Dodaj do ulubionych

Trawnik między blokami staje się luksusem

IP: *.chello.pl 25.03.09, 08:20
Oj fakt zagęszczanie to tragedia. Miszkam właśnie na osiedlu Służew
nad Dolinką i bloki Marvipolu zasłoniły mi widok na Wyścigi na
Służewcu. Mam nadzieję że nikt nie waży się budować czegokolwiek w
uroczej Dolince. Całe osiedle ma ludzkie proporcje i szczerze mówiąc
nie wyobrażam sobie jakiegokolwiek zabudowania pomiędzy blokami. To
chory pomysł. Lepiej pomyśleć o budowie parkingów bo tych bardzo ale
to bardzo brakuje szczegónie po zabraniu miejsc na szerokim chodniku
na Wałbrzyskiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: niga Trawnik między blokami staje się luksusem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 08:49
      Domy jeden na drugim, wszędzie powywieszane nieestetyczne wielkie szmaty z
      reklamami, samochody jeżdżące bez żadnych reguł, graffiti malowane przez
      bezkarnych bydlaków nawet w najbardziej reprezentacyjnych punktach - rządy Hanny
      Gronkiewicz-Waltz przejdą do historii jako moment, w którym Warszawa zgłosiła
      akces do slumsów Trzeciego Świata.
      • Gość: freeman Re: Trawnik między blokami staje się luksusem IP: *.chello.pl 25.03.09, 10:59
        Bzdury piszesz. Jakby wcześniej było lepiej. Nic nie remontowano to
        i korków nie było. Wreszcie ktoś się za to wziął no i proszę są jak
        zwykle przeciwnicy. Jak ma być prowadzony remont bez utrudnień.
        Napisz jak to rozwiązać zamiast pisać bez sensu.
        • junk92508 Slumsy 26.03.09, 09:23
          Niestety pozwolono ze niektore fragmetny W-wy zamienia sie za jakis czas slumsy
          - bez zielni - nabite blokami - na razie nowymi ale ich wartosc bedzie szybko
          spadac.

          Dodatkowa wina urzednikow to nieudolnosc jesli chodzi o komunikacje - jesli
          bylyby trzy linie metra to nie byloby takiej presji
          by tak gesto budowac na Kabatach...

          Jesli bylaby dobra komunikacja pod W-wę to osiedla pod W-wą byłyby bardziej
          konkurencyjne i przestrzeń byłaby tańsza...
    • Gość: Borys Smieszne IP: *.aster.pl 25.03.09, 09:05
      A czy nie jest tak iz kiedy ktos kupowal nowe mieszkanie to wlasnie ten nowy
      blok, wlasnie byl postawiony na dzialce, ktora wlasnie zostala sprzedana i
      wlasnie ten nowy blok zaslania obecnie komus innemu widok???? Teraz juz taki
      nowy i dumny nabywca nowego mieszkania za nic nie chce aby ktos inny postawil
      mu nowy blok przed swoim ale bardzo szybko zapomnial jak to jego nowy blok
      zostal postawiony wlasnie w taki sposob :-) Typowo polskie :-)
    • Gość: Marek Nareszcie ktoś zauwazył problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 09:51
      Mam nadzieje, że wspólnoty lub miasto będą dbać o to, żeby nie zabudowywac wszystkiego w pestkę i zrozumieją że trawnik, długi dostęp do światła dziennego i widok z okna na coś innego niż kuchnia sąsiada są dla ludzi więcej warte niż jednorazowy zysk ze sprzedazy ziemi.
    • Gość: Seba Trawnik między blokami staje się luksusem IP: *.polkomtel.com.pl 25.03.09, 10:33
      Problem bloku z mieszkaniami które mają okna zaraz naprzeciw następnego bloku to
      nie domena konkretnych dzielnic, ale deweloperów.
      Przykłady zabudowy na styk widziałem i na Ursynowie i w Ursusie i zapewne w
      wielu innych dzielnicach. Są deweloperzy, którzy budują niższe budynki, ale
      zajmujące maksymalnie powierzchnię działki (zostają 2 metry od płotu). Inni
      budują wyższe bloki, ale zostawiają znaczną przestrzeń wokół nich. Ja wolę to
      drugie rozwiązanie, ale każdy wybiera jak woli.
    • fan.zdm Os. Torwar i al. Wilanowska??? 25.03.09, 11:05
      Jak już to Al. Wilanowska, a na Powiślu to ul. Wilanowska.
    • Gość: stanley_m Miałem wielki trawnik pod oknem i co z tego ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 17:20
      U nas na Bielanach były wielkie trawniki ale nie miał kto ich
      pielęgnować. Jeszcze za wspaniałego socjalizmu bielańskie lumpy
      (tzw. "nowy człowiek", bez drobnomieszczańskich korzeni) poniszczyły
      zieleń i mieliśmy wielkie NICZYJE place z zaniedbaną trawą.
      To nieprawda, że brak trawników i nowa zabudowa to centralny problem
      osiedli.
      Przeciwnie - nowy budynek zwiększa atrakcyjność okolicy, pojawia się
      przestrzeń o którą ktoś dba.
      JA już miałem dość mieszkania w miejscu, gdzie nikt nie dba o
      przestrzeń publiczną, w którym nie czułem się u siebie, choć tej
      przestrzeni było aż nadto.
      GW powinna popytałć zwykłych ludzi mieszkających tam a nie tylko
      Panów Urbanistów (którzy i tak mieszkają w domkach)...
      • Gość: freeman Re: Miałem wielki trawnik pod oknem i co z tego ? IP: *.chello.pl 25.03.09, 20:38
        To nie tak. Wiadomo że jak jakaś spółdzielnia nie dba, nie sadzi ma
        przestrzeń którą zarządza i ma to w d..to aż chce się ją zabudować.
        Ale nie tędy droga. Zobacz jak fajnie mieć kawałek przystrzyżonego
        trawnika, drzewa, klomby z kwiatami, krzaki w rozmaitych kolorach a
        nie kolejny blok czy dom. Nowe domy czasem stawiane są na
        kawałeczkach wolnej przestrzeni, nie pasują do okolicznych domów,
        odgrodzone zajmujące ewentualne wolne miejsca parkingowe w okolicy
        bo nie wszyscy mają wykupiony garaż. Pamiętaj że nowe nie zawsze
        znaczy lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka