nazimno 12.07.11, 09:48 orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6F69863B PS O rowerzystach i pieszych cisza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 10:20 Potwierdza to moja teze, ze w Polsce tylko kierowca musi. Efekty widac. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 10:31 edek40 napisał: > Potwierdza to moja teze, ze w Polsce tylko kierowca musi. Pieprzysz waść. Rowerzystów nie łapie się za alkohol? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 10:43 > Pieprzysz waść. Rowerzystów nie łapie się za alkohol? Lapia, lapia. Ale tylko tych, ktorych zauwaza w nocy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 11:12 jureek napisał: > Pieprzysz waść. Rowerzystów nie łapie się za alkohol? Rowniez tych, ktorzy po wypiciu zabojczego dla swiata browara PROWADZA rower do domu/komunikacji. Bo tych najlatwiej... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 10:50 Ale co kierowca musi? Przecież wyraźnie jest napisane że kierowca nie musi posiadać kamizelki. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 10:57 > Ale co kierowca musi? Przecież wyraźnie jest napisane że kierowca nie musi posi > adać kamizelki. Ja mam na mysli podejscie. Nie rozmawia sie glosno na temat kamizelek lub czegokolwiek poprawiajacego widocznosc pieszych czy rowerzystow. Mamy zas inicjatywe dotyczaca kierowcow, ktorzy, nawet jak musza wysiasc, maja oswietlenie auta i obowiazkowy trojkat. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 11:06 Rowerzyści mają oświetlenie rowerów. O night riderach nie piszę ponieważ nie mam złudzeń że skoro olewają teraz obowiązek posiadania oświetlenia tak samo oleją kamizelki. A co do pieszych to już dawno wynaleziono chodnik. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 11:11 > Rowerzyści mają oświetlenie rowerów. Moim zdaniem odsetek samochodow z oswietleniem jest deczo wiekszy niz rowerow. A i tak, w gestym ruchu to male cos blyskajace na rowerze moze byc za malo widoczne. > O night riderach nie piszę ponieważ nie ma > m złudzeń że skoro olewają teraz obowiązek posiadania oświetlenia tak samo olej > ą kamizelki. I wlasnie dlatego kierowcy zostana zobligowani do posiadania kamizelek. Bo na rowerzystow nie ma sily... > A co do pieszych to już dawno wynaleziono chodnik. Wynaleziono rowniez autostrady. I sa podobna rzadkoscia w naszych pieknych okolicznosciach przyrody. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 11:14 Nie wiem czemu kierowcy mają posiadać kamizelki ale nie jest to chyba związane z rowerzystami. I tak z ciekawości się spytam, czemu zamiast budować infrastrukturę chcesz wprowadzenia dodatkowych obowiązków dla użytkowników dróg? Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 11:23 > Nie wiem czemu kierowcy mają posiadać kamizelki ale nie jest to chyba związane > z rowerzystami. Ja tego nie wiarze z rowerzystami. Ja wylacznie wyciagam wnioski na temat kierunku, w jakim spoglada surowe oko wladzy. > I tak z ciekawości się spytam, czemu zamiast budować infrastruk > turę chcesz wprowadzenia dodatkowych obowiązków dla użytkowników dróg? Mnie o takie rzeczy nie pytaj. To nie ja pekam z dumy, ze zamiast budowy przejezdnych drog, do czasu wybudowania nowych, szykanuje sie dotychczasowe. Z reszta skoro tak jest, to lepsza widocznosc rowerzystow jest wskazana. Raz ruch ogromny, a dwa, co wielokrotnie podnosil emes, kazdemu z nas zdarzalo sie w ostatniej chwili dostrzegac rowerzyste i omijac go "nerwowo". Na wysokosci wysepki, poprawiacz bezpieczenstwa pozostawia do dyspozycji kierowcy wylacznie hamulec. A ten, uzyty w ostatniej chwili, moze nie zadzialac. Moze wiec warto tak zrobic, aby rowerzysta nie byl widoczny w ostatniej chwili? Bo skoro Polska wysepkami ma stac, nie bedzie jak w ostatniej chwili omijac cichociemnych. Bo z nimi, jak piszesz, jakos nic nie da sie zrobic, choc maja obowiazek posuadania oswietlenia. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 11:44 edek40 napisał: > Ja tego nie wiarze z rowerzystami. Ja wylacznie wyciagam wnioski na temat kieru > nku, w jakim spoglada surowe oko wladzy. Wcześniej napisałęś: I wlasnie dlatego kierowcy zostana zobligowani do posiadania kamizelek. Bo na rowerzystow nie ma sily... Czyli jednak wiążesz z rowerzystami. > Bo z nimi, jak p > iszesz, jakos nic nie da sie zrobic, choc maja obowiazek posuadania oswietlenia Ja natomiast napisałem: O night riderach nie piszę ponieważ nie mam złudzeń że skoro olewają teraz obowiązek posiadania oświetlenia tak samo oleją kamizelki. Nigdzie nie napisałem że nic się nie da z nimi zrobić. A co do wprowadzania obowiązków to Ty tutaj apelujesz o nowe obowiązki w stosunku do użytkowników dróg. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 12:12 > Czyli jednak wiążesz z rowerzystami. Wyrywasz z kontekstu. Ale co mi tam. MOze i tak jest. Kierowce szalenie latwo udupic i obciazyc. Wladza chetnie to wykorzystuje, aby sie wykazac. > A co do wprowadzania obowiązków to Ty tutaj apelujesz o nowe obowiązki w stosun > ku do użytkowników dróg. Napisze jeszcze raz wyraznie: nie ja pomieszalem ogromny ruch samochodow gabarytowych i osobowych z lokalnym, w tym pieszym i rowerowym. Nawet wiec jesli rowerzysta bedzie mial blyskadelko moze ono zostac po prostu nie zauwazone w gaszczu swiatel. Choc sam juz nie wiem. Zdaniem niektorych dopiero w dzien rowerzysta jest niewidoczny w swietle aut. O nocy rzeczywiscie rzadko zdarza sie slyszec rownie radykalne opinie. No chyba, ze mowa akurat o kierowcach, ktorzy maja dostosowac. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 12:21 edek40 napisał: > Napisze jeszcze raz wyraznie: nie ja pomieszalem ogromny ruch samochodow gabary > towych i osobowych z lokalnym, w tym pieszym i rowerowym. A kto pomieszał? Piszesz tak, jakby wcześniej były osobne drogi dla ruchu lokalnego i tranzytowego, ale przyszedł ktoś niedobry i pomieszał to. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 13:27 > A kto pomieszał? Przez zaniechanie wszyscy odpowiedzialni za drogi od czasow II wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 12:25 edek40 napisał: > > Czyli jednak wiążesz z rowerzystami. > > Wyrywasz z kontekstu. Ale co mi tam. MOze i tak jest. Kierowce szalenie latwo u > dupic i obciazyc. Wladza chetnie to wykorzystuje, aby sie wykazac. Jeszcze łatwiej udupić rowerzystę po piwku, nawet jeśli prowadzi rower, jak zauważył Emes. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 13:29 > Jeszcze łatwiej udupić rowerzystę po piwku, nawet jeśli prowadzi rower Bo o to przeciez chodzi. Dlatego, ze "sie nie da", lapie sie tylko tych, ktorych "sie da". Dzieki temu wszystkie wskazniki rosna. Z wyjatkiem smiertenosci... Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 13:11 Nic nie wyrwałem z kontekstu. Zacytowałem całe zdanie. Jedyne zdanie na ten temat w tym poście. Co do wprowadzania nowych obowiązków dla rowerzystów i pieszych jakoś kiedy wprowadzane są obostrzenia dla kierowców jesteś stanowczo na nie. Skąd taka zmiana zapatrywań? Kiedy kierowca ponosi koszty braku infrastruktury to źle kiedy pieszy i rowerzysta ma te koszty ponieść to dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 13:40 > Skąd taka zmiana zapatrywań? Kiedy kierowca ponosi koszty braku infrastruktury > to źle kiedy pieszy i rowerzysta ma te koszty ponieść to dobrze. Problemem jest glownie cena. Kierowca za niezauwazenie pieszego/rowerzysty ponosi konsekwencje finansowe, czasem karne. Piesi/rowerzysci bardzo czesto ponosza konsekwencje nieodwracalne. Powstaje zatem pytanie, ktore juz zadawalem, czy kwestia kamizelki jest az tak istotna dla miekkiego, ze gotow jest poniesc smierc, byleby tylko wszelkie konsekwencje spadly na zlego kierowce? Nie rozumiem tego. Taki rodzaj honorowosci nie miesci mi sie w glowie. Ale moze ja jestem mieczak - gdy widze bande gowniarzy z kijami, biore nogi za pas najszybciej jak to mozliwe. Taki ze mnie tchorz. Boje sie rowniez rozjechania gdy pieszo lub rowerem zaszczycam nasze szosy. Robie wiec wszystko aby byc widocznym i biore nogi za pas, gdy uznam, ze honor ucierpi mniej niz moje cialo. Odpowiedz Link Zgłoś
morgan_friman Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 26.07.11, 19:04 Wynaleziono i autostrady i chodniki, a mimo to wciąż można spotkać delikwentów, którzy wpadają na genialny pomysł, żeby przez autostrady przechodzić. Można by powiedzieć, że przecież wynaleziono przejścia dla pieszych, jednak oni chyba nie zdają sobie z tego sprawy. Co do rowerzystów, to z tym oświetleniem rowerów nie jest zawsze tak kolorowo - często widuję takich, którzy po zmroku jeżdżą bez nich, a najtańszy "sprzęt" kosztuje i dyche w tesco. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 13:55 Jestescie glupsi nawet od parlamentarzystow... Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 14:02 > Jestescie glupsi nawet od parlamentarzystow... Wypraszam sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 11:39 A ja sobie wypraszam traktowania mnie jak jelopa, ktory nie wie kiedy wlozyc kamizele.. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 11:46 > A ja sobie wypraszam traktowania mnie jak jelopa, ktory nie wie kiedy wlozyc k > amizele.. Ale przeciez jezdnie sa dla wszystkich. Rowniez dla jelopow. Dlatego tez tzw. swiadomi obywatele z takim zadowoleniem odbieraja poprawianie bezpieczenstwa np. przez malowanie kilometrowych ciaglych linii. Bo to, ze na 500 m da sie wyprzedzac moze przeciez spowodowac, ze glupek zacznie wyprzedzac, gdzie nie mozna. Dlatego wiec, ku, co warte podkreslenia ponownie, uciesze wielu obywateli, maluje sie ciagle linie na stale... To, ze takie podejscie skretynia obywateli, to inna sprawa. W socjalizmie tak juz jest, ze panstwo woli dawac rybe (zakazy wymyslane na kazda okolicznosc) niz wedke (czyli zalecac uzywanie rozumu). Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 12:02 edek40 napisał: > To, ze takie podejscie skretynia obywateli, to inna sprawa. W socjalizmie tak j > uz jest, ze panstwo woli dawac rybe (zakazy wymyslane na kazda okolicznosc) niz > wedke (czyli zalecac uzywanie rozumu). A Ty propagując kolejny nakaz ochoczo się do tego dołączasz. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 12:24 > A Ty propagując kolejny nakaz ochoczo się do tego dołączasz. Nie prawda! Reaguje tylko na istniejacy, obowiazujacy i zaakceptowany model. Ja zawsze stawiam rozum przed batem, ale nawet tu jestem w mniejszosci. Skoro wiec glowa muru nie przebije... No wiesz, nie chce zginac, bo ktos nie zamierza uzywac, zgodnie z doktryna powszechnego nadzoru, glowy. Mam bowiem zwyczaj unikac kolizji z pieszymi/rowerzystami. A czesto jest to bardzo niebezpieczne dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 12:30 edek40 napisał: > > A Ty propagując kolejny nakaz ochoczo się do tego dołączasz. > > Nie prawda! Reaguje tylko na istniejacy, obowiazujacy i zaakceptowany model. Reagujesz dostosowaniem się do tego modelu. Twoja sprawa. Jednak niezbyt wiarygodnie brzmi w tej sytuacji Twoje narzekanie na model polegający na zakazach i nakazach, jeżeli sam nakazy propagujesz. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 12:36 > Reagujesz dostosowaniem się do tego modelu. Twoja sprawa. Wylacznie z pobudek egoistycznych. > Jednak niezbyt wiarygodnie brzmi w tej sytuacji Twoje narzekanie na model polegający na zakazach i n > akazach, jeżeli sam nakazy propagujesz. Jedna sprawa jest sie z czyms nie zgadzac, a druga byc zmuszonym zyc w rzeczywistosci, ktora odbiega od oczekiwan. Dostosowuje sie tylko, zanim (jesli) cokolwiek sie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 13:59 To naucz sie tak unikac by bylo bezpiecznie, hipokryto. Nie mam ochoty cierpiec z powodu twoich problemow. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 14:05 > To naucz sie tak unikac by bylo bezpiecznie, hipokryto. Nie mam ochoty cierpie > c z powodu twoich problemow. Naucz mnie wiec unikac kolizji z niewidocznymi pieszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 14:29 Walnales w pieszego i krzywda ci sie stala ? Pewnie dlatego takie glupoty klepiesz... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 14:41 > Walnales w pieszego i krzywda ci sie stala ? Zgadza sie. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 14.07.11, 00:47 No tak.. nie zaplacil za reflektor... lampe, znaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 14.07.11, 11:44 > No tak.. nie zaplacil za reflektor... lampe, znaczy... Konsekwencje trafienia pieszego sa o wiele bolesniejsze niz strata finansowa. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 14.07.11, 16:49 edek40 napisał: > To, ze takie podejscie skretynia obywateli, to inna sprawa. W socjalizmie tak j > uz jest, ze panstwo woli dawac rybe (zakazy wymyslane na kazda okolicznosc) niz > wedke (czyli zalecac uzywanie rozumu). Tylko mała uwaga: to nie "socjalizm", tylko "katolicyzm". To katolik jest osobą, która nie powinna myśleć, ma słuchać księdza i "pokładać wiarę". Mając takie "wierzące" społeczeństwo nie można polegać na rozumie, który jest zanikającym zjawiskiem, trzeba stawiać płoty jak bydłu. Ta zasada wygląda zza każdej kartki różnych kodeksów w naszym państwie. Odpowiedz Link Zgłoś
madzioreck Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 14.07.11, 01:24 Nie wiem, czy jesteś jełopem, czy nie, ale wiem, że przytłaczająca większość pieszych ma w nosie kwestię bycia widocznym i owszem, chodzą po ćmoku poboczem (że nie ma chodnika i w związku z tym trzeba iść chodnikiem, to inna rzecz), często w ciemnym ubraniu. Nie widać ich, po prostu. To ja jako kierowca muszę na cichociemnego uważać, bo choć teoretycznie ma on obowiązek ustąpić pierwszeństwa pojazdom, jeśli już jest zmuszony iść ulicą, to w praktyce jak takiego zmieciesz, marny Twój los. A teraz możesz mi nawrzucać, kaman. Odpowiedz Link Zgłoś
simr1979 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 12.07.11, 14:06 bimota napisał: > Jestescie glupsi nawet od parlamentarzystow... Czyli demokracja DZIAŁA !!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Gdybys... 12.07.11, 15:57 Gdybys mial okazje trafic w niewidocznego pieszego lub rowerzyste w nocy, zaraz przestalbys byc taki madry. (o ile byles kiedys) PS A gdyby ten pieszy lub rowerzysta okazal sie przypadkowo byc parlamentarzysta, ( co biorac pod uwage ich inteligencje, nie jest az tak nieprawdopodobne), to mialbys niezle prze.....ane. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Gdybys... 12.07.11, 16:36 Wyobraz sobie, ze sa jeszcze tacy, ktorzy nie zmieniaja pogladow w zaleznosci od p. siedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: No to siadz na plycie pieca w kuchni. 12.07.11, 18:48 he he ale to inteligentna wypowiedz na forum. A kiedys sie mowilo, ze z Niemiec tylko dobre rzeczy " przychodza " No , ale to bylo kiedys !!!! he he he Oj , nazimno , gdyby glupota potrafila latac to .............. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: ...to bys latal... 12.07.11, 19:00 he he nazimno !!!! Zastanawiam sie , ze skoro wiesz o tym powiedzonku to dlaczego sie tak zachowujesz jak bys chcial "polatac " ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Bo bimota sie mocno uparl. 12.07.11, 19:04 Co do "niezmiennych" pogladow - ta moja uwaga o piecu moze zachecic bimote do ich zmiany. Co do latania "lata mi to wszystko". Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Kamizelka ?? 12.07.11, 18:58 Hallo koledzy !!!! Piszecie o kamizelkach dla kierowcow , rowerzystow i pieszych !!! No , ale kierowca ktory wysiadzie z samochodu jest przeciez pieszym , albo ????? A jak wzorem juurka wsiadzie na rower to jest rowerzystom . Uwazam ,ze czlowiek "rozumny" potrafi zadbac o wlasne bezpieczenstwo i ubierajac sie potrafi w swoj ubior wkomponowac ( szczegolnie o zmroku i w regionach gdzie jest narazony ) jakies tam elementy odblaskowe !!!! Nawet dla dzieci sa ubranka i tornistry z "odblaskami " Trzeba tylko chciec - a przepisy tego nie ureguluja !!! Bo przeciez przepisy to ........... Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Tak wlasnie wyglada "swiat z lotu ptaka". 12.07.11, 19:06 he he tylko uwazaj aby na plycie pieca nie wyladowal Bo intelygent ktory uzywa argumentow typu : "No to siadz na plycie pieca w kuchni. - nazimno 12.07.11, 16:40" jest do wszystkiego zdolny he he Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Wykazujesz jakies "przeblyski"? 12.07.11, 19:17 (a do "latania" MASZ WRODZONE ZDOLNOSCI) Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Wykazujesz jakies "przeblyski"? 12.07.11, 19:34 he he jak zwykle - na temat to nasz profesore nic nie potrafi , ale obrazac i "dupcyc jak pobity " to potrafi he he . A jak cos to pozniej placz do moderatora he he : forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584782,Prosba_do_tiges_wiz_a_od_nazimno.html i do tego chyba nie musi dojsc zebym tobie odpowiadal TWOIMI slowami : forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584430,Wiesz_ze_jestes_prostackie_bydle_tak_.html Dlatego zanim cos napiszesz to sie zastanow co piszesz i do kogo . Najpier wlacz myslenie a pozniej PC Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Powtarzasz sie, pajacanku. 13.07.11, 09:31 I nie znasz kontekstu tego, co napisal tamten. Wiec wychodzisz na .... latajacego. (jeszcze raz) Zawsze pisalem otwartym tekstem. Do ciebie tez. Moze dlatego tak ci to dopala. Powiniens pracowac jako TW "pacanek". Sledztwo to twoje ulubione zajecie. Szkoda zupelnie sie zajmowac takimi jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Powtarzasz sie, pajacanku. 13.07.11, 13:14 he he nazimno !!!! Widze ze jestes nastawiony na obraznie a nie na argumenty . Aby zakonczyc ta glupote odpowiem ci twoimi wlasnymi slowami - ale taki tak nie zrozumiesz ze na forum dyskutuje sie a nie zabija wlasna frustracje : "Robisz to, poniewaz jestes zakompleksionym i beznadziejnie zmanipulowanym czlowiekiem, ktory rozglasza pseudotezy sformulowane na podstawie pseudozalozen, bez jakichkolwiek odniesien do rzeczywistego stanu rzeczy lub faktow. Te "prawdy objawione" zalosnie obnazaja funkcjonowanie Twojej mentalnosci, co juz niejednokrotnie jak ..... wyplywalo na wierzch. Jesli tego nie dostrzegasz, to Twoj problem psychologiczny. Zalosne to jest. Zadawanie komukolwiek pytania "czy ten ktos jest tepy" to strzal, ktory rykoszetem trafia w Twoj wlasny leb. Nie wysilaj sie na odpowiedz, bo jak zwykle ugrzezniesz w tym, co Ci najlepiej "wychodzi", a co juz dobrze tutaj znamy. #Milego dnia zycze i nie taplaj sie wicej we wlasnym gow.... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno To ty wysilasz sie "wyszukujac" 13.07.11, 14:40 Pragne dodac, ze gdybym cos podobnego mial napisac bezposrednio pod twoim adresem, to byloby to nieco bardziej rozbudowane. Poniewaz jednak nie mam zamiaru zajmowac sie twoja rozropkowata osoba, wiec adieu, pajacanku, adieu. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Powtarzasz sie, pajacanku. 13.07.11, 18:03 nazimno napisał: > I nie znasz kontekstu tego, co napisal tamten. > Wiec wychodzisz na .... latajacego. > (jeszcze raz) > > Zawsze pisalem otwartym tekstem. > Do ciebie tez. > Moze dlatego tak ci to dopala. > Powiniens pracowac jako TW "pacanek". > Sledztwo to twoje ulubione zajecie. > Szkoda zupelnie sie zajmowac takimi jak ty. he he nazimno ty wtorny analfabeto nawet mojego nicku nie potrafisz przepisac bez zrobienia bledu !!!! Bo nie wierze ze to jest swiadomie , bo juz kiedys sam pisales o tym ze tylko ludzie malointeligentni preferuja osobiste ataki zamiast uzywania argumentow. Napisales : "I nie znasz kontekstu tego, co napisal tamten." He he i tu sie jak zwykle mylisz , zadalem sobie ten trud i doczytalem juz wtedy ten "stek obelg " z waszym udzialem do konca. A musze przyznac ze to wasze "obrzucanie sie epitetami zaczelo sie juz we wczesniejszych postach, bo u ciebie to normalne , brak jakichkolwiek argumentow zastepujesz obelgami i obrazaniem twojego rozmowcy . My dwoje nie musimy miec tego samego zdania na rozne problemy , ale sam zauwaz twoja reakcje, gdy ja "odwazylem sie " nie zgodzic z toba ; Natychmiast zaczynasz mnie obrazac - przeczytaj pare postow , zastanow sie nad swoim postepowaniem . "Zawsze pisalem otwartym tekstem. Do ciebie tez. Moze dlatego tak ci to dopala." He he ja tym "otwartym tekstom " nie mam nic do zarzucenia - ale postaraj sie znalesc ta roznice miedzy jak ty to nazywasz " otwartym tekstem" a twoimi epitetami !!! He , ja wiem ty znowu bedziesz udawal "swietoszka " zmienial temat , jak np w dyskusji o tirach z tomkiem . Bedziesz sie wil jak piskorz ,aby wyszlo na to ze ty masz jak zawsze racje . A jesli nie dasz rady znalesc realnych argumentow to znowu zaczniesz od obrazania - bo w tym jestes tu na forum niepokonany !!! A tak pozatym to "dopalic" mi moze tylko ten kto mnie obraza czyli ty , bo inni uzywajacy argumentow i wykazujacy mi ze jestem na blednej drodze , nie "dopalaja" mi tylko pomagaja zrozumiec moje bledne rozumowanie .Albowiem uwazam ze tym roznie sie od ciebie ze potrafie przyjac czyjes sluszne argumenty i je za prawdziwe . Przykladem ze z toba nie moza dyskutowac w sposob sesowny jest ten oto link : forum.gazeta.pl/forum/w,510,119470456,119470456,hehe_Opony_zimowe_przymus_w_BRD_od_jutra_4_12.html Ja w nim pisalem na podstawie wiadomosci z prasy o "nowej ustawie o tzw warunkach zimowych " , staralem sie ostrzec ludzi nie znajacych sie na typach opon , ze nie wszystkie opony sa wlasciwie oznaczone , ale jak zwykle ty sprowadziles to do ( jak to sam nazywasz ) "pojedynku na slowa " A przecierz znajac ciebie prosilem : forum.gazeta.pl/forum/w,510,119470456,119470609,Re_hehe_Opony_zimowe_przymus_w_BRD_od_jutra_4_1.html A na zakonczenie : forum.gazeta.pl/forum/w,510,119281691,119315893,Bredzisz_.html Niech fakty mowia same za siebie Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno ...archiwista w zarekawkach pisze sprawozdanie... 13.07.11, 18:18 ... i sledzi i bada i notuje i przewraca strony i... pot mu kapie z czola... "da capo al fine" Co do analfabetyzmu: "przeciez" piszemy przez Z kropka. tez pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: ...archiwista w zarekawkach pisze sprawozdani 13.07.11, 18:30 czyli nic nie zrozumiales ????? Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: ...archiwista w zarekawkach pisze sprawozdani 13.07.11, 18:35 Nie potrafisz zrozumiec co sie do ciebie pisze , czy przechodzi to twoje "pole pojmowania tematu " i bez takich durnowatych "wpiskow" nie potrafisz ???? Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 10:23 > Trzeba tylko chciec - a przepisy tego nie ureguluja !!! I pomyslec, ze w wypadku "niesfornych" kierowcow zalecenia niektorych forumowiczow sa dosc radykalne. Jednak piesi i rowerzysci moga byc durniami, i nie nalezy za nadto ich obciazac tak intelektualnie, jak i finansowo. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 11:43 Skoro prawa fizyki mozna dla dobra "slabszych" zawieszac, to dlaczego mialyby ich "dotykac" jakies prawa dla sielniejszych? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 11:56 Dlaczego piszesz "słabszych" w cudzysłowiu? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 12:00 > Dlaczego piszesz "słabszych" w cudzysłowiu? Moze dlatego, ze nie trudno sobie wyobrazic sytuacje, w ktorej "slabszy" tak namiesza na drodze, ze "silniejszy" przyplaci to zyciem/zdrowiem, nie naruszajac integralnosci "slabszego"? Pisze to w oparciu o moje doswiadczenie ze "slabszym". Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 12:03 edek40 napisał: > Moze dlatego, ze nie trudno sobie wyobrazic sytuacje, w ktorej "slabszy" tak na > miesza na drodze, ze "silniejszy" przyplaci to zyciem/zdrowiem, nie naruszajac > integralnosci "slabszego"? Pisze to w oparciu o moje doswiadczenie ze "slabszym > ". Jesteś rzecznikiem Emesa? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 12:14 > Jesteś rzecznikiem Emesa? Ja rowniez slabszych uwazam za "slabszych". Skoro tego nie rozumiales pospieszylem tylko z wyjasnieniem, abys bron Boze nie uznawal "slabszych" za slabszych, poniewaz moze miec to dla Ciebie daleko idace konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 12:08 jureek napisał: > Dlaczego piszesz "słabszych" w cudzysłowiu? Potrafie wyobrazic sobie atlete idacego jezdnia na konfrontacje z TIRem, ktorego prowadzi cherlak :P Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 13:46 hallo edku40 !!!!! Jedno zdanie wyrwane z calego tekstu nigdy nie odda " mysli " zawartych w tym tekscie !!!! A moze skoncentrujesz sie na tym zdaniu ???? "Uwazam ,ze czlowiek "rozumny" potrafi zadbac o wlasne bezpieczenstwo i ubierajac sie potrafi w swoj ubior wkomponowac ( szczegolnie o zmroku i w regionach gdzie jest narazony ) jakies tam elementy odblaskowe !!!" Bo to jest wazne dla mnie w tej dyskusji !!!! Oprocz przepisow kazdy czlowiek powinien miec " wlasny rozum i instynkt samozachowawczy " Napisalem swiadomie - powinien miec - bo czesto tego wlasnie brakuje w dzialaniach tzw ludzi !!!! Przepisy zabraniaja , a my z narazeniem wlasnego i CUDZEGO zycia to ignorujemy . Nie jedz pod wplywem alkoholu - Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 13:49 > Oprocz przepisow kazdy czlowiek powinien miec " wlasny rozum i instynkt samoz > achowawczy " Dokonania wladz zmierzaja w kierunku calkiem przeciwpoloznym. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 14:06 Hallo edek 40 !!!! Co robi wladza interesuje mnie na tyle , aby ich poczynania byly zgodne z moimi pragnieniami. Ostatnio nasza wladza zezwolila na autostradzie na szybkoosc 140 km/h . Dla mnie osobiscie to jest za szybko, jak na autko ktore posiadam i kierujac sie wlasnymi potrzebami i mozliwosciami jade sobie tak okolo 120 -130 km/h. Abys nie musial sie tak z ta wladza utozsamiac zaloz sobie ze jestes w opozycji he he Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 14:09 > jade sobie tak okolo 120 -130 km/h. Ja jeszcze wolniej. Tylko co z tego? Piesi sa wciaz calkowicie niewyedukowani. A jedyna edukacje jaka slysza to to, ze kierowcy maja jezdzic wolniej i dostosowywac... Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 14:16 Hallo edkek 40 !!! Dla mnie piesi to sa ludzie , czyli maja rodzicow , chodza lub chodzili do przedszkola , czy do szkoly I tam nalezalo im wpoic zasady wspolzycia miedzy ludzmi , nie tylko na drodze . TO wlasnie my rodzice jestesmy za ich "ignoracje i glupote " odpowiedzialni a nie jakas tam "wladza" Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka ?? 13.07.11, 14:18 > Dla mnie piesi to sa ludzie , czyli maja rodzicow , chodza lub chodzili do prz > edszkola , czy do szkoly Dlatego na drogach ginie tak malo dzieci, a tak duzo osob w wieku 40+. Nie mowmy wiec o dzieciach, ktore wiedza lepiej od wlasnych rodzicow. Skupmy sie na dotarciu do rodzicow, zanim osieroca swoje wyedukowane dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: oj edku , edku 13.07.11, 15:47 Hallo edku !!!! Hmmm : "Dlatego na drogach ginie tak malo dzieci, a tak duzo osob w wieku 40+." No wlasnie , czy ci 40 - latkowie nigdy nie byli dziecmi ??? Gdzie byli ich rodzice i dlaczego tak wielu z nich zawiodlo w wychowaniu swoich dzieci ???? To jak teraz maja ci " nieprzystosowani do zycia ,ginacy na drogach " 40 +" wpajac cos wlasnym dziecia ???? Oj chyba przyjdzie nam wymrzec , jak donosaurom - przez niedostosowanie sie i nieumiejetnosc dostosowania wlasnych dzieci do "przetrwania w tej wojnie na drogach " Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: oj edku , edku 13.07.11, 16:21 > No wlasnie , czy ci 40 - latkowie nigdy nie byli dziecmi ??? Ja mam to szczescie, ze jako dziecko mialem samochod (znaczy rodzice mieli). W bloku, w ktorym miejszkalem (60 mieszkan) byly jeszcze ze cztery samochody. Mowimy o edku, 40+, mieszkancu zamoznej Warszawy. Tak bylo, gdy dziecieciem bylem. Pod koniec lat 70 samochodow w bloku przybylo i bylo ich pewnie z 10. Inaczej rzecz ujmujac, czterdziestolatkowie wprawdzie dziecmi byli, ale nie mieli stycznosci z motoryzacja. Co wiecej, realia byly takie, ze nawet perspektyw na auto nie bylo. Edukacja motoryzacyjna byla zerowa. I tak zostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: oj edku , edku 13.07.11, 18:20 Hallo edku40 !!! Przyznaje tobie racje , ze pod koniec lat 70 motoryzacja nie byla az tak rozwinieta jak teraz , bylo o wiele mniej pojazdow - czyli mniejsze zagrozenia w ruchu drogowym . Ale i drogi byly dawniej inne , szczegolnie te male waskie jezdnie przechodzace przez te dluuugie i pokrecone wioski . Lata 70 to czasy mojego zdanego prawojazdy ( w wieku 16 lat jako exsternista ) Osobiscie uwazam ze dawniej jak i teraz nie uczono nas jezdzic bezpiecznie i przwidywac mozliwe zagrozenia na drodz , tylko bylismy przgotowywani do zdania egzaminu . To , ze moim skromnym zdaniem potrafie dobrze jezdzic zawdzieczam mojemu tatusiowi , ktory juz wczesniej przygotowywal mnie do jezdzenia bezpiecznego i nie byl jesli chodzilo o samochod moralizatorem , ale dobrym kumplem ktory przekazywal mi swoje doswiadczenie zwiazane z ruchem drogowym . DLatego dla mnie ludzie zdajacy egzamin na prawojazdy w takich a nie innych warunkach drogowych musza , powtarzam musza sie do takich warunkow odstosowac - inaczej " kozakujac na drodze " nie przezyja a i moga zamordowac innych . Bo dla mnie wyprzedzanie na trzeciego , pod gore , poboczem ( bo i to juz przezylem ) to nic innego jak proba morderstwa przy uzyciu pojazdu mech . Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: oj edku , edku 14.07.11, 11:49 > Ale i drogi byly dawniej inne , szczegolnie te male waskie jezdnie przechodza > ce przez te dluuugie i pokrecone wioski . Teraz sa szersze. I to glowna roznica przewazajacej czesci sieci drogowej. Nadal przechodza przez te dlugie i pokrecone wioski. > To , ze moim skromnym zdaniem potrafie dobrze jezdzic zawdzieczam mojemu tatusi > owi , Mnie rowniez ojciec przygotowal do wielu niebezpieczenstw ruchu. Dlatego prawo jazdy mlodziezowe to nie glupia rzecz. Koniecznosc jazdy z aniolem strozem, ktoremu na bezpieczenstwie kursanta zalezy nieco bardziej niz instruktorowi jest bezcenna. > Bo dla mnie wyprzedzanie na trzeciego , pod gore , poboczem ( bo i to juz przez > ylem ) to nic innego jak proba morderstwa przy uzyciu pojazdu mech . Bez watpienia. Policja jednak nastawila sie na sciganie za predkosc, bo to, szczegolnie na zbyt restrykcyjnie oznakowanych drogach, o wiele bardziej rentowne. Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 14:02 Podchodzicie, jak zwykle, od d. strony... Dlaczego nie wprowadzic zakazu sprzedazy odziezy i rowerow bez odblaskow ? Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 14:13 > Podchodzicie, jak zwykle, od d. strony... Dlaczego nie wprowadzic zakazu sprzed > azy odziezy i rowerow bez odblaskow ? Jak obserwuje tzw. plener mam czasem wrazenie, ze jedynymi ubraniami rozprowadzanymi przez nasze sklepy sa ubrania czarne, a rowery nie posiadaja ww. elementow. Niesmialo dodam, ze widzialem ubrania inne niz czarne oraz rowery fabrycznie wyposazone w odblaski. Ba, sa one wyposazone czesto w elementy metalowe, nielakierowane (czasem chromowane nawet), jednak te udogodnienia znikaja w trakcie wieloletniej, ciezkiej sluzby roweru. Nawet odblaski montowane w pedalach, ktore sa znakomicie widoczne, a ich ruch znakomicie opisuje, do czego sa przyczepione. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 15:06 edek40 napisał: > Jak obserwuje tzw. plener mam czasem wrazenie, ze jedynymi ubraniami rozprowadz > anymi przez nasze sklepy sa ubrania czarne, Jeździsz w rejonach nieustającej żałoby? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 16:14 > Jeździsz w rejonach nieustającej żałoby? Trafna uwaga, choc moze chodzi o troske takiego cichociemnego o rodzine. Po prostu za wczasu ubiera sie tak, aby rodzina nie musiala przebierac go do trumny... Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Powiedz szczerze. 13.07.11, 16:19 Ile razy widziales osoby spacerujace nieprawidlowo i ryzykownie, ignorujac wszelkie zasady, wzdluz regionalnych drog lokalnych w Niemczech? Bo ja jakos takich osob nie widuje. Kazdy rowerzysta ma tez poprawnie oznakowany rower. W naszym kraju najtrower albo widmo na dwoch nogach to normalka w kazdej wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Powiedz szczerze. 13.07.11, 16:26 nazimno napisał: > Ile razy widziales osoby spacerujace nieprawidlowo i ryzykownie, ignorujac wsze > lkie zasady, > wzdluz regionalnych drog lokalnych w Niemczech? Bardzo mało. Prawie wcale. Chyba, że to jakiś rejon turystyczny, ale wtedy są znaki i przeważnie ograniczenie prędkości. > Bo ja jakos takich osob nie widuje. Ja też nie. Ani w Niemczech, ani w Polsce. > Kazdy rowerzysta ma tez poprawnie oznakowany rower. Bez jaj. Przyjedź do Frankfurtu i pooglądaj sobie tych rzekomo prawidłowo oświetlonych rowerzystów. Więcej cichociemnych tu widzę niż w Polsce. > W naszym kraju najtrower albo widmo na dwoch nogach to normalka w kazdej wsi. Bo w Polsce jest zbyt niski limit alkoholu i dlatego pieszo wracają z knajpy do domu. W Niemczech wsiadają do auta, bo wydaje im się, że 0,5 jeszcze nie przekroczyli. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Jakis czas temu. 13.07.11, 16:38 Jezdzilismy po lokalnych drogach Dolnego Slaska i Przedgorza Sudeckiego. Pieszy, idacy prawa strona (!) przy drodze to normalka. Rowniez rowerzysta z "zachwiana rownowaga" to tez normalka. Zawsze cholernie uwazam, gdy takich widze. Zwalniam, podczas gdy niektorzy idioci mnie wtedy WYPRZEDZAJA (!!!). Oni tez widza pieszego lub rowerzyste. Wiec dlaczego, do cholery, sa az takimi idiotami!? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jakis czas temu. 13.07.11, 16:46 nazimno napisał: > Jezdzilismy po lokalnych drogach Dolnego Slaska i Przedgorza Sudeckiego. > Pieszy, idacy prawa strona (!) przy drodze to normalka. > Rowniez rowerzysta z "zachwiana rownowaga" to tez normalka. Za jazdę rowerem po pijaku nawet do więzienia można w Polsce trafić, a mimo to wielu takich widziałeś. Łudzisz się, że ci sami, którzy nie boją się konsekwencji jazdy po pijaku, będą ubierać kamizelki, jeśli taki obowiązek by się wprowadziło? Ja takich złudzeń sobie nie robię. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Jakis czas temu. 13.07.11, 16:55 > wielu takich widziałeś. Łudzisz się, że ci sami, którzy nie boją się konsekwenc > ji jazdy po pijaku, będą ubierać kamizelki, jeśli taki obowiązek by się wprowad > ziło? Ja takich złudzeń sobie nie robię. Czy to oznacza, ze nalezy na tym polozyc krzyzyk? Bo nic sie nie da zrobic? Czyli po staremu - kierowcy maja dostosowywac do niewidocznego? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jakis czas temu. 13.07.11, 17:03 edek40 napisał: > Czy to oznacza, ze nalezy na tym polozyc krzyzyk? A czy ja coś takiego napisałem? Oczywiście, że powinno się coś robić. Chociażby egzekwować istniejące przepisy. Edukować. Budować chodniki, drogi rowerowe i pobocza nadające się do chodzenia. Jest wiele do zrobienia, ale obowiązek noszenia kamizelek to działanie, które dotknie akurat tych, którzy już teraz uważają. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Jakis czas temu. 13.07.11, 17:05 > obocza nadające się do chodzenia. Jest wiele do zrobienia, ale obowiązek noszen > ia kamizelek to działanie, które dotknie akurat tych, którzy już teraz uważają. To zupelnie jak z nadmiernymi ograniczeniami predkosci i wszelkiej masci szykanami na naszych drogach. Jednak skoro tyczy sie to kierowcow, to pelna zgoda, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jakis czas temu. 13.07.11, 17:09 edek40 napisał: > To zupelnie jak z nadmiernymi ograniczeniami predkosci i wszelkiej masci szykan > ami na naszych drogach. Jednak skoro tyczy sie to kierowcow, to pelna zgoda, ni > e? Na nadmierne ograniczenia, czy szykany nie ma mojej zgody. Przecież nie raz o tym pisałem. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Jakis czas temu. 13.07.11, 17:21 > Na nadmierne ograniczenia, czy szykany nie ma mojej zgody. Ale nie widzisz niczego nadzwyczajnego w koniecznosci systematycznego zwalniania na znakach zwiazanych ze wstrzymana budowa. To znaczy uczuciowo sie z nimi nie zgadzasz, ale uwazasz, ze nalezy zwalniac. Wobec tego niech zgnoja piechociarzy i rowerzystow kamizelkami. Bedziemy sie gleboko nie zgadzac na te szykany, ale bedziemy wymagac przestrzegania prawa. Tu przynajmniej czarno na bialym widac sens szykany. To nie to samo co 50 km/h na dwujezdniowce w szczerym polu. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jakis czas temu. 13.07.11, 17:26 edek40 napisał: > > Na nadmierne ograniczenia, czy szykany nie ma mojej zgody. > > Ale nie widzisz niczego nadzwyczajnego w koniecznosci systematycznego zwalniani > a na znakach zwiazanych ze wstrzymana budowa. To znaczy uczuciowo sie z nimi ni > e zgadzasz, ale uwazasz, ze nalezy zwalniac. Wobec tego niech zgnoja piechociar > zy i rowerzystow kamizelkami. No i wiadomo, o co Ci chodzi. Nie o bezpieczeństwo, lecz o zgnojenie. I tzw. sprawiedliwość społeczną. Jura P.S. Gdybyś napisał piesi, a nie piechociarze to nie zabrzmiałby Twój tekst wystarczająco dramatycznie? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Jakis czas temu. 14.07.11, 11:39 > No i wiadomo, o co Ci chodzi. Nie o bezpieczeństwo, lecz o zgnojenie. I tzw. sp > rawiedliwość społeczną. Dlaczego nie ma mi chodzic o sprawiedliwosc spoleczna, szczegolnie wtedy, gdy to "zgnojenie" niewatpliwie przyczynia sie do poprawy bezpieczenstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jakis czas temu. 14.07.11, 12:23 edek40 napisał: > Dlaczego nie ma mi chodzic o sprawiedliwosc spoleczna, szczegolnie wtedy, gdy t > o "zgnojenie" niewatpliwie przyczynia sie do poprawy bezpieczenstwa? Możesz jeszcze obowiązkowe kaski dla pieszych zaproponować. Jeszcze bezpieczniej będzie. A na kaskach koguta z sygnałem dźwiękowym. Wow! To dopiero będzie bezpiecznie. Jura P.S. Nie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego piechociarze, a nie piesi. Odpowiedz Link Zgłoś
nazimno Ten pomysl popieram w 100% 14.07.11, 12:35 Wyposazenie zalecane jest zwlaszcza strazakom Ochotnikom (OSP), wracajacym nad ranem z remizy po zabawie. Inni tez moga skorzystac. Z tym, ze sygnal dzwiekowy powinien byc wylaczony w godzinach 22-6. Bo na wsi mieszkancy spia ukojonym snem rolnika. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Jakis czas temu. 14.07.11, 13:00 > P.S. Nie odpowiedziałeś na pytanie, dlaczego piechociarze, a nie piesi. Czy to kluczowe. A co bedzie, gdy na rowerzyste powiem cyklista? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jakis czas temu. 14.07.11, 14:41 edek40 napisał: > Czy to kluczowe. A co bedzie, gdy na rowerzyste powiem cyklista? To nie jest kluczowe, ale po prostu ciekaw jestem, czym się różni piechociarz od pieszego. O cyklistów bym nie pytał, bo słowo to jest w słownikach. Piechociarzy nie znalazłem jednak. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Jakis czas temu. 14.07.11, 15:04 > To nie jest kluczowe, ale po prostu ciekaw jestem, czym się różni piechociarz o > d pieszego. O cyklistów bym nie pytał, bo słowo to jest w słownikach. Piechocia > rzy nie znalazłem jednak. Skoro nie znalazles to co? Nie zrozumiales? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Jakis czas temu. 14.07.11, 15:14 edek40 napisał: > Skoro nie znalazles to co? Skoro nie znalazłem, to spytałem autora tego nowotworu językowego, co autor miał na myśli. Wygląda na to, że musiał mieć na myśli coś niefajnego, bo wije się jak piskorz, żeby nie odpowiedzieć :D Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Jakis czas temu. 14.07.11, 15:24 > Wygląda na to, że musiał mieć na myśli coś niefajnego, bo wije się jak piskorz, > żeby nie odpowiedzieć :D Oczywiscie, ze tak. W tym wyrazie zawarlem pogarde dla poruszajacych sie pieszo polaczana z checia pedzenia wszedzie ile fabryka dala. Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Powiedz szczerze. 13.07.11, 18:28 Hallo nazimno !!!! Prosze nie bierz tego za zaczepke czy jakakolwiek prowokacje . ale w jakim ty kraju zyjesz ??? Bo moje doswiadczenia na niemieckich drogach z pieszymi sa inne od twoich . A i rowerzysci to nie tacy swietoszki . Przyjdz o zmroku pod jaka fabryczke kiedy ludzie wracaja do domu , a wielu z nich na rowerze To zobaczysz tam prawdziwe zycie , tak jak u nas pod zakladem . Zgadzam sie ze wielu , przewaznie osoby starsze maja rowery oswiatlone , sa ubrani w "odblaski " ,ale juz ci mlodsi to : aby sie kola krecily . Ostatnio policja zrobila mala akcje" rowerzysta " na drodze dojazdowej do zakladu . Och to byla masakra to ci sie widzalo . Odpowiedz Link Zgłoś
bimota Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 14.07.11, 00:46 > Jeździsz w rejonach nieustającej żałoby? Tam to musi byc niezla rzeznia... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 13.07.11, 18:20 nazimno napisał: > > orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/6F69863B Kierowcy też nie powinni się martwić, że kamizelki będą obowiązkowe. Tu jest odpowiedź na interpelację posła PiS-u Osucha: orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/main/19FB7B02 Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 13.07.11, 18:32 Mam pytanie do ciebie !!!! Czy ty sam jako kierowca albo rowerzysta uzywasz kamizelki odblaskowej , albo "odblaslow ??? Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 13.07.11, 18:52 Jako rowerzysta używam oświetlenia, kamizelkę tylko wyjątkowo. Gdy np. ostatnio przyszło mi jechać po spotkaniu klasowym w nocy drogą z Olesna pod Opole - znasz chyba tę drogę, więc wiesz, że tam w nocy jest niebezpiecznie. Nawet w kamizelce uskakiwałem w okolice przydrożnego rowu, gdy tak wypadało, że na mojej wysokości miałyby się mijać dwa auta jadące w przeciwnych kierunkach. Do jazdy w Niemczech z pracy do domu kamizelki jednak nie zakładam. Natomiast jako kierowca, nie miałem jeszcze właściwie potrzeby korzystać, ale przyznaję, że nie zawsze mam ze sobą. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
pacanek_ten_prawdziwy Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 13.07.11, 19:08 Hallo jureek !!!! Czyli z tego wynika ,ze czlowiek rozumny , chcac uniknac zagrozenia nie potrzebuje jakis tam ustaw , paragrafow czy innych zalecen ,tylko sam zadba o swoje bezpieczenstwo obojetnie czy jako kierowca , rowerzysta czy pieszy Odpowiedz Link Zgłoś
opelotka Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 08:07 I tu jest cały gwóżdż programu.Pieszy czy rowerzysta,choćby od stóp do głów w farbie fluoroscencyjnej,ma być doskonale widocznym jako punkt orientacyjny w wyprzedzaniu na trzeciego.Bo to czy w dzień,czy w nocy,powszechnym jest imperatyw wyprzedzania tzw. "słabszych" metodą "na wcisk".Idąc dalej,należy wprowadzić obowiązek posiadania przez pieszych i rowerzystów lusterek wstecznych...no bo to dla ich bezpieczeństwa...by w porę mogli ewakuować się do rowu,bo zbliża się "niepodzielny w jestestwie ze swoją maszyną"... Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 11:52 > I tu jest cały gwóżdż programu.Pieszy czy rowerzysta,choćby od stóp do głów w f > arbie fluoroscencyjnej,ma być doskonale widocznym jako punkt orientacyjny w wyp > rzedzaniu na trzeciego.Bo to czy w dzień,czy w nocy,powszechnym jest imperatyw > wyprzedzania tzw. "słabszych" metodą "na wcisk".Idąc dalej,należy wprowadzić ob > owiązek posiadania przez pieszych i rowerzystów lusterek wstecznych...no bo to > dla ich bezpieczeństwa...by w porę mogli ewakuować się do rowu,bo zbliża się " > niepodzielny w jestestwie ze swoją maszyną"... Czyli lepiej, aby jednak nie byl widoczny. Wtedy ma jakas szanse, ze nie zostanie zauwazony i trafiony przez negatywnie do pieszych nastawionego kierowce. Oprzytomniej moze. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 11:56 opelotka napisał: > I tu jest cały gwóżdż programu.Pieszy czy rowerzysta,choćby od stóp do głów w > farbie fluoroscencyjnej,ma być doskonale widocznym jako punkt orientacyjny w > wyprzedzaniu na trzeciego.Bo to czy w dzień,czy w nocy,powszechnym jest imperatyw > wyprzedzania tzw. "słabszych" metodą "na wcisk".Idąc dalej,należy wprowadzić > obowiązek posiadania przez pieszych i rowerzystów lusterek wstecznych...no bo to > dla ich bezpieczeństwa...by w porę mogli ewakuować się do rowu,bo zbliża się > "niepodzielny w jestestwie ze swoją maszyną"... Dopoki pieszy jest na pasie ruchu, to niezaleznie od wszelkich ideologii, jest gosciem i ma ustepowac pojazdom. Na inny uklad zgodze sie jak przepisy pozwola mi jezdzic autem po chodniku i rozganiac pieszych. Tym bardziej, ze ja mam juz i swiatla i lusterka :P Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 12:25 emes-nju napisał: > Dopoki pieszy jest na pasie ruchu, to niezaleznie od wszelkich ideologii, jest > gosciem i ma ustepowac pojazdom. Coś Ci się pomieszało. Nie każda droga to autostrada. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 13:01 > Coś Ci się pomieszało. Nie każda droga to autostrada. Zapoznaj sie z KD. Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 14:45 edek40 napisał: > > Coś Ci się pomieszało. Nie każda droga to autostrada. > > Zapoznaj sie z KD. A Tobie polecam PoRD :D Przeczytasz tam, kiedy pieszemu wolno legalnie iść po jezdni. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:05 > Przeczytasz tam, kiedy pieszemu wolno legalnie iść po jezdni. Ale wolno. Jednak ma obowiazek ustepowac prawowitym posiadaczom jezdni. Wyjatkiem jest strefa zamieszkania, ale ta jeszcze w Polsce nie jest wytyczana na krajowkach. Obym nie wywolal wilka z lasu... Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:06 jureek napisał: > Przeczytasz tam, kiedy pieszemu wolno legalnie iść po jezdni. Legalnie to on moze na wielu roznych drogach. Ale legalnie nieustepowac samochodom moze tylko w bardzo scisle okreslonych specjalnym oznakowaniem miejscach. Dlatego wlasnie jezeli pieszy ma miec prawo nie ustepowac mi na jezdni, ja chce, zeby ustepowal mi na chodniku jak sobie nim np. omijam korek, bo mi niewygodnie w nim stac. Tak jak pieszemu niewygodnie zejsc na pobocze na widok samochodu :P Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:21 Panowie E. nie doczytali. Nie tylko w strefach zamieszkania pieszy nie ma uciekać z jezdni na widok samochodu. Jest taka sytuacja, kiedy nawet na drodze krajowej pieszy nie ma obowiązku ustępować samochodom. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:28 > Panowie E. nie doczytali. Nie tylko w strefach zamieszkania pieszy nie ma uciek > ać z jezdni na widok samochodu. Jest taka sytuacja, kiedy nawet na drodze krajo > wej pieszy nie ma obowiązku ustępować samochodom. Przybliz mi te sytuacje, bo moge kogos zabic, oczekujac naiwnie, ze jednak zejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
emes-nju Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:30 W kolumnie? Daj spokoj z tymi przepytywankami i oswiec panow e oraz zapewne jeszcze paru. Zrob to pro publico bono :) Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:37 emes-nju napisał: > W kolumnie? Brawo! Właśnie o kolumnę mi chodziło. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:43 > Brawo! Właśnie o kolumnę mi chodziło. Nie ma wojny. A wojsko w Polsce ma juz samochody. Harcerze zas maja w d...pie chodzenie po krajowkach. A i tak najwazniejsze jest to, ze jesli jednak jakas kolumna istotnie sie uformuje, to mozna zalozyc, ze bedzie wlasciwie oznakowana. Znaczy sie nie jest kolumna 10 facetow idacych jakbadz po fajrancie. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:01 Nie każda droga to autostrada. Natomiast każda droga to źle zaprojektowana i wykonana droga tranzytowa, którą jeżdżą uciśnieni kierowcyciężko pracujący nad zmniejszeniem strat PKB. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:09 > Nie każda droga to autostrada. Natomiast każda droga to źle zaprojektowana i wy > konana droga tranzytowa, którą jeżdżą uciśnieni kierowcyciężko pracujący nad zm > niejszeniem strat PKB. Tobie sie cos pomylilo. Jakimz wiekszym problemem zdrowotnym dla kierowcy jest zabicie niewidocznego pieszego, maszerujacego po niewlasciwej stronie jezdni w stroju maskujacym? Owszem, niektorzy, bardziej przewidujacy, ciagle obawiaja sie trafienia takiego debila. Ale spokojnie, nie wszyscy... Odpowiedz Link Zgłoś
jureek Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:18 edek40 napisał: > Tobie sie cos pomylilo. Jakimz wiekszym problemem zdrowotnym dla kierowcy jest > zabicie niewidocznego pieszego, maszerujacego po niewlasciwej stronie jezdni w > stroju maskujacym? No popatrz! A nie tak dawno w tym samym wątku pisałeś, że ten pieszy tak naprawdę to nie jest słabszy. No to jak taki mocny, to dlaczego żaden problem go zabić? Jura Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:25 > No popatrz! A nie tak dawno w tym samym wątku pisałeś, że ten pieszy tak napraw > dę to nie jest słabszy. No to jak taki mocny, to dlaczego żaden problem go zabi > ć? Czasem przyjemnosc rozjezdzania pieszych rzeczywiscie moze skonczyc sie tragedia. Na przyklad wtedy, gdy uciekajac naprowadzi polujacego nan kierowce na czolowe i jeszcze dran ucieknie. Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:30 Napisz więc z łaski swojej kiedy ten nakaz miałby obowiązywać i gdzie. Mówię oczywiście o noszeniu odblasków, kamizelek i tym podobnych. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:36 > Napisz więc z łaski swojej kiedy ten nakaz miałby obowiązywać i gdzie. Mówię oc > zywiście o noszeniu odblasków, kamizelek i tym podobnych. Naturalnie wylacznie w dzien, w miejscach, ktore w nocy sa doskonale oswietlone, a piesi chodza wylacznie po chodnikach. Hm... A moze to troszke bez sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
samspade Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:41 Dobrze że sam zauważyłeś jaki bezsensowny wymóg chciałbyś wprowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
edek40 Re: Kamizelka odblaskowa, do jureek !!! 14.07.11, 15:45 > Dobrze że sam zauważyłeś jaki bezsensowny wymóg chciałbyś wprowadzić. W dzien wiec juz czuje sie oswiecony. Nadal nie wiem co z noca? Odpowiedz Link Zgłoś
mileczka31 Re: Kamizelka odblaskowa, stara sprawa i nic... 17.07.11, 20:51 rowerzyści!!!zakupcie je,są tanie!!! www.ubezpieczeniajawor.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś