońcu inpost każdy próbuje tylko obsmarować
        mimo, że co nie którzy są zadowoleni. Czemu poczta polska nie
        miałaby posunąć się do tego żeby ich pracownicy partaczyli usługi
        pracując u konkurencji ? Wcale bym sie nie zdziwił!
      • Gość: damian Re: Poczta nie donosi. InPost również IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 17:56
        Chyba przez podkupionych pracowników konkurencji inpost, którzy celowo dbaja o
        niekorzystną opinię inpost. Inpost jest moją pocztą prawie dwa lata i niemam z
        nimi żadnych problemów, tylko co rusz czytam jakieś takie pierdoły które pewnie
        guzik mają wspólnego z prawdą!
        • Gość: Rafał Kraków Re: Poczta nie donosi. InPost również IP: *.chello.pl 08.06.08, 17:09
          faktycznie jakies bzdury wypisujecie! - ja wysylam INPOSTem
          przesylki do swoich klientow (glownie Allegro) ponad rok i nigdy nei
          mialem z nimi jakichs problemow... tymbardziej teraz keidy sa
          problemy z poczta polska INPOST udowadnia ze mozna na nim polegac i
          wszystko jest zawsze na czas...
    • Gość: E-Fafik W Piastowie połowy ludzi brak. IP: *.chello.pl 31.03.08, 10:42
      Myślę że brakuje nie 100 ludzi na mazowszu tylko tysiąc, w każdym razie dużo więcej.

      Zawsze byłem zadowolony z mojej poczty w Piastowie (to pod Warszawą), niestety
      poodchodziło tyle ludzi że nie ma kto pracować.
      W "budynku" odeszło z 6 osób, w tym bardzo szybko pracujące, wydajne
      dziewcznyny. Mój listonosz co chwila oprowadza nowego, kurier za każdym razem
      jest inny - gadałem z nimi, Poczta zatrudnia nawet ludzi z własnymi firmami i
      autami do rozwożenia przesyłek.
      Nie ma ch..a, dopóki nie zwiększą pensji nie będą mieli rąk do pracy, i tyle.
      • Gość: eks-pocztowiec Re: W Piastowie połowy ludzi brak. IP: *.prawo.uni.wroc.pl 31.03.08, 12:49
        Miałem okazję pracować w centrum ekspedycyjno-rozdzielczym Poczty Polskiej w
        Warszawie na Łączyny. Nikomu nie życzę takiej pracy. Robota za 1200 netto po 12
        godzin w systemie, od 7 do 19, dnia następnego od 19 do 7 potem dwa dni wolnego.
        12 godzin na nogach, a wszystko w pocie czoła. Kontrolerzy, kierownicy ciągle
        poganiają, sprawdzają twoją wydajność i jakość pracy. Za byle pomyłkę piszesz
        wyjaśnienia, jesteś karany.
      • Gość: gość Re: W Piastowie połowy ludzi brak. IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.08, 18:49
        Brakuje 100, którzy będą robić tyle, co 1000
    • Gość: słoik pełen miodu Zwany był listonoszem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 18:40
      Zwany był listonoszem, choć w życiu nie dostarczył żadnej przesyłki.
      Awizo wrzucone do skrzynki zawsze sprawiało mu rozkosz najwyższą,
      dając przy tym jednocześnie poczucie dobrze wykonanej pracy. A wtedy
      już czuł się jak prosiątko, które drapią za uchem.
    • ferdek66 Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? 02.04.08, 10:57
      do mnie priorytet idzie już od kwietnia ubiegłego roku
      pewnie przez krańce układu słonecznego go wysłali
    • Gość: emi Poczta ma problem, bo za duzo kartek wysylamy??? IP: 62.29.176.* 15.04.08, 15:57
      Poczta ma w ogole problem, ze listy wysylamy, i kartki, i paczki, i
      jeszcze doplacamy za priorytet i oczekujemy, ze przesylka
      rzeczywiscie dojdzie wczesniej niz 'zwykla'. Moze by tak rozwiazac
      Poczte Polska i dac szanse firmom, ktore daja sobie rade z
      dostarczaniem przesylek i chca to robic?
    • Gość: michał dla fanów Radia Maryja IP: 212.76.37.* 17.04.08, 10:30
      to czysto polska firma, nie rozkradziona przez żydów;) a to że nie działa... ale
      polska jest!
      Notorycznie dostaję zamiast paczek awizo i to od razu powtórne(mimo że ktoś jest
      stale w domu i sprawdzam w skrzynce regularnie, to pierwsze awizo nie pojawia
      się nigdy, nie mówiąc o przyniesieniu paczki do domu(mieszkam tragicznie wysoko,
      3 piętro bez windy, może dla tego, ale może niech dopuszą konkurencje, bo będzie
      coraz gorzej, jak z PKP
    • Gość: robert Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.08, 18:02
      No to jest właśnie cała poczta, można tylko siedzieć i ręce załamywać.
      Podgryzają monopol a oni dalej mają to gdzieś. Katastrofa już lepsze te prywatne
      mimo, że tak kombinują!
    • Gość: wawiak Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.aster.pl 30.04.08, 18:32
      Jak zaczną płacić listonoszom tyle w Drugiej Irlandii co w tej
      pierwszej, to znajdą się i listonosze. A póki co, będzie jak jest.
      Cudu nie będzie, chocby BYŻYŁO się zesrał...
    • Gość: daria Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 18:18
      Już stracili monopol mamy już co najmniej dwie prywatne poczty i to przynajmniej
      jedna jest bardzo dobra :) Na Pocztę Polską niema słów i szkoda się nawet
      rozwijać bo jakkolwiek zaczniemy narzekać to nic to nie zmieni!
    • Gość: listonosz...jeszcz Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.3s.pl 21.05.08, 21:28
      Uwielbiam czytac te Wasze pierdoły...
      • Gość: droopi Re: Poczta nie donosi. Gdzie są listonosze? IP: *.n.INTELINK.pl 21.05.08, 22:26
        Pierdoły, pierdołami... Ale ja z chęcią "odzyskałbym" moje 3 paczki, które jakoś
        nie mogą do mnie dotrzeć... A co jest w tym wszystkim najlepsze? Czekam na te
        paczki od 3 tygodni i tracę reputację u klientów i pieniądze (za wysłanie paczki
        trzeba przecież zapłacić)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka