Dodaj do ulubionych

Zakłady Przemysłowo – Handlowe Wł. Paschalski

23.01.09, 22:18
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6192590,Produkuj_dla_wojska___przetrwasz_kryzys.html
W tym miejscu warto wspomnieć o wkładzie osób zatrudnionych w firmie Wł. Paschalski w produkcję konspiracyjną pistoletów automatycznych „Błyskawica”. To trudne i niebezpieczne zadanie zorganizował pracownik firmy Bronisław Komender. Wspólnie z grupą kolegów wykonywali kompletne mechanizmy spustowe, zapadki do ramienia kolby, pazurki wyrzutników i in. drobne detale. Części wytwarzali na obrabiarkach w fabryce a wykańczali w swych mieszkaniach.
Cała produkcja została rozrzucona na terenie Warszawy, a montaż ostateczny odbywał się w podziemiach kościoła Wszystkich Św. na Grzybowie, po dostarczeniu części i detali z punktów kontaktowych. W produkcję było zaangażowanych co najmniej 15 warsztatów i bezpośrednio około 150 osób, ale w różnym stopniu wtajemniczenia było 5 razy więcej. Dane szacunkowe podają, że do wybuchu Powstania wykonano około 700 szt. pistoletów i że była to największa tajna produkcja tego typu broni w podbitych krajach.
foto3.m.onet.pl/_m/9808c4019d55867c9188f38e82d728d7,21,19,0.jpg
(skan kopii rys. PM „Błyskawica”, znajdującego się w archiwum Głównego Urzędu Miar)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • andrzej_b2 Pełna konspiracja 24.01.09, 11:06
      Pokazany rysunek jest o tyle niezwykły, że został wykonany przez inż. Seweryna Wielaniera, gł. konstruktora „Błyskawicy”, 33 lata po opisanych wydarzeniach. Ale po kolei...

      Podczas produkcji miała miejsce tylko jedna wsypa. Stało się to w czasie transportu partii 500 magazynków z wytwórni inż. Wł. Leśniaka przy Czerniakowskiej 160. Róg Chłodnej i Żelaznaj na rykszę, która była środkiem transportu, wpadł przypadkowy samochód, powodując wysypanie na jezdnię cennego ładunku i to wprost pod nogi niemieckiego żandarma. Rykszrzowi udało się zbiec w zamieszaniu i natychmiast zawiadomić Wielaniera. Odebrał on wszystkie trefne materiały, części i narzędzia, przenosząc do innego warsztatu, tak że produkcja nie została przerwana..
      Konspiracja była tak doskonała, że zarówno Niemcom, jak i służbie bezpieczeństwa PRL nie udało się rozszyfrować tajemnicy produkcji. Dopiero gdy w połowie lat 70. XX w. na wysypisku śmieci w Radiowie znaleziono 1 egz. „Błyskawicy”, żyjący uczestnicy produkcji zdecydowali się na ujawnienie sprawy.
      Z tego właśnie czasu pochodzi ów rysunek.

      O tym i o innych szczegółach w art. Historia Pistoletu Maszynowego "Błyskawica" (Pismo Grupy Historycznej Zagrupowania "Radosław", Nr 2/2008)

      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka