Dodaj do ulubionych

Większość za nowymi pasami dla autobusów

    • Gość: lol'ek Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 06.09.08, 23:01
      Niektórych, w tym mnie, nic poza naprawdę sprawnymi i wygodnymi rozwiązaniami
      komunikacyjnymi nie zmusi do przesiadki - cóż najwyżej postoję dłużej w korkach.
      Nie jest to aż takie straszne jak się dobrze zastanowić. Trzeba tylko trochę
      wyluzować i jest ok ;) Tylko, że nie będę sam. To tak naprawdę kilka?
      kilkanaście? kilkadziesiąt? tysięcy samochodów dziennie przez godzinę dłużej niż
      obecnie na jałowym biegu... jaka to emisja spalin w skali roku? wie ktoś? ktoś
      policzył? Ale ja tego nie będę przez całą dobę wdychał. Jako podwarszawski,
      niereformowalny blachocośtam oddycham pełną piersią gdy wracam do domu.
      Warszawiacy mogą niestety tylko dziękować włodarzom za coraz sprawniejsze
      funkcjonowanie miasta i wydawać coraz więcej pieniędzy na hipoalergiczne
      jedzenie dla dzieci :( Idę o zakład o cokolwiek, z kimkolwiek, że wprowadzenie
      kolejnych pasów wyłącznie dla tramwajów czy autobusów spowoduje powstanie
      megakorka. W korku-gigancie utknie całe miasto. Nie tylko osobówki będą jechały
      "po pół koła", autobusy też - buspasy im nie pomogą. Przedsmak dało wytyczenie
      pasów na trasie W-Z, a to tylko preludium. Ale jest światełko w tunelu. Coś,
      gdzieś, kiedyś ktoś napisał o stacji II linii metra na Morach i parkingu obok
      niej... Uroczyście obiecuję, że będę pierwszym z klientów parkingu i metra ale
      nie wcześniej! Nie zamierzamy (ja i moja żona) wracać do czasów kiedy dojazd w
      jedną stronę zajmował dwie godziny a gdy coś poszło nie tak nawet trzy.
      Dwukrotne wydłużenie czasu dojazdu do pracy (nie wspominając już o pogorszeniu
      komfortu) to raczej marna zachęta do zrezygnowania ze służbowego auta. I jeszcze
      jedno. Jak pokazała historia jesteśmy narodem bardzo niepokornym. Jeśli coś nam
      się próbuje narzucić, do czegoś zmusić, tym bardziej jesteśmy na NIE. Im
      bardziej "władza" stara się coś przeforsować, tym bardziej się zapieramy i
      ostrzejszym okoniem stajemy. Warto te przywary czasami uwzględnić... bo skutek
      może być zgoła odmienny od zamierzonego.
      Pozdrawiam wszystkich. Napewno nie raz na siebie zerkaliśmy tkwiąc w korkach.
      Myślę, że warto do tych spojrzeń czasami dorzucić uśmiech :)
    • Gość: swan Re: Ja chcę dwóch bus-pasów w Al.Jerozolimskich! IP: 83.5.235.* 07.09.08, 00:03
      > Jeden byłby dla linii zwykłych, a drugi dla "czerwonych" -
      nie dwa buspasy a trzy są tam potrzebne; zapomniałęś o taksówkach.
      Im też należy się "osobisty" buspas bo przecież złotówy nie mogą
      stać w korkach...
      • Gość: obserwator Re: Ja chcę dwóch bus-pasów w Al.Jerozolimskich! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 09:50
        Na większości bus pasów w Warszawie taxi też mogą jeździć.
    • n.szczepanik Większość za nowymi pasami dla autobusów 07.09.08, 04:05
      Jak przeczytałem opinię niejakieko Macieja "Ciemnoty" z Białołęki,
      to pomimo tego, że staram się nie komętować artykułów w GW,ubawiłem
      się zdrowo.
      Człowiek podpisuję się imieniem i nazwiskiem, podając swoje
      stanowisko jest chyba strasznie zakąpleksiony, lub emigrantem od
      pługa.
      Po drugie jak podaje swoje bardzo ważne stanowisko to dlaczego
      mieszka w Białołęce...?Nie Stać Seniora na mieszkanie w Śródmieściu,
      ojejku...
      • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 07.09.08, 08:44
        > Po drugie jak podaje swoje bardzo ważne stanowisko to dlaczego
        > mieszka w Białołęce...?Nie Stać Seniora na mieszkanie w Śródmieściu,
        > ojejku...
        A może człowiek mieszka tam od 30 lat i jest związany z tą okolicą, nie
        pomyślałem, a?
        Jakie to denne - czepiać się osoby, a nie odnieść się do argumentów. Na takich
        właśnie niskich instynktach bazuje Rydzyk, PiS, LPR, Lepper...
    • Gość: mungos ...i dla rowerów! IP: *.crowley.pl 07.09.08, 10:39
      W każdym wielkim mieście są pasy dla autobusów i taxi. W Warszawie też
      powinny być. Tylko w każdym z miast te pasy są jednocześnie
      przeznaczone dla rowerów. Boję się, że nasi radni o tym zapomną i na
      rowerach trzeba będzie albo jeździć po chodnikach, stać a w korkach,
      albo śmigać między samochodami stojącymi w korkach.
      Mam nadzieję, że radni biorą ten pomysł pod uwagę.
      Pozdrawiam!
      Tomek
    • robot_humano O smrodzie słów kilka 07.09.08, 14:24
      Tylu piszących narzeka jak to w autobusie śmierdzi potem czy niemytym zębem i nie opuszczą swego auta za nic. A zastanawialiście się jak w mieście śmierdzi spalinami, cwaniaki z miodem w uszach? Tona metalu zużywająca w korku 10l na setkę żby jedna dupa jechała do centrum.
      • Gość: as Re: O smrodzie słów kilka IP: *.acn.waw.pl 07.09.08, 16:21
        nie stać cię na smochód, prawda? stąd tyle goryczy i żółci :).
        powiem ci misiu tylko tyle: Na początku lat 90-tych z legionowa do
        centrum warszawy dojeżdżałem autobusem mzk średnio w 30-40 minut (z
        przesiadką), autobusy zazwyczaj były luźne, poza kursami gdzie
        zmiany do i z fso jeździły. Jak ZTM/SKM/PKP spowoduje taki cud
        obecnie, to z przyjemnością się przesiądę. A do tego czasu mam
        zamiar z przyjemnością siedzieć sobie wygodnie w korku, we własnym
        samochodzie i oglądać stłoczone w cudownym zbiorkomie śledziki :).
      • magdalaena1977 Re: O smrodzie słów kilka 07.09.08, 18:29
        robot_humano napisał:

        > Tylu piszących narzeka jak to w autobusie śmierdzi potem czy niemytym zębem i n
        > ie opuszczą swego auta za nic.
        > A zastanawialiście się jak w mieście śmierdzi spalinami
        IMHO zapach spalin jest znacznie mniej przykry niż zapach brudnego ciała.
        Zresztą w samochodzie rura wydechowa jest na zewnątrz, więc własnych spalin się
        nie czuje.
        Natomiast w autobusie zdarza się, że taki śmierdzący kloszard stanie obok Ciebie
        albo nawet metr dalej.
        • Gość: aaa Re: O smrodzie słów kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 19:37
          > Natomiast w autobusie zdarza się, że taki śmierdzący kloszard stanie obok Ciebie
          > albo nawet metr dalej.

          takie coś zdarza się jakoś raz na rok

          może przejedź się raz autobusem/tramwajem, bo widać że dawno do żadnego nie
          zajrzałaś
        • Gość: aaa Re: O smrodzie słów kilka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 19:38
          > IMHO zapach spalin jest znacznie mniej przykry niż zapach brudnego ciała.
          > Zresztą w samochodzie rura wydechowa jest na zewnątrz, więc własnych spalin się
          > nie czuje.

          czuć spaliny jakiegoś starego grata który stoi przed tobą/obok
    • Gość: jan wprowadzic karnety VIP na przejazd buspasem IP: *.mobile.playmobile.pl 07.09.08, 19:49
      mozna by było wprowadzic karnety VIP na przejazd buspasem dla
      samochodów które zapłaca powiedzmy miedzy 500 a 1000 zł miesiecznie,
      wtedy nie musieliby stać w korkach a miasto by na tym zarobiło.
      • Gość: Władek Re: wprowadzic karnety VIP na przejazd buspasem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.08, 23:24
        Opłaty za wjazd do centrum, buspasy wszędzie tam, gdzie są dwa i
        trzy pasy, drastyczne podwyższenie opłat za parkowanie i
        drobnomieszczański motłoch rodem z Koziej Wólki przestanie się
        rozpychać blachosmrodami po naszym mieście!
    • Gość: ANIA Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 08.09.08, 10:05
      Najlepiej będzie jak zrobicie pasy dla autobusów, powydzielacie wszystkie tory
      tramwajowe, na których można jeszcze jeździć - przykład Most Śląsko-Dąbrowski,
      wyznaczycie pas dla skuterów, a kierowcy samochodów osobowych będą mieć jeden
      pas... Gratuluje pomysłu! Myślałam, że chodzi o to, aby było jak najwięcej pasów
      do poruszania się samochodem. Jednak w Polsce jak zwykle na odwrót. Remonty dróg
      zaczynają się we wrześniu, a nie w czerwcu kiedy jest mniej samochodów, robią w
      dzień, a nie jak w krajach UE w nocy, kiedy nie ma ruchu!
      • Gość: . Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 13:49
        Dzisiaj naprawdę miałem ochotę strzelać stojąc w zatłoczonym E-4 na
        Tarchominie (55 mnut na Marymont) i obserwująć blokowanie drogi
        przez samochdy osobowe w 90% z 1 osobą w środku.
        Ci drobnomieszczańscy dorobkiewicze powinni po rękach całować tych
        co autobusami jeżdżą bo gdyby jeszcze oni wsiedli do samochodów to
        dzisiaj podróż z Nowodwarów do Śródmieścia by trwała 3 godziny.
        Europejczycy w dużych miastach do centrum nie jeżdżą samochodami
        tyko komunikacją miejską (powszechnymi tam bus-pasami). W Warszawie
        dużo wiochy zamieszkało i muszą pokazać, że "paniską" są.
        • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 08.09.08, 14:06
          > Europejczycy w dużych miastach do centrum nie jeżdżą samochodami
          > tyko komunikacją miejską
          Europejczycy w dużych miastach mają do dyspozycji obwodnice i trasy szybkiego
          ruchu, dzięki którym jeśli nie jadą do centrum, to mogą je zwyczajnie ominąć.
          Dzięki temu wyznaczanie buspasów na pozostałych ulicach nie powoduje paraliżu.
          U nas jak zwykle próbuje zaczynać się od końca i robić tandetne prowizorki tzn.
          buspasy zamiast obwodnic, coraz więcej świateł zamiast tras szybkiego ruchu itp.
        • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 08.09.08, 14:45
          "Europejczycy w dużych miastach do centrum nie jeżdżą samochodami
          tyko komunikacją miejską "

          Bo mają dobrze rozwinięte metro, a nie rachityczną jedną, jedyną
          linię, budowaną przez 25 lat. Rekord w historii.
          Bo mają szybkie, czyste i bezpieczne pociagi podmiejskie , a nie
          ponure, zatęchłe mordownie z obszczanymi stacjami na peryferiach.
          Bo maja obwodnice w dużym miastach, a wiec maja jak ominąc centrum.
    • Gość: lol'ek Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 08.09.08, 20:34
      A wyimaginujcie sobie coś takiego :) W-Z ma już paski. Dlaczego nie pójść za
      ciosem (szczególnie, że podobno planują całkowicie ją dla osobówek zamknąć)
      buspasy potem prosto, jak w morde strzelił po Solidarności, Wolskiej,
      Połczyńskiej do Powstańców :> Fajnie, prawda? Ale dlaczego tym co po Kasprzaka
      ma być gorzej?! A ta codzienna gehenna na Towarowej przecież o pomstę do nieba
      woła! Tam też! Ale spokojnie na jednym z najpłynniejszych w mieście skrzyżowań
      Połczyńska-Powstańców-Dźwigowa zrobiłby się jednak lekki kocioł... a po
      Dźwigowej to już żaden autobus by się napewno nie przecisnął... trzeba coś
      wykoncypować... jest! luzik :) Zamykamy Dźwigową dla tych, którym się we łbach
      poprzewracało i coraz bardziej opasłe dupska prywatnie po wspólnych ulicach
      toczą. I co? Mam szansę na posadkę w ZTM?
      • Gość: . Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 09:02
        Dokładnie tak ! trzeba wymusić aby wiozące 1 osobę auta nie
        blokowały ruchu do centrum.
        • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 09.09.08, 09:16
          > Dokładnie tak ! trzeba wymusić aby wiozące 1 osobę auta nie
          > blokowały ruchu do centrum.
          Czy jesteś gotów na taką podwyżkę cen biletów, która pozwoli na pełne
          uczestnictwo ZTM w kosztach utrzymania tych ulic, gdzie miałyby być buspasy?
          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 09.09.08, 09:38
            A niby dlaczego ZTM ma utrzymywać drogi? Najogólniej mówiąc, obowiązek
            utrzymania dróg należy do państwa, które pobiera od pasażerów autobusów
            horrendalne podatki.
            • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 09.09.08, 09:49
              > A niby dlaczego ZTM ma utrzymywać drogi?
              Jeśli ktoś ma mieć jakąś część drogi do WYŁĄCZNEJ dyspozycji, to moim zdaniem
              powinien uczestniczyć w kosztach utrzymania tej drogi np. 1 pas z 3 - to 1/3
              kosztów. Defacto ten buspas przecież nie jest drogą publiczną.

              > Najogólniej mówiąc, obowiązek
              > utrzymania dróg należy do państwa, które pobiera od pasażerów autobusów
              > horrendalne podatki.
              Państwo pobiera horrendalne podatki od wszystkich, nie tylko od pasażerów
              zbiorkomu. Jestem za zwiększeniem udziału pasażerów w kosztach.
              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 09.09.08, 10:16
                > Jeśli ktoś ma mieć jakąś część drogi do WYŁĄCZNEJ dyspozycji, to moim zdaniem
                > powinien uczestniczyć w kosztach utrzymania tej drogi np. 1 pas z 3 - to 1/3
                > kosztów. Defacto ten buspas przecież nie jest drogą publiczną.

                A czym? 60% użytkowników drogi korzysta z tego jednego pasa i nie jest to droga
                publiczna? Bycie drogą publiczną nie oznacza, że każdy może na nią wjechać
                każdym pojazdem. Na przykład na autostradę nie można wjechać traktorem albo
                rowerem, a jest to droga publiczna.

                OK. Czyli Twoim zdaniem te 60% ludzi powinno utrzymywac z własnej kieszeni 1/3
                niektórych dróg w Warszawie. Rozumiem, że oznacza to, że pozostałe 40% powinno
                bezpośrednio składać się na utrzymanie reszty dróg? O podatkach zapominamy.

                > Jestem za zwiększeniem udziału pasażerów w kosztach.

                A ja jestem za rozwojem kosmonautyki!
                • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 09.09.08, 10:27
                  > A czym? 60% użytkowników drogi korzysta z tego jednego pasa i nie jest to droga
                  > publiczna?
                  Jazda autobusem nie jest korzystaniem z drogi.

                  > Rozumiem, że oznacza to, że pozostałe 40% powinno
                  > bezpośrednio składać się na utrzymanie reszty dróg? O podatkach zapominamy.
                  Po co mamy się składać, skoro jest specjalny podatek w cenie paliwa? Nie widzę
                  powodu płacić 2 razy za to samo.
                  Oczywiście, obecnie z tych pieniędzy może ze 30% idzie faktycznie na drogi,
                  resztę państwo rozptasza na różne zasiłki, emerytury itp. Jestem za tym, żeby
                  wpływy z akcyzy przeszły pod kontrolę samorządów oraz GDDKiA, jak dawny podatek
                  drogowy, zanim został zastąpiony akcyzą. Przywróciłoby to jasne relacje i
                  ograniczyło władzę polityków. A zarazem samorząd miałby jasną sytuację - jeśli
                  ludzie w Warszawie będą coraz więcej korzystać z samochodów, automatycznie
                  wzrosłyby wpływy z akcyzy, czyli byłoby więcej kasy na inwestycje drogowe.
                  • Gość: . Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 10:43
                    Trzeba wymuszć racjonalne zachowania różnymi instrumentami a z
                    ekologicznego, ekonomicznego, zdroworozsądkowego i pragmatycznego
                    punktu widzenia przy istniejących drogach w stolicy trzeba
                    ograniczać natężenie ruchu i najskuteczniejszym tu sposobem jest
                    maksymalne eliminowanie owych "jednoosobowych" użtkowników dróg.
                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 09.09.08, 10:43
                    > Jazda autobusem nie jest korzystaniem z drogi.

                    To ciekawe stwierdzenie.

                    > Po co mamy się składać, skoro jest specjalny podatek w cenie paliwa?

                    To jeszcze ciekawsze stwierdzenie.

                    Do Twoich pomysłów jak rozdysponować akcyzę zawartą w cenie paliwa dorzucę parę
                    swoich pomysłów. Akcyzę z kosmetyków proponuję przeznaczyć w całości na budowę
                    nowych fabryk kosmetyków. Akcyzę z alkoholu przeznaczyć na budowę nowych
                    gorzelni. Akcyzę z wyrobów tytoniowych na budowę nowych fabryk papierosów.

                    Poważniej. Akcyza to żaden "specjalny podatek". Nikt nie obiecywał przeznaczać
                    go w całości na budowę dróg lub jakikolwiek inny cel. To, że Ty chciałbyś cały
                    swój podatek przeznaczać na drogi, nie ma tu znaczenia. Ja chciałbym cały swój
                    podatek przeznaczać na rozwój kosmonautyki.

                    Do wieczora.
                    • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 09.09.08, 10:59
                      > > Jazda autobusem nie jest korzystaniem z drogi.
                      >
                      > To ciekawe stwierdzenie.
                      Jazda autobusem jest korzystaniem z autobusu. Autobus korzysta z drogi. O ile
                      jednak z drogi publicznej może korzystać każdy (musi tylko spełnić warunki
                      techniczne dot. pojazdu) o tyle z buspasa może korzystać pewna zamknięta
                      kategoria pojazdów i ja nie mogę się do tej kategorii włączyć, nawet spełniając
                      jakieś tam warunki techniczne.

                      > Poważniej. Akcyza to żaden "specjalny podatek". Nikt nie obiecywał przeznaczać
                      > go w całości na budowę dróg lub jakikolwiek inny cel.
                      W całości nie. Ale też nie w 30%. Podatek drogowy został zniesiony i zastąpiony
                      akcyzą po to, żeby sposób poboru był "sprawiedliwszy" bo proporcjonalny do
                      przejechanej odległości. Tyle, że teraz system poboru może i jest
                      sprawiedliwszy, ale za to kasa jest topiona w worku zwanym "budżet" i
                      rozdysponowywana do GDDKiA i samorządów odgórnie, przez polityków. Nie zmienia
                      to faktu, że jeśli korzystam z drogi, to PŁACĘ z tego tytułu. Natomiast buspasy
                      to byłaby pewna forma dotacji rzeczowej do zbiorkomu. Kolejnej dotacji - bo
                      przecież zbiorkom jest już i tak potężnie dotowany.
                      • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 09.09.08, 22:39
                        Miasto ma obowiązek utrzymywać KM, bo bez tego nie byłoby miasta (przynajmniej
                        nie tej wielkości). Dalsze rozważania uważam za stratę czasu. To, że Ty uważasz,
                        że Warszawa powinna być 10 razy mniejsza, nie ma na szczęscie znaczenia.

                        Co do podatków, to mogę tylko powtórzyć, że akcyza w paliwie nie jest obecnie
                        żadnym szczególnym podatkiem. Kiedyś był podatek drogowy, teraz akcyza nie ma
                        już z nim nic wspólnego. Akcyza w paliwie to wymóg UE, poza tym w międzyczasie
                        była obniżana i podwyższana.

                        Nie jest ściśle powiedzieć, że 30% dochodów z akcyzy w idzie na drogi. Z akcyzy
                        pobór jest taki-a-taki, a na drogi idzie tyle-a-tyle. Równie dobrze możnaby
                        napisać, że x% wpływów z ceł idzie na drogi. Poza tym sytuacja jest bardziej
                        skomplikowana, bo na drogi sporo daje UE, a z kolei miejskie drogi praktycznie w
                        ogóle nie są dofinansowane z budżetu centralnego.

                        I ostatnia sprawa, NIE PŁACISZ z tytułu korzystania z dróg (nie licząc
                        autostrad). Paliwo możesz zużyć w zupełnie innym celu niż przejechanie drogą
                        publiczną. Poza tym, kupując paliwo uszczuplasz budżet państwa o podatki, które
                        zapłaciłbyś kupując coś innego za te pieniądze. Żadnego dodatkowego zysku dla
                        kraju, a tym bardziej dla miasta, nie przynosisz ustawiając się codziennie w
                        korku. Uwaga: ostatnie stwierdzenie nie dotyczy ludzi, którzy za pomocą
                        samochodu zarabiają, bo Ci w jakimś stopniu powiększają PKB.
                        • Gość: Monty Python Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.gprs.plus.pl 13.09.08, 20:15
                          Drogi dungeon.master. Wiesz jakie jest najbardziej zakorkowane miasto w Europie?
                          Odpowiem Ci-Londyn. I to mimo setek kilometrów buspasów, opłaty za wjazd do
                          centrum, setek kilometrów metra, bardzo sprawnej komunikacji miejskiej, ponad 20
                          mostów przez Tamizę i wielu innych rzeczy, których w Warszawie nie mamy. Mimo to
                          dojeżdża tam się szybciej samochodem niż komunikacją miejską. Może mi wyjaśnisz
                          dlaczego tak się dzieje.
                          Polecam Ci przejazd trasą Łazienkowską od strony Pragi. Codziennie pokonuję tę
                          trasę autobusem i wiem jaki to koszmar. Bardzo często zdarza się, że nie jestem
                          w stanie wsiąść do autobusu bo jest tak zapchany ludźmi. W zasadzie tłok i ścisk
                          robi się na Wiatracznej, a na Saskiej osiąga apogeum. Ale co to dla CIebie. KM
                          jest taka super. Teraz wyobraź sobie, że kierowcy porzucają samochody i
                          przesiadają się do autobusów. Jak oni się tam zmieszczą? Na dach wejdą? A może
                          jakieś przyczepki podoczepiamy?
                          Inną sprawą jest częstotliwość kursowania autobusów. Zazwyczaj, gdy wracam ze
                          szkoły muszę stać na przystanku często ponad 10 minut, żeby przyjechał autobus,
                          który mi pasuje. Otwierają się drzwi i co? Nie idzie się tam wepchnąć.
                          Dlatego trzeba zacząć od poprawienia komunikacji miejskiej, budowy kolejnych
                          linii metra a nie od jakichś pierdół
                          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 13.09.08, 22:27
                            Dlaczego tak się dzieje, że w Londynie są korki? Już pisałem: bo w każdym
                            mieście ustala się pewna równowaga pomiędzy samochodziarzami a pasażerami KM.
                            Żadne dodatkowe drogi nie zmieniają tej sytuacji.

                            Dlaczego w Londynie szybciej jeździ się samochodem niż autobusem? Bo autobus
                            zatrzymuje się na przystankach? Natomiast już metrem jest szybciej niż
                            samochodem w korku.

                            Dzięki za opis Trasy Łazienkowskiej w godzinach szczytu. Istotne w Twojej
                            wypowiedzi są dla mnie zwroty "bardzo często zdarza się", "muszę stać na
                            przystanku często ponad 10 minut". Czyli trudności są "często", ale nie zawsze.
                            Tak, autobus porzyjeżdża czasami zapchany, bo wskutek czysto losowej fluktuacji
                            zwiększa się odległość między dwoma kolejnymi wozami. Ogólnie jednak
                            częstotliwość kursowania jest dobierana do ilości pasażerów na danej trasie.
                            Pewnie, że mogłoby być lepiej (zawsze może być lepiej), ale narzekania na KM są
                            dzisiaj zwykle mocno przesadzone (pewnie nie pamiętasz KM 20 lat temu).

                            Zresztą przytoczę jeszcze raz Twoje słowa: "muszę stać na przystanku często
                            ponad 10 minut". Jeżeli to według Ciebie świadczy o tym, że KM w Warszawie jest
                            niewydolna, to mogę tylko polecić taksówki. Chociaż nie, bo na wezwaną taksówkę
                            poczekasz 15 minut, i to nie "często", ale zawsze.
                            • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 13.09.08, 23:52
                              "Bo autobus zatrzymuje się na przystankach?"
                              Autobus zatrzymuje się na przystankach. Samochód nie.
                              Autobus jedzie tam, gdzie ma rozkład. Samochód tam, gdzie chce.
                              Autobusem często trzeba sie przesiadać np. na metro. Samochodem nie.
                              Na autobus trzeba poczekać. Do samochodu wsiadasz, odpalasz, ruszasz.
                              Do przystanku trzeba dojść. Latem w upał, jesienią przez deszcz,
                              zimą przez mróz, śnieg. Samochód mam na parkingu pod domem, chłodny,
                              suchy, nie zasypany śniegiem.
                              Autobusem ciężko przewozi się ciężkie zakupy i różne gabarytowe
                              przedmioty. Autem znacznie łatwiej.
                              Autobus jest często brudny, duszny, śmierdzący i tłoczny. Moje auto
                              jest czyste, obszerne, pachnące, klimatyzowane.
                              W autobusie ciężko o intymnośc czy prywatność. W samochodzie mogę
                              bez świadków porozmawiac z żoną, czy choćby się pokłócić, posłuchać
                              ulubionej muzyki, zapalić, zakląc, puścić bąka, zatelefonwać do
                              klienta bez karcących spojrzeń pasażerów, a nawet sie ogolić i
                              zawiązać krawat.
                              No i co apologeto zbiorkomu, łyso ci?

                              "Czyli trudności są "często", ale nie zawsze".

                              Jedny słowem jest super! Bo trudności są tylko "często" ale nie
                              zawsze.
                              "bo na wezwaną taksówkę poczekasz 15 minut, i to nie "często", ale
                              zawsze."
                              Co ty pleciesz, MPT ma czas dojazdu 5 do 7 minut, chyba , że jest
                              jakis większy paraliż. Jak jesteś tak aptekarsko precyzyjny, to bądź
                              już przynajmniej do końca.

                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 14.09.08, 00:27
                                > No i co apologeto zbiorkomu, łyso ci?

                                Napisz explicite dlaczego ma mi być łyso, bo naprawdę nie wiem. Wymieniłeś
                                zalety samochodu i bardzo dobrze. Dla części ludzi w mieście te zalety
                                przeważają nad wadami, ale dla większości jednak KM ma więcej zalet, bo ją
                                wybierają. Sam czasami wsiadam w samochód, gdy muszę przewieźć coś cięższego.
                                Jak to się ma do jakiegokolwiek argumentu za rozwojem KM, który przytoczyłem?

                                > Co ty pleciesz, MPT ma czas dojazdu 5 do 7 minut, chyba , że jest
                                > jakis większy paraliż. Jak jesteś tak aptekarsko precyzyjny, to bądź
                                > już przynajmniej do końca.

                                Nie raz wzywałem taksówkę w różnych miejscach Warszawy i czekałem około 15
                                minut. Nie ma to jednak znaczenia w kontekście dyskusji. Chłopak napisał, że
                                czasami czeka na autobus nawet 10 minut. Rozumiesz? NAWET 10 MINUT. I to jest
                                dowód na niewydolność KM w Warszawie.
                                • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 14.09.08, 22:58
                                  Wymieniłem ci punkt po punkcie argumenty świadczące o przewadze
                                  poruszania się prywatnym autem nad nieudolnym zbiorkomem. Argumenty
                                  są miażdżące: Czas, komfort, możliwośc lub wręcz konieczność
                                  zarabiania, niezależność, prywatność, bezpieczeństwo, transport
                                  bagaży, zakupów etc... Sam nawet przecież przyznałeś, że pół
                                  Warszawy pracuje w garniturach, a człowieka w garniturze w tramwaju
                                  ze świecą szukać... Odpowiedz sobie jeszcze raz, w kontekście moich
                                  argumentów, na pytanie dlaczego tak jest, że ci krawiaciarze i
                                  garniturowcy nie jeżdżą? Czyżby zbiorkom nie stanowił dla nich
                                  atrakcyjnej altrenatywy..?
                                  • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 15.09.08, 01:46
                                    > Wymieniłem ci punkt po punkcie argumenty świadczące o przewadze
                                    > poruszania się prywatnym autem nad nieudolnym zbiorkomem.

                                    Ale ja nigdy nie kwestionowałem, że samochody mają pewne zalety, których nie
                                    mają autobusy. Więc co? Dyskutujesz sam ze sobą?

                                    > Czyżby zbiorkom nie stanowił dla nich
                                    > atrakcyjnej altrenatywy..?

                                    A co stanowi? Gdyby stanowił, to by z niego korzystali. Halo, tu jestem!
                                    • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 15.09.08, 23:24
                                      "Ale ja nigdy nie kwestionowałem, że samochody mają pewne zalety,
                                      których nie mają autobusy."
                                      No właśnie i wykazałem, że te zalety są przytłaczające i
                                      przeważające dla bardzo wielu osób. A ty chcesz te zalety
                                      zniwewlować poprzez maksymalne utrudnienie poruszania się samochodem
                                      po mieście. Nie wiem już czy z zazdrości czy głupoty, a może to
                                      tylko lewacka naiwność..?
                                      "Gdyby stanowił, to by z niego korzystali."
                                      No właśnie, zbiorkom nie stanowi dla nich i dla mnie alternatywy i z
                                      niego nie korzystają. Korzystają za to chętnie z własnych aut! Bo
                                      jest: szybciej, wygodniej, intymniej, czyściej, luźniej, mobilniej ,
                                      bezpieczniej etc. etc. I ty im tego korzystania nie blokuj
                                      buspasami, nie utrudniaj, z wyrzutem nie wypominaj, nie reorganizuj
                                      życia i nie namawiaj, żeby nagle strzelili sobie w stopę w imię
                                      jakiegoś niezrozumiałego, wyższego dobra.
                                      P.S Jeżeli tobie sie opłaca utrzymywać auto (ubezpieczenia,
                                      eksploatacja, koszty), tylko po to aby sie raz w tygodniu przejechać
                                      do kościoła (a cały tydzień stoi i rdzewieje), to fajnie, twoja
                                      broszka.
                                      Ale mnie i wielu innych kierowców na taki luksus nie stać. Kupiliśmy
                                      swoje auta po to aby jeździły, pracowały i zarabiały na siebie, a
                                      nie po to aby stały na kapciach.
                                      Dotarło coś, czy dalej masz swój impregnat na mózgu..?
                                      • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 02:14
                                        > No właśnie i wykazałem, że te zalety są przytłaczające

                                        Nie, tego nie wykazałeś. Dla 60% ludzi zalety autobusu są przeważające.

                                        > I ty im tego korzystania nie blokuj buspasami,

                                        Mówisz jakby celem wytyczania bus-pasów było utrudnianie życia kierowcom, a
                                        przecież jest on zupełnie inny. No... Pomyśl chwilę...

                                        > P.S Jeżeli tobie sie opłaca utrzymywać auto...

                                        Połowę tekstu piszesz o mnie, a dyskutujemy zupełnie o czymś innym.

                                        > Dotarło coś, czy dalej masz swój impregnat na mózgu..?

                                        Ho, ho. Wychodzi "poziom" kolegi... Napisz jeszcze, że jestem gupi i tupnij
                                        nóżką, kolego "argumencie".
                                        • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 16.09.08, 10:09
                                          "Nie, tego nie wykazałeś"
                                          Tak, wiem, nie wsparłem tego ekspertyzami inżynierów i nie powołałem
                                          sie na źródła...
                                          "Dla 60% ludzi zalety autobusu są przeważające"
                                          No dobra, a te pozostałe 40% to co, ma spadac na drzewo, iśc w
                                          cholerę, spadac na bambus, tylko dlatego że w ich w ich bilansie
                                          zysków i strat wygrał samochód? To nie są pełnoprawni obywatele,
                                          podatnicy, mieszkańcy tego miasta wypracowujący na niego dochód? Jak
                                          długo będziesz mi dawał po oczach tą większością, która ma zawsze
                                          rację? A żle skomunikowane z cenrum przedmieścia, a tranzyt?
                                          Też jesteś pewien, że 60% tych ludzi dojeżdża zbiorówką? Bzdury
                                          pleciesz. To skąd takie korki na dojazdach z przedmieśc i wyjazdach
                                          po południu skoro większośc używa zbiorkomu?

                                          "mówisz jakby celem wytyczania bus-pasów było utrudnianie życia
                                          kierowcom, a przecież jest on zupełnie inny. "
                                          Celem może nie ale efektem jest niestety masakryczne utrudnianie
                                          życia kierowców, przy stosunkowo niewielkiej poprawie dla zbiorkomu.
                                          Czyli relacja zysków do strat jest bardzo wątpliwa. Zresztą,
                                          spotkałem się już z wypowiedziami zwolenników buspasów, że jednym z
                                          celów jest właśnie utrudnianie życia kierowcom aby w końcu
                                          "pękli" i przesiedli się do zbiorkomu.

                                          "Połowę tekstu piszesz o mnie"
                                          Pokazałem ci tylko przykład bezsensownego postępowania, w którym
                                          kupiony samochód stoi, rdzewieje, lakier płowieje od słońca, gumy
                                          parcieją,powietrze uchodzi, plastiki matowieją, a właciciel mimo iż
                                          ponosi koszty (p. ubezpieczenia) nim nie jeździ bo kocha zbiorkom.
                                          To my kierowcy jeteśmy już w tym względzie bardziej ekonomiczni i
                                          racjonalni. Płacimy za samochody, paliwo, eksploatację ale nimi
                                          chociaż jeździmy.
                                          " Napisz jeszcze, że jestem gupi "
                                          Jeżeli ktoś tak impregnowany na argumenty, tak niepotrafiący
                                          spojrzec obiektywnie na przedstawione mu fakty, tak roszczeniowo
                                          nastawiony i tak bujający w obłokach jest mądry...no to sory ale
                                          mamy zupełnie różne pojęcia mądrości.
                                          • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 16.09.08, 10:37
                                            > "Dla 60% ludzi zalety autobusu są przeważające"
                                            Ja tam bym założył się o 10000zł, że z tych 60% dla większości liczy się tak
                                            naprawdę tylko jedna zaleta autobusu: CENA przejazdu. A na kolejnym miejscu
                                            zaletą jest to, że autobusu nie trzeba samemu prowadzić.
                                            • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 11:22
                                              > Ja tam bym założył się o 10000zł, że z tych 60% dla większości liczy się tak
                                              > naprawdę tylko jedna zaleta autobusu: CENA przejazdu. A na kolejnym miejscu
                                              > zaletą jest to, że autobusu nie trzeba samemu prowadzić.

                                              Możliwe. I co dalej?
                                          • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 11:06
                                            > No dobra, a te pozostałe 40% to co, ma spadac na drzewo, iśc w
                                            > cholerę, spadac na bambus, tylko dlatego że w ich w ich bilansie
                                            > zysków i strat wygrał samochód?

                                            Nie. Dlaczego?

                                            > To nie są pełnoprawni obywatele,
                                            > podatnicy, mieszkańcy tego miasta wypracowujący na niego dochód?

                                            Naprawdę do Ciebie nie dociera istota problemu? Nie o to chodzi, że kierowcy nie
                                            są traktowani równo z pasasażerami autobusów. Chodzi o to, że kierowcy są
                                            niesamowicie uprzywilejowani. Zajmują na drodze KILKADZIESIĄT razy więcej
                                            miejsca niż pojedynczy pasażer autobusu, TRUJĄ znacznie bardziej, ich wkład w
                                            stratę milionów roboczogodzin jest NIEPORÓWNANIE większy niż przeciętnego
                                            pasażera KM.

                                            Kierowcy są pełnoprawnymi obywatelami, tak samo jak korzystający z KM, więc
                                            wszyscy powinni mieć przynajmniej zbliżone prawa.

                                            > Też jesteś pewien, że 60% tych ludzi dojeżdża zbiorówką? Bzdury
                                            > pleciesz.

                                            Jasne.

                                            > To skąd takie korki na dojazdach z przedmieśc i wyjazdach
                                            > po południu skoro większośc używa zbiorkomu?

                                            Sorry, stary, ale twierdzenie że skoro są korki, to z komunikacji nie może
                                            korzystać 60% ludzi jest poniżej mojego poziomu. Z takimi "argumentami" nie
                                            zamierzam dyskutować.

                                            > Celem może nie ale efektem jest niestety masakryczne utrudnianie
                                            > życia kierowców, przy stosunkowo niewielkiej poprawie dla zbiorkomu.

                                            Znajdź jakiegoś pasażera autobusu, który narzekałby na bus-pas. Nie zapomnij
                                            wziąć świecy.

                                            > Zresztą,
                                            > spotkałem się już z wypowiedziami zwolenników buspasów, że jednym z
                                            > celów jest właśnie utrudnianie życia kierowcom aby w końcu
                                            > "pękli" i przesiedli się do zbiorkomu.

                                            Cieszę się. Ja kiedyś spotkałem faceta, co połykał ogień.

                                            > Pokazałem ci tylko przykład bezsensownego postępowania, w którym
                                            > kupiony samochód stoi, rdzewieje, lakier płowieje od słońca, gumy...

                                            Bosze, a co Cię obchodzą inne samochody. Nie mów, że wolałbyś, żeby wszyscy
                                            jeździli do pracy samochodami? Nawet Ciebie nie posądzam o coś takiego.

                                            > Jeżeli ktoś tak impregnowany na argumenty...

                                            Powinieneś napisać "argumenty".
                                            • Gość: bolo Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.centertel.pl 16.09.08, 11:33
                                              > Naprawdę do Ciebie nie dociera istota problemu? Nie o to chodzi, że kierowcy ni
                                              > e
                                              > są traktowani równo z pasasażerami autobusów.
                                              Czasy urawniłowki minęły.
                                              Kierowcy płacą więcej i korzystają więcej. Dość lewactwa, dość dojenia tych,
                                              którzy ciężką pracą dochodzą do pieniędzy, dość tego, że od razu obsiada ich
                                              stado sępów i wyrywa kasę - na wcześniejsze emerytury, na stocznie, na "tani"
                                              zbiorkom.

                                              > Kierowcy są pełnoprawnymi obywatelami, tak samo jak korzystający z KM, więc
                                              > wszyscy powinni mieć przynajmniej zbliżone prawa.
                                              I obowiązki. Np. płacenia za usługi z których się korzysta.
                                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 12:04
                                                > Kierowcy płacą więcej i korzystają więcej.

                                                Już nie będę się rozpisywał, że nie płacą więcej, bo i tak zignorujesz moje
                                                słowa. Po dziesięć razy powtarzasz kłamstwa, a argumenty je obalające olewasz.
                                                To żadna dyskusja. Żegnam.
                                            • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 16.09.08, 13:16
                                              "Nie. Dlaczego?"
                                              Bo jak im wygrodzisz pół miasta buspasami, trampasami i
                                              uprzywilejowaniami, plus otoczysz to wszystko policją, to de facto
                                              samochodami prywatnymi nigdzie się nie dojedzie. A ty nawet nie
                                              wsiądziesz do nabitego po dach zbiorkomu.
                                              "TRUJĄ znacznie bardziej"
                                              Przestań już z tym truciem. Naczytałeś się jakiś hipisowskich
                                              podręczników z lat 60-tych i teraz posługujesz się kliszą: samochody
                                              = trucie. Nowoczesne auta są co raz bardziej ekologiczne i czyste
                                              oraz "recycleable". Sto razy bardziej truje przeładowany Autosan,
                                              Jelcz, czy Ikarus. Jak tak ci samochód truję, to po co trzymasz
                                              takiego truciciela w domu?
                                              "stratę milionów roboczogodzin"
                                              A czym lepsze są te roboczogodziny pasażerów zbiorówki od
                                              roboczogodzin kierowców? Jakbym próbował jeździc zbiorówką z
                                              przesiadkami i czekaniem na przystankach, to bym dopiero stracił od
                                              groma roboczogodzin!
                                              "to z komunikacji nie może korzystać 60% ludzi jest poniżej mojego
                                              poziomu."
                                              Z przedmieśc nie korzysta 60% ale znacznie mniej. Ludzie, którzy
                                              jadą tranzytem, też to nie jest 60 % ale dużo mniej. W mieście
                                              odpadają już garniturowcy, krawaciarze, firmy, "służbowcy",
                                              przedstawiciele handlowi, ojcowie rodzin z dziecmi, zakupowicze,
                                              budowlańcy i cała rzesza innych: chocby tzw. wygodnickich singli czy
                                              brzydzących się jazdy zbiorkomem. Więc nie epatuj tą przygniatającą
                                              większością bo fakty są cokolwiek inne. Aha, sorry zapomniałem
                                              podeprzec się badaniami z dwóch politechnik...
                                              "Znajdź jakiegoś pasażera autobusu, który narzekałby na bus-pas."
                                              O wprost przeciwnie: wy chcecie co raz więcej i więcej. Tak zwykle
                                              jest jak się coś za darmo dostaje. Wkrótce chce się co raz więcej.
                                              Tylko dlaczego naszym kosztem?
                                              • dungeon.master Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów 16.09.08, 22:33
                                                Skorzystam z Twojej sugestii i zakończę dyskusję. Ja Ci mówię o badaniach,
                                                pomiarach, a Ty, że nie może być 60%, bo przecież TY TAK MÓWISZ. Jest jakiś
                                                poziom, do którego zniżał się już nie będę i tym poziomem są Twoje fantazje. Na
                                                rozmowy o tym szkoda mi czasu.
                                                • Gość: liber Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.sgcib.com 17.09.08, 11:31
                                                  "Ja Ci mówię o badaniach, pomiarach, a Ty, że nie może być 60%, bo
                                                  przecież TY TAK MÓWISZ."
                                                  A mógłbyś mi przytoczyc jakieś konkretne pomiary czy badania,
                                                  stwierdzające definitywnie, że dojeżdżający do W-wy z przedmieśc i
                                                  tranzyt, to 60% jezdzi zbiorkomem? Bo w Warszawie, to ok, może i
                                                  jest te 60%, głównie z powodu taniości KM (taniości w porównaniu z
                                                  kosztami eksploatacji auta) ale na pewno nie z powodu wygody,
                                                  szybkości, komfortu, bezpośredniości połączeń czy bezpieczeństwa. W
                                                  tych kategoriach bezapelacyjnie wygrywa prywatny samochód i to cię
                                                  widocznie bardzo boli.
                                                  Po prostu maskom jest prawie za darmochę w stosunku do cen paliwa,
                                                  parkingów i eksploatacji auta i dlatego ludzie tymi często bydlęcymi
                                                  wagonami jeżdżą. Ale nie opowiadaj bzdur, ze tworzą one alternatywę
                                                  dla wiekszości kierowców.
    • Gość: bus-pas dla każdeg Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.chello.pl 11.09.08, 13:34
      Sami geniusze to wymyslaja!!!

      Jesli na Młynarskiej zostanie wydzielony pas dla tramwajow i
      autobusow, to nie bedzie mozliwosci skretu np. w Żytnią.

      Proponuje wyznaczyć "bus-pasy" na AL. Ujazdowskich, Kruczej,
      Marszalkowskiej, Emilii Plater, Jana Pawla II, Zelaznej, Towarowej.
      A AL. Jerozolimskie niech beda przeznaczone tylko dla komunikacji
      zbiorowej.

      A dodatkowo zamknac dla samochodow prywatnych mosty: Siekierkowski,
      Lazienkowski, Poniatowskiego, Swietokrzyski, Slasko-Dabrowki,
      Gdanski i Grota-Roweckiego. A niech sobie kierowcy jezdza mostami
      Polnocnym i Poludniowym.

      Albo mozna pojsc jeszcze dalej: zlikwidowac autobusy wogole i
      wszystkich zagnac do metra i problem korkow bedzie rozwiazany.

      I calkowicie zakazac wjazdu do Centrum prywatnym autobusow dowozacym
      ludzi z podwarszawskich miejscowosci, poniewaz blokuja przystanki
      przewidziane dla miejskiej komunikacji publicznej !!!!!!!!!!!
      • Gość: Ania Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.aster.pl 11.09.08, 20:47
        Specjalny pas dla autobusów jest jedynym sposobem na polepszenie
        komunikacji. Obecnie dość często utyka się w korkach. Bilety czasowe
        przestają mieć sens. Buspasy są wszędzie na świecie i dobrze
        funkcjonują. Specjalny pas dla autobusów na Modlińskiej skutecznie
        poprawia tamtejszą komunikację.
        • Gość: "bus-pas" dla kazd Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: 172.25.252.* 12.09.08, 12:39
          A metro poprawiłoby jeszcze bardziej i co z tego?
          Łatwiej zrobić "bus-pas", a sprawę metra zawsze można przenieść w
          bliżej nieokreśloną przyszłość.
    • dennis_lance TAK dla buspasów! 14.09.08, 11:11
      Im więcej, tym lepiej!
      Komunikacja zbiorowa MUSI być wreszcie w Warszawie uprzywilejowana, jak to ma
      miejsce w cywilizowanych krajach Europy. Ale jednocześnie musi ona funkcjonować
      sprawnie i odpowiadać potrzebom pasażerów, a w tym już głowa ZTM.
    • Gość: freeman Bzdury i tyle IP: *.chello.pl 15.09.08, 15:41
      Co za bzdury wypisujecie?!!! Jacy nałogowi kierowcy?!!! Do niedawna
      sam codziennie jeździłem z żoną samochodem do pracy. To się i opłaca
      (podobny koszt jak bilety), a komfort i mobilność o niebo lepsza,
      acha no i jeszcze nie trzeba było (jak to ma żona teraz gdy nie
      pracujemy już razem) poświęcać na dotarcie do pracy DWUKROTNIE
      więcej czasu niż samochodem mimo korków. I tyle! Nie jestem
      wozidupą, kułakiem szpanującym wozem albo kretynkiem jeżdżącym z
      nawigacją do pracy bo może zapomnę drogi tylko normalnym mieszkańcem
      który na własnej skurze przekonał się że komunikacja zbiorowa się
      nie sprawdza w jego przypadku i tyle. Buspasy blokują i tak już
      zakorkowane jezdnie i niewiele pomagają (teraz jestem kierowca
      autobusu to wiem co mówię).
      • dennis_lance Jakie bzdury?! 15.09.08, 16:09
        Nie pomagają, bo nie działają, jak należy. Najpierw trzebaby
        stworzyć aparat do ich egzekwowania, a potem obserwować efekty.
        A o jakim komforcie piszesz? Sam trochę jeżdżę autem, głównie w dni
        wolne od pracy i poza Warszawą, i sprawia mi to dużą frajdę. Ale jak
        czasem zdarza mi się wjechać w nieco bardziej zagęszczony ruch
        miejski i zasmakować feerii chamstwa i kołectwa kierujących
        pojazdami na stołecznych ulicach, to dziękuję Bogu, że mam jeszcze
        na tyle zdrowego rozsądku, żeby nie tracić resztek nerwów na
        coporanną napier.dalankę w drodze autem do pracy!
        Nie wiem też o jakim zysku czasowym piszesz? Ja z okien swojego
        busa, kursującego po trasie gdzie bus-pasów (przynajmniej w
        praktyce) nie ma, obserwuję te same facjaty na całej niemal trasie
        do centrum: najpierw oni nas mijają, a potem my ich i tak w kółko.
        Tyle, że ja nie tracę czasu na parkowanie, odśnieżanie etc.
        O kosztach nawet nie chcę się wypowiadać, bo to prosta arytmetyka,
        na poziomie szkoły podstawowej: bilet miesięczny kosztuje circa
        about stówkę, a 22*8/100*20*4,3 daje ok. 150 PLN, bez weekendów,
        kosztów parkowania, napraw i utrzymania auta etc.
        Mżonki i wygodnictwo, ot co!



        Gość portalu: freeman napisał(a):

        > Co za bzdury wypisujecie?!!! Jacy nałogowi kierowcy?!!! Do
        niedawna
        > sam codziennie jeździłem z żoną samochodem do pracy. To się i
        opłaca
        > (podobny koszt jak bilety), a komfort i mobilność o niebo lepsza,
        > acha no i jeszcze nie trzeba było (jak to ma żona teraz gdy nie
        > pracujemy już razem) poświęcać na dotarcie do pracy DWUKROTNIE
        > więcej czasu niż samochodem mimo korków. I tyle! Nie jestem
        > wozidupą, kułakiem szpanującym wozem albo kretynkiem jeżdżącym z
        > nawigacją do pracy bo może zapomnę drogi tylko normalnym
        mieszkańcem
        > który na własnej skurze przekonał się że komunikacja zbiorowa się
        > nie sprawdza w jego przypadku i tyle. Buspasy blokują i tak już
        > zakorkowane jezdnie i niewiele pomagają (teraz jestem kierowca
        > autobusu to wiem co mówię).
        • Gość: liber Re: Jakie bzdury?! IP: *.aster.pl 15.09.08, 23:35
          "Najpierw trzebaby stworzyć aparat do ich egzekwowania, a potem
          obserwować efekty."
          Tia...Proponuję powołać specjalny oddział w niedomagającej kadrowo
          policji, tylko do walki z jeżdżącymi po buspasach. Do tego należy
          stworzyć za miliony super- hiper centrum monitoringu i ewidencji
          buspasowych recydywistów. Do tego jeszcze dokupić miliony nowych
          kamer! A co? Zamiast w drogi, inwestujmy w kamery i fotoradary.
          Będzie fajnie. Armia wysoko opłacanych z naszych podatków
          funkcjonariuszy będzie codziennie z zapałem obrabiać zdjęcia,
          identyfikować sprawców i wysyłać setki tysięcy mandatów... Jak nie
          dadzą rady, to zawsze wspomogą ich życzliwi donosiciele...
          Wiem, że niektórym marzy sie takie państwo. Tylko zastanawiam się
          czemu nie wyprowadzą się oni do Chin albo na Białoruś..?
          • Gość: lol'ek Re: Jakie bzdury?! IP: *.rev.gsm-grodzisk.pl 16.09.08, 12:35
            Weź przestań, bo jeszcze gotowi są podchwycić ideę! A za taką kasę powstałaby
            pewnie calkiem zgrabna obwodnica albo przynajmniej kilka bezkolizyjnych
            skrzyżowań :( Przecież w tym kraju politycznie bardziej opłacalne jest przywalić
            komuś niż komuś polepszyć. Więc cicho-sza ;) bo jak wszyscy na amen utkniemy, to
            któryś z urzędasów błyśnie Twoim pomysłem i co wtedy? No i jeszcze jedno.
            Słyszałeś, żeby któryś z nich przyznał się do pomyłki?! Będą dalej brnąć,
            broniąc jak lwica młodych swoich wizji.
    • Gość: k. Re: Większość za nowymi pasami dla autobusów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.08, 13:25
      Buspas na pulawskiej to jakas koszmarna bzdura. Kto jeździ tamtenty
      autobusem? Przeciez tam sa dwie linie na krzyż, które dojezdzają
      raptem do metra wilanowska. Fajnie jak ktoś ma dalej metrem po
      drodze, gorzej jak musi sie przedostać gdzieś w inna cześć miasta.
      Ja bym chciał wiedziec ile osób przemierza puławska w autobusach, a
      ile w swoich prywatnych samochodach. Jesli tych w samochodach jest
      wiecej to nie widze powodu zeby mniejszosc miala miec bezsensowne
      przywileje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka