kocio22 12.05.09, 11:04 Zgłaszam się do akcji przykuwania się do drzew, jeśli zajdzie taka potrzeba. Jednak mam nadzieję, że co poniektórym przejaśni się w głowach i do tego nie dojdzie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Fikus Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 11:08 A jakiś odnośnik do tytułu? Ratusz się przykuje? Patrz też forum poprzedniego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wera Przykują się do drzew w obronie parku IP: 213.25.91.* 12.05.09, 11:14 Już pomijając IDIOTYCZNY pomysł wycinki drzew (został on odpowiednio skomentowany w artykule), to ŻWIR? Tego nie mogła zaprojektować kobieta: - po żwirze ciężko jeździ się wózkiem z dzieckiem (a przecież do parku przychodzą na spacer całe rodziny), - trudno jeździ się po nim rowerem, że już nie wspomnę o rolkach! - nie ma mowy o chodzeniu w butach na szpilkach, nawet najmniejszych. Ja rozumiem, że większość Pań wybierając się do parku, nie zakłada szpilek 10cm, ale: często w niedzielę, przy ładnej pogodzie ludzie po mszy z kościoła na kamionku idą do parku na spacer, pary umawiają się tam na randki, poza tym, nie przesadzajmy - 4cm obcas to żaden wielki obcas, wiele kobiet traktuje buty z takim obcasem, jak obuwie na co dzień, a w żwirze i tak się zakopią - niepełnosprawni na wózkach - tak samo, jak w przypadku wózków dziecięcych - odcinamy niepełnosprawnych dostęp do parku. po prostu nie wierzę, że ktoś mógł zaprojektować tak PORONIONĄ "rewitalizację"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wera Re: Przykują się do drzew w obronie parku IP: 213.25.91.* 12.05.09, 11:18 Aha, a jak ktoś ciekaw, jak sprawuje się taka żwirowa alejka, to zapraszamy w pobliże, zdaje się, jeziorka kamionkowskiego, bliżej barów, które tam są i placu zabaw dla dzieci - niech rozejrzy się po uradowanych twarzach rodziców, którzy muszą przez ten żwir z wózkiem przejechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ccc Przykują się do drzew w obronie parku IP: 64.208.49.* 12.05.09, 11:32 argument Pani NK , że tam wczesniej rosły kasztanowce a nie klony, jest smieszny... Kiedyś ludzie chodzili w skórach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omi Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.inetaccess.pl 12.05.09, 11:48 No i co z tego , że sto lat temu rosły tu kasztanowce. Teraz są jesiony. Czy to coś zmienia? Czy z kasztanowcami będzie nam lepiej? Przecież zje je szrotówek kasztanowcowiaczek! A żwirowa alejka to idiotyczny pomysł. Przecież ten park jest dla ludzi - ma być pięknym i użytecznym miejscem. Po wycięciu 250 drzew piękny nie będzie. Ze żwirowymi alejkami użyteczny też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 12:15 matko jedyna, ja rozumiem ze za cos ludzie w urzedach musza brac kase i wlasnie do tego sluza papiery z idiotycznymi pomyslami, ktore to pomysly owi urzednicy wymyslaja, (papierek=kasa dla urzedasa) ale bez przesady.............. urzedasy jedne - czasem pomyslcie!!!!!! wyciac stare wartosciowe drzewa bo tam wczesniej rosly inne (kasztanowce akurat od wielu lat sa porazone jakas paskudna choroba z ktora trudno jest walczyc), czyli sadzac kasztanowce napedzi sie interes kolejnym madralom, ktorzy mieliby sie tymi drzewami w przyszlosci zajmowac - bo jest wielce prawdopodobne, ze drzewa sie pochoruja! no i kasa dla tych co te drzewa wytna, i kasa dla tych co nowe posadza... kasa dla tych co "pieknie" zwirem wysypia alejki buahahahahahah geanialna logika - ale to tylko jeden z mozliwych scenariuszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grochów Przykują się do drzew w obronie parku IP: 193.109.212.* 12.05.09, 12:23 Napewno Zarząd Dzielnicy i Rada Dzielnicy na ten kretyński pomysł nie wyrazi zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FFF Re: Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.pragapld.waw.pl 12.05.09, 12:59 Gdyby tylko jeszcze mieli cokolwiek do powiedzenia w tej sprawie. Nie ich teren. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Park Skaryszewski IP: *.rev.stofanet.dk 12.05.09, 12:40 niech ta krowa zostawi w spokoju.Jesli jeszcze tego nie wie to informuje,ze zostal on wpisany do rejestru zabytkow z dn.13.grudnia.1973 pod numerem 875... Nie trzeba byc trepem zeby zrozumiec o co mieszkancy walcza i pojac,ze takie miejsca jak ten park sa Warszawie potrzebne.Nie zyczymy sobie uswietniania miasta na sile przez pania konserwator oraz jako mieszkancy stolicy nie odczuwamy potrzeby przeniesienia sie 100 lat wstecz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saska Re: Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 12:49 Wkrótce będzie można podpisywać społeczny protest; wiem, że w niektórych sklepach na kamionku i na grochowskiej już leżą listy w tej sprawie gotowe do podpisywania. Saska Kępa także przymierza się do zbiórki podpisów! Proponuję protestować nie tylko w sprawie wycinki drzew, ale także bombardować idiotyczne pomysły wysypywania alejek żwirem, betonowania stawów etc. Park nie potrzebuje TAKIEJ rewitalizacji!!! Park potrzebuje żeby zadbać o brzegi stawów, wymienić nawierzchnię alejek (ale na litość boską- niech to będzie coś po czym da się normalnie chodzić, biegać, jeździć na rowerze i na rolkach!), żey regularnie podlewać kwiaty... Nie róbmy z Parku Skaryszewskiego Łazienek-bis. Urzędnikom proponuję, żeby przeszli się po parku w sobotnie popołudnie: niech zobaczą jak ludzie robią pikniki, przynoszą kosze z jedzeniem, koce, leżaki, graję w badmingtona, frisbee, ringo, piłkę, jeżdżą na rolkach, całe rodziny razem biegają... Jeśli zamienimy Park Skaryszewski na kolejny wymuskany "teren zielony"- to wszystko się skończy. Nie będzie można posiedzieć na trawie, bo stróż będzie gonił (tak jak w Parku Ujazdowskim), skończą się rodzinne gry i zabawy, jazda na wrotkach. Park będzie świecił pustkami, bo przecież wszystko, co zielone zostanie "uprządkowane" (czytaj: wycięte, wykoszone, wyrąbane). Mam nadzieję, że urzędnicy się ockną i nie dopuszczą do tego, żeby odebrać mieszkańcom to, co najbrdziej cieszy w Parku Skaryszewskim... Pani konserwator pragnę zaś przypomnieć jej ostatnie słowa w sprawie kamienicy na Foksal: "po pierwsze nie szkodzić". szkoda, że zapomniała o tej zasadzie przy okazji rewitalizacji parku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dupek Re: Przykują się do drzew w obronie parku IP: 83.238.164.* 12.05.09, 12:56 Można się przykuwać nie tylko do drzew. Rządzący miastem mają Ciebie poniżej kości krzyżowej w kręgosłupie. Gdyby chodziło o ich willę al bo coś bliżej własnego kibla to może zajęliby stanowisko. Może bo to nie jego a sąsiada. Za to będą się wdzięczyli do kamery jak dużo zrobili dla miasta. Każdy kto się dorywa mówi o tym, że winny jest poprzednik co złego nie oni. Więcej, to komuna. Tylko kiedy ta upadła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 13:08 Po raz kolejny protestujeę preciwko wycince drzew w parku skaryszewskim. Mieszkam od 50 lat na przeciwko parku i nieżyczę sobie aby jakis oszołom decydował o zniszczeniu tej zieleni. Jak posadzi nowe drzewa bedziemy czekali latami aż to urosnie. I słusznie jedna pani okresliła wygląd parku po wycince "jak oskubana gęś". A jesli chodzi o ogrodzenie to też jestem przeciw to ma byc park a nie kolejne "zamkniete osiedle". To wurzucenie pieniędzy w błoto. az te kase należałoby albo uzupełnic drzewostan i krzewy albo ścieżki rowerowe w parku (bardzo duzo ludzi jećdzi na rowerach) albo przenaczyc na utrzymanie cstości (np oczyścić te brudne bajorka). pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciej Cisło Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 13:33 Alejka żwirowa - tak. Wycinanie drzew - nie. Przy okazji: trzeba wreszcie usunąć pomnik pro-sowiecki i ogrodzić cały park. Maciej Cisło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.acn.waw.pl 19.05.09, 22:36 ogrodzić jak najbardziej, inaczej nowe krzewy i drzewka wylądują na targowisku za bełta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Przykują się do drzew w obronie parku IP: *.igik.edu.pl 21.05.09, 11:39 Ja tez sie przykuje! A gdzie mozna znalezc listy, na ktorych mieszkancy moga sie wpisywac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piter kilka pytań na temat parku Skaryszewskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 19:21 witam, mam kilka pytań dotyczących Parku Skaryszewskiego. Proszę o pomoc tych którzy przebywają w tym parku i znają go. Mam nadzieje, że pomożecie :) 1. czy w parku jest wyznaczona jakaś strefa ochronna w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego? 2. Plac zabaw: czy jest wydzieloną częścią parku, jakie znajdują się tam urządzenia) 3. urządzenia rekreacyjno-sportowe ( czy są wydzieloną częścią parku, jakie są tam urządzenia) 4. rodzaj ścieżek dla pieszych: zwirowe, betonowe, klinkierowa, ubita ziemia 5. jakie urzadenia towarzyszą sciezkom (oznakowanie, laweczki, kosze na smieci 6.czy wystepuja na terenie parku jakies uslugi handlu np. wyroby artystyczne, sadzonki roślin, ksiażki, informatory) 7. jakie jest bezpieczeństwo w parku: czy są kamery, dyzury pracownikow, straz miejska 8. czy są jakieś udogodnienia dla niepełnosprawnych np. toalety bede bardzo wdzięczny za pomoc w odpowiedzi na te pytania. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caltha Re: kilka pytań na temat parku Skaryszewskiego IP: *.ip.netia.com.pl 02.06.09, 13:50 www.skaryszewski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=79&Itemid=71 tu masz parę rzeczy na temat Parku. Jednakże pytasz o takie rzeczy, które musisz sam obejrzeć. Najlepiej przyjechać samemu do Skaryszaka i go zwiedzić. Kamer nie ma na pewno. Park jest w strasznym stanie, nawierzchnia asfaltowa popękana, nie ma udogodnień dla osób niepełnosprawnych. Jeśli piszesz pracę inżynierską czy magisterską lub semestralną powinieneś się wysilić i samemu obejrzeć park. Lenistwo maksymalne widzę. Odpowiedz Link Zgłoś