mil1231 28.10.08, 22:33 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aleksmal Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi 28.10.08, 22:35 Jest proste rozwiazanie - wlasciciele wysypisk maja obowiazek za darmo a nawet za doplata przyjmowac odpady organiczne, a wiec liscie, galezie, kwiaty i co tam jescze jako obowiazkowa warstwe ochronno-sanitarna, by przykrywac ta warstwa inne odpady komunalne - malo kto o tym wie, w szczegolnosci zas nie wiedza o tym ani dzialacze zwiazkow dzialkowiczow, bo to ludzie mocno starsi i nie koniecznie musza miec lotne umysly, ani straznicy miejscy i strazacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strażak Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 22:41 jakoś nie widzę by te głównie starsze osoby popylały z liściami na wysypiska, natomiast po kut to grabią i palą???? na wiosnę śladu prawie po tych liściach by nie było, a tak faktycznie smrodzą, ale to pryszcz, mieszkam na Bródnie i pośród bloków ostało się parę domków wielorodzinnych i dopiero jest jazda, bo te domki nie są podłączone do sieci ciepłowniczej tylko opalają jakimś gównem, smród co noc a czasami i w ciągu dnia...no ale to takie polskie, wali mnie że ktoś przez mnie ma niedogodność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: World Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: 195.117.230.* 29.10.08, 08:26 Komunistyczny wytwór-nowotwór w postaci ogródków działkowych przydałoby się w końcu zlikwidować! Dosyć tej namiastki pól uprawnych w miastach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Admiral Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: 195.216.250.* 29.10.08, 09:43 Dokładnie! Ogródki działkowe w centrum miasta powinny być przekształcone w ogólnodostępne parki, albo iść pod zabudowę - zgodnie ze Studium Kierunków zagospodarowania. A PRL-owską mafię z PZD powinno sie pogonić, gdzie pieprz rośnie! Odpowiedz Link Zgłoś
em_obywatel Ech strażak strażak 30.10.08, 19:29 Ech strażak strażak. Czy ty pomyślałeś przez chwilę o czym ty mówisz? Zimą jest zimno, to dzieci wiedzą. Kiedy jest zimno wszelkie procesy biologiczne zachodzą wolniej. Rozkład też. Na wiosnę te liście wyjdą spod śniegu. Z liścmi można robić dwie rzeczy - kompostować albo spalać. Spalanie liściu w sumie nie jest niczym złym, chociaż to tochę marnotrawsto nawozu, który powstałby z kompostu. Jedyne co jest złe, to wrzucanie do ognia butelek plastykowych, torebek itp. które przy spalaniu produkują np. dioksyny. Odpowiedz Link Zgłoś
ludwik_13 Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi 29.10.08, 08:25 Nie rozumiem, czyto są pobożnezyczenia, czy s=twierdzenie faktów już istniejących. Jeżeli to piewrsze - to ok., każdy moiże mieć marzenia, ale rzeczywistość na razie jest inna - za wszystkie odpady przyjmowane na wysypisko, do kompostowni czy spalarni trzeba płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mario Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.ip.netia.com.pl 28.10.08, 22:41 Absurd to działki w środku miasta ani to zdrowe ani wyględne w miejsce działek powinny być zbudowane parki ogólno dostepne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leghorn Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.chello.pl 28.10.08, 22:41 wszystko co zawiera chlor wydziela przy spalaniu dioksyny. Najwięcej powstaje właśnie przy paleniu liści, grillowaniu itp. Palony plastik nie wydziela dioksyn - chyba ze to PCW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Zamknięte osiedla-źle. Co z zamkniętymi działkami? IP: *.centertel.pl 28.10.08, 23:06 Tyle było artykułów o "rozbijaniu tkanki miasta", "niszczeniu przestrzeni publicznej" przez zamykanie parohektarowych terenów pod osiedla. A co z wycinaniem z tkanki miasta przez liczące nieraz dziesiątki hektarów tereny działek? Na żadnym, podkreślam, na ŻADNYM osiedlu zamkniętym nie widziałem ostrzeżenia, że terenu pilnuje ochrona z bronią (a jak by się GW i różne lewactwo zapluli na taki widok!). A działki - i owszem i jakoś nikt nie organizuje happeningów typu zamykanie bram na kłódkę od zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 085 Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.opera-mini.net 28.10.08, 23:33 Dziwne, że nikt nie zaczął takiej nagonki na palących plastikowe butelki, gume i inne, naprawdę szkodliwe substancje. Jesień to zapach palonych liści, jakoś nigdy to nikomu nie przeszkadzało. Szkodliwe? Nie bardziej niż ognisko na którym piecze się kiełbaski. A nadgorliwym polecam tropienie tych, którzy wożą śmieci do lasu albo palą opony w piecach centralnego ogrzewania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poi Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:53 Spalanie czegokolwiek na powierzchni ziemi jest zabronione . Tak jest napisane w przepisach o ochronie środowiska . W Singapurze za rzuconego peta jest wysoka kara . Tylko wysokie kary ukrócą ten precedens . To zaraza katolicka która lata do kościółka modlić się o zdrowie . ALE TYLKO O SWOJE . SZANUJ BLIŻNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO - pewnie nie wiedzą co to znaczy . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wronska Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.10.08, 01:21 Juz niedlugo dzialki przejda na wlasnosc kosciola katolickiego w ramach odszkodowania, i problem rozwiaze sie sam. Znaczy sie, nie bedzie dymu. Tylko smrod. Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... 29.10.08, 01:37 Zapach palonych liści kojarzy mi się z polską jesienią i z dzieciństwem. Jeśli to komuś przeszkadza to współczuję. Niedługo kierowcy zaczną się żalić że przeszkadza im zapach obornika gdy jadą przez Polskę .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 07:35 Tez pochodze ze wsi, ale tu jest miasto. A to oznacza, ze sa inne zwyczaje i to co bylo dozwolone na wsi, zostaje za rogatkami miasta. Dlaczego - dlatego, ze mieszka tu wiecej ludzi i komus moga przeszkadzac pewne zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... 29.10.08, 08:56 Ja nie pochodzę ze wsi tylko z miasta, ale z dzielnicy domków jednorodzinnych i tam palenie liści było czymś normalnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palacz Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... IP: 85.232.226.* 29.10.08, 09:41 Zwłaszcza palenie w ognisku plastikowych butelek i innego śmiecia? Odpowiedz Link Zgłoś
kpaxxx Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... 29.10.08, 11:04 Nie, to już jest chamstwo ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:57 Zobacz w lustro to zobaczysz chamstwo . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mrówa Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... IP: *.acn.waw.pl 29.10.08, 14:28 Ja tez jako dziecko mieszkałam na osiedlu domków. I prawde mówiąc nie pamiętam palenia liści. Liście się grabiło, pakowało w worki, skakało po nich, tarzało w nich, ale nie pałiło. Natomiast palenie ognisk pamiętam też, ale to było, jak zauważył kolega powyżej, u babci na wsi - na polu za stodołą, nawet ziemniaki pieklismy. Palenie ognisk jest może fajne gdy to ty sam palisz, pieczesz kiełbase i masz ubaw, ale znacznie mniej fajne gdy mieszkając w bloku wdychasz smród dymu i ścierasz z mebli sadze unoszącą się z cudzych ognisk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: działkowicz Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... IP: *.rev.inds.pl 30.10.08, 21:41 Ja rozumiem te ogniska, chociaż sam kompostuję liście i trawę, ale widzę sasiadów ile ropy leją na mokre liście, żeby sie paliły i sam się denerwuję tym smrodem. Niktórzy (ekolodzy działkowe) chcąc mieć pożądek na ogródku wynoszą to wszystko za furtkę, bo kompastownik na ogródku to wstyd dla gości- durnie, ale ci goście wchodzą właśnie furtką i mówią , co flejtuchy z tych działkowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lk Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:02 Każdy ma swoją kulturę , swoje dzieciństwo . Dla wielu to szczury , pchły i wszy na głowie . Ale nie przenoście tego na innych . Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: Oj mieszczuchy, mieszczuchy ... 31.10.08, 10:47 jest zasadnicza roznica miedzy 'zapachem' palonych lisci a swadem i gryzacym dymem, ktory jak kurtyna opada z dzialek na pobliskie osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 04:37 Mam działkę.Obok wielki blok na osiedlu zamkniętym.Na moich oczach mieszkaniec wrzucił mi śmieci na działke.Był ździwiony,że zwróciłam mu uwagę.Od wiosny do jesieni mają pieknązieleń za oknami. nie ulicę z dudniącymi samochodamiwydalającymi śmierdzące spaliny.Może by to woleli niż przez kilka dni dym z palonych liści? Niedługo zaczną protestować,że dozorca kosi trawę pod ich oknami.Pewnie,działki szpecą beton tylko nie wiem który! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 07:22 Szanowna pani ogrodniczko... proszę zrozumieć, bycie ogrodnikiem nie daję automatycznie wykształcenia ogrodniczego ani rolniczego czy tez ekologicznego. Tym samym proszę zapoznać się z informacjami, zawartymi w książkach o ogrodnictwie, poradnikami itp i wyczytać tam, że palenie liści jest szkodliwe, dla ziemi, dla środowiska oraz mikrobów żyjących w tej ziemi. Natomiast, jeżeli wyrzuci pani te liście na swój ogródek i przekopie go, będzie pani miała wspaniale użyźnioną glebę i zapewniam, że w przyszłym roku będzie pani mogła być dumna ze swoich roślin i warzyw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.centertel.pl 29.10.08, 07:03 Czegoś tu nie rozumiem. Ostatnio w jakiś wiadomościach TV była informacja o tym, iż liscie są siedliskiem larw jakiegoś szkodnika, ktory atakuje drzewa kasztanowców, w związku z tym w parkach się je wygrabia, a właściciele prywatnych posesji i działek mają w związku z tym pozwolenie na ich spalanie, więc jak to jest. Inna sprawa, to to, że można sobie założyć na działce kompostownik i wykorzystać te wszystkie substancje organiczne na kompost, który potem może użyźnić glebę, liście rozkładają sie dłużej, niż trawa, ale są preparaty przyspieszające ten proces. Tak więc zamiast palić liście, trawy itp, można je zebrać do kompostownika i wykorzystać na wiosnę do polepszenia jakości gleby Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi 29.10.08, 09:35 Drogi Adamie. Poztaram sie wyjaśnić Twoje wątpliwości; Otórz to c, o co pytasz znajduje się w Regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta Stołecznego Warszawy (co jest prawem lokanym, o czym nie wszyscy zdają pamiętać i maja to w głębokim poważaniu ): § 11 Dopuszcza się z zastrzeŜeniem § 26 - na terenach rozproszonej zabudowy jednorodzinnej i terenach rolniczych - spalanie poza instalacjami i urządzeniami powstałych na terenie nieruchomości odpadów roślinnych pochodzących z zabiegów pielęgnacyjnych i upraw pod warunkiem ograniczenia uciąŜliwości dla korzystających z nieruchomości słuŜących do wspólnego uŜytku i nieruchomości sąsiednich. § 26 1. Zaleca się kompostowanie we własnym zakresie, w sposób nie powodujący uciąŜliwości dla otoczenia, lub przekazywanie do kompostowni odpadów roślinnych powstających na terenie nieruchomości. 2. Odpady roślinne pochodzące z pielęgnacji publicznych terenów zieleni miejskiej oraz ogrodów działkowych przekazywać naleŜy do kompostowni. 3. Dopuszcza się spalanie odpadów roślinnych, jeŜeli pochodzą z roślin poraŜonych przez choroby i szkodniki. Punkt trzeci paragrafu 26 dopuszcza palenie roślin porażonych przez choroby i szkodniki. A liście kasztanowców obecnie w większości są porażone przez szkodniki. Tak więc dopuszcza się ich palenie.(Nie powodujące uciążliwości) Jeżeli ktoś ma na działce rośliny poraszone - lub kasztanowca - może palić. Ale na inne odpady zielone obowiązuje go kompostowanie. Może też je wywieźć za stosowną opłatą, jeżeli nie przewiduje kompostu. Niestety - większość działkowiczów ma te przepisy z głębokim powożaniu (ot, nasza cecha ogólnonarodowa, inny przykład to sprżatanie po psach, kytóre to sprawy też wspomniany regulamin opisuje) Co do reszty spraw - odnośnie kompostowania uważam, że masz rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 20:08 > Drogi Adamie. > Poztaram sie wyjaśnić Twoje wątpliwości; > Otórz to c, o co pytasz znajduje się w Regulaminie utrzymania > czystości i porządku na terenie Miasta Stołecznego Warszawy (co jest > prawem lokanym, o czym nie wszyscy zdają pamiętać i maja to w > głębokim poważaniu ): Po co przywoływać jakis regulamin, po co mnożyć zapisy i przepisy skoro starczy spojrzeć na jeden z najbardziej elementarnych przepisów Kodeksu Cywilnego by się dowiedzieć ze właściciel może korzystać z nieruchomości zgodnie z obowiazującymi przepisami prawa i zasadami współżycia społecznego. wprawdzie działkowiec właścicielem nie jest ale jest użytkownikiem i obowiazują go te same zasady. Wolnoć Tomku wcale nie jest tak oczywista zasadą w odniesieniu do nieruchomości jak powszechnie się wydaje niestety a raczej stety. jeśłi ktoś mi wyjeżdża z tekstem "nikt mi nie bedzie mówił co mam palić na ogródku" to LoL... a ten regulamin to źródło prawa czy jakieś przykazania do stosowania wg własnego sumienia? Zdaje sie takie regulaminy nie mogą naruszać prawa ogólnego czy jak to tam się nazywa? Tu jest ewidentna sprzecznosć Co do działek w miastach to absurd. To jest uzytkowanie nieruchomości w sposób kopletnie pozbawiony ekonomicznych podstaw. To tak jakby mecedesem pole orać. po prostu wartość tych działek jest nieadekwatna do tego w jaki sposób je się użytkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi 31.10.08, 13:51 oj ta znajomośc prawa.... Regulamin jest prawem lokalnym. Uchwalone przez Radę Warszawy i podpisane przez Prezydenta M St Warszawy. Obowiązuje na terenie Miasta Stołecznego Warszawy. Polecam lekturę w Biuletynie Informacji Publicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krys Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: 217.17.35.* 29.10.08, 07:16 Odkąd wolno pranie wieszać na balkonie, aby kapało sąsiadom na głowę. Każdy widzi tylko swoje. Od zawsze porządkowano działki na jesieni i jak dotąd nikomu nie przeszkadzało. Radzedz kupić działkę i wtedy pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 07:55 Dobra dobra! wszyscy wiemy na co jest ostatnio apetyt na pewno to nie są zbiory z działek i liscie a jezeli liście to nie z drzew. Etykieta zastępcza już była. Zapewne chodzi o dym - ale nie z palonych lisci. Z kompostowników będzie się wydalał zapach zgniłych liści i znów będzie pretekst do prania mózgów. Postawcie sobie jeszczeparę pabów dla dzieci i banków. Na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 08:25 Droga ogrodniczko jeżeli nie masz argumentów to przynajmnniej nie pisz głupot. Lubie przyrodę i moi rodzice także mają działkę i piękne owoce oraz warzywa, dzięki kompostowi z liści, krzewów obciętych oraz trawy. Jednak z racji, iż pracuję we firmie która pośrednio zajmuje się zarówo odpadami jak i ochroną środowiska doskonale wiem co szkodzi a co nie szkodzi ziemi. Trąbią o tym naukowcy, trąbią o tym ludzie, którym dobro tej ziemi leży na sercu. Popiół jest odpadem niebezpiecznym, nawet jeżeli z liści jego ilość jest niewielka i tak szkodzi. Mnie ogródki działkowe nie przeszkadzają, przeszkadzają mi ludzie, którzy zachowują się jakby żyli w średniowieczu i nie posiadali chociażby znikomej wiedzy na tematy, którymi się zajmują. Gdy słucham głupich argumentów, np dotyczących larw w liściach to mnie śmiech pusty bierze. Oczywiście, że one tam są!! Dlatego wygrabuje się je z parków bo szkodzą te larwy drzewom!! Ale drzewom , a nie roślinom rosnącym na działce. Poza tym liście poddane biodegradacji czyli kompostowaniu, są naturalnym składnikiem wzbogacającym ziemię. Żeby usunąć szkodliwe larwy, bądź np. nasiona traw znajdujące się w tych kompostowanych dodaje się niewielkiej ilości zwykłego wapna, lub specjalnych składników dostępnych chociażby w castoramie. Dzięki temu dostajesz czysty nawóz. Wcale jednak nie trzeba tego robić. Ja co roku na swoim ogrodzie wszystkie liście i skoszoną trawę przerzucam w jedno miejsce, gnije to nie wydając wcale nieprzyjemnego zapachu, bo g... póki nie ruszasz nie śmierdzi. Później to wszystko przerzucam do ogrodu i przekopuję. Mam piękne buraki, piękne pomidory, soczyste truskawki. Wspaniałe warzywa. Tylko dzięki tym liściom i trawie, które wy spalacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.icpnet.pl 29.10.08, 09:19 Droga Kalo, trywializujesz sprawę. Kompost jest dobry, gdy na działce masz warzywa. Co ma zrobić ktoś, mający w 95% trawę, krzewy i drzewa liściaste? Kompost mu jest niepotrzebny. Pozostaje wyrzucenie liści do śmietnika lub palenie. I jeszcze jedno: chyba mylisz wypalanie traw (ze wszech miar naganne) ze spalaniem liści. W czym widzisz te niby szkody dla przyrody? W dymie? Przecież jest to zjawisko o skali mniejszej niż mikro. Czyżbyś była nawiedzoną ekolożką? Każda przesada jest szkodliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:01 Szanowny Jerzy - jeżeli na działce nie uprawiają warzyw ani owoców, tylko sieją trawę, to po co w takim razie są działki?? Mija się to z całkowitą ideą ogródków działkowych. Wracając do meritum sprawy, jeżeli rzeczywiście ktoś nie uprawia niczego tylko ma zasianą trawę, co szkodzi zrobić kompost i dać sąsiadowi, który uprawia warzywa, w innym przypadku obowiązkiem działkowicza jest dostarczenie odpadów na wysypisko. A osoba, która nic nie uprawia równie dobrze może sobie wynając domek letniskowy z kawałkiem ziemi i wylegiwać się na zasianej tam trawce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:05 I jeszcze jedno - nie mylę wypalanie traw (łąk) przez rolników bo to jest już całkowitym idiotyzmem. Ziemia wypalana na łąkach jałowieje. Odnośnie palenia liści - podaję tylko, że wieksze korzyści są z kompostowania aniżeli z palenia. Ba palenie ich jest szkodliwe, dla środowiska - proszę nie zapominać, że popiół każdy jest odpadem niebezpiecznym. I jeżeli taki działkowicz zostałby przyłapany na wysypywaniu lub rozgrabywaniu popiołu czekałaby go niezbyt miła wizyta w postaci inspektora środowiskowego, a tam nie ma mandatów za 100 zł, tylko kary liczone w tysiącach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.icpnet.pl 29.10.08, 15:12 Droga Kalo, Masz nieco nieaktualne poglądy na działkę. Tych, którzy uprawiają warzywa na działkach (pomijam już zdrowotną i ekonomiczną sensowność takiej uprawy) jest zdecydowanie mniej (chyba mniej niż 30% - przynajmniej na moim ogrodzie z lat 50-ych). Robienie kompostu mija się więc w ogóle z celem. Właśnie idzie o to, aby traktować takie działki jako teren wypoczynkowy z kawałkiem własnej trawy (na 2-4 godziny nie będę się wlókł 50-100km) w równie zatłoczone miejsce, co ulice w mieście. Co do szkodliwości popiołu też mam duże wątpliwości. Ludzie wypalali lasy, aby poprawić urodzajność gleby. Co więcej, odpowiednie miejskie organy często zezwalają na palenie liści w okresie (o ile się nie mylę) 1 października - 30 kwietnia. Nie dajmy się więc zwariować (często pseudo) ekologicznym poglądom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: 94.75.67.* 30.10.08, 15:11 Gość portalu: Jerzy napisał(a): Ludzie wypalali lasy, aby poprawić urodzajność gleby. Co więcej, > odpowiednie miejskie organy często zezwalają na palenie liści w okresie (o ile > się nie mylę) 1 października - 30 kwietnia. Nie dajmy się więc zwariować (częst > o > pseudo) ekologicznym poglądom. W niedawaniu się zwariować pomaga wiedza. Ludzie "wypalali lasy" w innym celu niż "poprawianie urodzajności gleby". Popiół w takiej ilości, jak po wypalonym lesie, niszczy tę glebę i odradzanie się trwa parę lat. Chyba, że im chodziło o plony co parę lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 09:25 pozwolęsobie zacytować: "...bo g... póki nie ruszasz nie śmierdzi..." Noooo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:11 Na..aj na podłogę i nie ruszaj przez tydzień to zobaczysz . Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi 29.10.08, 09:38 .....Gdy słucham głupich argumentów, np dotyczących larw w liściach to mnie śmiech pusty bierze. Oczywiście, że one tam są!! Dlatego wygrabuje się je z parków bo szkodzą te larwy drzewom!! Ale drzewom , a nie roślinom rosnącym na działce..... Niby tak, ale jeżeli ktoś ma kasztanowca na działce lub w bardzo bliskim otoczeniu??? (Sytuacje teoretycznie możliwa)... Odpowiedz Link Zgłoś
mich1309 Palenie zabronione, a wieszanie reklam nie. 29.10.08, 08:05 Palenie liści na działce jest zabronione, bo to niby przeszkadza normalnie żyć ludziom z sąsiedztwa. A wieszanie wielkich szpetnych reklam, które zamieniają życie ludzi w prawdziwy koszmar jak najbardziej dopuszczalne. Chyba chodzi po prostu o to, że reklamodawcy mają wielką kasę, a działkowcy to niezamożni emeryci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Giza Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.versanet.de 29.10.08, 08:07 Mam tez dzialke ale w Niemczech. U nas to bym miala od razu straz i policje na karku. Nasz zarzad podstawia na wiosne i jesien kontenery i wyrzucamy tam zielone odpady.Mozna tez wywiez samemu do MPO , tam tez stoi kontener. Kazdy placi skladki roczne i sprawa zalatwiona.Zycze pomyslnego zalatwienia sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freeman Porażka IP: *.chello.pl 29.10.08, 08:20 Rany kiedy wreszcie zlikwidują te ogródki działkowe w centrum miasta. To ewenement na skalę europejską. To ni są ogólnodostępne tereny zielone, a tylko takie powinno się zostawić w stylu Sadów Żoliborskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukasz terror! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 08:23 gdzie ja żyję... jak nie jakiś matoł blokuje budowę trasy siekierkowskiej bo handluje starymi trupami, to banda emerytów terroryzuje pół miasta, bo muszą w swoim "ogrodzie" liscie palić nie zastanawiając się co się dzieje w okół. zamknąć cała tą tandetę i na parki coajmniej przerobić. a straż miejska to by się wzięła do roboty, bo ja nie chcę aby moje podatki szły na nierobów, którzy się wożą tylko samochodami po mieście!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Co robi straż miejska? IP: *.as.kn.pl 29.10.08, 08:50 Ja nie wierzę, że jakiekolwiek mandaty są wystawiane, a kary są płacone. Właściciele ogródków i właściciele psów są traktowani jak święte krowy. Zatruwają życie innym ludziom i dobrze o tym wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
ezavv Re: terror! 29.10.08, 10:03 Witam, gratuluję dobrego samopoczucia i arogancji. Należy pamiętać, że z każdym rokiem jest się coraz młodszym (...). Miasto winno przewjąć działki za godziwą cenę - tu rozwiązanie. Doputy tam będą, mieszkańcy będą narażenie na takie sytuacje. Gratuluję przemyśleń dotyczących "bandy emerytów" - pocieszające to, że osoba z czasem też dołączy do tej "bandy", chyba, że będzie wiecznie młodym. Moje podatki poszły na wykształcenie "wałów", które nie mają szacunku dla nikogo, dla żadnych wartości i (...) niestety - muszę z tym żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
autotaks Re: terror! 29.10.08, 14:06 Proszę się nie przejmować, z takim poziomem irytacji i jadu jaki ten kolo wylewa na forum, mozna mniemać że koło 40-stki zejdzie na rozległy zawał...i nie zasili tej "bandy emerytów" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukasz Re: terror! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 08:52 sampoczucie jest dobre, ale arogancji brak... szkoda ze zamiat dyskutowac o problemie, zaczyna się atakować dyskutujących za porglądy bez rzeczowej dyskusji. ale weźmy pod uwage np. teren między Al. Stanów Zjednoczonych i Waszyngtona, albo przy Kępie Potockiej... ile osób z tego korzysta? garstka. ile mogło by? całą masa: Praga, Grochów, Gocław - parki, mieszkania, tereny atrakcyjne. a tak w centrum miasta mamy poletka ogórów... i nie jest polityką społeczną tworzenie takiej formy spędzania wolnego czasu, ale innych. bo mając na uwadze to co piszesz, to ok roku 2020 ponad połowa terenów Warszawy winna byc przekszatałcona na "ogrody", aby mieć gdzie palić liście... więcej korzyści przbniosłaby sprzedąz tych terenów (drogich) niż dofinansowywanie ich z kasy miasta. bo jakby na to nie patrzeć, nie dość, ze moje składki są przeżerane przez innych, to jeszcze moje podatki idą na utrzymanie cennych terenów dla garstki hodowców ogórków gruntowych. a ty pewnie nie płacisz podatków, to cię nie boli pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.uni.wroc.pl 29.10.08, 08:49 Właściciel gruntu, czy to działki czy willi, ma na własność tylko grunt i to w bardzo dokładnie określonym zakresie. Nie ma natomiast na własność powietrza, bo tego nikt mu nie sprzedał. A ponieważ nie jest jego własnością, nie wolno mu niczym go zasmradzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 09:37 szanowny jojo wynocha ze swoim samochodem bo mi warkot i smród przeszkadza! Odpowiedz Link Zgłoś
soyokaze Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi 30.10.08, 01:14 Jak najbardziej, stąd regulacje emisji spalin i hałasu, stąd też opłaty właścicieli aut i wreszcie limit kraju na ilość emitowanego CO2 i bodajże CO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mtt Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.08, 09:35 Najwyższa pora wywalić te slamsy z miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yelonek Terzo mondo IP: 193.108.78.* 29.10.08, 09:53 Rece opadaja. To pokazuje potrzebe Polaka do bycia blisko swoich wiejskich korzeni. W czasach walki z globalnym ociepleniem w Anglii trzeba wykupywac pozwolenia na rozpalenie grilla na wegiel drzewny a te cwoki musza liscie palic. Masakra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Re: Terzo mondo IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 10:14 te wasze komentarze to po prostu żal.pl terzo mondo aż tak bardzo wstydzisz sie swoich korzeni? no wiem,ze jak sie chodzi w krawacie to wstyd sie przyznac ze ojce za stodołe srac chodzili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawkazmlekiem Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 10:13 To jest nie tylko szkodliwe ekologicznie i śmierdzące, ale również niebezpieczne dla kierowców. Chodzi o ograniczenie widoczności na jezdni. Wzdłuż mojej ulicy z jednej strony ciągną się działki. Strach nią teraz jeździć, zwł. po zmroku. Gęsty gryzący dym i mało co widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drops Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 10:17 Teraz rozumiem dlaczego wasze dzieci biją i zabijają inne dzieci, lub zabijają się same. Nie nauczyliście ich kochać nikogo i niczego. Nie nauczyliście ich czerpać radości z zapachu kwiatów i z widoku pszczoły, która z nich zbiera miód. Cały rok wdychacie smród spalin i to wam nie przeszkadza. Przeszkadzają wam działki, które dają wam tlen, dzięki któremu nie każdy z was umrze na raka płuc. Nasza planeta musi umrzeć, dzięki takim jak wy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 10:21 ja tym betonom od rana to sugeruję. Ale to cwoki którzy nawet przepustki do warszawy nie mają.tak sie boja,że ich inni bulionerzy zdemaskuja skad ich ród. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:17 Przyroda jest największym naszym bogactwem - czerpać przyjemność z obcowania z nią powinni mieć prawo wszyscy, a nie tylko wybrańcy, płacący grosze za wynajęcie kawałka ziemi w centrum miasta. Jak najbardziej te tereny należy zostawić zielonymi, ale niech to będą parki i oazy zieleni dostępne dla wszystkich. Ogródki działkowe w centrum nie mają żadnej racji bytu. Cóż to za przyjemnośc jeść pomidora z takiej działki, zawierającego ogromne ilości ołowiu i innych szkodliwych pierwiastków. Inna sprawa - bliskośc ogrodów działkowych powoduje, że co roku w miastach pojawia się coraz więcej nie tylko pożytecznych pszczół, ale i szerszeni oraz os. Około 20-40% naszej populacji jest uczulona na jad. I proszę nie piszcie mi tutaj o tym jak to było kiedyś, bo kiedyś nie było udokumentowanych badań ile ludzi umarło z powodu użądlenia. Nie ma czegoś takiego, że ludzie kiedyś byli odporni na jad. Każde nawet najmniejsze stworzenie ma prawo do życia, ale człowiek jest na tej ziemi najważniejszy czy się to komuś podoba czy nie. Kiedyś żyło się smrodem ze stajni, obór, świniarni, później pojawiły się parowozy, auta na parę itp. Obcowano ze smrodem spalania węgla itp. Dziś żyjemy w erze spalin samochodowych, w przyszłości pojawią się nowe smrody. Tak naprawdę, drzewa owocowe wydają o wiele mniej tlenu niż typowe drzewa liściaste, więc korzystaniejszym dla nas byłaby likwidacja ogródków a w zamian utworzenie oaz zieleni, parków i skwerów, gdzie każdy mógłby na wypielęgnowanej zieleni wypocząć jak to ma np. miejsce w Berlinie czy innych miastach zachodniej europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kawkazmlekiem Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:43 A czy ty nie rozumiesz, że posiadanie działki nie oznacza zaraz konieczności spalania liści, a wręcz przeciwnie, dobrze byłoby dla tejże działki i kwiatków i żyjątek i pszczółek nawozić ją tym naturalnym kompostem? nie rozumiesz, że gryzący dym wędzi nie tylko ludzi, ale również cały mikroekosystem tej zieleni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Re: Ogropdniczko IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 10:29 Uwazam ,że nie jest aż takim problemem przez kilka dni w zamian za wielomiesieczne obcowanie z przyrodą.mieszkam w śródmieściu też nie otwieram okien ale z innego powodu.smród z ulicy, hałas sa niedowytrzymania.Liści nie ma tak wiele na działkach teraz przewaznie trawe sieją osobiscie mam kompostownik - ale zapach palonych lisci i gałezi jest miły i wcale tak nie smierdzi.to tylko kilka dni.Uwazam ,ze chodzi o zupełnie inny dym i własnie gesty i czarny a ten to smierdzi naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uchachany Re: Ogropdniczko IP: *.chello.pl 29.10.08, 11:44 Jaką przyrodą? Ogródki działkowe to ma być przyroda? Brudne, odrapane budy będące schronieniami meneli, koślawe płoty i dwa metry grządki z marchewką. Wolę aby w tym miejscu zrobić park z którego mogli by korzystać wszyscy albo postawić osiedle bo nowe osiedla często mają więcej zieleni niż te pożal się Boże "ogródki" i na pewno są dużo potrzebniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daisy Re: Ogropdniczko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 12:30 te kilka dni to się już ciągnie ponad miesiąc jeśłi chodzi o działki koło Wincentego. Jest to po prostu sprawa zwykłej KULTURY. Można spalić SUCHE odpady jak jest bezwietrzny dzień a nie mokre śmierdzące odpady z których dym snuje się po całym osiedlu i ponieważ kilku (czasem jeden) śmierdzieli pali te swoje ogniska mieszkańcy kilkuset mieszkań i domów mają u siebie smród. Dla jasności - też mam ogródek a ponieważ nie robię kompostu po prostu płacę MPO za wywóz odpadów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pr Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: 193.109.123.* 29.10.08, 11:08 Ogrody działkowe nie zmieniają swojej lokalizacji tylko są obudowywane z każdej strony blokami, mało kto kupując mieszkanie w okolicy ogródków zdaje sobie sprawę że na jesieni będę one uciążliwe i wtedy zaczynają się żale i pomysły żeby przenieść ogródki Trzeba myśleć wcześniej ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:28 Czyli wg. ciebie gdzie powinni się budować 50 km od miasta, bo ogródki muszą być w centrum?? Ile to już razy rwetes się podnosił, jak chciano jeden czy drugi ogródek zlikwidować bo kolidował z innymi planami miasta czy inwestora?? Niby ci nasi emeryci i renciści są tacy biedni, a jednak w pewnych sytuacjach są nie do ruszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 11:28 Ogrody działkowe, parki, kazde drzewko to płuca miasta! zrozumcie to w końcu.Wiecie jak jest w Sródmiesciu latem? Nie mozna oddychać. nalezy po prostu uregulować stan prawny ogrodów i zdyscyplinować zarzady działek i samych działkowców.będzie to z porzydkiem dla wszystkich. I nie piszcie ze to slamsy i terror emerytów.Bo emeryci to nie śmiecie - wypracowali coś dla was!Nalezy im sie odrobina przyjemnosci.za emeryturę nie pojada zwiedzać świata tak jak w krajach o których pisaliście.zacznijcie od wzajemnego szacunku i zrozumienia a reszta bedzie dla wszystkich dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:34 Będę teraz złośliwa. Szanuję ludzi starszych, podziwiam tych którzy walczyli o naszą wolność. Ale proszę nie pisać mi, że wypracowali coś dla nas. To nasze pokolenie podnosi nasz kraj z ruiny. Doskonale rozumiem zawirowania geopolityczne, ale proszę nie mówić mi, że dostaliśmy coś od dzisiejszych emerytów. Wolność tak.... i tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi 29.10.08, 11:48 oj. ten tekst był niepotrzebny... przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 11:52 Być może i przykre - nawet się z tym zgadzam... moi rodzice są emerytami i sami uważają, że cała ich praca to była para w gwizdek. Zresztą proszę spojrzeć na dzisiejsze postawy roszczeniowe. Ja wiem, że to nie wina emerytów, że ich praca nic nie wniosła do rozwoju naszego kraju. Przecież prawie wszystkie największe zakłady pracy w Polsce upadły. One nie miały racji bytu na wolnym rynku i nigdy by nie powstały, gdy wolny rynek był u nas po wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ogrodniczka Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.subscribers.sferia.net 29.10.08, 11:50 nie jestes złosliwa. a ja daleko mam do emerytury. róznimy sie jednak nie tylko w pogladach ale i w wyznawanych wartosciach - jesli dla Ciebie wolność to niewiele jesli budowanie Ojczyzny z ruin wojennych to niewiele... to niewiele mamy sobie do powiedzenia w tej dyskusji. arystoteles powiedział: ten co twierdzi iz moze zabic swoją matkę zasługuje na surową karę nie na łagodne upomnienie. Przedłóż to sobie na swoją inteligencję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 12:05 Moja droga jeśli chcesz możemy podyskutować merytorycznie, mam dziś czas. Piszesz o odbudowywaniu kraju - wybacz spójrz na zachód europy i zobacz jak można było odbudować kraj po wojnie. Spójrz na zachód naszego kraju, gdzie nasi emeryci dostali domy, te domy dziś się sypią, rozpadają. Spójrz troche dalej na wschodnie niemcy te same domy stoją po dziś dzień pięknie wyremontowane. Pamiętaj, że mówię o historii. Nie mówię o tym, jak w niemczech po zjednoczeniu większość ludzi wyjechała na zachód czasami porzucając całe miejscowości. Mówię o tym do czego doprowadziła praca emerytów. Nie potrafili zadbać nawet o własny dom. Wszystko mogę zrozumieć, brak pieniędzy, g...ny ustrój, ale żeby nie znaleźć sił i sposobu aby zadbać o własny dom, to co my się dziwimy, że ten go...y ustrój trwał tyle lat. Tym ludziom biernym żyło się dobrze, spokojnie, kto inny za nich myślał i gdy słyszę czasem wymądrzania jednej babci bądź drugiej na temat wychowywania dziecka to się pytam, pracowałaś 12-14 godzin dziennie i wracałaś do domu styrana?? Groziło ci zwolnienie z pracy, jeśli byłaś w ciąży?? Dziwne, ale milczą. Nie rozumieją w jakim świecie teraz żyją. Ich mądrości i przysłowia dobre były, gdy mąż pracował, a żona gotowała. Teraz czasy się zmieniły. Niestety nie aktualne jest już hasło "czy się stoi czy się leży..." Mam szacunek do starszych ludzi, ale patrzę trzeźwo, bohaterem dla mnie jest mój dziadek, który cudem przeżył wojnę i walczył o naszą wolność. Ale tych ludzi jest coraz mniej, teraz mamy emerytów, którzy rodzili się już po wojnie. Groś tych emerytów i rencistó to 50 latki - którym udało się przejśc na wcześniejszą emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
moriach Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi 29.10.08, 12:20 Pozwóla. Kala, że zacytuję: "Wolność tak.... i tylko tyle." No faktycznie, ta wolność to taki drobiazg, że w sumie to nic istotnego... Wszyscy krzyczą, żeby wyrzucić ogródki ze śródmieścia - kiedyś, kiedy Warszawa nie była jeszcze tak bardzo rozległa jak obecnie, znaczna część ogródków znajdowała się właśnie na obrzeżach miasta. Wraz z rozrostem miasta i budową nowych domów/sklepów/biur okazało się, że działki są "w mieście". Uważam też, że nawet wykupienie gruntów zajmowanych przez działki nie będzie dobrym rozwiązaniem, a to z dwóch powodów: 1. Starsze osoby, które uprawiają takie działki, nawet przy założeniu, że dostały by tyle ze sprzedazy gruntu, że mogłyby sobie pozwolić na zakup nowej działki pod miastem, z pewnością nie będą miały siły (a możliwe, że też pieniędzy)żeby dojeżdzać daleko pod miasto 2. Jakoś nie liczę, że sprzedane grunty działkowe trafią pod inwestycje rekreacyjne np. ogólnodpstępne parki - bardziej bym stawiała na kolejne betonowe pustynie, gdzie developer w ramach ustawowego % zielonych terenów posieje trawę na dachu garażu i postawi kilka drzewek w doniczkach. Ps. moi rodzice mają działkę w ogrodzie w Warszawie,od dzieciństwa część odpadków organicznych się kompostowało a część np. gałązie - paliło. Oczywiście na jesieni, a nie wiosną, kiedy mogłoby to zagrażać pszczołom zapylającym kwiaty. Przy takim ogniu piekło się kiełbaski a potem w popiele ziemniaki :)Zapach faktycznie specyficzny ale nie nazwałabym go smrodem. Pod warunkiem oczywiście, że palone są faktycznie tylko i wyłącznie szczątki roślinne a nie przy okazji opony i butelki PET. Generalnie myślę, że młodzi i często napływowi mieszkańcy naszego mmiasta są trochę za bardzo przewrażliwieni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:32 Odpowiadasz na: Gość portalu: kala napisał(a): > Będę teraz złośliwa. > > Szanuję ludzi starszych, podziwiam tych którzy walczyli o naszą > wolność. Ale proszę nie pisać mi, że wypracowali coś dla nas. To > nasze pokolenie podnosi nasz kraj z ruiny. Doskonale rozumiem > zawirowania geopolityczne, ale proszę nie mówić mi, że dostaliśmy > coś od dzisiejszych emerytów. Wolność tak.... i tylko tyle. > Pokazałaś głupotę nie złośliwość . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a tlen przeszkadą Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.um.warszawa.pl 29.10.08, 11:59 tym co przeszkadza dym z palonych liści przez kilka dni jesienią, zapewne bardzo przeszkadza również tlen którego te liście przez całe lato dostarczały, by mogli oddychać. Proponuję zatem, na miejscach działek wybudować blokowiska i betonowe parkingi. Również parki zamienić w betonowe pustynie. Wyciąć w mieście wszystkie drzewa przy ulicach, bo śmiecą jesienią, a w ogóle zagrażają stojącym pod nimi samochodom. Można też wszystkie trawniki zaasfaltować i zrobić parkingi. A jak oddychać - SPALINAMI - to takie nowoczesne. Tyle, że Bóg nas tak urządził, że potrzebny nam tlen. Może kupować w butlach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kala Re: Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 12:07 To co piszesz nazywa się popadaniem z jednej skrajości w drugą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warka z Tych Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: *.mas.airbites.pl 29.10.08, 12:06 marudzicie na palone liście bo wam śmierdzą, zapraszam do pieknej dzielnicy Krzyki we Wrocławiu gdy tylko rozpocznie się sezon "na ogrzewanie", zapada zmrok a nad willami jeden wielki smooooog, smród palonych płyt pażdzieżowych i innego badziewia, bo jest spora liczba ludzi którzy pragną wydać jak najmniej na ogrzewanie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata do Pani Katarzyny Ziemnickiej IP: 213.61.29.* 29.10.08, 12:35 niech sie Pani zastanowi nad tematem artykułow. To co przeczytałem w dzisiejszej Gazecie to po prostu ŻENADA! btw. Całkiem poważnie - zapraszam w niedziele na wspólne grabienie liści. Proponuje ciepła herbate, domowy obiad, ciasto i aktywny wypoczynek na świezym powietrzu. Miejsce tez urocze - nie zadne dzialki koło Siekierkowskiego tylko przedwojenne Boernerowo. Naprawde chciałbym aby spojrzała Pani inaczej na "problem", który Pani opisuje. s_meralda@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata Re: do Pani Katarzyny Ziemnickiej IP: 213.61.29.* 29.10.08, 13:12 ... to bylo w temacie lisci. teraz w temacie działek. własciwie nie wiem skad ta nagonka na ogrodki działkowe (zakladam ze nie jest to lobbing developerski).to przykre, ale wydaje mi sie ze wynika to z prostego "sam nie moge/nie mam to innym tez zabronię". nie mam samochodu - zrzędze że drogi budują, nie umiem plywac - marudze że w basen zainwestowali, nie mam dzieci - neguje sens przedszkoli itp.itd. szczegolnie zas smiesza mnie teksty - "To ni są ogólnodostępne tereny zielone, a tylko takie powinno się zostawić w stylu Sadów Żoliborskich." a ja uwazam, ze dzialki powinno sie zostawic w takiej postaci w jakiej obecnie istnieja. sady zoliborskie to KARYKATURA terenów zielonych - z roku na rok coraz bardziej okrojone, zaniedbane i wystawione na zapedy developerow. propnuje jednak aby w miesiacach maj - wrzesien, w weekendy tereny dzialek pracowniczych byly otwierane (godz 8-21), a miasto wybudowalo toalety i zapewnilo ochrone(patrz. Park Zeromskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pr Działkowicze robią dym, całe miasto cierpi IP: 193.109.123.* 29.10.08, 12:47 Zimą, wiosną i latem ogródki działkowe są cacy, można pospacerować nacieszyć się zielenią, dotleniają zasmrodzone miasta , można wyjsć na spacer z psem bo na osiedlach nie ma gdzie i każą sprzątać a jak przychodzi jesień i przez kilka dni jest trochę dymu to już wyprowadzić je poza miasto? Odpowiedz Link Zgłoś