Gość: bono
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
20.11.03, 03:57
jak wszyscy wiemy Kotański jechał nie jeepem lecz passatem.
Rzetelności wymagać od dziennikaży możemy wymagać bo równie
dobrze wyrok to może być nie 2,5 lecz 3,2 a sprawcą może być Jan
Kowalski zamiast pana Leszka. Tak dalej a wiarygodność
tracicie w mgnieniu oka. Ktoś może pomysleć że się czepiam ale
jeśli czytanie bajek komuś się podoba i słuchanie wiadomości w
których podaje się inne fakty to powodzenia, mi to się nie
podoba a jak komus brakuje zapału do pracy może przeciez robić
co innego