Dodaj do ulubionych

pl.zbawiciela

24.05.08, 13:01
prosze piszcie wszytsko co wiecie i co Wam w duszy gra odnośnie tego miejsca,
szczegolnie zależy mi na ofercie rozrywkowej i kulturowej stolicy. Ktoś może
jest bywalcem griil corso bar, Tandour Palace, Teatru współczesnego, Bastylii,
albo Plan b., a może jest tam jeszcze jakaś ukryta specjalna oferta
rozrywkowa? w sensie takim, że gdzies nie na widoku, z boku Placu, w uliczce
jakiejś. Dzięki serdeczne za info
Obserwuj wątek
    • krwe Re: pl.zbawiciela 25.05.08, 00:52
      wszyscy chyba fajni ludzie w tym mieście wpadają do planu B,na koncerty czy inne
      artystyczne akcje.plac Z.w ogóle jest jednym z najfajniejszych miejsc w Warszawie.
      Pozdro dla miłośników tego miejsca !
      • Gość: nikt Re: pl.zbawiciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 10:29
        Zdecydowanie, Plan B to jedno z dwoch-trzech miejsc w Wawie, gdzie
        wpadaja "wszyscy fajni warszawiacy" - bardzo to zgrabne :-)

        Swietni ludzie przychodza, swietni ludzie sa wlascicielami i jeszcze
        lepsi - stoja za barem.
        • mach_pl Re: pl.zbawiciela 02.06.08, 16:28
          a ja uważam, że plan be to całkowicie przereklamowany pub. byłem tam kilka razy,
          umówiony przez znajomych. nie wspomnę o braku miejsc (w końcu stąd tam jest tylu
          ludzi, że wszyscy tam chodzą), kłębach dymu z papierosów (i małej salce dla
          niepalących), a także, moim zdaniem o kompletnym braku atmosfery. wiem, że nie
          jestem fajny, skoro to miejsce mi się nie podoba, ale po prostu klimat knajpy,
          gdzie przychodzi się po to, żeby postać i "powyglądać", czyt. polansować się,
          nie pasuje mi. ja bym planu be nie polecał.
          • Gość: nikt Re: pl.zbawiciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 18:46
            Faktycznie, miejsca malo, smierdzi papierosami (choc ostatnio mniej,
            zamontowali kilka duzych wiatrakow i jest lepiej). I to nawet
            prawda, ze wystroj knajpy i zagospodarowanie wnetrza nie powala na
            kolana, mozna by to zrozbic duzo lepiej. Z drugiej strony, to
            miejsce wyjatkowo przyjazne - w zasadzie kazdy mlody warszawiak
            powinien spotkac tam niemalo znajomych. Bo przychodza tam ludzie z
            kompletnie roznych srodowisk - z jednej strony warszawscy geje, z
            drugiej - starsza mlodziez z KIK-u, goscie od festiwali muzycznych i
            goscie wolontaryjnie zapieprzajacy dla demokratyzacji Bialorusi. Tak
            wlasnie jest plan - to bzdura, ze tam sie przychodzi "postac i
            polansowac"; tam sie przychodzi, bo na miejscu zawsze jest kupa
            znajomych. Byc moze dlatego, ze w Warszawie fajnych miejsc brakuje,
            ale to akurat teraz nie ma najmniejszego znaczenia.
      • Gość: kalikrolowa Re: pl.zbawiciela IP: *.chello.pl 25.05.08, 21:57
        dobra, już wiem, że plan b. jest świetny, napiszcie coś jeszcze o innych
        obiektach....może ktoś strzygł się u fryzjera Witolda? albo jadł pierogi z
        Mokotowskiej?
        • krwe Re: pl.zbawiciela 26.05.08, 00:13
          pierogi jadłem,spory wybór miła obsługa,latem jest tam miły cień.w bastylii są
          super naleśniki i mają fajny ogródek.w karmie są świetne croisanty czy też
          kawa,zmienia się też często wystawa obrazów,zdjęć na które miło popatrzeć.Na
          placu też można kupić kwiaty od sympatycznych kwiaciarek :)
          u Witolda sie nie strzygłem.
        • Gość: Złota 20 Re: pl.zbawiciela IP: *.subscribers.sferia.net 28.05.08, 22:06
          Pan Witold to legenda:) Strzygę się tylko tam. A pierogi wspaniałe,
          godne polecenia.
      • Gość: kalikrolowa Re: pl.zbawiciela IP: *.chello.pl 26.05.08, 15:00
        krwe dzieki serdeczne, widzę, że z Tobą można by długo mówić o Warszawie:) Czy
        Twoje opinie mogłabym umieścić w moim tekście? Przygotowuję cykl o ciekawych
        miejscach stolicy (dodam: o których nic nie wiem), o ich zapleczu kulturalnym,
        komercyjnym...Może powiesz coś jeszcze odnośnie Placu Trzech Krzyży i
        Mokotowskiej? Tutaj też interesują mnie info. o lokalach, ale i sklepach,
        usługach różnego rodzaju (prośba do ogółu czytających:), a może spotkamy się i
        udzielisz mi wywiadu?
        • Gość: Sheila Re: pl.zbawiciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 18:57
          polecam 'Cafe w biegu'. świetne miejsce, nie za duże, nie za małe.
          idealne na spotkanie ze znajomym.
          Nie mieszkam w Warszawie,ale mam słabość do Placu Zbawiciela :)
        • Gość: zazenowany Re: pl.zbawiciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.08, 22:57
          Dziwaczna to gazeta, ktora publikuje tekst o ciekawych miejscach
          napisany przez osobe, ktora ich nigdy nie odwiedzila. To gazetka w
          gimnazjum? Pogratulowac redaktorow.
          • bardu Re: pl.zbawiciela 03.06.08, 09:08
            Gość portalu: zazenowany napisał(a):
            > Dziwaczna to gazeta, ktora publikuje tekst o ciekawych miejscach
            > napisany przez osobe, ktora ich nigdy nie odwiedzila.
            To jest forum publiczne, a nie tekst gazety o ciekawych miejscach. Jeśli nie
            jesteś w stanie dostrzec, czym różni się forum, gdzie każdy może napisać swoją
            opinię od tekstu w gazecie, to może lepiej się nie wypowiadaj - bo my tu czujemy
            się zażenowani Twoją ignorancją.
            • Gość: zazenowany Re: pl.zbawiciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 18:49
              Glupis, czy tylko udajesz?

              Autorka watku napisala: "Czy Twoje opinie mogłabym umieścić w moim
              tekście? Przygotowuję cykl o ciekawych miejscach stolicy (dodam: o
              których nic nie wiem)"
      • Gość: kalikrolowa Re: pl.zbawiciela IP: *.chello.pl 03.06.08, 07:21
        znalazłam inspirację...do wymiotów, jak przeczytałam Twoją wypowiedź Poloczku.
        Jest pewien typ Polaka, w XVII wieku nazywano go negatywnym sarmatą -przetrwał
        do dziś. Charakteryzuje go ciasnota umysłu przede wszystkim, reszta: chamstwo,
        drobnomieszczaństwo, obłąkany wzrok kretyna...
        • uzman Re: pl.zbawiciela 05.06.08, 21:48
          To też jest metoda - każdego, kto wypowie o Tobie niepochlebne
          zdanie uważać za chama. Dodać należy, że każdy cham tę metdę stosuje.
    • Gość: bywalec Przypomnialo mi sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.08, 22:28
      Pamietam, ze kiedys oddalem mocz w bramie na Mokotowskiej, tuz kolo
      Placu. Nie nazwal bym tego ukryta oferta rozrywkowa - byla to
      raczej przyziemna koniecznosc.
      • Gość: kalikrolowa Re: Przypomnialo mi sie IP: *.chello.pl 29.05.08, 09:41
        tak, takie info. bardzo przydadzą mi się do artykułu, może jeszcze podasz swoją
        godność to zaistniejesz w prasie i to dzięki przyziemnej konieczności, co Ty na to?
    • Gość: kalikrolowa Re: pl.zbawiciela IP: *.chello.pl 31.05.08, 14:57
      nie bądź taki zażenowany:) czasami ktoś, kto ma świeże spojrzenie może spojrzeć
      na rzecz zupełnie inaczej, opisać ja w bardziej interesujący sposób, szukam
      inspiracji, stąd mój odzew do Was
      • Gość: zazenowany Re: pl.zbawiciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.08, 17:35
        Nie zartuj sobie; jak mozna miec swieze spojrzenie, nie patrzac?
      • Gość: he he he Re: pl.zbawiciela IP: *.chello.pl 02.06.08, 17:09
        Gość portalu: kalikrolowa napisał(a):

        > nie bądź taki zażenowany:) czasami ktoś, kto ma świeże spojrzenie może spojrzeć
        > na rzecz zupełnie inaczej, opisać ja w bardziej interesujący sposób, szukam
        > inspiracji, stąd mój odzew do Was

        inspiracji ? szukasz ?

        - qrwo wsiaro won !
        • Gość: kalikrolowa Re: pl.zbawiciela IP: *.chello.pl 03.06.08, 09:20
          Nie obrażaj, nie przeklinaj i nie atakuj rozmówców....jedna z zasad Netetykiety,
          o której nie masz pojęcia
          • le.chujarek he he he to taki lokalny koloryt 03.06.08, 09:26
            jak menele proszący o pół zeta pojawia się czasem znienacka i psuje
            powietrze.
            ignorować...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka