Dodaj do ulubionych

Straż miejska - niczym drogówka

05.05.11, 12:46
Trzeba było aż kontroli NIKu, aby odkryć Amerykę:

wiadomosci.onet.pl/kraj/surowa-ocena-dzialalnosci-strazy-miejskiej,1,4262437,wiadomosc.html
NIK zaznaczyła, że przewinienia komunikacyjne to tylko jedna z 26 grup wykroczeń, które powinni ujawniać strażnicy, a są jednostki, w których 97 proc. spośród wszystkich wystawionych mandatów dotyczy przewinień drogowych. W efekcie działania strażników nie mają znaczącego wpływu na poprawę porządku publicznego. Liczba interwencji związanych bezpośrednio z bezpieczeństwem mieszkańców zmalała w niektórych gminach nawet o 41 procent - podkreśliła Izba.
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: Straż miejska - niczym drogówka 05.05.11, 13:47
      Moi staruszkowie borykaja sie z pijaczkami, ktorzy z braku innych zajec oraz przesunieciu srodkow finansowych z drog na socjal (to sluszne, bo drogi to same wydatki, a socjal wraca w formie akcyzy za alkohol), baluja do wczesnego ranka na ich podworku. Policja odpowiada, ze interwencja jest w gestii SM. SM... nic nie odpowiada. Przyjmuja zgloszenie i z reguly nie przyjezdzaja. Po lekturze tego tekstu juz wiem, ze zajeci sa o wiele wazniejszymi sprawami niz conocne libacje...
    • erasms25 Re: Straż miejska - niczym drogówka 05.05.11, 14:38
      Jak podkreśliła NIK, sprzyja temu wzrastająca liczba fotoradarów, których właścicielami są samorządy. "W wielu gminach coraz mniej strażników wychodzi na patrole, a coraz więcej zajmuje się wystawianiem mandatów na podstawie zdjęć z fotoradarów. Dzieje się to kosztem dbałości o porządek publiczny" - oceniono w raporcie.

      NIK zaznaczyła, że przewinienia komunikacyjne to tylko jedna z 26 grup wykroczeń, które powinni ujawniać strażnicy, a są jednostki, w których 97 proc. spośród wszystkich wystawionych mandatów dotyczy przewinień drogowych.


      NIK może sobie raportować, a kury znoszącej złote jaja nikt nie będzie zarzynał.
      Co tam bezpieczeństwo. Kasa, kasa, kasa!
      Nie po to Waaaaadza wydłużyła do pół roku czas na przyznanie się, kto kierował autem którego tyną rejestrację sfotografowano by uszczuplać dochody.
      • rekrut1 Re: Straż miejska - niczym drogówka 05.05.11, 18:52
        Zarówno Strażnicy Miejscy jak i ich dowództwo od samego początku przejawiali"niezdrowy" stosunek do celów dla jakich ich powołano(o beznadziejnych zakupach w początkowym okresie ich istnienia nie wspominając).
        Obrazek z przed kilku lat - Hala Banach w wawie,obok niej spore targowisko.Z targowiskiem sąsiaduje jakaś instytucja(tak przypuszczam)na podwórku pali się(raczej potwornie dymi) olbrzymi sterta liści. Na ruchliwej ulicy nie widać prawie nic,zwalniają samochody, duszą się sprzedawcy,kupujący a razem z nimi strażnicy ale oni mają inny "wyższy cel",w gęstych obłokach dymu sprawdzają czy "Babcia" ma zezwolenie na handel kilkom kwiatkami(było ich trzech).
        Dzisiaj technika poszła o krok do przodu,są fotoradary,ciekawe co będzie ich interesowało za kilka lat?
        Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka