Dodaj do ulubionych

Mam dylemat

26.05.10, 11:49
Dzis rano rowerzysta (czyli swiety na drodze) wymusil na autobusie (czyli
zabojcy matek z dzieckiem) pierwszenstwo. I dobrze. Po co autobus peta sie po
drogach? Jednakze w autobusie ucierpialy 3 osoby. I teraz nie wiem czy sie
cieszyc, czy wspolczuc im. Jest bowiem pewne, ze pasazer autobusu wszedl do
niego jako pieszy. Jednak w autobusie byl juz zmotoryzowany. Moze wiec dobrze
mu tak? :)

A tak nieco powazniej - powszechnie bagatelizowany jest wplyw pieszych na
bezpieczenstwo innych uzytkownikow drog. Tu mamy, moim zdaniem,
jaskrawy przyklad, jakiego bigosu moze narobic jeden niefrasobliwy pieszy.
Trudno jest oszacowac za ile "niewyjasnionych zjazdow ze swojego pasa ruchu"
mozna obarczyc wina pieszych, ktorzy po prostu dali drapaka.
Obserwuj wątek
      • edek40 Re: dylemat pozorny 26.05.10, 12:12
        > Przyjmij po prostu, że wina nie zależy o tego, kim się jest, a od tego, co się
        > zrobiło i nie będzie żadnego dylematu.

        Ten dylemat to istotnie jest pozorny.

        Nie jest pozorne pomijanie kwestii tego, ze czasem ci "niechronieni" uczestnicy
        ruchu drogowego morduja "chronionych" sami uchodzac bez szwanku. Niemniej to oni
        sa powszechnie uznawani za ofiary, choc odpowiadaja za polowe zdarzen ze swoim
        udzialem. Znaczy ktos z ich winy ponosi strate, nawet jesli jest to "tylko"
        strata finansowa, lub koszmary nocne.
    • apodemus Re: Mam dylemat 26.05.10, 12:34
      Ortodoksyjni działacze rowerowi i tak za nic na świecie nie zmienią zdania, że
      nieprawidłowo jadący rowerzysta zagraża WYŁĄCZNIE sobie.

      Ciekaw jestem, jaki % tych, którzy "z niewyjaśnionych przyczyn nagle zjechali na
      przeciwny pas" omijało swawolnego rowerzystę.

      Swoją drogą... jeżdżę też rowerem i jakoś nie mam poczucia, że wszyscy chcą mnie
      na drodze zabić, a taki pogląd wyznają niektórzy miłośnicy 2 kółek... może
      nieświadomy jestem...? a może wystarczy, jadąc dowolnym pojazdem lub idąc
      pieszo, starać się po prostu nie być złośliwym dla innych?
      • jureek Re: Mam dylemat 26.05.10, 12:41
        apodemus napisał:

        > na drodze zabić, a taki pogląd wyznają niektórzy miłośnicy 2 kółek... może
        > nieświadomy jestem...? a może wystarczy, jadąc dowolnym pojazdem lub idąc
        > pieszo, starać się po prostu nie być złośliwym dla innych?

        Wytłumacz mi na czym polega moja złośliwość, gdy jadę drogą z mojej wsi do Opola
        jak najbliżej prawej krawędzi jezdni, a większość wyprzedzających mnie
        samochodów wyprzedza mnie z prędkością około setki nie zachowując odległości
        przepisowego metra, bo droga jest na tyle wąska, że aby ten metr zachować trzeba
        by było przyhamować i poczekać, aż pas z przeciwka będzie wolny. Chyba moja
        złośliwość polega na tym, że w ogóle tamtedy jadę, ale co na to poradzę, że
        czasem mam sprawy do załatwienia w mieście, a innej drogi do miasta nie ma?
        Tylko z powodu takich zachowań kierowców musiałem kupić samochód.
        Jura
        • bimota Re: Mam dylemat 26.05.10, 13:04
          Sam sobie odpowiedziales... Jeden z forumowiczow w nawiazaniu do smierci
          rowerzystki w miescie, w ktora walnal BMW z predkoscia ok 100 km/h spytal co ona
          tam robila...

          No ale tu sie 3 osoby w autobusie potlukly wiec bilans sie wyrownal.. :P
      • edek40 Re: Mam dylemat 26.05.10, 12:45
        > Swoją drogą... jeżdżę też rowerem i jakoś nie mam poczucia, że wszyscy chcą mnie
        > na drodze zabić, a taki pogląd wyznają niektórzy miłośnicy 2 kółek... może
        > nieświadomy jestem...? a może wystarczy, jadąc dowolnym pojazdem lub idąc
        > peszo, starać się po prostu nie być złośliwym dla innych?

        Sluszna uwaga. Rzeczywiscie, jako pieszy czy rowerzysta, w ruchliwym miescie,
        zamieszkalym przez chamskich Warszawiakow, nigdy nie czuje sie ani osaczony, ani
        smiertelnie zagrozony. Fakt jest faktem, ze mam zwyczaj patrzec i myslec.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka