Dodaj do ulubionych

Kościól w Warszawie?

15.04.08, 12:27
Witam:)

Jestem studentką, katoliczką, raczej niepraktykującą. Większość
księży, których spotkalam w życiu zamęczala wiernych swoim
pesymizmem i negatywnym nastawieniem do świata. Kazania w ich
wydaniu pelne byly polityki, stwierdzeń, że jest źle i będzie
jeszcze gorzej, bo antykoncepcja, rozwody, aborcja i eutanazja... :)

Większość (jeszcze:)) życia przemieszkalam w malym miasteczku, więc
na wybór kościola nie mialam zbytniego wplywu. Ale w Warszawie jest
więcej możliwości, dlatego też chcialabym chociaż spróbować poszukać
kościola dla siebie - takiego z inteligentnymi, sklaniającymi do
myślenia kazaniami, pozytywnego i pelnego optymizmu. Takiego, w
którym ksiądz podczas kazania nie krzyczy na zgromadzonych w
kościele, że inni do tego kościola nie chodzą:))

Znajdzie się coś takiego tutaj? :)
Obserwuj wątek
    • Gość: bietka Re: Kościól w Warszawie? IP: *.kosson.com 15.04.08, 14:37
      "Święta Anna" na Krakowskim Przedmieściu. To kościół akademicki.

      Tak ogólne to w większości Warszawskich kościołów kazania księży są raczej na
      poziomie.W dużym mieście nie do pomyślenia jest zachowanie charakterystyczne dla
      małomiasteczkowych proboszczów. Tu podaż jest większa niż popyt, więc wierny
      zniechęcony drugi raz nie przyjdzie i kościelnej tacy nie zasili ;-P
      • ddb2 Re: Kościól w Warszawie? 15.04.08, 15:04
        Nie do konca tak jest. My na przyklad w ostatnich latach
        przenosilismy sie na msze do coraz to innych kosciolow, z powodu
        kazan wlasnie, wtracania sie do polityki, jawnego popierania
        Rydzyka. Na tace w ogole przestalismy dawac i jak dalej tak pojdzie,
        bedziemy musieli sie zadowolic modlitwa domowa, bo nie do
        zaakceptowania przez nas jest to, co wyprawia sie teraz w polskim
        kosciele.
        • tom_aszek Re: Kościól w Warszawie? 15.04.08, 15:56
          ddb2 napisała:

          > jak dalej tak pojdzie,
          > bedziemy musieli sie zadowolic modlitwa domowa,

          Życzliwie podrzucam odpowiedni cytat :)

          "Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach
          ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam:
          otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej
          izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec
          twój, który widzi w ukryciu, odda tobie."
          (Mat. 6, 5-6)
      • ampolion Re: Kościól w Warszawie? 20.04.08, 05:57
        Tak, parafie akademickie (Anna to nie jedyny taki kosciol).
    • weekenda Re: Kościól w Warszawie? 15.04.08, 15:37
      kościół o. Dominikanów na Służewiu
      • bzdurus Re: Kościól w Warszawie? 22.04.08, 12:41
        W Warszawie nie ma Służewia, jest Służew.
        • weekenda Re: Kościól w Warszawie? 23.04.08, 13:36
          jest Służew i jest Służewiec

          więc: na Służewiu i na Służewcu
    • Gość: iwannabeinlove Re: Kościól w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 16:56
      Czesc :-)

      To zalezy, czego dokladnie szukasz.
      Jesli chcesz mszy radosnej, "pozytywnej i pelnej optymizmu", to
      pochodz na msze studenckie, np. 19.30 u Dominikanow na Sluzewiu (ul.
      Dominikanska). Albo (to zupelnie co innego, ale naprawde daje
      pozytywnego kopa na dlugo) - sprawdz fantastyczna msze dla
      przedszkolakow w kosciele Jezuitow na Rakowieckiej o 10.45 (wbrew
      pozorom, poza przedszkolakami i ich rodzicami przychodzi tez sporo
      mlodziezy i doroslych, bo msza naprawde jest wyjatkowa)

      A jesli chcesz "inteligentnych, sklaniajacych do myslenia kazan" -
      sprobuj tych samych Jezuitow na Rakowieckiej, o 21. Dosc czesto
      (choc od jakiegos czasu juz nie regularnie co tydzien) odprawia te
      msze znany, lubiany i piekielnie inteligentny i ciekawie mowiacy
      ksiadz Oszajca (taki siwy, kedzierzawy).
      • iminlove Re: Kościól w Warszawie? 15.04.08, 19:38
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi:) Teraz muszę tylko wypróbować:)

        Swoją drogą, jedną z najbardziej denerwujących mnie rzeczy w kościołach (oprócz
        trochę wypaczonych poglądów na różne tematy) jest ten dziwny sposób mówienia
        księży. Gdzie oni się tego uczą? :)
        • weekenda Re: Kościól w Warszawie? 15.04.08, 19:41
          w seminarium. są szkoleni aby płaczliwie jęczeć...
          • iminlove Re: Kościól w Warszawie? 15.04.08, 22:37
            weekenda napisała:

            > w seminarium. są szkoleni aby płaczliwie jęczeć...

            Ciekawe, jak wyglądają takie zajęcia;))
            • Gość: BUC Re: Kościól w Warszawie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 22:55
              "katoliczka, raczej niepraktykująca"
              co za gniot intelektualny
              • iminlove Re: Kościól w Warszawie? 16.04.08, 07:53
                Gość portalu: BUC napisał(a):

                > "katoliczka, raczej niepraktykująca"
                > co za gniot intelektualny

                A to czemu? ;)
              • Gość: rr Re: Kościól w Warszawie? IP: *.chello.pl 16.04.08, 15:00
                bo Pan Buc nagle dostał olśnienia i uznał, że ma prawo arbitralnie określić, czy
                jest Pani katoliczką czy nie ;)
                • iminlove Re: Kościól w Warszawie? 17.04.08, 07:53
                  Eeeee tam, i tak nie jemu oceniać:))
    • boruta_wwa Re: Kościól w Warszawie? 16.04.08, 20:53
      oduść soie kościoły wsędie jest tak samo
      b.
      • lady_t Re: Kościól w Warszawie? 17.04.08, 12:25
        Uhhh, pan Boruta tak się podniecił na słowo "Kościół", że aż mu się literki
        pomyliły ;)

        Do św. Anny nie chodzę od czasu, gdy usłyszałam, że seks przedmałżeński i
        mieszkanie ze sobą przed ślubem wyklucza miłość. Może i to niezgodne z nauką
        kościoła katolickiego, ale z Pismem Św. pogodzić się da :) Chodzę do dominikanów
        na Freta.

        • iminlove Re: Kościól w Warszawie? 17.04.08, 14:08
          lady_t napisała:

          > Do św. Anny nie chodzę od czasu, gdy usłyszałam, że seks
          przedmałżeński i
          > mieszkanie ze sobą przed ślubem wyklucza miłość.

          No wlaśnie, takich tekstów nie lubię. I pewnie nie tylko ja, więc
          niech później księża się nie dziwią, że mają puste kościoly:)
        • rezurekcja Re: Kościól w Warszawie? 17.04.08, 22:33
          lady_t napisała:

          > Do św. Anny nie chodzę od czasu, gdy usłyszałam, że seks
          przedmałżeński i
          > mieszkanie ze sobą przed ślubem wyklucza miłość.

          A co to jest milosc?

          > Może i to niezgodne z nauką
          > kościoła katolickiego, ale z Pismem Św. pogodzić się da :)

          ???

          > Chodzę do dominikanów na Freta.

          Blogoslawią konkubinaty?
          • lady_t Re: Kościól w Warszawie? 21.04.08, 12:40
            > A co to jest milosc?

            Oczywiście mogłabym pojechać księdzowską definicją i stwierdzić, że to
            "pragnienie szczęścia dla drugiej osoby"... Czy pragnienie szczęścia wyklucza
            wspólne mieszkanie przed ślubem? Chyba, że nie chcemy komuś życia zatruwać, to
            może i owszem :|

            > Blogoslawią konkubinaty?

            Nie, ale też nie wytykają z ambony za odmienny światopogląd.
        • bzdurus Re: Kościól w Warszawie? 22.04.08, 12:44
          Nie na Freta, lecz na Fretę. Freta jest rodzaju żeńskiego.
    • maciek4311 Re: Kościól w Warszawie? 23.04.08, 13:28
      Tak naprawdę ludzie niektórzy określają się, że są katolikami ale
      czasami chodzą do Kościoła itp. Odpowiedz sobie,jeśli identyfikujesz
      się z zakładem pracy gdzie pracujesz to masz postawione obowiązki,
      które musisz przestrzegać - regulamin praw i obowiązków. Jeśli
      dobrze wywiązujesz się to otrzymujesz wynagrodzenie - nie chodzisz
      do pracy kiedy chcesz i o której chcesz. Być katolikiem to wymaga
      przestrzeganie 10 Przykazań Bożych - nic więcej, ale wszystkie nie
      te co ci się podobają. Uświadom to sobie. Jeśli udajesz katolika to
      szukasz dziury w całym - nie podoba się ksiądz, kościół (budynek),
      organista itp.!! Każdy wcześniej czy później z tego co na tym
      świecie zrobił w swoim życiu zda rachunek sumienia przed BOGIEM ale
      tam już nie ma szans poprawy. Życie to nie bajka, nie telewizja,
      trzeba rozum wytężyć choć trochę i trzeźwo pomyśleć. Najłatwiej
      krytykować innych i od nich wymagać - ale trzeba najpierw zacząć od
      siebie.
      • lady_t Re: Kościól w Warszawie? 23.04.08, 13:32
        To chyba nawet sam Bóg jest bardziej wyrozumiały...
      • le.chujarek Re: Kościól w Warszawie? 23.04.08, 13:40
        > Być katolikiem to wymaga
        > przestrzeganie 10 Przykazań Bożych - nic więcej,
        które z tych przykazań jest o używaniu prezerwatyw?
        a o mieszkaniu ze sobą przed ślubem?
        • lady_t Re: Kościól w Warszawie? 23.04.08, 13:46
          Chyba chodziło o to, że autorka wątku jest katoliczką niepraktykującą a nie o
          wspólne mieszkanie przed ślubem...
        • Gość: LPR przykazania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 14:43
          le.ch..arek napisał:

          > > Być katolikiem to wymaga
          > > przestrzeganie 10 Przykazań Bożych - nic więcej,

          Jest też: kochaj bliźniego swego jak siebie samego.
          Praktykujący rowerzysta to też bliźni.
          • cymberaso Re: przykazania 23.04.08, 15:15
            eeee, coś nie tak partia nauczyła.
            Katolicy mają nowe przykazanie miłości.... "abyście sie wzajemnie
            miłowali tak jak ja was umiłowałam"
            kochaj bliżniego jak siebie samego - to Stary Testament
            :)
            • Gość: LPR Re: przykazania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.08, 15:22
              nie partia, tylko medresa :)
            • cymberaso Re: przykazania 23.04.08, 15:37
              Ok.
              ja popełniłem błąd:
              miało byc umiłowałEm.....
      • iminlove Re: Kościól w Warszawie? 23.04.08, 14:38
        Ok, napiszę inaczej - wierzę w Boga, takiego, jakiego wyznaje
        religia katolicka. Przestrzegam 10 przykazań. Uważam się za
        katoliczkę bo wierzę w takiego a nie innego Boga.

        Problem jednak polega na tym, że Kościół Katolicki w obecnym
        kształcie jest wytworem ludzkim, ergo NIEDOSKONAŁYM. Księża są tylko
        ludźmi, dlatego też są księża lepsi i gorsi. Tak jak ktoś już tutaj
        napisał - w żadnym z przykazań nie ma mowy o antykoncepcji czy
        mieszkaniu ze sobą przed ślubem. Wiele zakazów/nakazów wynika z
        ludzkiej (niedoskonałej!) interpretacji Pisma Świętego. Ale to chyba
        temat na dłuższą dyskusję:)

        Pozdrawiam:)
        • a_weasley Re: Kościól w Warszawie? 23.04.08, 18:20
          iminlove napisała:

          > w żadnym z przykazań nie ma mowy o antykoncepcji czy
          > mieszkaniu ze sobą przed ślubem. Wiele
          > zakazów/nakazów wynika z ludzkiej (niedoskonałej!)
          > interpretacji Pisma Świętego. Ale to chyba
          > temat na dłuższą dyskusję:)

          W ogóle jeżeli chcesz, żeby wszystko wynikało z Pisma Świętego, toś niedaleko od
          protestantyzmu (nie jest to z mojej strony zarzut, bo sam jestem protestantem).
          Co do katolickich duszpasterstw, dużo dobrego słyszałem o dominikanach z Freta.
          Tak, wiem, że gramatycznie powinno być "z Frety", ale Warszawie mówi się "z
          Freta". Tak samo jak nie mówi się "plac Łilsona".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka