13.12.03, 19:21
Czemu tu się dziwić?
Przez 60 lat KRK był (i nadal jest) w Polsce ponad prawem i pod szczególną
ochroną społecznego tabu. Kto oskarżał księdza o cokolwiek, był agentem
sowietów, zdrajcą, antypolakiem itd itp.
W tym czasie wychowało się w takiej atmosferze parę pokoleń księży, którzy
powoli (niektórzy szybciej) dochodzili do przekonania, że są nietykalni i że
wszystko im wolno...
Zobaczycie zresztą, że z tej awantury też nic złego się KRK nie stanie,
jeszcze poszkodowani będą przepraszać księdza proboszcza, bo inaczej odmówi
im pochówku najbliższych w poświęconej ziemi.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka