Dodaj do ulubionych

Czy to jest jeszcze nasza Warszawa?

03.09.09, 10:32
Taka mnie myśl naszła po kolejnych niemiłych doświadczeniach ze
spacerów po warszawskich ulicach. My Polacy mamy specyficzną
kulturę. Nie uśmiechamy się nieszczerze i niepotrzebnie, staramy się
nie rzucać w oczy, nie narzucamy innym demonstracji własnych gustów,
szanując prawo do spokoju i neutralności przestrzeni publicznej.

No właśnie, czy ta nasza swojska kultura dalej obowiązuje? Chyba
jednak coraz mniej. Ostatnimi czasy coraz częściej można spotkać na
ulicach osoby, które jawnie demonstrują swą pederastię. Nasze miasto
niebezpiecznie zbliża się do tolerancji wobec wzorców kulturowych
rodem z Berlina, czy Londynu. Dotychczas byliśmy wolni od ulicznej
propagandy pederastii, czy innych przejawów ekshibicjonizmu. Nasza
kultura ostentacyjnego oceniania wszelkich wynaturzeń chroniła nas
przed podobnymi obrazami w miejsckiej przestrzeni.

Wraz z powolnym kretynieniem społeczeństwa wspieranym przez media
promujące pederastię ludzie z coraz większym dystansem ganią
przejawy zdziczenia obyczajów. Czy nie zmierzamy w stronę
antykulturowego przyzwolenia na pederastię i pokrewne mu przejawy
zdziczenia, tak jak dzieje się to w miastach opanowanych przez
skretyniałą poprawność polityczną? Coraz powszechniejszy widok osób
chlubiących się własnym zboczeniem każe odpowiedzieć twierdząco. To
boli!
Obserwuj wątek
    • monika.baka Re: Czy to jest jeszcze nasza Warszawa? 03.09.09, 10:36
      Nastepny oszolom. A kto Ci kaze patrzec ? Polskosc miales pod Palacem
      Kultury w "szczekach" i ostatnio w KDT :)
      O co Ci czlowieku chodzi, idz na porcje dobrego warszawskiego tatara,
      strzel 50-tke usmiechnij sie do ludzi nawet do tych, ktorzy Ci sie nie
      podobaja.
      • uzman Re: Czy to jest jeszcze nasza Warszawa? 03.09.09, 10:42
        Pusty śmiech, jak i picie (dwie proponowane przez Ciebie kuracje)
        nie rozwiążą problemu. Wręcz przeciwnie.
        • monika.baka Re: Czy to jest jeszcze nasza Warszawa? 03.09.09, 10:52
          Zawsze jeszcze możesz popełnić Seppuku. Rozwiąże to wszystkie Twoje
          problemy i gratus jeden problem forum Warszawa...
    • yavorius Niestety, 03.09.09, 11:23
      bez KDT to już nie to...


      Muhaha:)
      • uzman Re: Niestety, 03.09.09, 11:27
        Niestety, bez zrozumienia tematu ciężko nawiązać dyskusję.
    • elfkabezhaltera Czy to już problem? 03.09.09, 11:28
      Może mało na mieście bywam ... ale jakoś mi się zboczeńcy w oczy nie rzucają.
      Chyba tylko raz widziałem sodomitów w metrze ...
      Borys
      • sowizdrza Re: Czy to już problem? 03.09.09, 13:27
        swój swego zawsze znajdzie, prawda uzman?

        ps KDT, jak Ci kiedys pisałem, jednak nie ma , może to jest powodem
        Twojej frustracji?
    • jan-w Nuden są te prowokacje uzmana 03.09.09, 18:58
      Bez polotu. Beton i beton.
    • Gość: Ania Re: Czy to jest jeszcze nasza Warszawa? IP: *.aster.pl 03.09.09, 21:14
      Każdy wie co jest normalne, a co nie.

      Tylko co ma do tego tytuł wątku?
    • Gość: HAsch Re: Czy to jest jeszcze nasza Warszawa? IP: *.chello.pl 04.09.09, 05:49
      Uzman, spoko. Jeszcze nie jest tak źle. Idzie cały czas w dół, ale
      jeszcze da się to omijać.
      Faktem natomiast, bezspornym jest iż poprawność "polityczna"
      prowadzi do degrengolady. Już nie bardzo wiadomo, czy biały
      słowianin, heterosexualny, facet to dobrze, czy może zacząć się nie
      przyznawać.
      Ja na wszelki wypadek twierdzę że jastem lezbijką, co jest faktem,
      bo tylu jest fajnych facetów, a mnie i tak podobają się dziewczyny.
      Przyznacie że coś w tym jest.
      Inna sprawa że jak chcesz zaciągnąć pannę do łóżka to możesz być
      zaraz, posądzony o molestowanie, a przecież to tylko propozycja.
      Bardziej, lub mniej,może nie moralna, ale propozycja.
      Do zachodnich wzorców jescze nam szczęśliwie daleko, ale paradoksem
      jest iż właśnie te bzdurne "obyczaje" najszybciej znajdują
      naśladowców, bezkrytycznych.
      Osobiście, od bardzo dawna traktuję nachalność gejowską pod moim
      adresem, klapsem w twarz. I nie obużam się kiedy kobieta, jeśli
      przesadzę, zrobi to samo na moje "umizgi" ot taki warszawski
      folklor, i dobrze mi tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka