Gość: Pawas
IP: *.acn.waw.pl
02.01.02, 20:52
ByLiśmy ze znajomymi na sylwesrta w knajpie na Starówce ( Zapiecek).Wszystko
zapłacone niby wszysko ok tylko jedno ale płatna toaleta i szatnia !!!Czegoś
takiego w życiu nie widzałem nie wiem jak to nazwac przeciez zapłacilismy i to
nie mało za impreze. Babol klozetowy scigał z cała stanowczościai nikomu nie
popuscił. Płatna toaleta w trakcie płatnej imperezy! Moja noga wiecej tam nie
postanie i inym odradzam. Jestesmy jeszcze dalego od europy. I tu mam jescze
inne skojarzenia na temat toalet w lokalach to jakies nie normalne toaleta
płatna w kawiarni , pubie ludzie gdzie my żyjemy