Gość: Sledziennik IP: *.los-angeles-25-30rs.ca.dial-access.att.net 10.10.03, 00:45 Szkoda, ze polscy lekarze nie chca bezplatnie ofiarowac swa pomoc rowniez POLSKIM dzieciom! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomek Re: Mała pacjentka z Iraku wraca do domu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.10.03, 02:18 Gość portalu: Sledziennik napisał(a): > Szkoda, ze polscy lekarze nie chca bezplatnie ofiarowac swa > pomoc rowniez POLSKIM dzieciom! Powinienes byc dumny z tych lekarzy, niedobrze mi sie robi, gdy cos takiego czytam. Czy sa lepsze i gorsze dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Mała pacjentka z Iraku wraca do domu IP: *.lot.pl 10.10.03, 09:19 Z czego jesteś taki dumny??? Czy z tego, że z tego samego powodu umierają polskie dzieci??? Gratuję dobrego samopoczucia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alto na froncie polskim bez zmian IP: *.zgora.dialog.net.pl 10.10.03, 03:02 Przedwczoraj mój ojciec miał ostry atak trzustki. Zadzwonił po pogotowie o 4 nad ranem. Zadzwonił też do osoby z rodziny. Wił się z bólu, nie mógł ustać przy telefonie. Pogotowie przyjechało... i pojechało. Miasto powiatowe. Ojciec leży teraz w szpitalu. Jak się tam znalazł? Po interwencji znajomej, która była w pobliżu i pomogła. Nie mogłem sam tego zrobić, bo byłem za daleko. Wojna trwa nie tylko w Iraku. Stan wojenny trwa także w Polsce. Codziennie giną ludzie. Giną, choć mogliby żyć. Pomoc paru dzieciom z Iraku jest sprytnie wykorzystywana do nakręcania machiny propagandowej. To tak ładnie wygląda w tv. Ale tutaj trwa wojna, choć rządowa tv białoruska robi, co może, by zakrzyczeć rzeczywistość. W naszym kraju trwa wojna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel IMAN, duzo zdrowia.! Swiatu potrzeby jest Twoj IP: *.dip.t-dialin.net 10.10.03, 09:08 usmiech.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vasilij Re: Mała pacjentka z Iraku wraca na pole bitwy IP: ipcop:* 10.10.03, 09:08 Po wielkim wysilku calego personelu medycznego czas teraz na amerykanskich lub polskich zolnierzy. Dalej chlopaki - strzelajcie smialo, w koncu to wam idzie najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
venus8 czy polskie dzieci też dostały misie? 10.10.03, 09:16 Mam nadzieję, że tak, bo inaczej musielibyście się bardzo wstydzić, polscy lekarze. Szkoda, że generalnie, lekarze nie widzą krzywdy dzieci polskich. Zapytajcie rodziców, jakie mają za sobą przejścia. Nie mówię tutaj o leczeniu szpitalnym, bo jest w szpitalach dziecięcych na wysokim poziomie, ale o ostrych dyżurach interny (nie chirurgii!) w niektórych szpitalach. Nasz rekord czekania na przyjęcie - 5 godzin, po których zmieniliśmy szpital. Szpital warszawski, za każdym razem niemal tak samo. Przy małych dzieciach rodzice częściej odwiedzają ostre dyżury, więc dużo wiedzą na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: czy polskie dzieci też dostały misie? IP: *.poczta / 10.1.22.* 10.10.03, 10:29 Witajcie Tak się składa, że niestety przebywałem razem moją córka w Miedzylesiu ( prawie 2 miesiące, w czasie ostatnich wakacji )i powiem Wam szczerze,że rzeczywistość szpitalna powaliła mnie strasznie. Do tej pory jestem zdruzgotany obojetnościa i lekarzy i pielegniarek na cierpienie dziecka i rodziny. Nie chciałbym sie tu rozpisywać o minusach tego pobytu, bo jest ich tyle, że pół dnia mi by to zajęło. Jadąc tam miałem wyobrażenie, że lepiej córka nie mogła trafić, wspaniali lekarze , uśmiechnięte ciocie ( tzn pielęgniarki ), szybkie leczenie na najwyższym poziomie, szpital przyjazny dzieciom i rodzicom. To wszystko farsa i fikcja. Lekarze nie interesują sie dzieckiem, nie robia nic aby ograniczyć cierpienie dziecka ( córka 4 letnia była przez 3 dni głodzona, przed narkozą bo Pan doktor zapomniał zapisać ją na badanie), pielegniarki nie robią nic, śpią na dyżurach zostawiają termometry na noc u dziecka w łóżku , raz u córki nad ranem znaleźliśmy dwa. Dziecko w nocy rozkopywało się nikt, nie przykrywał, więć dodatkowo przyplątało się zapalenie płuc. Rodzice nie mogą zostawać na noc z dzieckiem, pozostaje hotel do którego ciężko się dostać i kosztuje od 35 do 55 zł za dobę. Można na noc do dziecka wynająć pielęgniarkę ale to kosztuje 17 zł za godzinę ( tak więc co noc ponad 100 zł ) Słuchajcie naprawdę nie jest tam łatwo, ja mimo znajomości na "koszty szpitalne " wydałem przez 50 dni 7 tys zł, aby wszystko sprawnie przebiegało. Nie wypowiadam się na temat tych dzieci z Iraku. Każde chore dziecko czy to polskie czy irackie, to dramati smutek.Tylko chciałbym aby lekarze i pielegniarki równie dobrze traktowali dzieci polskie. chciałbym aby nie było takich podziałów jakie w tej chwili mozemy spotkać, tzn. dzieci lepsze i gorsze to naprawde widać po zachowaniu lekarzy i personelu; jak sie niektórych faworyzuje. W Polsce naprade jest wiele biednych ludzi. Dla niektórych rodziców sam dojazd do Warszawy z dzieckiem do szpitala to straszny wydatek, nie wspomne o innych kosztach wiążących sie z pobytem, ale tym jakoś nikt sie nie zajmuje. Szpital to naprawdę scena gdzie rozgrywa sie dramat, szpital to miejsce smutku i cierpienia. Mam nadzieję, że nasi lekarze równie ochoczo i troskliwie zajma sie również polskimi dziecmi. Zyczę Wam zdrowia i obysmy nie musieli korzystać z usług polskiej chorej służby zdrowia. Pzdr - Maciek Ps. Jeśli chciałby sie ktoś ze mną podzielić wrażeniami na temat leczenia w I.P. Centrum Zdrowia Dziecka w Miedzylesiu to zapraszam atomik001@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barton-fink Re: Mała pacjentka z Iraku wraca do domu IP: *.msz.gov.pl 10.10.03, 09:55 Szkoda, ze sliczna mala Iman zakutaja za kilka lat w szmaty od stóp do glów i zmusza do uslugiwania jakiemus leniwemu irackiemu palantowi zgodnie z islamska tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Re: Mała pacjentka z Iraku wraca do domu IP: 195.85.227.* 10.10.03, 10:11 Ach, jacy my Polacy jesteśmy humanitarni. Aż łza się w oku kręci... Jak my kochamy tych arabow, jak im pomagamy, jak się o nich troszczymy. Tak ich lubimy że każdego z nich obfotografujemy i puścimy w telewizji. I to z czystej przyjaźni i życzliwości. Jesteśmy po prostu EXTRA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Mała pacjentka z Iraku wraca do domu IP: *.provider.pl 10.10.03, 10:37 jestes bydlakiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościu Re: Mała pacjentka z Iraku wraca do domu IP: 195.85.227.* 10.10.03, 12:00 A ty zakłamanym głąbem i ciulem ... Odpowiedz Link Zgłoś