Dodaj do ulubionych

O Martynie W.

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 21:33
--------------------------------------------------------------------------------
Jak widzę pannę momentalnie filcuje mi się sweter pod pachami, marszczy skóra w
wiadomym miejscu, między palcami u nóg kręcą mi się automatycznie kulebony a z
nosa zwisają poplasy. Afera!

Obserwuj wątek
    • d.z. Re: O Martynie W. 18.01.02, 23:46
      Gość portalu: Kazberuk napisał(a):

      > -------------------------------------------------------------------------------
      > -
      > Jak widzę pannę momentalnie filcuje mi się sweter pod pachami, marszczy skóra w
      >
      > wiadomym miejscu, między palcami u nóg kręcą mi się automatycznie kulebony a z
      > nosa zwisają poplasy. Afera!

      To i tak masz szczęście. Pies sąsiada, gdy ją zobaczył - uciekł, a sąsiad zapisał
      się do klubu gortołazów i tyle go widziano. Żonie wysyła SMS raz na miesiąc z
      informacją o kolejnym miejscu, w którym zakopał pieniądze na spłatę kredytu za
      poloneza.
      >

      • Gość: Kazberuk Re: O Martynie W. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 23:51
        Mądra psinka!
        • abc2001 Re: O Martynie W. 18.01.02, 23:54
          Gość portalu: Kazberuk napisał(a):

          > Mądra psinka!

          raczej pies esteta..

          • Gość: Kazberuk Re: O Martynie W. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.02, 23:59
            Panna W. powiedziała wczoraj o sobie, że w BB była ładna.
            • d.z. Re: O Martynie W. 19.01.02, 00:01
              Gość portalu: Kazberuk napisał(a):

              > Panna W. powiedziała wczoraj o sobie, że w BB była ładna.

              Jezu ! To Ona i ślepa...
              Ale z ludzi kalekich nie wolno się smiać...
              • atob Re: O Martynie W. 19.01.02, 00:03

                d.z. napisał(a):

                > Gość portalu: Kazberuk napisał(a):
                >
                > > Panna W. powiedziała wczoraj o sobie, że w BB była ładna.
                >
                > Jezu ! To Ona i ślepa...
                > Ale z ludzi kalekich nie wolno się smiać...

                Dz Ty chyba Jej nie lubisz???
                • d.z. Re: O Martynie W. 19.01.02, 00:05
                  atob napisał(a):

                  > Dz Ty chyba Jej nie lubisz???

                  Eee tam dlaczego...;)))
                  • Gość: Kazberuk Re: O Martynie W. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 00:19
                    Chłopaki! We Wrocku też jest dyskusja o naszym Aniele Kierownicy (z wąsami i
                    silikonowymi bumperami). Zapraszamy!
                    • Gość: Tuzin Re: O Martynie W. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 20:06
                      Wszyscy sie przeniesli?
                      • Gość: ONA Re: O Martynie W.SUPER IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 22:55
                        ona jest SUUUUUPER, ale co wy wypierdki, spedzajace cale dnie przed komputerem
                        mozecie na ten temat wiedziec???
                        kobieca intuicja i oko podpowiada mi,ze to jest super kobitka.przynajmnie COS
                        robi w tym zyciu a nie lazi po internecie i plecie bzdury.
                        pewno wam przykro, ze musicie patrzec na te wasze tepawe brzydule z obwislymi
                        workami i cellulitem??
                        • sloggi Re: O Martynie W.SUPER POTWÓR - sam otwór :)))) 21.01.02, 13:47
                          Musisz być do niej podobna.

                          Panna W. nie dość, że głupia i zarozumiała - to jeszcze głosik lekko gdaczący,
                          no i ten niesforny zawijac w lewym kosmyku.
                          Powinna być suwnicową w Lucchini. Ty ONA również.
    • Gość: anilana Re: O Martynie W. IP: *.acn.waw.pl 20.01.02, 23:22
      martynke znam osobiscie
      a własciwie marcinka
      bo tokiedys facet był

      marcinek trzymaj sie ciepło
      kumple z wojska sa z toba
    • Gość: lula Re: O Martynie W. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.01.02, 23:53
      jest tak słaba jak tylko słaba może być idiotka ...
      • Gość: Dziki Re: O Martynie W. IP: *.pagi.pl 21.01.02, 12:19
        Racja ONA. Gosci musi zzerac cos potwornego. Pewnie brzydcy i mali. I biedni
        • fargo Re: O Martynie W. 21.01.02, 13:41
          Popieram, zazdrościcie, że coś robi ze swoim życiem, jest młoda i już sporo
          siągnęła, a jak powiedziała może i za rok wystartuje w Arras-Dakar.
          • d.z. Re: O Martynie W. 21.01.02, 13:43
            Polecam wywiad z Młynarskim w ostatnim "Przekroju"...
            • sloggi Re: O Martynie W 21.01.02, 13:50
              W najbliższym rajdzie będzie stała na mecie i nochalem wyhamowywała co szybciej
              jadących. Na rajdy pustynne to ona się niezbyt nadaje, zbyt małe "garby" :)
              • Gość: ONA Re: ty IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.02, 19:41
                ty wlasnie jestes przykladem nicnierobienia. siedzisz na tym forum i na innych
                pewno tez. wszedzie cos masz do powiedzenia. czy to praga, czy zoliborz, czy
                martyna, czy dziecko. to sie leczy. twoje wypowiedzi swiadcza, ze jestes bardzo
                prosciutki. ale nic straconego. moze. nie wiem. wyluzuj stary, bo skonczysz w
                jakiejs noclegowni.trzeba jeszcze cos w zyciu robic, zeby miec np.
                ubezpieczenie. dlatego, ze jestes taki nieciekawy, czepiasz sie takiej
                martynki. bo ona nawet by nie kichnela na ciebie.
                juz widze twoj szaaaaaaaaaal!!!!!!!!!!!!!!!boje sie. ojej, jak bardzo.
                czekam na dalsze wulgaryzmy twoje i kolegow, lub tylko twoje pod roznymi
                nickami.
    • Gość: zbig Re: O Martynie W. IP: *.chello.pl 21.01.02, 17:43
      >fargo@poczta.gazeta.pl 21-01-2002 13:41
      >Popieram, zazdrościcie, że coś robi ze swoim życiem, jest młoda i już sporo
      >osiągnęła, a jak powiedziała może i za rok wystartuje w Arras-Dakar.

      Właśnie o to chodzi, że jest to dalszy ciąg śp. Big Brother'a, czyli jest
      fantastycznie, bo właśnie robię kupę i jestem w telewizji! TVN nie daje się już
      oglądać, bo jak długo można przyjmować papkę że pierwsza Polka, że potworne
      zmęczenie, że wokół pustynia i kupy wielbłądów, że Miszczaka zauroczyła jej
      historia itd, itp. Znam ludzi którzy "osiągnęli" nieporównanie więcej i mają do
      tego nieporównanie większy dystans. Na tym polega klasa lub jej brak, niestety.


      • _maja_ Re: O Martynie W. 21.01.02, 18:12
        Gość portalu: zbig napisał(a):

        > >fargo@poczta.gazeta.pl 21-01-2002 13:41
        > >Popieram, zazdrościcie, że coś robi ze swoim życiem, jest młoda i już sporo
        >
        > >osiągnęła, a jak powiedziała może i za rok wystartuje w Arras-Dakar.
        >
        > Właśnie o to chodzi, że jest to dalszy ciąg śp. Big Brother'a, czyli jest
        > fantastycznie, bo właśnie robię kupę i jestem w telewizji! TVN nie daje się już
        >
        > oglądać, bo jak długo można przyjmować papkę że pierwsza Polka, że potworne
        > zmęczenie, że wokół pustynia i kupy wielbłądów, że Miszczaka zauroczyła jej
        > historia itd, itp. Znam ludzi którzy "osiągnęli" nieporównanie więcej i mają do
        >
        > tego nieporównanie większy dystans. Na tym polega klasa lub jej brak, niestety.
        >
        a znasz tych co nic nie osiągneli i najbardziej sie madrzą, jest ich
        nieporównywalnie wiecej i nie mają do siebie żadnego dystansu
        Na tym polega klasa lub jej brak, niestety, oj niestety :)
        >

        >
        >

        • Gość: Dziki Re: O Martynie W. IP: *.pagi.pl 22.01.02, 08:32
          Zbig - jakbyś miał klase, to byś nic nie pisał
          • Gość: zbig Re: O Martynie W. IP: *.chello.pl 22.01.02, 17:03
            Z czystej przekory napisać muszę. Otóż wyjaśniam, że do Martyny W. nic nie mam -
            każdy kraj ma takich idoli na jakich zasługuje - natomiast jest klinicznym
            przypadkiem "robienia kariery" w stylu TVN, podobnie jak cała ta upiornie zabawna
            i do bólu swojska zbieranina z Big Brother-a.
            • waldek.s Re: O Martynie W. 23.01.02, 11:13
              Tak, tak! Martynka w normalnym kraju zlądowałaby w portowym burdelu. Niestety,
              w Polsce na Dakar jadą nie ci co potrafią, tylko ci co pokazują cycki
              (silikonowe zresztą). Nie matura lecz chęć szczera zrobią z ciebie offroad
              drivera!
              Kariera tej panny jest znamienna. Jej przyjaciółki postępują dokładnie tak
              samo. Miejmy tylko nadzieję, że nie wszędzie można wjechać DUPĄ i mistrzowskim
              polerowaniem korbowodu (nawet jeśli ten jest własnością kierowcy nr 1 ze stajni
              Marlboro). Howgh!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka