Dodaj do ulubionych

rachunki za wodę

04.05.09, 21:48
Czesc,
od jakiegos czasu wynajmuję z 2 kolezankami mieskanie w Warszawie i zastanawia
mnie sposób placenia rachunków za wodę. Wlasciciel mieszkania dzwoni do mnie
co jakies 2 miesiące pytając o stan liczników wody, a następnie sprawdza w
jakiejs tabeli prognoz czy czyms takim ile powinnysmy zaplacic za tę wodę. I
placimy sporo, bo ze 400 zl. Dziwi mnie fakt, ze nie dostajemy żadnych
rachunków. Co jakis czas ( nie pamiętam jak często ale tak raz na pol roku)
przychodza ludzie spisac liczniki. Moj znajomy mowi, ze to niemozliwe, zeby
wlasciciel sam sobie wyliczal te rachunki i ze powinnsmy normalnie dostac
pocztą rachunek za wodę. Sama juz nie wiem co o tym myslec?
Obserwuj wątek
    • Gość: hadwao Nie oszczedzac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 21:55
      Jako rzecze klasyk:

      Myjcie sie dziewczyny
      albowiem nie znacie ni dnia, ni godziny
    • Gość: kuku. Wyliczenia co 2 miesiące ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 22:22
      Czyli na miesiąc wypada 200 zł - po 100 zł na jedną.

      PS.
      U higienicznych ludziów to normalka :)
      • Gość: caffeaulait Re: Wyliczenia co 2 miesiące ? IP: *.ptim.net.pl 04.05.09, 22:33
        Jasne, najlepiej teraz zrobic ze mnie brudasa, ktory się nie myje.
        Dla mnie nie jest to normalne bo w moim rodzinnym miescie moja 5 osobowa rodzina
        tyle nie placi za wodę. I uporzedzę Wasze cudowne komentarze że wszyscy u mnie w
        domu rowniez codziennie się kąpią, ja z mamą i siostrą codziennie myslysmy
        wlosy, robilismy pranie itd. A tutaj często wyjezdzamy na cale weekendy,
        większosc czasu nas nie ma w domu więc mnie dziwi ten rachunek.
        Ale juz mniejsza o jego wysokosc, chodzi mi o SPOSOB placenia i przychodzenie
        rachunków.
        • Gość: a o co chodzi Re: Wyliczenia co 2 miesiące ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 11:42
          On napisał że zyżycie na osobę myjącą się porządnie wynosi około 100
          PLN na miesiąc. Ja niej więcej też tyle płacę. Raz mi wychodzi 88, a
          drugim razem 110 PLN na miesiąc. Wiem, że to duże zyżycie ale taki
          ja akurat mam potrzeby. Żyć w brudzie nie mam zamiaru, ale sąsiadka
          obok zużywa wody tylko z 30 PLN miesięcznie i podejrzewam że się po
          prosty rzadko myje i rzadko korzysta z pralki. Skoro obydwie
          zużywacie za dwa miesiące 4\wody za 400 PLN to jest moin zdaniem
          ok. :)))

          PS.
          Sama możesz sobie obliczyć
          1 m^3 zużytej wody kosztuje 7zł 60 gr
          a podgrzanie 1m^3 dodatkowo kosztuje 13 zł 40 gr.

          Pełna wanna wody to około 0,25m^3 czyli cztery kąpiele to 1m^3,
          opd prysznicem jednorazowo zużywa się około 0,1m^3.
          Jeśli kąpiecie się codziennie w wannie napełnionej do połowy wodą,
          to przeciętnie miesięcznie zużywacie tylko na kąpiele 15 m^3
          podgrzanej wody czyli 7,5 m^3 x 7,6 zł(zużycie) + 3,25 x 13,4 zł
          (połowa podgrzanej) = 100 zł 55 gr !

          Za korzystanie z WC w m-cu (dwie osoby) kokło 6 m^3 = 45 zł 60 gr
          oraz za korzystanie z wody w kuchni też tyle samo.

          Jak sama widzisz wychodzi miesięcznie około 200 zł,
          czyli za dwa miesiące około 400.


          Pozdrawiam.
    • jan-w Re: rachunki za wodę 04.05.09, 22:41
      Rachunki zaliczkowe płaci się co miesiąc. Rozliczenie ostateczne przychodzi
      często ponad pół roku po zakończeniu danego roku. Wtedy czasem trzeba dużo dopłacić.
    • Gość: Ania Re: rachunki za wodę IP: *.aster.pl 04.05.09, 22:54
      Rozliczenie za wodę w Administracji jest co pół roku, w Spółdzielni
      co trzy miesiące.
      • jan-w Re: rachunki za wodę 04.05.09, 23:15
        Może w twojej. Ale ona nie zarządza wszystkimi budynkami w Warszawie. Zwykle
        pełne rozliczenia są po zakończeniu roku, czyli najczęściej po 31 marca
        następnego roku.
        • Gość: Ania Re: rachunki za wodę IP: *.aster.pl 05.05.09, 00:09
          Takie dane mam na przykładzie dwóch różnych Administracji.
          Generalnie to zależy od indywidualnych ustaleń z daną Administracją,
          dlatego u ciebie może być inaczej niż u mnie.
          Z tego wynika, że twoja też nie zarządza wszystkimi budynkami w
          Warszawie.
          • jan-w Re: rachunki za wodę 05.05.09, 08:18
            Jakaś ostatnio jesteś strasznie zgorzkniała. Odcinasz się tekstami nie mającymi
            logicznego związku z treścią postów innych osób. Jak to u elektoratu kandydatki
            do Parlamentu Europejskiego PIS pociesznej Ewy Tomaszewskiej ;-)
            • Gość: Ania Re: rachunki za wodę IP: *.aster.pl 05.05.09, 10:26
              Napisałam normalną informację dotyczącą rozliczenia za wodę, jaką
              posiadam. A to ty wyszedłeś z komentarzem: "Może w twojej. Ale ona
              nie zarządza wszystkimi budynkami w Warszawie". Po co ten komentarz?
              Odebrałam to nie jako zgorzknienie, tylko złośliwość.

              Po co ten komentarz z elektoratem kandydatki...?
              Ale może takie poczucie humoru ma elektorat pociesznego pana
              Palikota. Dla każdego coś miłego.

              Jeśli w wątku dyskutujemy o wodzie, to wciąganie do niego nagle
              tematu polityki jest "ni w pięć ni w dziewięć" i nie na temat, a
              pisałeś przed chwilą o "tekstach nie mających logicznego związku z
              treścią postów innych osób".

              Żebyś był zadowolony, zagłosuję na pana Palikota. Ale to pewnie w
              innych, bo w tych nie kandyduje.

              Ja nie dzielę ludzi ze względu na preferencje polityczne i to na
              kogo głosują (bo polityka to nie wszystko w życiu), ale ty jak widać
              tak.

              Jeśli ci nie odpowiada i masz pisać takie złośliwe komentarze
              (których nie pisałeś wcześniej), to możesz do mnie w ogóle nie
              pisać. Nikt cię nie zmusza.
              • jan-w Re: rachunki za wodę 05.05.09, 11:39
                Nie wiem skąd przypuszczenie że jestem zwolennikiem Palikota i PO?
                Nie każdy kto ocenia trzeźwo bezideowość i nieuczciwość PIS musi popierać PO.
                Nigdy "do ciebie" nie pisałem żadnych listów więc nie wiem skąd ten dziwny tekst. Komentowałem natomiast na publicznym forum twoje wypowiedzi. A że elektorat PIS LPR i inne radyjkowe kojarzą mi się jednoznacznie to chyba naturalne po popisach ich idoli ;-)
                • Gość: Ania Re: rachunki za wodę IP: *.aster.pl 05.05.09, 15:23
                  To drugie zdanie jest fajne.

                  A kto pisał o listach?
                  Wiadomo, że chodzi o wypowiedzi na forum.
                  Nie napisałam nic nowego, bo takiego zwrotu używałam kilka razy -
                  nawet do kobiety.
                  Nie moja wina, że kojarzy ci się to z listami.
                  Mnie absolutnie. I daruj sobie podobne skojarzenia.

                  Odbiegłeś od tematu wody...
          • jan-w Re: rachunki za wodę 05.05.09, 08:20
            BTW: Nie zależy od indywidualnych ustaleń a od roku księgowego. Nikt takich
            rozliczeń nie prowadzi na bieżąco. To niemożliwe. Pewnie nawet nie wiesz że
            dostajesz ostateczne rozliczenie, albo jesteś kantowana i nie dostajesz. Spróbuj
            to wyjaśnić.
    • ritzy Re: rachunki za wodę 04.05.09, 23:38
      Dostaje raz na rok (a moze raz na pol roku) pisemko od administracji
      sp-ni, ile mam placic za tzw. czynsz, w tym za wode. W miedzyczasie,
      tez raz czy dwa, przychodza jakies typki i odnotowuja stan licznikow.

      Nie wiem, czy tak wlasnie powinno byc, ale mam (ograniczone, co
      prawda) zaufanie do mojej sp-ni. Zadnego rachunku za wode, jako
      takiego, w zyciu nie widzialem.
      • Gość: kixx Re: rachunki za wodę IP: *.acn.waw.pl 05.05.09, 14:01
        a powiadomienia o nad- lub niedoplacie tez nigdy nie dostales?
        nie wierze,ze jestes az tak przewidywalny
        • ritzy Re: rachunki za wodę 05.05.09, 22:24
          Jestem bardziej przewidywalny niz Walesa. Ale nie na tyle, by
          zuzycie wody u mnie sie nie wahalo. A wiec, fakt, dostaje co pewien
          czas jakies wyrownania czy prosby o doplacenie. Nie jest to jednak
          najwazniejszy problem w moim pasjonujacym, pelnym przygod i
          emocjonalnych zawirowan - jako kibica (L) - zyciu.
    • Gość: ania Re: rachunki za wodę IP: 212.87.25.* 05.05.09, 15:02
      Przecież właściciel dostaje pismo ze spółdzielni/wspólnoty (nie ma to znaczenia)
      o wysokości czynszu z wyszczególnieniem wszystkich opłat, w tym wody. Czyli jest
      tam cena wody za m3.

      Poproście go o wgląd w ten papier, spiszcie liczniki na początek i koniec
      miesiąca i same sobie wyliczcie. To naprawdę nie jest trudne, a będziecie
      wiedziały, czy Was oszukuje, czy faktycznie Wasze zużycie tyle kosztuje.

      PS Sama tak się rozliczam z najemcami - spisujemy liczniki co miesiąc i wyliczam
      znając cenę za m3 wody czy gazu i kWh prądu.
      Wyliczenia mają do wglądu, nie ma mowy o machlojkach.
    • Gość: robokop Za wodę płacę zaliczkowo co miesiąc .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 15:45
      ... a rozliczenia są robione co pół roku.
      U mnie wypada około 80-90 złotych miesięcznie na osobę.
      Po pół roku albo mi spółdzielnia zwraca nadpłatę,
      albo muszę trochę dopłacić.
    • Gość: ewa Re: rachunki za wodę IP: *.chello.pl 05.05.09, 16:41
      caffeaulait napisała:

      > placimy sporo, bo ze 400 zl.

      400/2 miesiące/3 dziewczyny to chyba nie jest bardzo dużo, wychodzi po
      67zł/osobę/miesiąc. Wystarczy, że kąpiecie się w wannie pełnej wody zamiast
      prysznica i zmywacie pod bieżącą woda i licznik leci.

      > Moj znajomy mowi, ze to niemozliwe, zeby wlasciciel sam sobie wyliczal te rachunki

      Jak to niemożliwe??? Wystarczy znajomość podstawowych działań matematycznych, do
      tego matury nawet nie trzeba ;)

      > i ze powinnsmy normalnie dostac pocztą rachunek za wodę.

      Moi rodzice, mieszkający w domku jednorodzinnym tak mają.
      Ale zarówno spółdzielnie, jak i wspólnoty rozliczają wodę zaliczkami w czynszu,
      nigdy nie dostałam rachunku pocztą, mieszkając w bloku!
    • vototon Trzy osoby - 200 zł miesięcznie za zużycie wody ? 05.05.09, 22:40
      Normalka.
      Przecie to je średnia zużycia.
      Kąpiecie się chyba co trzy dni.
      • Gość: caffeaulait Re: Trzy osoby - 200 zł miesięcznie za zużycie w IP: *.ptim.net.pl 06.05.09, 00:02
        Boże, co za ludzie.
        Tak, kąpiemy się raz na tydzien, w kazdą niedzielę przed mszą św i jeszcze kazda
        z nas w tej samej wodzie. I chodzimy spac wraz z zachodem slonca aby oszczędzic
        na energii.
        Za rzeczowe odpowiedzi dziękuję.
        • Gość: bobi Re: Trzy osoby - 200 zł miesięcznie za zużycie w IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.05.09, 09:31
          jak nie wierzycie właścicielowi mieszkania to zmieńcie lokal. Może znajdziecie
          taki, gdzie w ogóle nie bedziecie płacić za wodę.
        • Gość: koszmar Ludzie Ci tłumaczą aTy pyskujesz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 12:46
          A może wróć tam skąd przyjechałaś ?
          Tam pewnie jest woda za darmo.
          • dickers Re: Ludzie Ci tłumaczą aTy pyskujesz.... 07.05.09, 14:34
            no to już wiemy dlaczego jest taka pyskata :) a jak za drogo wam
            woda wychodzi dziewczęta z kołchozu to kaloryfer odkręcajcie i wodę
            z niego bierzecie, w łodzi to działało :))))
    • Gość: baburiba Też mam dziwny rachunek - IP: *.acn.waw.pl 07.05.09, 14:12
      z knajpy.
      H2O 1zł
      C2H3H 49zł
      • dwa-filary Re: Też mam dziwny rachunek - 07.05.09, 14:28
        U mnie jest przydzielony limit zużycia wody
        7 m3 na osobę,czyli 7m x 7.60zł = 53,20zł .Woda rozliczana jest dwa razy w roku;czerwiec i grudzień/,a szczegółowe rozliczenie,po zakończonym roku/ Jeżeli facet w ten sposób rozlicza ,to sprawdza, czy nie przekraczacie limitu.
      • jan-w Re: Też mam dziwny rachunek - 07.05.09, 14:57
        C2H5OH
        • Gość: atom_tlenu No tak, ale ona piła metylowy C2H3OH ...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 16:01
          No tak, ale ona piła metylowy C2H3OH,
          tylko atom tlenu zgubiła w drodze do domu z przepicia. :)
          Ma szczeście, że nie oślepła. :)))
          • Gość: atom_tlenu Errata - oczywiście CH3OH !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 16:03
            I'm sorry :)))
          • Gość: ewa Re: No tak, ale ona piła metylowy C2H3OH ...... IP: *.chello.pl 07.05.09, 17:15
            Chyba CH3OH...

            Jak już kogoś poprawiasz, rób to dobrze
            • jan-w Re: No tak, ale ona piła metylowy C2H3OH ...... 07.05.09, 17:19
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=94862718&wv.x=2&a=94997541
            • Gość: ale jaja A przypadkiem erraty to on nie napisał ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 15:37
              Walnęłaś teraz jak Sarasati i to pod wpływem CH3OH !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka