Gość: StaniD Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.pools.arcor-ip.net 06.06.09, 15:00 Cholera lubię Warszawę. Lubię ją taką jaka jest, ale wystarczyłoby zrobić kilka kosmetycznych zabiegów i Warszawa stałaby się naprawdę fajnym miastem. Dla turystów z ‘atrakcji’ Warszawy najpierw widzi się lotnisko lub/i dworce, tłucze się człowiek po okropnych nawierzchniach ulic i chodników. Widzi paskudne stragany i niezadbane fasady. Idźcie na jakiś dworzec kolejowy, średnicówki czy WKD-ki przecież tam wystarczy farba, wiadro i szmata czasami trochę cementu i wszystko będzie prawie cacy (nie nowe ale przynajmniej zadbane). Ale wam syf nie przeszkadza przecież wy w mieszkaniach macie czysto, a ulice i te inne rzeczy to nie wasza broszka. Warszawa nie jest brzydka, Warszawa jest pieruńsko zaniedbana i zasyfiona. Ale jak to ma być jeśli ani władze, ani mieszkańcy przeważnie nie są z tego miasta - tylko chwilowo osiadli. Były warszawiak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.chello.pl 06.06.09, 15:09 Oczywiscie widze, ze wiekszosc niezadowolonych osob z mieszkania w Warszawie to osoby przyjezdne. Albo te z natury marudne, ktorym nigdzie nie bedzie dobrze i w kazdym miescie beda widzialy tylko wady. Kochani, nie porownujcie, bo nigdy nie bedziecie zadowoleni. Warszawa jest jedyna w swoim rodzaju i nigdy nie bedzie Poznaniem, czy Krakowem. Warszawa wcale nie jest brzydka, tylko wiekszosc osob nie wie gdzie pojsc, zeby odkryc jej piekno. Proponuje Stara Prage, Stary Zoliborz, Powisle, lub Srodmiescie: ul. Belwederska i wszystkie ulice do niej prostopadle. W Warszawie jest mnostwo pieknych parkow: Skaryszewski, Pole Mokotowskie, Lazienki, Wilanow... cala masa przeuroczych miejsc. Naprawde szkoda mi osob, ktore sa tak zaslepione jakas taka stereotypowa niechecia do tego miasta, ze nie widza tych naprawde ladnych miejsc. I serio, nie wiem dla czego ludzie nie lubia Palacu Kultury. Mi sie on osobiscie bardzo podoba. I jest jakby nie bylo symbolem Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak - enkey Warszawa - najkochansze miasto Europy IP: *.zone8.bethere.co.uk 06.06.09, 15:16 Skoro taka brzydka i zle sie tu studiuje to czemu tyle wiesniaków przyjezdza tu na studia i wygryza Warszawiaków czy to z miejsca na uczeli czy tez z miejsca pracy. Tak wygryza poprzez ambicje mieszkania w Warszawie - niestety, a potem tylko narzekaja jak tu bródno jak niefajnie nie to co u nich na wsi. Wracajcie na swoje wioski i nie robcie z Warszawy kolejnej wsi. Ja urodzilem sie w szpitalu na Woli, mieszkalem na Ochocie znam tu kazdy kamien, kazda peknieta plyte chodnikowa. Sa ludzie z Warszawy i sa urodzeni w Warszawie (Warszawiacy). Odpowiedz Link Zgłoś
nessuno A jaka ma być??? 06.06.09, 15:20 Jakie ma być to miasto,skoro znakomita większość jego obywateli,to przyjezdny motłoch,który z nim się nie identyfikuje? Przyjeżdżają,dojeżdżają,pracują tutaj,wynajmują mieszkania a w weekendy i święta do ojców wracają. Przykłady na to mam w najbliższym otoczeniu,tu gdzie mieszkam.Kmioty i buraki wprowadzając się do nowego budynku,wprowadzili również swoje chamskie nawyki i przyzwyczajenia.Zaszczane windy,bo każdy kmiot musi swojego burka mieć,zaszczane i zasrane otoczenie domu.Swoje auto na parkingu kmiot musi postawić tak,żeby obok już następne się nie zmieściło a wchodząc do windy kmiot nie potrafi powiedzieć chociażby zdawkowego "dzień dobry" pamiętając natomiast,aby ostentacyjnie zaszpanować najnowszym iPhone`m.I oczywiście taki kmiot nie zadaje sobie trudy,aby swoje śmieci wynosić do zsypu,znacznie prościej wrzucić wór z odpadami do kosza na śmieci przy budynku.Nie wspominam już o wydzieraniu ryja o dowolnej porze dnia i nocy,lub o wyrzucaniu petów za okno,wszak kmiot u siebie na wsi niczym skrępowany nie był.Kolejna rzecz,to potomkowie kmiota,którzy za punkt honoru przyjęli sobie lansowanie się szrotem typu bmw lub motocykl przekraczający wszelkie dopuszczalne normy hałasu.Kmiocia gawiedź nie zna oczywiście pojęcia typu "cisza nocna" więc piłują swoje maszyny nie zważając na porę nocy lub dnia. To najbliższe otoczenie,a tuż obok dziurawe ulice,zasrane trawniki,chamstwo na drogach,wszechobecny syf i brak od wielu lat prawdziwego gospodarza tego miasta.Te popierdółki,które dotychczas tutaj "rządziły" nie uczyniły nic pozytywnego.Wiele jeszcze można wymieniać..... Jak więc to miasto ma być lubiane? Jak ma być postrzegane inaczej? P.S. Żeby nie było,nie jestem wrogiem napływu a w moim mieście żyję od urodzenia,moja rodzina od kilku pokoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enkey Re: A jaka ma być??? IP: *.zone8.bethere.co.uk 06.06.09, 15:22 Taka prawda j.w. napisalem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 94.26.6.* 06.06.09, 15:22 najbrzydszym miastem i zarazem stolicą europejską jest Sofia! nic jej nie przebije! jeśli ktoś pisze, że Warszawa to naprawdę powinien pojechać do Bułgarii żeby samemu sprawdzić! jest to najbardziej zaniedbane i brudne miasto w jakim kiedykolwiek byłam, a na "zabytki" w Sofii wystarczy 15 minutowy spacer! Odpowiedz Link Zgłoś
ktopyta Kraków - Wrocław - Gdańsk 06.06.09, 15:31 jestem Krakusem i jest oczywiste że czuję sie dobrze jedynie w Krakowie Wrocławiu i Gdańsku. ale w Warszawie rządzi Bufetowa to do niej pretensje o W-we jaka jest!!! albo popieracie PO i rządy Bufetowej i macie Warszawe jaką macie albo to zmieńcie nie mnie, Krakusowi zmieniać Warszawe, chcecie mieć obecny syf tym lepiej dla reszty Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
ulther Warszawa! 07.06.09, 11:12 Jestem z Lodzi, swietnie czuje sie w rodzinnym miescie (najlepsze muzeum sztuki nowoczesnej w Polsce, Camerimage), WARSZAWIE, Poznaniu, Krakowie, Wroclawiu i TRojmiescie (szczegolnie mojej ukochanej Gdyni). Nie bylem w Szczecinie i Bialymstoku a pewnie i tam dzieja sie ciekawe rzeczy. Wspaniale sa Katowice z calym wiankiem pozostalym miast slaskich (np. Pszczyna. Bielsko-Biala, Cieszyn). Nie widze sensu w sztucznym antagonizowaniu roznych miast Polski. Nie rozumiem jakie kompleksy nakazuja ludziom takim jak Ty glupio pluc na Warszawe, ktora mimo pewnych minusow, ma o wiele wiecej zalet. Ludzie? JA tutaj poznalem co najmniej kilku fajnych, rodowitych Warszawiakow i Warszawianek. Moze macie problem ze swoim kregiem towarzyskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sour Re: Kraków - Wrocław - Gdańsk IP: *.chello.pl 24.07.09, 22:56 Stary, miałem trudności żeby nie spaść z fotela jak to przeczytałem. Przyszedł przelew z centrali? Nie wierzę, że ludzie faktycznie mogą wierzyć w takie bzdury. Partia podpowiedziała? Tak jakby Waltz miała jakikolwiek wpływ na powojenną architekturę Warszawy. Zresztą, co ja będę pisał do zbrojonego betonu. Odpowiedz Link Zgłoś
diver77 Znalazł się Warszawiak.... 06.06.09, 15:39 Nie masz kmiocie wyraźnie żadnego porównania... nigdy albo rzadko opuszczałeś swoje Bródno albo Targówek... jeżeli w ogóle tu się urodziłeś.... Dla kogoś kto się na Syberii urodził i nigdy jej nie opuszczał to i Syberia może być najładniejsza na świecie... Zaden rdzenny Warszawiak który mieszkał, zaznaczam mieszkał jakiś czas w Nowym Jorku, Paryżu czy Rzymie nie może twierdzić że Warszawa ma ładną architekturę ! W innych miastach są również brzydkie dzielnice ale nie ma w Warszawie ani jednego zakątka (no chyba że w środku jakiegoś parku) żeby można się obrócić o 360 stopni i nie zobaczyć czegoś co szpeci ! Brudnej obdrapanej fasady, obskurnej dzikiej reklamy lub jakiejś pozostałości po PRL-u... a tu właśnie 20 lat minęło.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kar Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 87.204.25.* 06.06.09, 15:46 Myślę, że największym problem Warszawy jest krążąca po Polsce opinia, że Warszawiacy to chamy i prostaki, że miasto jest brzydkie i nieprzyjazne... Owszem swoje wady ma, jednakże znakomitą liczbę mieszkańców Warszawy są przyjezdni, którzy często nie potrafią poruszać się po tym mieście, jednocześnie niesamowicie się nim zachłystując i robiąc z siebie "wielkich Warszawiaków", a tak naprawdę, jedyne co zwiedzają to kolejne centra handlowe. A rodowici Warszawiacy?- to w większości wykształceni i uroczy, kulturalni ludzie. Sorry nie da się polubić Warszawy nie biorąc pod uwagę jej historii, która Warszawy nie oszczędzała. Owszem inne miasta są piękne, sama zachwyciłam się np. Wrocławiem, ale czy można porównywać miasto na które spadły dwie bomby z niegdyś całkowicie zrujnowaną Warszawą? Znam maę ludzi, którzy są pierwszi do krytyki (a czasem nawet ani razu w Warszawie nie byli...), a jak przydzie okazja, by w stolicy zamieszkać, długo sie nie będą wachać i staną się właśnie tymi warszawskimi chamami- ludźmi, którzy nie potrafią się dostosować do życia w dużym mieście- nie potrafią zaparkować samochodu, tak by nie wadził innym, stają na całej szerokości ruchomych schodów, nie biorąc pod uwagę tego, że może ktoś chce prędzej przemknąć lewą stroną, ludzie, którzy torują przejścia w autobusach... Odpowiedz Link Zgłoś
diver77 Przestańcie wciąż wszystko usprawiedliwiać wojną ! 06.06.09, 15:57 Przestańcie wciąż wszystko usprawiedliwiać wojną ! Wojna się skończyła 60 lat temu, PRL się skończył 20 lat temu ! A MARCPOL jak stał koło PKN tak stoi a Dworzec Centralny za PRL-u był znacznie nowocześniejszy i czystszy nie mówiąc o sklepikach w pasażu! Jak się widzi zielone obdrapane fasady, wszędzie dzikie reklamy i dziurawe wszystkie ulice których nikt nie naprawia tak długo jak można przejechać to jest po prostu obciach. I tu nie chodzi o turystów tylko o to że dla nas jest to normalka i nikt się nie bije żeby było fajniej... każdy łupie kasę i przejeżdża swoim SUV ostatniej generacji po wszystkich nowych dziurach nie zwracając już nawet na to wszystko uwagi ! Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Re: Przestańcie wciąż wszystko usprawiedliwiać wo 06.06.09, 16:48 > Przestańcie wciąż wszystko usprawiedliwiać wojną ! > Wojna się skończyła 60 lat temu, PRL się skończył 20 lat temu ! jedź do Budapesztu czy Pragi - podobna historia, ale dzięki temu, że miasta mają pełno zabytków, to czasy koszmarków architektonicznych ze znakiem PRL nie zaważyły tak drastycznie - jak w Warszawie - na ich wizerunku.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yarow12 Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.11, 05:20 ... akurat Wrocław został prawie zrównany z ziemią a to co z niego zostało przewożono (cegły) do odbudowy warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
diver77 Warszawa jest taka jak Warszawiacy ! 06.06.09, 15:49 Każde miasto jest też po części takie jak jego mieszkańcy ! A Warszawiacy są albo szarzy i smutni... wystarczy zobaczyć ludzi czekających na tramwaj na przystankach... albo często aroganccy i zarozumiali... wystarczy przeczytać niektóre posty powyżej jak tego Warszawiaka któremu "zwisa" co o Warszawie myślą inni... typowy warszawski język ??? Do Warszawy się przyjeżdża z prowincji robić kasę... dorabiać się na max... robić tzw. karierę a nie przejmować się jakimiś dziurami na ulicach lub odpadającymi fasadami budynków... każdy sobie rzepkę skrobie a to co wspólne to i tak nie moje a poza tym to przecież normalka... Liczy się wyścig szczurów... a to że Dworzec Centralny w sercu miasta jest pomnikiem z PRL-u to już nikogo nie rusza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.chello.pl 06.06.09, 16:19 plan zagospodarowania centrum wygląda zajefajnie, ale szkoda że nikt nie pomyślał o takim czymś dwadziescia lat temu, teraz byśmy mieli czym sie szczycić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iza Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 16:25 Jak nie podoba Wam się Warszawa to przyjedźcie do Kielc, to jest dopiero koszmar:((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.dhcp.bluecom.no 06.06.09, 16:36 No niestety tytul oddaje sama prawde. To nie tylko moje obsrwacje ale tez moich znajomych tutaj gdzie mieszkam. Polecam im (tutejszym) zeby lecieli bezposrednio do Krakowa, Gdanska lub Wroclawia. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Warszawa - najbrzydsze miasto Europy 06.06.09, 16:44 zgadza się, koszmar...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
szfet2 Stoleczna brzydota. 06.06.09, 17:35 Rozwazcie moja propozycje. Laska dynamitu pod PKN i zaoranie miasta. Wybudujcie ladne. Wzor brzydoty juz macie. Warszawa - Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Warszawa - najbrzydsze miasto Europy 06.06.09, 17:40 "Trzeba miastu spojrzeć w oczy, Jak Geniuchnie swej w oczęta, Już tej chwili tej uroczej Się nie zapomni, się zapamięta." (tylko,że geniuchna jest patologiczna) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owca Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.nplay.net.pl 06.06.09, 21:00 Ja mogę się wypowiedzieć jako turystka, bo mieszkam i studiuję w innym mieście. Ale przecież o to chyba chodziło - miasta oceniali właśnie turyści. Po pierwsze Warszawa to beton - zupełny brak zieleni. Może i jest na odległych osiedlach, nie wiem, jako zwykła turystka na osiedla mieszkalne się raczej nie zapuszczam. Po drugie trudno połapać się z przejściami podziemnymi, nie mówiąc juz o tym, że czasem strach tamtędy przejść i syf straszny. Po trzecie odrzuca mnie ta "wyższość" okazywana przez ludzi z Warszawy względem mieszkańców innych miast. Chociażby na forach internetowych wyzywanie innych od wieśniaków, buraków i tak dalej. To mnie już negatywnie nastawia do samego miasta. Z pozytywów - komunikacja: metro, częste kursy autobusów, elektroniczne rozkłady, dobrze oznaczone przystanki. Lepiej niż u nas, choć może my mamy mniejsze korki:) Odpowiedz Link Zgłoś
lecama_lima Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy 06.06.09, 21:04 Osiedli nie ma w centrum i w reprezentacyjnych miejscach. Nie lubisz grodzonych osiedli, to na nich nie mieszkaj. Ja nie lubię hałasu, psich kup, wrzeszczących dzieciaków w nadmiarze i przede wszystkim - włóczącego się po klatce i pod domem menelstwa. Dlatego mieszkam na grodzonym osiedlu, do czego prawo zapewnia mi na szczęście demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: me :) Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 94.254.140.* 06.06.09, 22:06 Warszawa brzydka?? kto tak uwaza, niech przyjedzie do Łodzi, to dopiero zobaczy brzydkie miasto ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawka :-))) Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 212.76.37.* 07.06.09, 09:42 Fakt - najładniejszej architektury to tutaj nie ma ale... Jestem warszawiakiem z korzeniami rodziny siegającymi tutaj 44 roku czyli tak jak większąsc , jetem dosyc młody i mieszkam na kabatach ale naprawde lubie to miasto mimo ze codzienie jezdze do centrum . Jak ktos zna warszawe to jest naprawde kupa fajnych miejsc kawiarni , barow , parkow itp. Mnie osobiscie najbardziej wkurza to ze gdziekolwiek nie pojade ( w polsce oczywiście ) to DO mnie odrazu zwracają sie WARSZAWIAK jak by to był jakiś grzech - ja do krakowa , poznania , trojmiasta nic nie mam a oni do wwa najwyrazniej tak . No coz moze kompleksy ? :-))) A propo histori to polska powina byc dumna z warszawy za jej wkład w wojnie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ernie Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 212.180.183.* 08.06.09, 19:43 GW znowu przeinaczyla. Warszawa nie zostala wybrana najbrzydszym miastem, tylko miastem z najbrzydsza architektura. I pod tym sie moge podpisac. W Warszawie piekne sa parki, niektore pomniki i dziewczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daji Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.cec.eu.int 09.06.09, 18:42 Okropne te wiezowce. Szpeca Palac Kultury, ktory jest badz co badz atrakcja miasta. Powinien byc "wyeksploatowany" wizualnie, a nie ukryty. Moze moznaby go otoczyc niska zabudowa w stylu neo-MDM? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc z LA Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 67.201.10.* 09.06.09, 19:08 Mieszkam od 2002 w LA i ostatnio bylam w Wawie we wrzesniu, po dlugoletniej nieobecnosci, i z przyjemnoscia wspominam moj pobyt. Spokojne miasto, duzo zieleni, kawiarnie, restauracje, duzo mlodziezy, mozna sobie nawet niezle pojezdzic na rowerze, zwlaszcza Krakowskim Przedmiesciem. Czuje sie jakas dusze w tym miescie i nie mozna sie tu nudzic. Ale moze trzeba znac Warszawe i ludzi w niej, tak jak ja od urodzenia. Jesli jest sie typowym turysta, nastawionym na typowe turystyczne atrakcje jak w Paryzu albo Londynie, to mozna tego miasta nie zrozumiec. Ale to tez plus tego miasta: nie ma nawalu turystow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkamtu Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.aster.pl 10.06.09, 09:41 Gość portalu: gosc z LA napisał(a): > Mieszkam od 2002 w LA i ostatnio bylam w Wawie we wrzesniu, po dlugoletniej nie > obecnosci, i z przyjemnoscia wspominam moj pobyt. Spokojne miasto, duzo zieleni > , kawiarnie, restauracje, duzo mlodziezy, mozna sobie nawet niezle pojezdzic na > rowerze, zwlaszcza Krakowskim Przedmiesciem. Czuje sie jakas dusze w tym miesc > ie i nie mozna sie tu nudzic. Ale moze trzeba znac Warszawe i ludzi w niej, tak > jak ja od urodzenia. Jesli jest sie typowym turysta, nastawionym na typowe tur > ystyczne atrakcje jak w Paryzu albo Londynie, to mozna tego miasta nie zrozumie > c. Ale to tez plus tego miasta: nie ma nawalu turystow! Podpisuję się pod tą opinią. Architektura, rzeczywiście może nie najpiękniejsza, bez spójnego planu przestrzennego, ale nie generalnie nie powinniśmy mieć kompleksów. A argument z klubami daleko od siebie położonymi lub ten, że na Starówce się mało dzieje - porażają. Miasto nie jest tylko dla młodzieży. Jakoś nikt nie zauważa, że miasto się starzeje, że coraz częściej trzeba będzie mówić też o potrzebach ludzi starszych ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris eee nie jest tak źle IP: *.cust.tele2.pl 09.06.09, 20:12 W-wa nie jest taka zła są dużo brzydsze miasta: W Polsce to: Rzeszów, Lublin, Szczecin, Łódź oraz najbrzydsze Katowice i Zabrze. W Europie to: Moskwa, Kijów, Budapeszt, Bukareszt, Norymberga, Cardiff, Stambuł i Neapol!!! Są też porównywalne: W Polsce: Poznań, Toruń, Olsztyn. W Europie: Berlin, Ryga, Porto. I miasta perełki: W Polsce: Kraków, Gdańsk, Wrocław. W Europie: Paryż, Madryt, Barcelona, Rzym, Mediolan, Praga, Petersburg, Wiedeń, Zurych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.wod.airbites.pl 09.06.09, 22:54 Najłatwiej i najgorzej zarazem jest oszukiwać samych siebie, a Warszawa jest brzydka bo banda polskich nie wiem skąd wylazłych architektów dominatorów broni takich plugastw jak ściana wschodnia marszałkowskiej, rotundę, do niedawna supersam, dworzec centralny, to problem nie tkwi w PKiN-ie tylko w jego otoczeniu parkingu jak przed hipermarketem, problem warszawy to brak tego co tworzy atmosferę miasta ulic miejskich ulic, bulwarów, pasaży z prawdziwego zdarzenia, z szeregową zabudową, czyli kamienicami, i to wcale nie stylizowanymi na przedwojenne (patrz berlin tokio), tudzież skwerami tarasami, oraz węzły gdzie ulice się spotykają w postaci placów z fontannami, ogródkami, a nie po wtóre parkingami budkami itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Endust Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.155-82-70.mc.videotron.ca 10.06.09, 16:20 Co do rodowitych wawiakow... prawda jest, ze powiedzenie chamek jest na porzadku dziennym ale 95 i plus % nie traktuje tego jako ponizenie kogos. Ci ktorzy sa naprawde z Wawy wiedza o co chodzi. Trzeba slowo chamek zamienic na np. turysta i bedzie to samo. Oczywiscie jest i znaczenie doslowne ale to juz sa specyficzne przypadki. Czy Wawa jest brzydka? Jednemu podoba sie Kaska drugiemu Maryska. Ktora jest ladniejsza dla trzeciego? Moze zadna. Napisal tu gosciu, ze Neapol jest wstretny. He! Miasto jest WSPANIALE!! i niech mi wmowi, ze tak nie jest!!!! I jeszcze jedno... pamietam jak mi pradziadek opowiadal... od Warszawy az do Marek zaiwanial samowarek :o) tam ponoc tez chamki mieszkaly :o) Odpowiedz Link Zgłoś