vatseq
19.05.04, 12:15
Mówimy (piszemy) tu wiele o prędkości 50 km/h, jaką państwo posłowie nam
zafundowali, a zapominamy o bezpiecznej odległości od poprzedzającego nas
pojazdu. W Niemczech odległość ta jest ściśle określona w zależności od
prędkości i na autostradach są radary mierzące ją: w przypadku zbyt małego
dystansu robią zdjęcie i zmandatem przysyłają je do domu.
Dlaczego o tym piszę? Ostatnio odbyłem podróż do Warszawy (droga nr 1 i 8 z G.
Śląska), która jak zwykle skończyła się ciężką traumą na mojej psychice. Na
ósemce, pod Warszawą wyprzedziła mnie fabia (ja ok 120km/h, ona musiała mieć
ok.14-150 km/h), na zderzaku której (odległość ok 2 metrów!!!) siedział
passat. I to wszystko na takim gazie!
Wniosek narzuca się sam: nie tylko prędkość sama w sobie jest czynnikiem
zwiększającym ryzyko, ale również niedostateczny dystans od poprzedzającego
pojazdu. Pamiętajmy o tym!
vatseq