Dodaj do ulubionych

ginąca historia Warszawy

29.08.08, 13:46
Witam, staram się wpłynąć na władze miasta, konserwatorów zabytków oraz
wszelkie inne urzędy czy organizacje aby uratować osiemnastowieczna kamienice
przy ulicy Poznańskiej 21. Jak udało mi się ustalić Wojewódzki Konserwator od
ponad 10 lat nieudolnie stara się wpisać kamienice na listę zabytków, tłumaczy
się brakiem personelu i rotacja pracowników. Musze zaznaczyć, ze sam nie
jestem strona w sprawie i zajmuje się tym wyłącznie społecznie, ponieważ
zależy mi na uratowaniu budynku, który przetrwał wojnę i komunizm a teraz
zniknie pokonany przez biurokracje. Czy ktoś z Was chciałby napisać
pismo/maila do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków czy w inny sposób pomoc
wpłynąć na przyspieszenie prac? Jestem przekonany, ze KAŻDY głos ma znaczenie!

info@mwkz.pl - pod ten adres można wysłać maila - urząd musi zareagować i
odpowiedzieć na każde wezwanie. Osoba odpowiedzialna, do której maile można
kierować to Pani Sylwia Teofiluk.

Wystarczy wyrazić swoje zainteresowanie, zaniepokojenie...


warszawa.wikia.com/wiki/Grafika:Poznanska_(budynek_nr_21).JPG

"Poznańska 21. Jeden z najcenniejszych obiektów Śródmieścia
Południowego. Kamienica wzniesiona około 1830 r. Pierwszy murowany dom na ul.
Wielkiej (ob. Poznańska). Wniosek „ZOK” l.dz. 30/98 z dnia 27 lipca 1998 r.
Wpłynął: 27 lipca 2007 r. Ten obiekt uznać można za absolutnego rekordzistę
jeżeli chodzi o czas oczekiwania na reakcję służb konserwatorskich. Pierwszy
wniosek o wpisanie tej kamienicy do rejestru zabytków złożył Zarząd Główny
Towarzystwa Przyjaciół Warszawy (l.dz. 107/78) dnia 14 marca 1978 r. (!).

[info z forum Gazeta.pl]
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: ginąca historia Warszawy IP: *.aster.pl 29.08.08, 15:00
      Znam ten budynek z widzenia. On jest już od dawna w stanie upadku.
      Zawsze, kiedy koło niego przechodzę, widzę ten sam smutny widok
      niszczejącego obiektu. Ciekawe dlaczego nie interesują się nim żadne
      odpowiednie urzędy? Dlaczego pozwalają popadać tej kamienicy w
      ruinę? Nie wiedziałam, że nie jest jeszcze wpisana na listę
      zabytków. Przecież są dwie instytucje, które powinny się tym zająć:
      Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków i Stołeczny Konserwator
      Zabytków. Powinni zająć się wypełnianiem obowiązków, do których są
      powołani.
      • Gość: fanstonsów Re: ginąca historia Warszawy IP: *.aster.pl 30.08.08, 15:08
        widocznie Thief&Briber Developmęt
        zagiął parol na plac po zburzonej
        (wkrótce) kamienicy...

        www.youtube.com/watch?v=15XQx6PMv0U
        • beejay02 Re: ginąca historia Warszawy 30.08.08, 17:22
          "Koperta to koperta - każdy wie o co chodzi." xD
          • Gość: Ania Re: ginąca historia Warszawy IP: *.aster.pl 30.08.08, 18:02
            Fanie, Ty to umiesz przemówić do wyobrażni...Koperta...Dobrze, że
            się nie wybieram.
            • Gość: fanstonsów Re: ginąca historia Warszawy IP: *.aster.pl 01.09.08, 23:05
              "po placu jeździł...czubek!" :-D
              a kamienica stoi :(
              • Gość: Ania Re: ginąca historia Warszawy IP: *.aster.pl 02.09.08, 21:29
                Fanie, w tym filmie nie jest sprecyzowane, czy chodzi tylko o
                koperty, czy o koperty z zawartością. O zawartości nie ma tam mowy.
                Może wystarczy pusta koperta - taka jak w piosence Szczepanika?
      • adam-kol Re: ginąca historia Warszawy 02.09.08, 11:34
        Niestety żaden z Konserwatorów nie przejawia zainteresowania. Ustaliłem, ze
        kamienice od 10 lat nieudolnie stara się do rejestru zabytków wpisać Wojewódzki
        Konserwator. Tłumaczy się brakiem ludzi i rotacja personelu. Chyba nikt nie
        uwierzy, ze wstrzymuje to prace urzędu na 10 lat, bo w takim razie po co go
        utrzymujemy skoro jest bezużyteczny?! Obawiam się, ze rzeczywiście jakiś
        deweloper mógł już sobie działkę 'zarezerwować'. Presja społeczna może zmusić
        urząd do działania.
        • Gość: Ania Re: ginąca historia Warszawy IP: *.aster.pl 02.09.08, 21:34
          Adam-kol, może to właśnie o to chodzi, żeby kamienica popadła w
          ruinę, wtedy wartość będzie niższa i skorzysta na tym deweloper,
          albo jakaś inna "sprytna sztuka"? Odpowiedni urzędnicy nie powinni
          się wymigiwać, tylko zabrać się do roboty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka