Gość: antypartyjniak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.11.03, 22:59
Pani dyrektor. Styl rządów jaki pani reprezentuje, to styl pani
męża i całej ekipy. Mało wiedzy, dużo dymmu. Określenie, że ktoś
wydał dużo pieniędzy nie przemawia do mnie. Tak można uzasadnić
każde wyrzucenie z pracy. A efekty widocznie dla pani są
nieistotne. Styl marginalizacji pracowników do głupich,
potulnych sługusów odpowiada w całości stylowi pani szefa. NIe
daleko pada jabłko od kaczki.