Dodaj do ulubionych

Kawały biurowe

30.10.03, 09:03
pomózcie mi! prowadzimy w biurze małą wojenkę na kawały. tylko juz nam sie
pomysły kończą! kto przeżył lub zrobił cos fajnego?? Czekam na pomysły!
Obserwuj wątek
    • j_karolak Te są naprawdę ekstra! 30.10.03, 09:34

      Ale heca ...
      - Czy ten zegarek dobrze chodzi?
      - Nie, trzeba go nosić.

      Jedzie se ksiądz rowerkiem i przekroczył prędkośc,
      no to go policjant zatrzymuje.
      płaci pan 100 złotych-mówi policjant
      no ale proszę pana ja tu z Bogiem jade
      - tłumaczy się ksiądz
      a jak z Bogiem to pan zapłaci 2000
      -mówi gliniarz
      no to proboszcz płaci, odjeżdża i sobie myśli:
      Uuuuuuuuuffffffff dobrze że sobie nie przypomniał,
      że Bóg jest w trzech osobach.

      Ale heca 2 ...
      - Co znaczy po angielsku Why?
      - Dlaczego.
      - Tak tylko pytam.

      Ale heca 3 ...
      Jak się nazywa 3 facetów pod prysznicem?
      - Wet Wet Wet

      Blondynki
      Co mają wspólnego UFO i inteligentna blondynka?
      - Ciągle o nich słyszysz, ale nigdy nie widziałeś.

      Blondynka i granat
      Co zrobić, gdy blondynka rzuca w ciebie granatem? - Złapać, wyciągnąć zawleczkę
      i odrzucić!

      Baca
      Baca rozmawia z turystą:
      - Zabiłem wczoraj 10 ćmów - mówi baca.
      - ciem - poprawia turysta.
      - A kapciem - mówi baca

      Cie choroba 1...
      - Po czym poznać że w USA są Rosjanie?
      - Na zawody walk kogutów przychodzą z kaczką.
      - A po czym poznać, że są tam Włosi?
      - Stawiają na kaczkę.
      - A poczym poznać, że jest tam mafia?
      - Kaczka wygrywa.

      Cie choroba 2...
      Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę.
      - Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę.
      Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę.
      - Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę.
      Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział:
      - Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na... - Nie, nie dokumenciki
      proszę!

      Cie choroba 3...
      Co to jest różniczka?
      - Wyniczek odejmowanka.

      Debata
      Przylatuje wampir do swoich ziomków cały w krwi i mówi:
      - Widzieliście tą krowę na polu. - Tak. - To już jej nie ma.
      Przylatuje drugi też cały w krwi i mówi:
      - Widzieliście tą dziewczynę na ławeczce. - Tak. - To już jej nie ma.
      Przylatuje trzeci cały w krwi i mówi:
      - Widzieliście ten słup obok ławeczki. - Tak. - To go już niema.

      Demolka
      Jedzie facet BMW i złapał gumę.
      Zatrzymał się na poboczu i zmienia koło.
      Podjeżdża mercedes wysiada gościu i się pyta: - Co pan robi?
      - Odkręcam koło - odpowiada facet.
      Ten z mercedesa bierze kamień wali w szybę i mówi:
      -To ja wezmę radio.

      Eee tam 1...
      Idą dwie agrafki przez pustynię jedna mówi:
      - gorąco mi,
      na to druga:
      - to rozepnij się!

      Eee tam 2...
      - Jak nazywa się żona św. Mikołaja?
      - Merry Christmas.

      Eee tam 3...
      - Co to jest: czerwone, grube i jak wchodzi to sprawia przyjemność?
      - Święty Mikołaj.

      Fakir
      Fakir wracając od lekarza spotyka dyrektora cyrku.
      - I co powiedział panu lekarz?
      - Mam jakąś chorobę żołądka, od dziś muszę przestrzegać diety.
      Wolno mi łykać tylko tłuczone szkło.
      Ale o gwoździach i szablach przez najbliższy miesiąc nie może być mowy!

      Fredek
      Siedzi Fredek z dziewczyna na ławce w parku i zwierza się jej:
      - Wiesz co, chodzę z Tobą nie na żarty...
      a dziewczyna na to: - Ja też jestem głodna...

      Fredek na cmentarzu
      W nocy Fredek idzie przez cmentarz i napotyka faceta, mówi:
      - Zawsze boję się, chodzić po cmentarzu nocą.
      Nieznajomy odpowiada: - Też się bałem, kiedy żyłem.

      Grześ
      - Grzesiu, masz dziś bardzo dobrze odrobione zadanie - mówi nauczycielka
      - Czy jesteś pewien, ze twojemu tacie nikt nie pomagał?

      Grześ w szkole
      Po lekcji biologii Jasio stwierdza:
      - Kto by pomyślał, że dziewczynki mimo wszystko mają takie znaczenie...

      Grześ na lekcji
      Na lekcji przyrody nauczycielka pyta:
      - Jasiu, co wiesz o jaskółkach?
      - To bardzo mądre ptaki. Odlatują, gdy tylko rozpoczyna się rok szkolny!

      Hrabia do Jana
      Hrabia: Janie... czy cytryna ma nóżki?
      Jan: Nie panie...
      Hrabia: O rany, znowu wycisnąłem kanarka do herbaty...

      Hrabia
      Hrabia:
      - Janie, czy u nas w ubikacji są dwa sznurki, czy jeden?
      - Jeden.
      - W takim razie znowu załatwiłem się pod zegarem.

      Inaczej 1...
      Płynie sześciu ślepych przy wiosłach i jeden półślepy na sterze...
      Nagle jeden ślepy wybija sternikowi oko...
      - To już koniec - mówi sternik.
      I wysiedli...

      Inaczej 2...
      A wiesz, co to jest: lata po pokoju i robi yzb, yzb, yzb...
      - Mucha na wstecznym biegu.

      Inaczej 3...
      Co to jest: wisi u sufitu i śmierdzi ?
      - Żarówka firmy OSRAM!

      Jaś i tata
      Jasio krzyczy do ojca:
      - Tato barometr spadl!!!
      - O ile?
      - O jakieś dwa metry...

      Jaś i mama
      Jasio przychodzi do domu.
      Mama krzyczy: - Dlaczego masz takie brudne ręce???
      - Bo bawiłem się w piaskownicy!!!
      - Ale dlaczego masz czyste palce???
      - Bo gwizdałem na psa!!!

      Jaś
      Przychodzi Jasiu do domu ze szkoły i krzyczy:
      - Mamo, mamo dzisiaj zrobiłem dobry uczynek.
      - No to mów. - Koledzy podłożyli pineskę szpicem do góry na krześle nauczyciela.
      Już miał siadać kiedy ja odsunąłem krzesło...

      Koniec roku szkolnego
      Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów.
      - Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili
      mądrzejsi.
      - Nawzajem - odpowiada młodzież.

      Magik
      Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom:
      - Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet.
      Z ostatniego rzędu słychać męski głos:
      - Maryśka, zgłoś się na ochotnika!

      Milczenie
      Czasami lepiej milczeć i sprawić wrażenie idioty, niż się odezwać i rozwiać
      wszelkie wątpliwości.

      Mnożenie
      Trzech uczonych obserwuje dom.
      W pewnym momencie do domu wchodzą dwie osoby.
      Za pół godziny wychodzą trzy.
      Biolog mowi: Rozmnożyli się.
      Fizyk: Nie, to błąd pomiaru.
      Matematyk: Jak do środka wejdzie jeszcze jedna to dom będzie pusty...

      Narada
      Lew zwołał naradę:
      - Zebraliśmy się tu wszyscy...
      A żaba przedrzeźnia: - Zieplaliśmy siem tu fsiyscy.
      LEW: Khm, khm, Zebraliśmy się tu...
      Żaba: Zieplaliśmy siem tu...
      LEW: ZIELONE, Z WYŁUPIASTYMI OCZAMI WOOOOOOON Z LASU!!!
      Żaba: KROKODYLE, WOOON!!!.

      Niemcy z zeszytów ...
      Drzymała woził się wozem naokoło a Niemcy mogli mu naskoczyć.

      Niepaczów
      - Dlaczego w Niepaczowie jest most?
      - Bo mieszkańcy w czynie społecznym rów na rzekę wykopali.

      O rolniku 1...
      Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka.
      - Nic na tej ziemi nie rośnie?
      - A no nic - wzdycha Antek.
      - A jakby tak zasiać kukurydzę?
      - Aaa... jakby zasiać, to by urosła.

      O rolniku 2...
      Wyjechał rolnik kombajnem na pole, puknął się w czoło i mówi:
      - O kurde, zapomniałem zasiać!

      Przychodzi baba do lekarza
      Przychodzi baba do lekarza.
      - Panie doktorze, nikt nie traktuje mnie poważnie.
      - Żartuje pani !!!?

      Przychodzi baba ...
      Przychodzi baba w ciąży do lekarza.
      - Coś pani dolega?
      - A tak sobie zaszłam...
      • j_karolak Re: Te są naprawdę ekstra! 30.10.03, 09:35
        Część z nich nie jest do końca biurowa, ale to nie problem, powstawiaj po
        prostu w odpowiednie miejsca słowa szef, pracownik, kserokopiarka, boks i takie
        tam. Efekt murowany.

        Chyba. Bo nie czytałem tych kawałów.
        • slobod Re: Te są naprawdę ekstra! 30.10.03, 09:42
          chyba w ogóle nie zrozumiałes o co mi chodzi. nie o denne kawały (jak ten z
          duchami) do opowiadania tylko takie które mozna komuś zrobić - dosypac soli do
          kawy itp.
          • j_karolak Re: Te są naprawdę ekstra! 30.10.03, 09:54
            Aaa. Ok . Takie kawały to ja znam. A raczej poznam, bo je zaraz powymyślam.

            Burza mózgu, burza mózgu, burza mózgu - Start:

            - ustaw komuś w opcjach internetowych stronę startową na jakiejś pornograficzne
            zdjęcie,
            - obsiusiaj komuś fotel,
            - zrób kupę na wycieraczkę,
            - poprzecinaj wszystkie kable wychodzące z komputera,
            - zaklej poxiliną (chyba tak sięto nazywało) dziurkę od klucza w drzwiach
            kolegi/koleżanki,
            - jeżeli zmienia buty, wlej mu tam kawy z fusami,
            - poprzestawiaj segregatory, a niektore z nich wyrzuć,
            - posmaruj klejem słuchawkę w telefonie,
            - inne.
      • j_karolak Zmienilem na biurowe! 30.10.03, 09:57
        j_karolak napisał:


        > Jedzie se szef rowerkiem i przekroczył prędkośc,
        > no to go kadrowa zatrzymuje.
        > płaci pan 100 złotych-mówi kadrowa
        > no ale proszę pana ja tu z Bogiem jade
        > - tłumaczy się szef
        > a jak z Bogiem to pan zapłaci 2000
        > -mówi kadrowa
        > no to pszef płaci, odjeżdża i sobie myśli:
        > Uuuuuuuuuffffffff dobrze że sobie nie przypomniał,
        > że Bóg jest w trzech osobach.
        >
        >
        > Ale heca 3 ...
        > Jak się nazywaja 3 sekretarki pod prysznicem?
        > - Wet Wet Wet
        >
        > Kadrowa
        > Co mają wspólnego UFO i inteligentna kadrowa?
        > - Ciągle o nich słyszysz, ale nigdy nie widziałeś.
        >
        > PR-owiec i granat
        > Co zrobić, gdy PR-owiec rzuca w ciebie granatem? - Złapać, wyciągnąć zawleczkę
        >
        > i odrzucić!
        >
        > BHP-owiec
        > BHP-owiec rozmawia z menedżerem:
        > - Zabiłem wczoraj 10 ćmów - mówi BHP-owiec.
        > - ciem - poprawia menedżer.
        > - A kapciem - mówi BHP-owiec
        >

        No i dalej w ten deseń.
        • d.z Re: Zmienilem na biurowe! 30.10.03, 10:02
          Oj j.karolak z Tobą to ludzie pracujący nie nudzą się:)
          oj nie nudzą:)))
          pzdr.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka