kiara37
01.06.08, 19:20
Szanowni Panstwo jak dlugo bedziemy znosic dwa zwalczajace sie
zarzady.
Mieszkamy na jednym terenie a dwie osoby a wlasciwie dwaj
dzentelmeni z duma obnoszacy sie po osiedlu jak po zagrodzie nie
moga sie w niczym dogadac.
Kolejna ofiara jest ochrona,bo od dzis jak sie dowiedzialam mamy
jednego ochroniarza.Kto jest temu winny?
Dojdzie do tego ze jak nie zmienimy panow to sami po PRACY BEDZIEMY
DOZOROWAC!
MOZNA ZMIENIC PREZYDETA ,MOZNA ZMIENIC RZAD A MY NIE MOZEMY ZMIENIC
KOGOS KTO PARTACZY WSZYSTKO!
mieszkanka 76 i 78