zdzislavv
23.03.04, 23:41
Mam pytanie dotyczace zasad ruchu na skrzyzowaniu o ruchu okreznym ze znakiem
ustap pierwszenstwa:
Jezeli (i tutaj cytat z Biuletynu Informacyjnego P. J.):
"Skrzyżowanie o ruchu okrężnym, popularnie zwane "rondem", w pojęciu
przepisów ruchu drogowego jest skrzyżowaniem, na którym ruch odbywa się wokół
wyspy centralnej w kształcie koła lub zbliżonym do koła. A zatem zbliżając
się do takiego skrzyżowania (o ile znaki nie wskazują inaczej) należy zająć
pas ruchu zgodnie z ogólnymi zasadami:
- prawy, jeżeli zamierzamy skręcić w prawo,
- lewy do skrętu w lewo oraz dowolny do jazdy na wprost.
Jednocześnie, zgodnie z ogólnymi zasadami (nie ma tu wyjątku), należy
sygnalizować zamierzony kierunek jazdy przez skrzyżowanie.
Kierujący pojazdem ma obowiązek zawczasu i wyraźnie sygnalizować zamiar
skręcania lub zmiany pasa ruchu. Przepis jednoznacznie określa, iż ma być
sygnalizowany już sam zamiar, a nie dopiero wykonywany manewr. Tylko takie
sygnalizowanie ułatwia orientację innym kierującym i pozwala im na
dostosowanie swego zachowania do nowej sytuacji. Oto przykład:
Gdyby w sytuacji gdy kierujący pojazdem A (jadacy lewym pasem) nie włączył
lewego kierunkowskazu przed wjazdem na rondo, to jadący za nim tym samym
pasem ruchu na wprost pojazd B musiałby zatrzymać się na czas przepuszczania
przez kierowcę pojazdu A tramwaju opuszczającego rondo. Widząc zawczasu
włączony lewy kierunkowskaz pojazdu A, kierujący pojazdem B może zająć prawy
pas ruchu i rondo przejechać płynnie.
Ronda są różne, z małymi lub dużymi wyspami centralnymi, na których
niesygnalizowanie skrętu w lewo nie powoduje ujemnych skutków dla innych
kierujących. Trzeba jednak zawsze pamiętać, iż włączony kierunkowskaz dopóty,
dopóki nie zostanie przełączony na prawy, wyraźnie informuje, dokąd pojazd
podąża.
Przedstawiony pogląd, iż nie należy sygnalizować zamiaru skrętu w prawo przed
wjazdem na rondo, jest również niezgodny z obowiązującymi przepisami. Na
przykład: niewłączenie prawego kierunkowskazu przed wjazdem na rondo przed
pojazdem C byłoby jaskrawym naruszeniem przepisów. Włączenie w tym przypadku
prawego kierunkowskazu dopiero na rondzie byłoby "musztardą po obiedzie",
bowiem sygnalizowałoby już wykonywany manewr, a nie jego zamiar (...)"
Żródło: www.bpj.pl/z16/z16.html
moje pytanie jest takie:
- Jak ma się zachować kierowca w sytuacji kiedy jadzie lewym pasem, wykonuje
manewr skrętu w lewo i rownolegle z nim na prawym pasie ten sam manewr
wykonuje inny kierowca. Czy sa jakies przepisy regulujace, kto komu ma
ustapic pierwszenstwa przy opuszczaniu ronda, np. kiedy kierujący pojazdem
jadącym lewym pasem ma zamiar zmienić go w trakcie opuszczania ronda, tak jak
to powszechnie uczą instruktorzy "L". Kto jest osobą poszkodowana w przypadku
kolizji w tej sytuacji?
- Czyja jest wina w przypadku kolizji pojazdu jadacego lewym pasem prosto z
pojazdem jadacym prawym pasem wykonujacy manewr skretu w lewo mając na uwadze
to co napisane jest w cytowanym biuletynie?
Bardzo ciekawią mnie Wasze opinie, za które z góry dziekuję. Pozdrawiam
Zdzislaw