Dodaj do ulubionych

Plebiscyt na knajpę roku rozstrzygnięty

18.11.08, 08:57
Wygrała znowu Geslerowa? Znowu bezstronny wybór wyborczej?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kuskus Towarzystwo wzajemnej adoracji IP: *.chello.pl 18.11.08, 11:27
      I tak wszyscy wiedzą, że warszawskie knajpy to dno i "szajs".
      Wystarczy pojechać do Krakowa, wejść do pierwszej lepszej z brzegu
      jadłodajni, a żarcie o niebo lepsze i przystępne cenowo. To, co
      proponują stołeczni restauratorzy to zbrodnia dla żołądka i
      portfela, a obsługa obraża inteligencję klienteli. Sposób
      warszawskich knajpiarzy na biznes to: drogie, podłe w smaku jadło, o
      dziwnej, obco brzmiącej nazwie, ilości zaś mikroskopijnej, ale za to
      estetyka wykonania tip-top. Do tego dochodzi kiepsko opłacany
      personel lokalu i ocenianie klienta na podstawie ilości
      złotych "szmuków", którym powinien się obwiesić jak choinka, żeby go
      zauważono i lepiej obsłużono niż pozostałych.
      • blinski Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji 18.11.08, 20:53
        w krakowie nie ma knajp z cusin nouveaux? zapewne jest ich nie mniej niż w warszawie.
    • Gość: jamjestandrzejkmic Plebiscyt na knajpę roku rozstrzygnięty IP: 155.140.133.* 18.11.08, 11:57
      A płacą chociaż czynsz te knajpy?
    • Gość: chłopek Plebiscyt na knajpę roku rozstrzygnięty IP: *.caspin.org.pl 18.11.08, 16:26
      Elyty się bawią. A jakie mają gusta wyszukane. Flaki w mleku, groch z powidłem,
      kurze gó... z pieprzem. ĄĘ :-)
      • Gość: Teddy Bear Re: Plebiscyt na knajpę roku rozstrzygnięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 16:35
        Gratulacje!Jest dwóch zwycięzców i fajnie! Dla każdego coś dobrego.
        Jestem ciekaw jakie to koszmarne miejsca odwiedził w Warszawie
        Pan/Pani tak bardzo wychwalający Kraków i tamtejsze lokale,
        hołdujące głównie wymęczonej polskiej kuchni...Nie ilość ale jakość
        liczy
        się w restauracji, to nie Sphinx ani jadłodajnia zakładowa.
        Smacznego!
        • Gość: nn Knajpa roku? Kiedy konkurs na Mordownię Roku? IP: *.aster.pl 18.11.08, 16:58
          Pogłupieli w tej koszernej.
    • Gość: pa_ka Plebiscyt na knajpę roku rozstrzygnięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 17:11
      Wprost nie mogę czytać poprzednich komentarzy!Osoby, które nie
      potrafią docenić włożonej czyjejś pracy niech nie oceniają, bo same
      wychodzą na prostaków. Osobiście bardzo gratuluję obu restauracjom,
      to wielka nobilitacja. Gratulacje!!! Osobiście byłam parę razy w
      Nesebarze i cieszę się że została doceniona, a Espania to tu z miłą
      chęcią odwiedzę.Jeszcze raz gratuluję właścicielom sukcesu :)
    • aaa202 Knajpa? 18.11.08, 18:14
      Mam nadzieję, że nie tylko mnie razi pisanie o "knajpie" roku. Przecież to
      kolokwializm, do tego zupełnie pozbawiony urody.
      • Gość: Polak Re: Knajpa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 19:36
        Mało tego! "Knajpa" ma znaczenie na pewno odległe od restauracji,
        choćby najgorszej. Knajpa to knajpa. Miejsce gorsze niż karczma. To,
        że mówią tak ludzie o niskim poziomie kultury językowej, to jedno.
        Ale media, które to upowszechniają, powinny być ukarane za psucie
        polszczyzny!
        • blinski Re: Knajpa? 18.11.08, 20:55
          sam nie wiem - jesteś bardziej ę-ą czy bułkę przez bibułkę?:)
    • Gość: obserwator Ups.. IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.11.08, 20:47
      Oglądając film, odniosłem wrażenie że szef najlepszej knajpy jest pijany...
      • grassant Re: Ups.. 24.11.08, 09:26
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > Oglądając film, odniosłem wrażenie że szef najlepszej knajpy jest
        pijany...

        ze szczęścia? ;)
    • Gość: (mg) Flaki w mleku?! IP: 58.172.156.* 18.11.08, 21:14
      Sama mysl o czyms takim wywoluje u mnie odruch wymiotny, ale ja
      pewnie tez jestem prostak i sie nie znam.
      • Gość: Griszowa Re: Flaki w mleku?! IP: *.oke2-bras4.adsl.tele2.no 19.11.08, 00:56
        O Nesebarze

        Marcin Dorociński: - Knajpa na co dzień a pyszne jedzenie. Jadłem tu
        flaki w mleku i to było niezwykłe: potwornie delikatne mięso
        otoczone ostrym bulionem z papryką!

        Coz za potwornie elegancka i trafna opinia, tylko gdzie tu mleko?
      • grassant Flaki w mleku. Jakim? 24.11.08, 09:29
    • Gość: b Plebiscyt na knajpę roku rozstrzygnięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 22:15
      Bardzo się cieszę, że głosami czytelników został nagrodzony Nesebar.
      Byłam tam z moim chłopakiem przed wyjazdem do Bułgarii świętować
      naszą rocznicę i było bardzo miło. Jedzenie bardzo smaczne, nie
      kosztuje fortuny, podane w tradycyjnych bułgarskich naczyniach. Nie
      jest jakoś super elegancko, ale swojsko jak w Bułgarii. Po wakacjach
      w Nesebarze z radością wybraliśmy się do Nesebaru przy
      Marszałkowskiej. Wszystko jak trzeba. Szopska, ser owczy na
      frytkach, musaka... Rozmarzyłam się. ;)
      • Gość: wuz Re: Plebiscyt na knajpę roku rozstrzygnięty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 22:21
        niestety nie do końca się zgodzę.
        jedzenie i owszem, za to wystrój koszmarny, muzyka okropna, i obsługa
        nieprofesjonalna (choć miła).
        akcje w rodzaju przynoszenia odkorkowanej butelki zamówionego wina,
        generalny brak rozeznania w tym, jak obsługiwać klienta, na co można sobie
        pozwalać, itd.
        • Gość: Pipi Nesebar - nie IP: *.chello.pl 01.12.08, 22:37
          Poszlismy do Nesebaru...jedzenie bez rewelacji, odgrzewane chyba w
          mikrofali; obsluga fatalna, na jedzenie czekalismy ponad godzine,
          ciagle jakies pomylki. tragedia..
    • wirusx Smakosz Dorociński 18.11.08, 23:02
      "potwornie delikatne mięso" - bala bla w wykonaniu Dorocińskiego
      powoduje, że flaki się wywracają na taką gastronomiczną
      polszczyznę, niekoniecznie "otoczone (?!) ostrym bulionem"...
      Ratunku! Pogotowie językowe powinno przyjechać na sygnale do tego
      dramatycznego artysty i zrobić mu lewatywę.
      • Gość: ja Re: Smakosz Dorociński IP: *.gprs.plus.pl 29.11.08, 20:00
        Espana to tu - słyszałem same dobre opinie od znajomych którzy tam
        byli, wybieramy się tam, mam wrażenie wypowiada się tu konkurencja,
        która nie została zauważona. Flaków z mlekiem nie zjem polskich
        flaków też nie bardzo, w hiszpani nie narzekłem na jedzenie i wino,
        słyszałem też że żarcie jest sprowadzane z hiszpani. jak pojdę i
        zjem to się wypowiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka