janigor1
13.01.09, 22:30
Od kilku miesięcy nie otrzymuję faktur z Tepsy. Zagadka wyjaśniła się kiedy jeden z lokatorów budynku sporo oddalonego od mojego przyniósł leżące u nich na klatce, NA KALORYFERZE!!!, koperty z fakturami Tepsy nie tylko moje, ale i innych lokatorów, i to z listopada. Leżakowały tam jakiś czas. Koperty obciążone były metalowymi płytkami z logo InPostu. Jak widać, kurier InPostu zamiast zanieść pod wskazany adres, wyrzuca gdzie bądż. Równie dobrze może wyrzucać do śmietnika... A Tepsa ma w nosie informacje klientów, że rachunek nie doszedł i wali karne odsetki. Oczywiście dzwoniliśmy w tej sprawie do Tepsy, opisywaliśmy gdzie znalazły się listy, ale czy to coś zmieni? Na dobrą sprawę to granda. Jeśli i wasze rachunki gdzieś wcięło, to reklamujcie i nie godżcie się na odsetki (wywalone listy należały do lokatorów z Ostrobramskiej 104, gdzie oczywiście są już od dawna tzw. euroskrzynki).