TIR terrorysta

30.04.10, 18:19
Witam !
Mamy w naszej miejscowosci na Podhalu problem z lokalna firma przewozowa;sprawa dotyczy wazkiej gorskiej drogi dlugosci ok.1,5km o nosnosci 10 ton-droga odbywa sie spory ruch pieszych (dzieci-szkola),ale jednoczesnie jest to skrot dla firmy przewozowej znajdujacej sie w glebi miejscowosci (3 cysterny TIR)-do tej pory pomagala nam policja(powiatowa),gminna jest skorumpowana i rzuca nam klody pod nogi.
W tym tygodniu cwany wlasciciel TIR-ow zalatwil sobie w gminie nowy znak drogowy (ograniczenie 10 ton nie dotyczy mieszkancow )i smieje sie ludziom w twarz !!!!!!!
Prosze podpowiedzcie co mozna z takim gnojem zrobic-facet oszczedza 3km tym skrotem !!!!!!
Moze ktos mial podobna sytuacje ?
POMOCY !!!!!!!!!
    • emes-nju Zainteresuj sprawa prase nt. 30.04.10, 18:34

    • 1realista Re: TIR terrorysta 30.04.10, 19:07
      Jak się nie obawiasz potem kłopotów to na dziennik napisz pismo do organu wydającego decyzję z zapytaniem na podstawie jakich przepisów i w oparciu o jakie parametry techniczne zezwolili na taki ruch oraz jak zamierzaja wyegzekwować i od kogo naprawę wywołaną przyspieszoną degradacją drogi.
    • tomek854 Re: TIR terrorysta 30.04.10, 19:46
      Skoro to jest skrót, to znaczy, że "nie dotyczy mieszkańców" dotyczy tylko
      mieszkających przy tej drodze. A z tego co piszesz facet mieszka nieco dalej, a
      tej drogi używa tylko jako skrótu. Więc jego ten znak nie dotyczy.

      Poza tym czy wszyscy kierowcy mieszkają przy tej drodze? :)
      • jorn Drogówka jest wojewódzka 30.04.10, 22:29
        Istotna może być forma prawna tej firmy. Jeśli jest to spółka kapitałowa, czyli SA (raczej nie) lub sp. z o.o. (to już bardziej prawdopodobne), to samochody są własnością firmy, a nie jej właścicieli / akcjonariuszy / udziałowców i tabliczka pod znakiem z napisem "nie dotyczy mieszkańców" nie dotyczy tych samochodów, bo spółka mieszkańcem nie jest. Gorzej, jeśli firma jest spółką osobową (komandytową, cywilną, jawną itp.) lub facet tę firmę prowadzi jako osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, bo w takich firmach nie ma rozdzielności majątku formy i właścicieli. W takiej sytuacji poszukałbym jakiegoś prawnika specjalizującego się w prawie handlowym, który mógłby spróbować zinterpretować fakt, czy taka firma jest mieszkańcem. Osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą jest (ale, jak już napisał Tomek, kierowca niekoniecznie tam mieszka), w przypadku spółki osobowej jesteśmy w obszarze szarości.

        Jeśli mamy sytuację, że tabliczka "nie dotyczy mieszkańców" nie uchyla zakazu wjazdu dla tych samochodów, fotografujemy / filmujemy taki przejazd i zgłaszamy wykroczenie do "drogówki" czyli Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji. Gminni stróże prawa będą mogli im skoczyć.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja