Dodaj do ulubionych

Warszawa - najbrzydsze miasto Europy

    • Gość: StaniD Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.pools.arcor-ip.net 06.06.09, 15:00
      Cholera lubię Warszawę. Lubię ją taką jaka jest, ale wystarczyłoby zrobić kilka
      kosmetycznych zabiegów i Warszawa stałaby się naprawdę fajnym miastem. Dla
      turystów z ‘atrakcji’ Warszawy najpierw widzi się lotnisko lub/i dworce, tłucze
      się człowiek po okropnych nawierzchniach ulic i chodników. Widzi paskudne
      stragany i niezadbane fasady. Idźcie na jakiś dworzec kolejowy, średnicówki czy
      WKD-ki przecież tam wystarczy farba, wiadro i szmata czasami trochę cementu i
      wszystko będzie prawie cacy (nie nowe ale przynajmniej zadbane). Ale wam syf nie
      przeszkadza przecież wy w mieszkaniach macie czysto, a ulice i te inne rzeczy to
      nie wasza broszka. Warszawa nie jest brzydka, Warszawa jest pieruńsko zaniedbana
      i zasyfiona. Ale jak to ma być jeśli ani władze, ani mieszkańcy przeważnie nie
      są z tego miasta - tylko chwilowo osiadli.
      Były warszawiak
    • Gość: ewa Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.chello.pl 06.06.09, 15:09
      Oczywiscie widze, ze wiekszosc niezadowolonych osob z mieszkania w
      Warszawie to osoby przyjezdne. Albo te z natury marudne, ktorym
      nigdzie nie bedzie dobrze i w kazdym miescie beda widzialy tylko
      wady. Kochani, nie porownujcie, bo nigdy nie bedziecie zadowoleni.
      Warszawa jest jedyna w swoim rodzaju i nigdy nie bedzie Poznaniem,
      czy Krakowem.
      Warszawa wcale nie jest brzydka, tylko wiekszosc osob nie wie gdzie
      pojsc, zeby odkryc jej piekno. Proponuje Stara Prage, Stary
      Zoliborz, Powisle, lub Srodmiescie: ul. Belwederska i wszystkie
      ulice do niej prostopadle. W Warszawie jest mnostwo pieknych parkow:
      Skaryszewski, Pole Mokotowskie, Lazienki, Wilanow... cala masa
      przeuroczych miejsc.
      Naprawde szkoda mi osob, ktore sa tak zaslepione jakas taka
      stereotypowa niechecia do tego miasta, ze nie widza tych naprawde
      ladnych miejsc.
      I serio, nie wiem dla czego ludzie nie lubia Palacu Kultury. Mi sie
      on osobiscie bardzo podoba. I jest jakby nie bylo symbolem Warszawy.
    • Gość: warszawiak - enkey Warszawa - najkochansze miasto Europy IP: *.zone8.bethere.co.uk 06.06.09, 15:16
      Skoro taka brzydka i zle sie tu studiuje to czemu tyle wiesniaków
      przyjezdza tu na studia i wygryza Warszawiaków czy to z miejsca na
      uczeli czy tez z miejsca pracy. Tak wygryza poprzez ambicje
      mieszkania w Warszawie - niestety, a potem tylko narzekaja jak tu
      bródno jak niefajnie nie to co u nich na wsi. Wracajcie na swoje
      wioski i nie robcie z Warszawy kolejnej wsi. Ja urodzilem sie w
      szpitalu na Woli, mieszkalem na Ochocie znam tu kazdy kamien, kazda
      peknieta plyte chodnikowa. Sa ludzie z Warszawy i sa urodzeni w
      Warszawie (Warszawiacy).
    • nessuno A jaka ma być??? 06.06.09, 15:20
      Jakie ma być to miasto,skoro znakomita większość jego obywateli,to przyjezdny
      motłoch,który z nim się nie identyfikuje?
      Przyjeżdżają,dojeżdżają,pracują tutaj,wynajmują mieszkania a w weekendy i
      święta do ojców wracają.
      Przykłady na to mam w najbliższym otoczeniu,tu gdzie mieszkam.Kmioty i buraki
      wprowadzając się do nowego budynku,wprowadzili również swoje chamskie nawyki i
      przyzwyczajenia.Zaszczane windy,bo każdy kmiot musi swojego burka
      mieć,zaszczane i zasrane otoczenie domu.Swoje auto na parkingu kmiot musi
      postawić tak,żeby obok już następne się nie zmieściło a wchodząc do windy
      kmiot nie potrafi powiedzieć chociażby zdawkowego "dzień dobry" pamiętając
      natomiast,aby ostentacyjnie zaszpanować najnowszym iPhone`m.I oczywiście taki
      kmiot nie zadaje sobie trudy,aby swoje śmieci wynosić do zsypu,znacznie
      prościej wrzucić wór z odpadami do kosza na śmieci przy budynku.Nie wspominam
      już o wydzieraniu ryja o dowolnej porze dnia i nocy,lub o wyrzucaniu petów za
      okno,wszak kmiot u siebie na wsi niczym skrępowany nie był.Kolejna rzecz,to
      potomkowie kmiota,którzy za punkt honoru przyjęli sobie lansowanie się szrotem
      typu bmw lub motocykl przekraczający wszelkie dopuszczalne normy
      hałasu.Kmiocia gawiedź nie zna oczywiście pojęcia typu "cisza nocna" więc
      piłują swoje maszyny nie zważając na porę nocy lub dnia.
      To najbliższe otoczenie,a tuż obok dziurawe ulice,zasrane trawniki,chamstwo na
      drogach,wszechobecny syf i brak od wielu lat prawdziwego gospodarza tego
      miasta.Te popierdółki,które dotychczas tutaj "rządziły" nie uczyniły nic
      pozytywnego.Wiele jeszcze można wymieniać.....
      Jak więc to miasto ma być lubiane? Jak ma być postrzegane inaczej?
      P.S. Żeby nie było,nie jestem wrogiem napływu a w moim mieście żyję od
      urodzenia,moja rodzina od kilku pokoleń.
      • Gość: enkey Re: A jaka ma być??? IP: *.zone8.bethere.co.uk 06.06.09, 15:22
        Taka prawda j.w. napisalem.
    • Gość: anna Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 94.26.6.* 06.06.09, 15:22
      najbrzydszym miastem i zarazem stolicą europejską jest Sofia! nic jej nie przebije! jeśli ktoś pisze, że Warszawa to naprawdę powinien pojechać do Bułgarii żeby samemu sprawdzić! jest to najbardziej zaniedbane i brudne miasto w jakim kiedykolwiek byłam, a na "zabytki" w Sofii wystarczy 15 minutowy spacer!
    • ktopyta Kraków - Wrocław - Gdańsk 06.06.09, 15:31
      jestem Krakusem i jest oczywiste że czuję sie dobrze jedynie w Krakowie
      Wrocławiu i Gdańsku.

      ale w Warszawie rządzi Bufetowa to do niej pretensje o W-we jaka jest!!!
      albo popieracie PO i rządy Bufetowej i macie Warszawe jaką macie

      albo to zmieńcie

      nie mnie, Krakusowi zmieniać Warszawe, chcecie mieć obecny syf
      tym lepiej dla reszty Polski.
      • ulther Warszawa! 07.06.09, 11:12
        Jestem z Lodzi, swietnie czuje sie w rodzinnym miescie (najlepsze
        muzeum sztuki nowoczesnej w Polsce, Camerimage), WARSZAWIE, Poznaniu,
        Krakowie, Wroclawiu i TRojmiescie (szczegolnie mojej ukochanej
        Gdyni). Nie bylem w Szczecinie i Bialymstoku a pewnie i tam dzieja
        sie ciekawe rzeczy. Wspaniale sa Katowice z calym wiankiem pozostalym
        miast slaskich (np. Pszczyna. Bielsko-Biala, Cieszyn). Nie widze
        sensu w sztucznym antagonizowaniu roznych miast Polski. Nie rozumiem
        jakie kompleksy nakazuja ludziom takim jak Ty glupio pluc na
        Warszawe, ktora mimo pewnych minusow, ma o wiele wiecej zalet.
        Ludzie? JA tutaj poznalem co najmniej kilku fajnych, rodowitych
        Warszawiakow i Warszawianek. Moze macie problem ze swoim kregiem
        towarzyskim.
      • Gość: Sour Re: Kraków - Wrocław - Gdańsk IP: *.chello.pl 24.07.09, 22:56
        Stary, miałem trudności żeby nie spaść z fotela jak to przeczytałem. Przyszedł
        przelew z centrali? Nie wierzę, że ludzie faktycznie mogą wierzyć w takie
        bzdury. Partia podpowiedziała?

        Tak jakby Waltz miała jakikolwiek wpływ na powojenną architekturę Warszawy.
        Zresztą, co ja będę pisał do zbrojonego betonu.
    • diver77 Znalazł się Warszawiak.... 06.06.09, 15:39
      Nie masz kmiocie wyraźnie żadnego porównania... nigdy albo rzadko opuszczałeś
      swoje Bródno albo Targówek... jeżeli w ogóle tu się urodziłeś....
      Dla kogoś kto się na Syberii urodził i nigdy jej nie opuszczał to i Syberia może
      być najładniejsza na świecie...

      Zaden rdzenny Warszawiak który mieszkał, zaznaczam mieszkał jakiś czas w Nowym
      Jorku, Paryżu czy Rzymie nie może twierdzić że Warszawa ma ładną architekturę !

      W innych miastach są również brzydkie dzielnice ale nie ma w Warszawie ani
      jednego zakątka (no chyba że w środku jakiegoś parku) żeby można się obrócić o
      360 stopni i nie zobaczyć czegoś co szpeci ! Brudnej obdrapanej fasady,
      obskurnej dzikiej reklamy lub jakiejś pozostałości po PRL-u... a tu właśnie 20
      lat minęło....
    • Gość: kar Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 87.204.25.* 06.06.09, 15:46
      Myślę, że największym problem Warszawy jest krążąca po Polsce opinia, że
      Warszawiacy to chamy i prostaki, że miasto jest brzydkie i nieprzyjazne...
      Owszem swoje wady ma, jednakże znakomitą liczbę mieszkańców Warszawy są
      przyjezdni, którzy często nie potrafią poruszać się po tym mieście,
      jednocześnie niesamowicie się nim zachłystując i robiąc z siebie "wielkich
      Warszawiaków", a tak naprawdę, jedyne co zwiedzają to kolejne centra handlowe.
      A rodowici Warszawiacy?- to w większości wykształceni i uroczy, kulturalni
      ludzie. Sorry nie da się polubić Warszawy nie biorąc pod uwagę jej historii,
      która Warszawy nie oszczędzała. Owszem inne miasta są piękne, sama zachwyciłam
      się np. Wrocławiem, ale czy można porównywać miasto na które spadły dwie bomby
      z niegdyś całkowicie zrujnowaną Warszawą? Znam maę ludzi, którzy są pierwszi
      do krytyki (a czasem nawet ani razu w Warszawie nie byli...), a jak przydzie
      okazja, by w stolicy zamieszkać, długo sie nie będą wachać i staną się właśnie
      tymi warszawskimi chamami- ludźmi, którzy nie potrafią się dostosować do życia
      w dużym mieście- nie potrafią zaparkować samochodu, tak by nie wadził innym,
      stają na całej szerokości ruchomych schodów, nie biorąc pod uwagę tego, że
      może ktoś chce prędzej przemknąć lewą stroną, ludzie, którzy torują przejścia
      w autobusach...
      • diver77 Przestańcie wciąż wszystko usprawiedliwiać wojną ! 06.06.09, 15:57
        Przestańcie wciąż wszystko usprawiedliwiać wojną !
        Wojna się skończyła 60 lat temu, PRL się skończył 20 lat temu !

        A MARCPOL jak stał koło PKN tak stoi a Dworzec Centralny za PRL-u był znacznie
        nowocześniejszy i czystszy nie mówiąc o sklepikach w pasażu!

        Jak się widzi zielone obdrapane fasady, wszędzie dzikie reklamy i dziurawe
        wszystkie ulice których nikt nie naprawia tak długo jak można przejechać to jest
        po prostu obciach.

        I tu nie chodzi o turystów tylko o to że dla nas jest to normalka i nikt się nie
        bije żeby było fajniej... każdy łupie kasę i przejeżdża swoim SUV ostatniej
        generacji po wszystkich nowych dziurach nie zwracając już nawet na to wszystko
        uwagi !
        • isa.stern Re: Przestańcie wciąż wszystko usprawiedliwiać wo 06.06.09, 16:48

          > Przestańcie wciąż wszystko usprawiedliwiać wojną !
          > Wojna się skończyła 60 lat temu, PRL się skończył 20 lat temu !
          jedź do Budapesztu czy Pragi - podobna historia, ale dzięki temu, że miasta mają
          pełno zabytków, to czasy koszmarków architektonicznych ze znakiem PRL nie
          zaważyły tak drastycznie - jak w Warszawie - na ich wizerunku....
      • Gość: yarow12 Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.dynamic.chello.pl 02.09.11, 05:20
        ... akurat Wrocław został prawie zrównany z ziemią a to co z niego zostało przewożono (cegły) do odbudowy warszawy.
    • diver77 Warszawa jest taka jak Warszawiacy ! 06.06.09, 15:49
      Każde miasto jest też po części takie jak jego mieszkańcy !

      A Warszawiacy są albo szarzy i smutni... wystarczy zobaczyć ludzi czekających na
      tramwaj na przystankach...
      albo często aroganccy i zarozumiali... wystarczy przeczytać niektóre posty
      powyżej jak tego Warszawiaka któremu "zwisa" co o Warszawie myślą inni... typowy
      warszawski język ???
      Do Warszawy się przyjeżdża z prowincji robić kasę... dorabiać się na max...
      robić tzw. karierę a nie przejmować się jakimiś dziurami na ulicach lub
      odpadającymi fasadami budynków... każdy sobie rzepkę skrobie a to co wspólne to
      i tak nie moje a poza tym to przecież normalka...
      Liczy się wyścig szczurów... a to że Dworzec Centralny w sercu miasta jest
      pomnikiem z PRL-u to już nikogo nie rusza...
    • Gość: gość Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.chello.pl 06.06.09, 16:19
      plan zagospodarowania centrum wygląda zajefajnie, ale szkoda że nikt nie
      pomyślał o takim czymś dwadziescia lat temu, teraz byśmy mieli czym sie szczycić.
    • Gość: Iza Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 16:25
      Jak nie podoba Wam się Warszawa to przyjedźcie do Kielc, to jest dopiero
      koszmar:(((
    • Gość: turysta Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.dhcp.bluecom.no 06.06.09, 16:36
      No niestety tytul oddaje sama prawde. To nie tylko moje obsrwacje ale tez
      moich znajomych tutaj gdzie mieszkam. Polecam im (tutejszym) zeby lecieli
      bezposrednio do Krakowa, Gdanska lub Wroclawia.
    • isa.stern Warszawa - najbrzydsze miasto Europy 06.06.09, 16:44
      zgadza się, koszmar...:/
    • szfet2 Stoleczna brzydota. 06.06.09, 17:35

      Rozwazcie moja propozycje. Laska dynamitu pod PKN
      i zaoranie miasta. Wybudujcie ladne. Wzor brzydoty
      juz macie. Warszawa - Fuj!
    • vomitorium1 Warszawa - najbrzydsze miasto Europy 06.06.09, 17:40
      "Trzeba miastu spojrzeć w oczy,
      Jak Geniuchnie swej w oczęta,
      Już tej chwili tej uroczej
      Się nie zapomni, się zapamięta."

      (tylko,że geniuchna jest patologiczna)
    • Gość: owca Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.nplay.net.pl 06.06.09, 21:00
      Ja mogę się wypowiedzieć jako turystka, bo mieszkam i studiuję w
      innym mieście. Ale przecież o to chyba chodziło - miasta oceniali
      właśnie turyści.
      Po pierwsze Warszawa to beton - zupełny brak zieleni. Może i jest na
      odległych osiedlach, nie wiem, jako zwykła turystka na osiedla
      mieszkalne się raczej nie zapuszczam.
      Po drugie trudno połapać się z przejściami podziemnymi, nie mówiąc
      juz o tym, że czasem strach tamtędy przejść i syf straszny.
      Po trzecie odrzuca mnie ta "wyższość" okazywana przez ludzi z
      Warszawy względem mieszkańców innych miast. Chociażby na forach
      internetowych wyzywanie innych od wieśniaków, buraków i tak dalej.
      To mnie już negatywnie nastawia do samego miasta.
      Z pozytywów - komunikacja: metro, częste kursy autobusów,
      elektroniczne rozkłady, dobrze oznaczone przystanki. Lepiej niż u
      nas, choć może my mamy mniejsze korki:)
    • lecama_lima Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy 06.06.09, 21:04
      Osiedli nie ma w centrum i w reprezentacyjnych miejscach. Nie lubisz grodzonych
      osiedli, to na nich nie mieszkaj. Ja nie lubię hałasu, psich kup, wrzeszczących
      dzieciaków w nadmiarze i przede wszystkim - włóczącego się po klatce i pod domem
      menelstwa. Dlatego mieszkam na grodzonym osiedlu, do czego prawo zapewnia mi na
      szczęście demokracja.
    • Gość: me :) Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 94.254.140.* 06.06.09, 22:06
      Warszawa brzydka?? kto tak uwaza, niech przyjedzie do Łodzi, to dopiero
      zobaczy brzydkie miasto ;)
    • Gość: warszawka :-))) Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 212.76.37.* 07.06.09, 09:42
      Fakt - najładniejszej architektury to tutaj nie ma ale... Jestem warszawiakiem z korzeniami rodziny siegającymi tutaj 44 roku czyli tak jak większąsc , jetem dosyc młody i mieszkam na kabatach ale naprawde lubie to miasto mimo ze codzienie jezdze do centrum . Jak ktos zna warszawe to jest naprawde kupa fajnych miejsc kawiarni , barow , parkow itp. Mnie osobiscie najbardziej wkurza to ze gdziekolwiek nie pojade ( w polsce oczywiście ) to DO mnie odrazu zwracają sie WARSZAWIAK jak by to był jakiś grzech - ja do krakowa , poznania , trojmiasta nic nie mam a oni do wwa najwyrazniej tak . No coz moze kompleksy ? :-))) A propo histori to polska powina byc dumna z warszawy za jej wkład w wojnie itp.
    • Gość: ernie Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 212.180.183.* 08.06.09, 19:43
      GW znowu przeinaczyla. Warszawa nie zostala wybrana najbrzydszym miastem, tylko
      miastem z najbrzydsza architektura. I pod tym sie moge podpisac. W Warszawie
      piekne sa parki, niektore pomniki i dziewczyny.
    • Gość: daji Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.cec.eu.int 09.06.09, 18:42
      Okropne te wiezowce. Szpeca Palac Kultury, ktory jest badz co badz
      atrakcja miasta. Powinien byc "wyeksploatowany" wizualnie, a nie
      ukryty. Moze moznaby go otoczyc niska zabudowa w stylu neo-MDM?
    • Gość: gosc z LA Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: 67.201.10.* 09.06.09, 19:08
      Mieszkam od 2002 w LA i ostatnio bylam w Wawie we wrzesniu, po dlugoletniej nieobecnosci, i z przyjemnoscia wspominam moj pobyt. Spokojne miasto, duzo zieleni, kawiarnie, restauracje, duzo mlodziezy, mozna sobie nawet niezle pojezdzic na rowerze, zwlaszcza Krakowskim Przedmiesciem. Czuje sie jakas dusze w tym miescie i nie mozna sie tu nudzic. Ale moze trzeba znac Warszawe i ludzi w niej, tak jak ja od urodzenia. Jesli jest sie typowym turysta, nastawionym na typowe turystyczne atrakcje jak w Paryzu albo Londynie, to mozna tego miasta nie zrozumiec. Ale to tez plus tego miasta: nie ma nawalu turystow!
      • Gość: mieszkamtu Re: Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.aster.pl 10.06.09, 09:41
        Gość portalu: gosc z LA napisał(a):
        > Mieszkam od 2002 w LA i ostatnio bylam w Wawie we wrzesniu, po dlugoletniej nie
        > obecnosci, i z przyjemnoscia wspominam moj pobyt. Spokojne miasto, duzo zieleni
        > , kawiarnie, restauracje, duzo mlodziezy, mozna sobie nawet niezle pojezdzic na
        > rowerze, zwlaszcza Krakowskim Przedmiesciem. Czuje sie jakas dusze w tym miesc
        > ie i nie mozna sie tu nudzic. Ale moze trzeba znac Warszawe i ludzi w niej, tak
        > jak ja od urodzenia. Jesli jest sie typowym turysta, nastawionym na typowe tur
        > ystyczne atrakcje jak w Paryzu albo Londynie, to mozna tego miasta nie zrozumie
        > c. Ale to tez plus tego miasta: nie ma nawalu turystow!

        Podpisuję się pod tą opinią.
        Architektura, rzeczywiście może nie najpiękniejsza, bez spójnego planu
        przestrzennego, ale nie generalnie nie powinniśmy mieć kompleksów.
        A argument z klubami daleko od siebie położonymi lub ten, że na Starówce się
        mało dzieje - porażają.
        Miasto nie jest tylko dla młodzieży. Jakoś nikt nie zauważa, że miasto się
        starzeje, że coraz częściej trzeba będzie mówić też o potrzebach ludzi starszych ...
    • Gość: Kris eee nie jest tak źle IP: *.cust.tele2.pl 09.06.09, 20:12
      W-wa nie jest taka zła są dużo brzydsze miasta:
      W Polsce to: Rzeszów, Lublin, Szczecin, Łódź oraz najbrzydsze Katowice i Zabrze.
      W Europie to: Moskwa, Kijów, Budapeszt, Bukareszt, Norymberga, Cardiff, Stambuł i Neapol!!!

      Są też porównywalne:
      W Polsce: Poznań, Toruń, Olsztyn.
      W Europie: Berlin, Ryga, Porto.

      I miasta perełki:
      W Polsce: Kraków, Gdańsk, Wrocław.
      W Europie: Paryż, Madryt, Barcelona, Rzym, Mediolan, Praga,
      Petersburg, Wiedeń, Zurych.
    • Gość: . Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.wod.airbites.pl 09.06.09, 22:54
      Najłatwiej i najgorzej zarazem jest oszukiwać samych siebie, a Warszawa jest
      brzydka bo banda polskich nie wiem skąd wylazłych architektów dominatorów
      broni takich plugastw jak ściana wschodnia marszałkowskiej, rotundę, do
      niedawna supersam, dworzec centralny, to problem nie tkwi w PKiN-ie tylko w
      jego otoczeniu parkingu jak przed hipermarketem, problem warszawy to brak tego
      co tworzy atmosferę miasta ulic miejskich ulic, bulwarów, pasaży z prawdziwego
      zdarzenia, z szeregową zabudową, czyli kamienicami, i to wcale nie
      stylizowanymi na przedwojenne (patrz berlin tokio), tudzież skwerami tarasami,
      oraz węzły gdzie ulice się spotykają w postaci placów z fontannami, ogródkami,
      a nie po wtóre parkingami budkami itp.
    • Gość: Endust Warszawa - najbrzydsze miasto Europy IP: *.155-82-70.mc.videotron.ca 10.06.09, 16:20
      Co do rodowitych wawiakow... prawda jest, ze powiedzenie chamek jest na porzadku
      dziennym ale 95 i plus % nie traktuje tego jako ponizenie kogos. Ci ktorzy sa
      naprawde z Wawy wiedza o co chodzi. Trzeba slowo chamek zamienic na np. turysta
      i bedzie to samo. Oczywiscie jest i znaczenie doslowne ale to juz sa
      specyficzne przypadki. Czy Wawa jest brzydka? Jednemu podoba sie Kaska
      drugiemu Maryska. Ktora jest ladniejsza dla trzeciego? Moze zadna. Napisal tu
      gosciu, ze Neapol jest wstretny. He! Miasto jest WSPANIALE!! i niech mi
      wmowi, ze tak nie jest!!!! I jeszcze jedno... pamietam jak mi pradziadek
      opowiadal... od Warszawy az do Marek zaiwanial samowarek :o) tam ponoc tez
      chamki mieszkaly :o)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka