Dodaj do ulubionych

Jak Ratusz odwołał urzędniczkę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 22:59
Pani dyrektor. Styl rządów jaki pani reprezentuje, to styl pani
męża i całej ekipy. Mało wiedzy, dużo dymmu. Określenie, że ktoś
wydał dużo pieniędzy nie przemawia do mnie. Tak można uzasadnić
każde wyrzucenie z pracy. A efekty widocznie dla pani są
nieistotne. Styl marginalizacji pracowników do głupich,
potulnych sługusów odpowiada w całości stylowi pani szefa. NIe
daleko pada jabłko od kaczki.
Obserwuj wątek
    • Gość: fan czyżby koniec pięknego socjalistycznego domu kultury? IP: *.acn.pl 04.11.03, 01:07
      No, Bogu dzięki dmuchnęli ją. Kasę, którą ta placówka przeżera
      co roku (ca. 2.000.000 zł), możnaby przeznaczyć na coś
      pożytecznego. Efekty działania może są widoczne w "środowisku",
      bo wśród mieszkańców nie bardzo. Czy ktoś słyszał o
      działalności tego przybytku? Nie? Nic dziwnego. Działał tylko
      na pokaz.
      • pan_pndzelek Re: czyżby koniec pięknego socjalistycznego domu 04.11.03, 07:58
        Gość portalu: fan napisał(a):
        > No, Bogu dzięki dmuchnęli ją. Kasę, którą ta placówka przeżera
        > co roku (ca. 2.000.000 zł), możnaby przeznaczyć na coś
        > pożytecznego. Efekty działania może są widoczne w "środowisku",
        > bo wśród mieszkańców nie bardzo. Czy ktoś słyszał o
        > działalności tego przybytku? Nie? Nic dziwnego. Działał tylko
        > na pokaz.

        Co prawda to prawda. Poza tym emerytura jakiejś urzędniczki mało nas interesuje
        i nie wiem skąd wogóle wziął się ten wtręt w artykule. Jeśli jest taka świetna
        to pracę niechybnie znajdzie, jeśli nie jest to po co ona komu...
        • perski_dziadzio Re: czyżby koniec pięknego socjalistycznego domu 05.11.03, 20:32
          pan_pndzelek napisał:

          > Co prawda to prawda. Poza tym emerytura jakiejś urzędniczki mało nas
          > interesuje i nie wiem skąd wogóle wziął się ten wtręt w artykule.
          > Jeśli jest taka świetna to pracę niechybnie znajdzie, jeśli nie jest
          > to po co ona komu...

          Zgadzam się całkowicie.

          Na razie. Pa.
          Wasz Dziarski
      • Gość: stara wręga Re: czyżby koniec pięknego socjalistycznego domu IP: 212.180.147.* 04.11.03, 21:40

        aj waj! jak nieładnie potraktowali starszą panią. cóż za
        buffonada! ona tu, panie, różnorakie ymprezki rozkręca, nic to
        że ma piękny lokal w centrum i robi na nim 0 (zero) dochodu z
        najmu i 100% jej budżetu to dotacje. Ale dom żyje! Co z tego że
        tylko wśród kóltóralnej elyty śródmieścia (=elyty żyjącej z
        państwowego) a lud prosty o niczem nie wie? Co z tego że "dzieci
        trudnych nam tu nie trzeba" (cytat dosł. z b. pani dyrektor),
        ale za to dzieci z dobrych rodzin mają darmowe zajęcia po
        lekcjach. Ot, co! Ciekawym czemu ją dmuchnęli właśnie teraz.
        Czyżby burzył się lud (zd)radziecki?
        • moje_3_grosze Re: czyżby koniec pięknego socjalistycznego domu 04.11.03, 22:29
          Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Takich "przybytków pracy socjalistycznej"są
          dziesiątki w skali miasta. A z dotacji 70% idzie na pensje, a ok.10% na program
          dla zdolnej młodzieży. Niezłe proporcje, prawda?
          Reszta ( 20%) to chałtury rożnej maści "zawodowców".
    • Gość: ja Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 07:19
      mam nadzieję że kaczor odsowietyzuje całą warszawę
    • Gość: ja Jak to skąd pomysł o zwolnieniu IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 11:11
      Kaczor musi zatrudnić swojego
      • Gość: mega Re: Jak to skąd pomysł o zwolnieniu IP: *.acn.waw.pl 04.11.03, 11:20
        Szły na to koszmarne pieniądze! Na co? Gdzie są Radni? Skontrolować! Dyrektora
        administracyjnego też przetrzepać!
    • Gość: Staffoo Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: *.acn.pl 04.11.03, 18:25
      Czekam na efekty pracy nowego "fachowca". I ciekaw jestem ile on
      będzie wydawał na "nową" działalność tej placówki?
      • wawerka_vel_wawerka Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę 04.11.03, 20:26
        Czekamy jest sporo robótki przy tych
        tzw. domach Kultury, reliktach komuny, przetrzepać to
        towarzystwo wzajemnej adoracji.
        PZDR!
    • Gość: el matador [...] IP: *.aster.pl / 10.68.6.* 05.11.03, 08:04
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gosc Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 193.109.226.* 05.11.03, 12:24
      Jest to straszne, niszczy się CZŁOWIEKA który zrobił dla młodych ludzi tak
      wiele, że nie da się ego opisać. Kierował się bezinteresownością i sercem,
      dawał szanse ludziom młodym zdolnym, chcącym coś zrobić,coś stworzyć. Wszyscy
      ludzie związani z dkś to pasjonaci, ludzie którzy poświęcają swój wolny czas,
      nie w knajpie na piwie, przed TV lub włócząc się po ulicach, lecz na próbie
      ćwicząc nowy spektakl, realizują się, tworząc i myślą o czymś więcej, szukają
      rozwijają się. Nie biorą za to żadnego wynagrodzenia, robią to dla sztuki. Może
      są TFU-rcami, ale starają się. Przez ponad rok pokazano w dkś ponad 80
      spektakli teatrów nie tylko z Warszawy ale i całej Polski, było ok 30
      wieczorów z kinem offowym, na scenie na Smolnej wystąpiło kilkanaście
      kabaretów / z tego co pamiętam min kabarety: Hrabi, Limo, Słuchajcie, Jurki,
      Stefen Muller, Jachim Presents, Nie My, Rybki i wiele innych/, wystawy, bale
      dla dzieci, koncerty, Biesiady Poetyckie ... / mógłbym tak wymieniać długo więc
      powiem, że z tego co policzyłem to wszystkich imprez było ponad 300, a widzów
      i uczestników zajęć było ponad 34 tys. / w tym Lato i Zima w mieście i imprezy
      dla dzieci organizowane w Hybrydach, Plac Zamkowy, itd./. dkś starał się
      pokazać wszystkich zdolnych, wartościowych ludzi, starszym organizował czas.
      Jest to praca od podstaw, organiczna, nie przynosi zysków finansowych, ale
      daje inne korzyści. "Uwrażliwia" ludzi, szczególnie młodych, pozwala im patrzeć
      na świat nie poprzez alkohol i pieniądze. Uczy zauważać że jest coś więcej i że
      można inaczej. Każdy kto zetknął się z dkś wie że o co chodzi, że jest tam
      idea, kultura. "Nomenklatura komunistyczna" wydaje mi się stwierdzeniem nie na
      miejscu w stosunku do byłej Pani Dyr.. Wszyscy wiemy jaki jest stosunek do
      kultury, większość uważa że jest to zbędne i niepotrzebne, wolą sitcomy i papkę
      w TV. Pomyśleć jest trudniej, a bo i po co? Przypomina mi się powiedzenie Pana
      Jasia po zapropowaniu mu roli w anglojęzycznym filmie:"....a na CH..., będę się
      uczył angielskiego, do jakiejś roli, reżyser nagle ze mnie zrezygnuje a ja jak
      ten Chu... z angielskim zostanę."
      Na wszystkie zajęcia i imprezy wstęp był bezpłatny, każdy mógł przyjść i
      zapoznać się z tym magicznym miejscem Prosił bym wszystkich którzy zetknęli się
      z dkś o wyrażenie swojej opinii.
      Pozdrawiam
      • moje_3_grosze Do gościa 05.11.03, 12:48
        Jeżeli taki z Ciebie "gość", to dlaczego nie masz odwagi bronić swego miejsca
        pracy pod własnym imieniem i nazwiskiem, lub choćby zalogować się?
        Przez to Twój post staje się mało wiarygodny.
      • Gość: stara wręga Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 212.180.147.* 05.11.03, 13:08

        Oj Pani Dyrektor! Nieładnie się tak ANONIMOWO bronić,
        nieładnie...



        Gość portalu: gosc napisał(a):

        > Jest to straszne, niszczy się CZŁOWIEKA który zrobił dla
        młodych ludzi tak
        > wiele, że nie da się ego opisać. Kierował się
        bezinteresownością i sercem,

      • Gość: lala Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: *.acn.pl 05.11.03, 13:19
        z ta bezinteresownoscia to bym nie przesadzala. 2 mln zl, gross z tego na
        wynagrodzenia. przy takim lokalu nie wypracowac ani zlotowki to znaczy okradac
        podatnikow.
        monostwo tego wymieniasz, ale kto na to chodzi? sami zainteresowani?
        spektakle maja ogromna publicznosc, odliczjac krewnych i znajomych krolika
        zostaje kilka osob.
        ladnie tak organizowac imprezy dla dzieci w KLUBIE hybrydy? chyba nie z mysla
        o nich powstal...
        caly problem polega na tym, ze chodza tam ludzie, ktorych stac na kulture
        komercyjna. stac ich na bilety do teatru. a ci, ktorych nie stac, nie sa tam
        mile widziani. ludzie, ktorzy mieszkaja dookola, nigdy nie slyszeli o
        dzialalnosci dkś-u. wiec nie tokowalabym tak za BYLA pania dyrektor
      • Gość: W3soua_sk3jciara_1 [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.03, 13:24
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Aga Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 193.109.226.* 05.11.03, 14:18
          Lecz się, marna istoto, zalana jadem i patrząca na świat przez
          własnego "pawia". Lekarz i dobre tabletki Ci pomogą. To nie konkurs miss
          polonia tylko brutalne i bezpardonowe życie serwowane przez tych u koryta na
          czele z Kaczką. Zapytajcie ile pieniędzy dostanie nowy "dyrektor", którego
          notabene powinnaś spotkać na leczeniu. I na co chce je przeznaczyć? Nie dla
          dzieci, młodzieży, dorosłych, wszystkich tych, którzy korzystali z zajęć dkś,
          ale na swoje ogródki teatralne, na które pies z kulawą nogą nie zagląda,
          • moje_3_grosze Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę 05.11.03, 14:22
            Psa kulawego rzeczywiście nie widziałam, ale tłumy ludzi - tak.
            Bo bywałam.
            • Gość: Aga Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 193.109.226.* 05.11.03, 14:28
              No to chyba byłyśmy na innych spektaklach. Byłam w poniedziałek w dkś na
              Warszawskim Przeglądzie Kina Niezależnego i tam rzeczywiście były tłumy.
              Bywałam tam przynajmniej kilka razy w miesiącu i wszystkie imprezy były super.
              Ciekawa jestem czy więcej osób odwiedza "ogródki" jeden miesiąc w roku czy
              dkś, do którego każdego tygodnia przychodzi conajmniej kilkaset osób.
              • moje_3_grosze Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę 05.11.03, 14:32
                Gadał dziad do obrazu...
                • Gość: Aga Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 193.109.226.* 05.11.03, 15:47
                  To ma być argument?
                  • moje_3_grosze Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę 05.11.03, 16:27
                    Dziad o juszce, baba - o pietruszce.
                    Ja - o teatrach ogródkowych, Ty - o imprezach w DKŚ
                    • Gość: Aga Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 193.109.226.* 05.11.03, 16:50
                      Pewnie masz rację. Ani ja Cię nie przekonam, ani Ty mnie. Po prostu jest mi
                      żal tego fajnego miejsca. Ogródki może są dla niektórych osób atrakcyjne, ale
                      co to ma wspólnego z misją edukacji kulturalnej domów kultury? Przecież przez
                      cały rok nie można organizować ogródków.
                      • moje_3_grosze Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę 05.11.03, 16:54
                        Przecież nikt nie likwiduje tej placówki, na miłość boską!
                        Poczekajmy.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Aga Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 193.109.226.* 05.11.03, 17:20
                          Dzięki za pozdrowienia. Owszem oficjalnie nikt jej likwiduje, ale z tego, co
                          już poniekąd publicznie mówił Pan Kijowski. Jego wizja działalności, pomijając
                          jej absurdalność, jest bardzo nie po drodze ze statutem domu kultury. On chce
                          być sławny i bogaty (nie ukrywa tego). Niech sobie będzie, ale nie za
                          pieniądze, które nie należą ani do niego, ani do Pana Kaczyńskiego, na którego
                          pochwały za splendor jaki ma mu przynosić, liczy. Niech realizują swoje
                          fantastyczne wizje, ale nie kosztem dzieci, młodzieży i tych seniorów, o
                          których ktoś się na tym forum tak brzydko wyrażał. Wszyscy (lub przynajmniej
                          większość)będziemy kiedyś starzy, oby nikt nas wtedy tak nie potraktował.
                          Myślę o tym mimo, że mam dwadzieściakilka lat, a Panowie, którzy chcą tych
                          seniorów "wyrzuciś na śmietnik" znacznie są już bliżej ich sytuacji.
                          To wszystko prawie jak zlikwidowanie tej placówki. Oby było na co czekać,
                          drogi "moje 3 grosze", bo zepsuć coś można łatwo i szybko.
                    • kiti.kot Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę 17.11.03, 21:25
          • Gość: stara wręga ŻEBY RATUSZ NASTĘPNYCH NIE ODWOŁAŁ... IP: 212.180.147.* 06.11.03, 21:34

            uuuuuuuuu! Kochana! Toć ładnie to tak PUBLICZNIE pisać o swym chlebodawcy? I
            nic cie nie rusza że cały świat wie już kim ty jesteś i skąd piszesz?
            Nawiastem: łaskawie przestać wydawać PUBLICZNE pieniądze na obronę swojej
            ciepłej posadki i honoru byłej tow. Dyrektor! Bo komputer z którego piszesz nie
            należy do ciebie!

            Do wszystkich co nie qmają:

            dostawali 2 mln czystej dotacji co roku
            mają kilka pięknych lokali w centrum.

            WYobraźcie sobie że wasza firma ma takie warunki. Biznes powinien się kręcić
            jak wiatrak! Dochody generowane przez taki dom powinny nie tylko pokrywać 100%
            kosztów ale i dawać do budżetu drugie tyle! Tymczasem oni mają ZERO dochodów
            własnych. Czemu? Bo pani Dyrektor wychowała się i działała w socjaliźmie i nie
            am pojęcia co to takiego rynek. Dawniej szło się do sekretarza
            dzielnicowego, "towarzyszu sekretarzu, załatwicie dotację?", "załatwimy
            towarzyszko dyrektorko". Nie szyscy niestety z tego sposobu myślenia wyrośli.

            Szef takiej placówki winien być MENEDŻEREM, a nie 'dyrektorem kreatywnym'. To
            zupełnie różne, ROZŁĄCZNE funkcje. Kto tego nie rozumie nie powinien tykać się
            roboty.

            To tyle, droga Ago. Czytałaś może kiedyś Hannę ARENDT? Nie? To znajdziesz na to
            czas. Na emeryturze, przedwczesnej....


            > polonia tylko brutalne i bezpardonowe życie serwowane przez tych u koryta na
            > czele z Kaczką. Zapytajcie ile pieniędzy dostanie nowy "dyrektor", którego
            • Gość: Pelikan Re: ŻEBY RATUSZ NASTĘPNYCH NIE ODWOŁAŁ... IP: *.acn.waw.pl 07.11.03, 10:56
              Nie wiem, na czym ma polegać zarabianie pieniędzy na imprezach
              kulturalno-oświatowych. Jak by były drogie bilety, to wogóle
              nikt by tam nie przyszedł, a tak to sporo osób nie przewijało.

              Chyba że ktoś od domu kultury oczekuje imprez komercyjnych z
              Kukizem i Borysewiczem.
              • Gość: pelikan Komercyjna kultura IP: *.acn.waw.pl 07.11.03, 10:58
                > a tak to sporo osób nie przewijało.
                "się przewijało", miałem na myśli.
            • Gość: wyjasniam Re: ŻEBY RATUSZ NASTĘPNYCH NIE ODWOŁAŁ... IP: *.chello.pl 07.11.03, 22:24

              > WYobraźcie sobie że wasza firma ma takie warunki. Biznes powinien się kręcić
              > jak wiatrak! Dochody generowane przez taki dom powinny nie tylko pokrywać
              100%
              > kosztów ale i dawać do budżetu drugie tyle! Tymczasem oni mają ZERO dochodów
              > własnych. Czemu? Bo pani Dyrektor wychowała się i działała w socjaliźmie i
              nie
              > am pojęcia co to takiego rynek. Dawniej szło się do sekretarza
              > dzielnicowego, "towarzyszu sekretarzu, załatwicie dotację?", "załatwimy
              > towarzyszko dyrektorko". Nie szyscy niestety z tego sposobu myślenia wyrośli.
              >
              > Szef takiej placówki winien być MENEDŻEREM, a nie 'dyrektorem kreatywnym'.
              To
              > zupełnie różne, ROZŁĄCZNE funkcje. Kto tego nie rozumie nie powinien tykać
              się
              > roboty.
              >

              Ja pierdolę, co za orły biorą udaział w teh dyskusji. Po prostu stek bzdur,
              jak to w internecie bywa. Większośc z Was nie była w tym domu kultury, nie wie
              jaki on jest wspaniały i wyjątkowy.
              Po drugie: chyba na móz ci padło, że dom kultury ma być instytucją komercyjną,
              która przynasi dochody! Pozt tym nie znasz ustawy o tym domie kultury - nie
              maiał one prawa zarabiać na siebie! Nie mógł nawet sprzedawac biletów na
              imprezy, które organizował - a były by z tego kokosy .
              Po trzecie: do kultury ma kształtowac elity właśnie, a nie kurwa hiphopowe
              squady, nawet te pięknie rymujące. To ma być coś więcej. I chuj mnie to
              obchodzi, że ktoś o tym domu nic nie wiedział - jak by się choć trochę
              rozejrzał - to by się dowiedział.
              Po czwarte: nowym dyrektorem został choty umysłowo Andrzej Tadeusz Kijowski,
              pacjent, którego wszyscy ludzie działający w kulturze warszawki unikają.
              Położył już wiele imprez, nie kuma ni chuja, jak dyrektorował DK Oczko na
              Woli, to sami pracownicy go wypieprzyli i stworzyli związki zawodowe. Poza tym
              na dzień dobry dostał najwyższą z możliwych pensji.

              tyle
              • Gość: stara wręga Re: ŻEBY RATUSZ NASTĘPNYCH NIE ODWOŁAŁ... IP: 212.180.147.* 09.11.03, 20:07

                Haha! Gościu, proszę, bardzo proszę zamilcz miast pieprzyć bez
                sensu! Bo aż mi kalesony ze śmiechu spadły. Jednak w akcie
                miłosierdzia wyjaśnie jeszcze raz i powolutku: DKŚ miał 2mln
                dotacji z budżetu, piękne lokale w centrum. FYI doba ma 24h i
                nie cały ten czas 100% lokali zajętych jest przez korzystających
                z niego ludzi. Część miejsca i czasu można i trzeba wynajmywać
                prywatnym firmom by utrzymywać się na powierzchi a nie ciągle
                żerować na podatniku! Kto tu mówi o biletach na imprezy, ludzie!

                Dalej, jeżeli pani X zna się na kulturze, to miejscem dla niej
                jest w DK stanowiska dyrektora d/s kulturalnych, a nie
                kierownika całej placówki, tak samo jak kierownik salonu
                sprzedaży aut nie musi wiedzieć jak się reperuje silnik. Jeżeli
                pani dyrektor i jej forumowa obrończyni (ta od wielu różnych
                nicków) chwali się że taka ona znająca się na kulturze to znaczy
                to że zupełnie nie rozumie na czym polega zarządzanie i tym
                samym utwierdza w swej niekompetencji.

                Dalej: jeżeli już coś takiego jak DK ma funkcjonować w miarę
                sensownie musi wyławiać dzieci z ulicy i dawać im zajęcie inne
                niż blokersowanie. Tymczasem DKŚ to bezpłatne zajęcia dla
                ładnych dzieci z dobrych domów. Error.

                Dalej: podatnik wydał na dom w ub roku 2mln zł. Na przeciętną
                rodzinę śródmiejską to jest 35 zł. Słabo? Ilu z nich wie o DKŚ?
                Ilu skorzystało? Płaci każdy.

                Dalej: ktoś tu wspomniał że ma stowarzyszenie które obraca 3mln
                i zatrudnia 3 osoby. Właśnie! Stowarzyszenie jest prywatne. DKŚ
                publiczny i pewnie dlatego zatrudnia około 30 osób na etatach.
                Czy twoje stowarzyszenie przeżyłoby wzrost zatrudnienia z 3 do
                30 osób? Nie? TO czemu chcesz płacić na socjal-molocha zwanego
                DKŚ? Za te 27 extra etatów? Jeśli już chciałbym płacić na
                kulturę to tylko tym, którym ufam że pieniądze wydadzą
                roztropnie. W wypadku DKŚ jest dokładnie przeciwnie i nie życzę
                sobie by z mych i waszych podatków utrzymywano m.in. takie
                jednostki jak pani X.X broniąca tu jednoosobowo pani S.

                No i skandalem jest że niesławna pani X.X. korzystając ze
                SŁUŻBOWEGO komputera obraża publicznie swoich szefów, nowego
                szefa DKŚ i Kaczyńskiego. To wolny kraj, ale nie ma obowiązku
                pracować na ciepłej posadce w DKŚ. Dlatego pani X.X musi
                polecieć, najlepiej jak najszybciej. Nauczka z tego prosta;
                jeśli oszukujesz (tu: jednoosobowo udajesz głos ludu) to
                przynajmniej oszukuj z głową!


                > Ja pierdolę, co za orły biorą udaział w teh dyskusji. Po
                prostu stek bzdur,
                > jak to w internecie bywa. Większośc z Was nie była w tym domu
                kultury, nie wie
                > jaki on jest wspaniały i wyjątkowy.
                > Po drugie: chyba na móz ci padło, że dom kultury ma być
                instytucją komercyjną,
                > która przynasi dochody! Pozt tym nie znasz ustawy o tym domie
                kultury - nie
                > maiał one prawa zarabiać na siebie! Nie mógł nawet sprzedawac
                biletów na
                > imprezy, które organizował - a były by z tego kokosy .
                > Po trzecie: do kultury ma kształtowac elity właśnie, a nie
                kurwa hiphopowe
                > squady, nawet te pięknie rymujące. To ma być coś więcej. I
                chuj mnie to
                > obchodzi, że ktoś o tym domu nic nie wiedział - jak by się
                choć trochę
                > rozejrzał - to by się dowiedział.
                > Po czwarte: nowym dyrektorem został choty umysłowo Andrzej
                Tadeusz Kijowski,
                > pacjent, którego wszyscy ludzie działający w kulturze
                warszawki unikają.
                > Położył już wiele imprez, nie kuma ni chuja, jak dyrektorował
                DK Oczko na
                > Woli, to sami pracownicy go wypieprzyli i stworzyli związki
                zawodowe. Poza tym
                > na dzień dobry dostał najwyższą z możliwych pensji.
                >
                > tyle
                • Gość: Pelikan Re: ŻEBY RATUSZ NASTĘPNYCH NIE ODWOŁAŁ... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 09.11.03, 20:56
                  Nie oszukuj się, głownym celem nowego dyrektora będą:
                  a) teatry ogródkowe
                  b) robienie wielkich imprez - kosztem olania pracy nad dziećmi, seniorami nie
                  tylko na SMolnej ale i w mniejszych klubach
                  c) teatry ogródkowe
                  d) teatry ogródkowe
                  ...
                  • pan_pndzelek Re: ŻEBY RATUSZ NASTĘPNYCH NIE ODWOŁAŁ... 09.11.03, 21:04
                    Co ty tak cierpisz na te teatry ogródkowe... Choroba jakaś czy co?

                    A pracą z "młodzieżą i seniorami" to niech sobie ktoś społecznie wykonuje, byle
                    nie MOJE PIENIĄDZE... "Młodzież i seniorzy" NIE OBCHODZĄ MNIE NIC A NIC...
                  • Gość: stara wręga Re: ŻEBY RATUSZ NASTĘPNYCH NIE ODWOŁAŁ... IP: 212.180.147.* 09.11.03, 23:11

                    A co się mam Pelikanie oszukiwać. ELEMENTARNA logika wskazuje, że dyskusja n/t
                    tow. b. Dyrektor nie ma NIC wspólnego z nowym szefem, ponieważ z faktu marności
                    rzeczonej pani nie można wysnuć ŻADNYCH wniosków n/t losu DKŚ w przyszłości....

                    Gość portalu: Pelikan napisał(a):

                    > Nie oszukuj się, głownym celem nowego dyrektora będą:
                    > a) teatry ogródkowe
                    > b) robienie wielkich imprez - kosztem olania pracy nad dziećmi, seniorami
                    nie
                    > tylko na SMolnej ale i w mniejszych klubach
                    > c) teatry ogródkowe
                    > d) teatry ogródkowe
                    > ...
                    >
                • Gość: tompson Re: ŻEBY RATUSZ NASTĘPNYCH NIE ODWOŁAŁ... IP: *.acn.waw.pl 11.11.03, 12:17
                  Lecz się chora kobieto! Wszystko co mówisz jest totalną bzdurą pozbawioną
                  jakiegokolwiek sensu, podstarzałej burdelmamy, której spóżnia się okres.
                  Ciekawe jak bardzo byś się cieszyła gdyby cię wyrzucili z pracy bez zadnego
                  uzasadnienia. Ciekawe, czy wtedy tez byłabyś taka zadowolona.
                  Mówisz o złym gospodarowaniu DKŚ, o tym, że nie przynosi zysków, ale to nie
                  jest tak jak myślisz. DKŚ to placówka kulturalna, jakich niewiele jest
                  Warszwie. Poza tym kto powiedział, że na kulturze trzeba zarobić. Sztuka
                  zmienia wtedy charakter i przestaje być prawdziwa sztuką
                  Jestes naprawde powalona skoro piszesz to co piszesz. Oszczędz lepiej czasu
                  innym i nie pierdol więcej,ok???
                  • Gość: stara wręga [...] IP: 212.180.147.* 11.11.03, 17:38
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: xxx 193.109.226.90 to dks.art.pl IP: *.acn.pl 05.11.03, 19:34
      Autorzy postow: Aga i gosc proszeni sa o niezabieranie glosu we
      wlasnej sprawie. Poniewaz pisza z adresu domu kultury nietrudno
      zgadnac, ze sa jego pracownikami. W zwiazku z tym ich opinie sa
      niewiarygodne.
      Znaczace jest to, ze tylko oni bronia domu kultury. Czyzby nikt
      oprocz pracownikow nic nie mial z jego dzialalnosci???
      • moje_3_grosze I po co Wam to było ... 05.11.03, 20:00
        Ago i gościu? Niedźwiedzia przysługa...
        • Gość: Aga Re: I po co Wam to było ... IP: 193.109.226.* 06.11.03, 17:24
          Drogi "moje 3 grosze" nie sądzę.
          • moje_3_grosze Re: I po co Wam to było ... 06.11.03, 17:31
            Pani dyrektor wróciła? Nie sądzę.
      • pan_pndzelek HA HA WYDAŁO SIĘ!!! 07.11.03, 22:25
        Siedzą na swojej ciepłej posadce i za nasze pieniądze stukają w klawiaturkę
        jak "oburzone społeczeństwo"... Żenada...
    • Gość: jan to ile chcecie za posade licytacja IP: *.icpnet.pl 07.11.03, 08:58
      Ile kosztuje taka posada za 2000 brutto.
    • Gość: Blekot Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 13:59
      A mówią, że komuchy wymarły już 4 czerwca 1989 r. Okazuje się, że pełno ich w
      PiS-ie.
    • nintai Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę 07.11.03, 15:54
      Czytam te wszystkie opinie i aż mnie trzęsie. Może nie jestem
      zanadto obiektywny gdyż sam biorę udział o kilku lat w tworzeniu
      teatru w DKŚ, ale to co wypisujecie woła o pomstę do nieba. Po
      pierwsze jak można wyrzucić kogoś z pracy bez jakiegokolwiek
      uzasadnienia decyzji? Pani Ela jest jedyną właściwą osobą na
      stanowisko dyrektora takiej placówki. Trudno spotkać kogoś kto
      włożyłby tyle pracy i wysiłku w rozwój młodzieży. A DOM KULTURY
      temu ma służyć. Motywacji do robienia czegoś więcej w życiu niż
      piwo pod blokiem lub zajeżdżanie kolejnej już Playstation.
      Chyba, że sensowniejsze jest wyrzucenie tych wszystkich młodych
      ludzi (i nie mówię o sobie, bo dawno już przekroczyłem próg 18
      lat i potrafię sam sobie zorganizować czas wolny). Może Pan
      Prezydent Kaczyński uznał, że "oni" powinni wychowywać się na
      ulicy. A okolice tego miejsca jak i większości w Sródmieściu (i
      nie tylko) sprzyjają szwędaniu się po ulicach i piciu bełtów na
      murkach. Bo kiedy zaczniemy promieniować? Kiedy na scenie domu
      kultury pojawią się wielkie gwiazdy typu Ewelina Flinta albo
      Stachurski, w biletowanych koncertach, ku uciesze gawiedzi i
      prezydenta miasta. Wtedy DKŚ zacznie na siebie zarabiać, a może
      nie tylko na siebie. Wątpliwości budzi też osoba nowo
      powołanego "dyrektora" po linii partyjnej. Nie znam człowieka,
      ale miałem możliwość posłuchać jego górnolotnych wypowiedzi i
      śmiem twierdzić, że nie ma on pojęcia o funkcjonowaniu placówek
      takich jak DKŚ. Zastanawiam się też nad sensem kontynuowania
      działalności, jeżeli ludzie dla których możliość odwiedzenia
      tego miejsca i obejrzenia ciekawego spektaklu, kabaretu czy
      innego widowiska za darmo jest zupełnie nieistotna. A tak samo
      jak na pani dyrektor Starędze tak na nowym dyrektorze za parę
      tygodni będziecie wieszać psy, bo to fajnie mieć to iluzoryczne
      poczucie władzy. Sami jesteście reliktem komunizmu.
      • moje_3_grosze Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę 07.11.03, 16:05
        Zadziwiające, że człowiek, który "robi teatr" - nie wie kto to jest Kijowski...
        PS. A kto tu Kijowskiego wychwala?
        PS2.Nasze zbójeckie prawo - oceniać.
        • Gość: 4 grosze Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 212.69.68.* 07.11.03, 22:08
          A tak na marginesie , to dlaczego pisze tu wlasciwie negatywne opinie
          jedynie "moje 3 grosze". Czyzby sam Pan Kijowski we wlasnej osobie lub ktos z
          licznych niewatpliwie krewnych i znajomych krolika. Dalej ktos pisal ze DKS
          przezera 2mln rocznie. Jak taka sume ma jedna osoba z np. wygranej w totka to
          rzeczywiscie kupa forsy, ale jak masz do utrzymania kilka osob na etacie plus
          koszt utrzymania budynku plus wydatki na media plus kasa ktora zostawiasz jako
          rezerwa to wychodzi ze wlasciwie tak duzo to tego nie ma, dodaj sobie jeszcze
          koszt sciagania zespolow spozaa miasta. Stowarzyszenie mojej matki ma 3mln z
          prywatnej kasy rocznie i 3 osoby na etacie i wcale latwo im nie jest. Siedze
          troche w nieruchomosciach i biznesie wiec wiem jak wygladaja koszta. Ok, DKS
          zle sie rozreklamowal, moze i zysku nie ma, ale robia go przynajmniej ludzie
          ktorzy maja misje, poczucie czegos wiecej niz tylko kasa. Wystarczy spojrzec na
          repertuar i program zajec, znam bo w okolicy pracuje i tamtedy przechodze.
          Czytales to kiedys? A tak, to przylazl tam jakis wizjoner ktory chce robic
          hollywod przy moscie poniatowskiego. Nie ten kraj i nie te mozliwosci. Pogadamy
          za 2 miesiace jak okaze sie ile kasy pan K. potrzebuje na swoje wariacje. Tyle
          tylko, ze wtedy to bedzie po jablkach, bo co pana K. obchodza dzieciaki,
          seniorzy, czy ludzie ktorzy cos chca robic w kulturze. Od czegos musza
          zaczynac. Zaczna od twardego spotkania z nierealnymi wizjami pana Kijowskiego
          za ktore zaplacimy.
          • Gość: paulina Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 212.69.68.* 07.11.03, 22:33
            Odwołanie Pani dyrektor było bezpodstawne i to jest największy skandal.
            Wszystkie wypowiedzi negatywne robią mi tak źle że chce mi się wyć.
            Bezpodstawne i zawzięte, kto ma interes w tym żeby tak pisać o Osobie i
            miejscu, które wielu osobom przynosiło coś dobrego i ciekawego. I uczestnikom
            zajęć i widzom. Widownia byla zazwyczaj pelna, wielokrotnie miałam okazję to
            zarejestrować. Teatr, kabaret, film, zajecia plastyczne, koncerty, wystawy, do
            tego przeglądy teatralne i filmowe, w tym również imprezy dla dzieci
            niepełnosprawnych. Rzekomy cytat z wypowiedzi pani dyrektor że trudnych dzieci
            nam tu nie trzeba - to kompletna bzdura. Widziałam dzieci, które przychodziły
            na zajęcia w ramach Zimy w mieście, i widać było ze gdyby nie mialy tego
            urozmaicenia, spedzalyby czas bezsensownie na podworku, zeby nie byc w domach,
            w ktorych nie jest za wesolo.
            Zarzuty dotyczące finansów również budzą wątpliwości, ale tę sprawę poruszył 4
            grosze. Popieram. Nikt nie zwraca uwagi na to, że budynek został zadaptowany,
            wcześniej był tu digital, sklep... Inne dzielnice budują domy kultury od
            podstaw i to są dopiero pieniądze.
            Bez przesady!
            A chamskich wypowiedzi dotyczących osoby Pani dyrektor nie mam siły komentować.
            Przekre że wypowiadają się tu osoby, które nie mają pojęcia ani o tym miejscu,
            ani o tym co tam się działo, ani o jego Szefowej.

            • pan_pndzelek Często gadasz sama do siebie... 07.11.03, 22:45
              Często gadasz sama do siebie IDIOTKO?! Masz charakterystyczne IP (212.69.68.*)
              mam podać skąd piszesz? Ty jako "paulina" i jako "4grosze"?

              Co na to lekarze?
              • moje_3_grosze Re: Często gadasz sama do siebie... 07.11.03, 22:50
                :-)))))
              • andzela1 Re: Często gadasz sama do siebie... 08.11.03, 11:13
                pendzel - brawo!!!!!
                Qrna, ile można wysłuchiwać peanów na cześć urzędasów, którzy
                tylko dlatego coś robią, że muszą się wykazać przed
                zwierzchnością? Poczucie misji? Bezinteresowność? Gie prawda!
                Siedzą na stołkach, srają w portki ze strachu i udają, że są
                koniecznie potrzebni.
                BTW. Wolę oszołoma ATK niż urzędniczkę BS. DKS tak naprawdę do
                niczego innego się nie nadaje niż robienia hollywood pod
                poniatoszczakiem. Byłam, zobaczyłam... urządzony jest pod duże
                imprezy, zaś pieprzenie o dzieciach i seniorach to pis na wodę
                ze strony pracowników, którzy nie za bardzo wiedzą, komu się
                teraz podlizywać. Błyski, meteory, efekciarstwo. Zaś tzw. praca
                organiczna (bo rozumiem, że o to chodzi w gadania nt. dzieci,
                młodzieży i seniorów) nie ma tam się gdzie odbywać. Chyba, że w
                dyrektorskim gabinecie.
                Szkoda jedynie, że panią S. trzymano tak długo. Zmarnowano kupę
                szmalu. Ale mam propozycję: może by po prostu to odpracowała
                choć częściowo. Np. na stanowisku sprzątaczki. ZUS można
                odprowadzać a conto emerytury, zaś pensja na pokrycie strat.
                Przez półtora roku trochę się zwróci. No i na lodzie nie
                zostanie :>
                Pozdrawiam
              • Gość: 4grosze Re: Często gadasz sama do siebie... IP: 212.69.68.* 12.11.03, 21:30
                Te pan pedzelek, jeszcze raz mi kobiete obrazisz i troche inaczej pogadamy. A
                co do idiotyzmu, to pomysl zanim kogos idiota nazwiesz. Jedno Ip na 1 kompa w
                netcafe, chyba nie trudno to zrozumiec. Chyba ze ma sie obsesje i jest sie
                jakims durnym pedzlem.
            • moje_3_grosze Znowu blamaż... 07.11.03, 22:48
              Nick: 4 grosze - IP 212 69 68*
              Nick: Paulina - IP 212 69 68*

              Ech, ludzie, ludzie..
    • Gość: biszkopt Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.03, 17:22
      Zróbmy taką wielką akcję, żeby pozamykać wszystkie domy kultury, bo nie
      przynoszą zysku. Na Polach Mokotowskich na przykład. Można zrobić wielkie
      ognisko, będzie co palić, nazbierało się gratów, scenografii, kostiumów, drewna
      dużo: pianina, fortepiany, sztalugi, mnóstwo książek (biblioteki też można by
      spalić bo tylko się do nich dopłaca, w jeszcze większym stopniu niż do domów
      kultury, książki się bardzo dobrze palą). Warszawiacy przyniosą sobie
      kiełbaski, zaśpiewa jakiś fajny zespół, będzie wesoły konferansjer. Można dla
      hecy w na murach takich pustych Domów Kultury śmieszne hasła jakieś
      powypisywać, np. „min niet”.
      Bardzo fajnie. Przyjemne z pożytecznym. Może i jakiś stos? Nominować drogą sms
      jakiego dyrektora spalimy, telewizja się powinna włączyć. No i potem można
      jeszcze taki turniej miast: Ciechanów kontra Bytom na przykład. „Stanął w ogniu
      nasz Wielki Dom”... Wypleni się w ciągu roku, będą pieniądze na ważniejsze i
      potrzebniejsze sprawy. Aż nie złapiemy następnych do palenia.
      Brawo, brawo, brawo.
    • Gość: absolwent absolwent za posade w UM da dzialke w Wilanowie IP: *.icpnet.pl 08.11.03, 08:25
    • Gość: Maciej Gajewski o "promieniowaniu" i innych... IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 20:21
      Chciałem napisać list obiektywny. List, który samymi suchymi
      faktami odsłoni absurd całej sytuacji. Nie sposób jednak zdobyć
      się na chłodny obiektywizm gdy ręce drżą z rozpaczy, bezsilności
      i wszechogarniającego gniewu. Nie da się też opisać słowami, ani
      tym bardziej liczbami zapału ludzi, którzy nie szczędzili
      swojego czasu, wiedzy i wysiłku dla takich jak ja, młodych
      ludzi, którzy chcieli coś powiedzieć, gdy nikt nie chciał
      słuchać lub czegoś się dowiedzieć gdy nikt nie chciał mówić, dla
      ludzi, którzy chcieli zrobić film, teatr, kabaret, dla ludzi
      którzy chcieli tworzyć, podzielić się sobą z innymi. I co ja w
      ogóle mogę wiedzieć o DKS? Postaram się więc tylko napisać czym
      jest, lub raczej był, dla mnie.

      Nazywam się Maciej Gajewski. Zapewne to nazwisko niewiele Wam
      mówi. Zapewne nie dość jasno "promieniuje na Warszawę", aby głos
      człowieka stojącego za nim zmienił decyzję o zwolnieniu pani
      Elżbiety. Co do tego nie miałem najmniejszych wątpliwości.
      Spieszę więc z objaśnieniami. Pod tym nazwiskiem kryje się
      człowiek, który dzięki DKS zrealizował swoje marzenie. Człowiek,
      któremu DKS umożliwił i pomógł w realizacji swojego pierwszego
      filmu. Nie jest to, co prawda, film tak "promieniujący" jak
      ekranizacje lektur szkolnych i jako taki musi być zaliczony w
      poczet nikomu nie potrzebnych kaprysów, burżujskiej marnacji
      czasu i pieniędzy, ale jego wartości nie wyrażą też nominały.
      Trudno bowiem ująć w słupki liczb realizację marzenia.

      Z ludźmi, którzy żądają od DKS dochodów trudno jest mi
      dyskutować. Zdaje się, że to im podobni doszli do wniosku, że i
      szpitale powinny przynosić dochody i zamykają je, gdy te
      przyjmują za dużo pacjentów, czyli ratują za dużo ludzkich
      istnień.

      Wraz z panią Elżbietą z Domu Kultury ulotniła się niepowtarzalna
      atmosfera tego wyjątkowego miejsca. To się po prostu czuje.
      Ciężko jest obserwować jak ludzie, tak jeszcze niedawno
      przepełnieni pasją zmieniają się w oczach, jak mawia poeta,
      w "kikuty amputowanych ideałów".

      Oby teraz Dom Kultury Śródmieście z nowym
      panem_dyrektorem_od_ogródków "promieniował" nie tylko na
      Warszawę, ale i cały kraj! Co tam kraj! Niech oślepi swym
      blaskiem Europę całą! Słowo daję dobrze mu życzę! Być może wtedy
      będę w stanie zrozumieć dlaczego niszczy się takie miejsce,
      jakim jeszcze do niedawna był Dom Kultury Śródmieście, i takich
      ludzi, jak jego pracownicy.
      • Gość: GRETA chłopie, wzruszające bardzo, gdyby nie to, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 20:44
        przywileje, dotykały nielicznych,
        daj sobie spokój ,pielęgnuj wspomnienia
        i daj popracować ludziom uczciwym.
        • Gość: JaYcob Co wy wiecie o DKŚ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 22:42
          Przeważająca część forumowiczów (etatowych, zdaje się!) wypowiada się o
          rzekomych machinacjach, niejasnych powiązaniach i stratnych przedsięwzięciach w
          DKŚ. Mam dla was dobrą radę (weźcie ją sobie do czegokolwiek): jak nie
          doświadczyliście czegoś na własnej skórze, to lepiej zamknijcie się (w sobie!)
          i zapraszam na czat z gorącymi "15"- tam można się pożalić z byle powodu! Wasze
          wypowiedzi są tak groteskowe, że aż "boki zrywać"! Gówno wiecie - gówno mówicie!
          I przyznajcie się szczerze, kto z was kiedykolwiek był/widział/działał w DKŚ?
          Raczej nikt. Zdaję się, że czekacie na zbawienie przed
          klawiaturką...powodzenia! A zwolenników schizofrenii maniakalnej zapraszam na
          www.kijowski.pl !
          PS: Z uwagi na KULTURĘ, więcej kultury... Myślicie, że wasze matki są
          ładniejsze???
      • Gość: JaYcob Re: o 'promieniowaniu' i innych... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 21:35
        W obliczu tych wydarzeń dochodzę do wniosku, że w naszym kraju kultura przez
        duże K staję się powoli polityczną kartą przetargową. Bo przecież, jak to
        możliwe, że z dnia na dzień, z nie jasnych przyczyn zostaje odwołana pani
        dyrektor (wszak państwowej instytucji), wspaniały człowiek, który z całą pasją
        i zawziętością przyczynia się do krzewienia szeroko pojętej kultury. Wiem to,
        bo sam doświadczyłem, uczestnicząc w zajęciach DKŚu, ile p. Elżbieta Staręga
        zrobiła, by pomóc mi w realizacji moich twórczych planów. W swoim życiu, rzadko
        spotykałem się z taką otwartością i tolerancją dla młodych twórców. Przez swoją
        rzetelną pracę, pani Elżbieta przełamała wszelkie stereotypy dotyczące domów
        kultury. DK Śródmieście stał się miejsem spotkań wielu ludzi z różnych kręgów,
        w różnym wieku, oraz o różnych zainteresowaniach. Każdy mógł tu znaleźć coś, co
        go pociągało - począwszy od tańca, poezji, teatru, kabaretu, malarstwa, a nawet
        filmu. Każdy mógł tu poczuć się artystą, sam swobodnie kreować i przedstawiać
        własne pomysły i inicjatywy twórcze.
        Niestety, już wkrótce wszystko może się zmienić. Po (przumusowym) odejściu pani
        dyrektor, na miejsce mianowany został człowiek z "nikąd", partjny
        kolega 'szacownego' pana prezydenta Warszawy, Andrzej Tadeusz Kijowski, który w
        swojej karierze nie jeden "most spalił", a teraz chce przerobić DKŚ
        na "kulturalną" kawiarenkę śmietanki politycznej. Lecz kosztem naszych pasji,
        likwidując kolejno klubowe zajęcia, pod pretekstem rzekomej nieprzydatności i
        braku promienności kulturalnej.
        Pytam, więc teraz pana Kijowskiego: czym zatem dla niego są nasze działania?!
        Bo raczej nie prymitywną "dziecinadą"... Próbując opisać jego postać, nasuwają
        mi się słowa Rajczka: "Kulturalne zero jest zerem dopiero"!
        • Gość: JaYcob No i jezcze coś IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 23:33
          Chciałem dodać, że jestem głupią cipą zatrudnioną na etacie przez Dyrektor
          Elę!!!
          • Gość: Ela Re: No i jezcze coś IP: *.acn.waw.pl 08.11.03, 23:36
            Nikt na tym forum nie miał co do tego najmniejszych wątpliwości!
            • Gość: JaYcob (prawdziwy) [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 12:06
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • Gość: JaYcob (prawdziwy) DKŚ - wy-...! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 12:08

                Brawo! Wy-kulturalni ludzie stolicy... wy-interesowni, dla których wartością
                nadrzędną jest własny rozwój 'intelektualny', wy-obiektywni, dla których prawda
                i rzeczywistość zawiera się w sterotypowej koncepcji świata, wy-niezależni,
                poza układami - WYobcowani i WYtrwali w krzewieniu propagandy... Gratuluję
                jeszcze raz! Kreatywne i przed$iębiorcze myślenie, na tym
                bazujecie. To całkiem rozsądne, z perspektywy wielkich planów politycznych. Ale
                jesteśmy tu i teraz, w obliczu potencjalnego upadku ośrodka kulturalnego, który
                dostarczał wielu doznań etyczno-estetycznych, rozwijał pasje i zainteresowania,
                kształtował wrażliwość. A teraz oczkuje się od niego wymiernych korzyści...
                Tak, one są, ale nie liczone w żadnych euro, dolarach, czy też rublach, lecz w
                radości i poczuciu spełniaenia każdej osoby, która chociaż raz była bądź
                uczestniczyła w kulturalych przedsięwzięciach DKŚ. Pytam więc, czym dla was ma
                być DKŚ? Masowym multipleksem przeliczonym na grubą for$ę? Plebejskim centrum
                rozrywki? To ma być kultura?! Sram taką "kulturą" i wszystkimi tymi, którzy
                chcą by tak było...
                • Gość: JaYcob (prawdziwy) Ktoś tu nie gra fair... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 14:33
                  Zdaje się, że tak! Z założenia forum dyskusyjne to miejsce otwartego
                  wyrażania WŁASNYCH przemyśleń i refleksji! Nie uczciwa wydaję mi się sytuacja
                  podszywania się pod innych, co wydarzyło się w stosunku do mojej osoby! Jestem
                  bardzo podirytowany i proszę tego cwaniaczka, skoro miał odwagę wystąpić w moim
                  imieniu, o ujawnienie się. Internet i tak stwarza mu możliwość bycia
                  anonimowym, a oczernianie innych jest chamskim i prymitywnym gestem,
                  wykluczającym go z zabierania głosu na tym forum...

                  JaYcob (prawdziwy)
                  • niech [...] 09.11.03, 14:56
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: JaYcob (prawdziwy) [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 15:09
                    Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                    • Gość: ELŻBIETA Re: O ja biedna IP: *.acn.waw.pl 09.11.03, 15:16
                      :-))))))))))
                      • Gość: ELŻBIETA_ [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 17:06
                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • pan_pndzelek Nie udało się Jajkobie... 10.11.03, 17:23
                          Nie udało się Jajkobie, podróbo obesrana. Masz inne IP niż Elżbieta...

                          IQ nie masz zaś całkowicie...

                          Tak więc wyp... stąd...
                        • Gość: ELŻBIETA Re: Przepraszam! IP: *.acn.waw.pl 10.11.03, 18:05
                          Gość portalu: ELŻBIETA_ napisał(a):
                          Mówią, że czas zmienia ludzi... Ja też się chyba zmieniłam, bo chce teraz
                          > przeprosić wspaniałego JaYcoba! Postąpiłam jak ostatnia szmata i kurwa,
                          > podszywając się pod tak zacną osobę. Nie mogę sobie wybaczyć, że
                          > zbagatelizowałam głebię mądrości i dojrzałości jego prawdziwych słów
                          > PS: niech'u, tobie radzę to samo...


                          Kim chciałbyś zostać, jak dorośniesz, biedny psycholku?
                          Ups...kogo ja pytam i o co?
                          Pędzelkowi dziekuję. Tobie współczuję. Głęboko współczuję
      • andzela1 Re: o "promieniowaniu" i innych... 09.11.03, 23:17
        Maciuś, Maciuś...
        Już naprawdę nie musisz się podlizywać pani S. Ja wiem, że trudno w to
        uwierzyć, ale człowiek jest dlatego człowiekiem, że odruchy warunkowe i
        instynkty nie mają nad nim władzy. Więc spróbuj wyjść z tresury i uwierzyć, że
        naprawdę włazidupstwo nie jest konieczne. Owszem, rozumiem, ze pani S. to mogła
        lubić. Ale zapewne nowy Pan Dyrektor też to lubi, więc zmień kierunek może, co?
        A co do realizacji marzeń? No cóż, jeżeli Twoim marzeniem było zrobic film za
        cudze pieniądze... "Game Over" jezeli się nie mylę? Tytuł proroczy, nawiasem
        mówiąc :)))
        Tym niemniej - zrobiłeś co chciałeś - siedź cicho. Bo takie liżydupstwo jakie
        zaprezentowałeś w swoim poście jest co najmniej niesmaczne. Szczególnie, że sam
        piszesz ". I co ja w
        > ogóle mogę wiedzieć o DKS?" No właśnie...
        Minąłeś się z powołaniem - masz niezłe zadatki na humorystę "Wraz z panią
        Elżbietą z Domu Kultury ulotniła się niepowtarzalna
        > atmosfera tego wyjątkowego miejsca." ROTFL
        Chyba, że Ty tak na poważnie... Ranyjulek! Powiedz, że to nieprawda!
        Jeśli jednak tak to
        EOT
        • Gość: tompson [...] IP: *.acn.waw.pl 11.11.03, 12:26
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • pan_pndzelek Re: o "promieniowaniu" i innych... 11.11.03, 13:44
            Mówił ci ktoś kiedyś, że jesteś POJEBANY? Nie? No to ja ci to mówię,
            Reżyserzyna z Sochaczewa czy Skierniewic nie jest dla nas "opiniotwórczy"...
            Cały hałas robicie wy, pracownicy dyr.eli... pozostali niezwiązani zawodowo-
            finansowo z tą Dojną Krową Śródmiejską (w skrócie DKŚ) mają jakoś inną opinię
            na temat tego zwolnienia...
          • andzela1 Re: o "promieniowaniu" i innych... 12.11.03, 09:38
            Pełna kultura - rodem z DKS jak mniemam. Pani S. was tak nauczyła czy wy tak
            sami z siebie, towarzyszu tompson?
            Oczywiscie, ze rozumiem doskonale. iz tow. Maciek swą edukację przeprowadzał
            głównia na akademiach ku czci - stąd i mysli jego biegną dokładnie tokiem
            przemowień akademijnych.
            Wybaczcie tow. Tompson, lecz, gdy ktoś pisze tym stylem, jaki zaprezentował
            nieodżałowany tow. Maciek, to nikt o zdrowych zmysłach nie uwierzy, że
            onże "mówi toco czuje", a jedynie to, co mu podpowiedziano...
            A czy "g..." wiem? Hmmm, widocznie tak. Cała dotychczasowa sytuacja w DKS to
            jedno wielkie g... - więc pod tym względem masz rację. :>
            A jeśli to dla was towarzyszu, za finezyjne, to powiem może prościej - o
            sytuacji w DKS wiem znacznie więcej niż sądzisz, i zawsze wiedziałam. Dam dobrą
            radę, tak po naszemu, partyjnemu: pałuj się! Może ci to na zdrowie wyjdzie.
            Pozdrawiam
    • Gość: kook re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 09:39
      cyt:"Dlatego na spektaklach trzeba klaskać, śpiewać, oceniać
      występy kuponami z decyzją "brawo" lub "klapa". " Chodzi o
      ogódki... to przypomina mi trochę reality show lub teleturniej.
      A nawiązując do artykułu "Jak Ratusz odwołał urzędniczkę"
      placówka promieniowała nawet dalej niż na całą Warszawę .
      Ja przyjeżdżałem na spektakle i imprezy z Legionowa.
      Pozdrawiam i gratuluje zmian ,oby na lepsze ....
      a może pan Andrzej Tadeusz Kijowski ma dobre znajomości i
      brakowało mu tylko ciepłej posadki.
    • Gość: Heidi Re: Jak Ratusz odwołał urzędniczkę IP: 213.195.141.* 12.11.03, 11:40
      Ktoś, kto w miarę interesuje się kulturą w Warszawie nie mógł
      nie zauważyć jak w ostatnim czasie rozwinął się DKŚ. Osoba,
      która tak dużo dobrego zrobiła na rzecz naszego pokolenia nie
      może być tak po prostu zwalniana, bo pan Kaczyński ma jakieś
      głupie "widzimisię". Najlepiej zamknąć wszystkie domy kultury,
      wtedy będziemy mieć pewność, że miasto będzie musiało borykać
      się ze stadem bezmózgich dresów....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka