edek40
27.05.10, 11:01
LINK
"Czterech amerykańskich nastolatków ze stanu Nowy Jork, jadących razem
samochodem, zostało rannych, bo kierowca założył się z jednym z pasażerów,
komu uda się wstrzymać oddech na czas potrzebny, by przejechać przez
miejscowość położoną w regionie rolniczym.
Przez miejscowość Garbutt jedzie się około pół kilometra. Okazało się, że dla
kierowcy było to za daleko. Zemdlał, a samochód uderzył w drzewo i przydrożny
głaz."
U nas cos takiego sie nie zdarzy. Nikt przy zdrowych zmyslach nie zaryzykuje
wstrzymywania oddechu na godzine, jak w jednej wsi na DK8, ktora z krociutkimi
przerwami ciagnie sie nieomal 30 km.